Skocz do zawartości


letni strój do pracy

strój ubiór praca lato

wróć do serwisu Kadry 10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_kamil

Guest_kamil
  • Goście

Napisano 17 lipiec 2017 - 09:00

Witam, czy jeśli mam pracę typowo biurową (brak kontaktu z klientem) to mogę w upalne dni pozwolić sobie na przyjście do pracy w krótkich spodenkach czy absolutnie nie wypada? ubieramy się w firmie dość luźno - w t-shirty, ale właśnie nie wiem czy to już by nie była przesada.



#2 Edzia

Edzia

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 6823 postów
  • LokalizacjaKresy

Napisano 17 lipiec 2017 - 12:22

nie nam dane oceniac



#3 Specjalista ds.kadr i płac

Specjalista ds.kadr i płac

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 51 postów

Napisano 17 lipiec 2017 - 12:37

szczerze, ja nigdy jeszcze w krótkich spodenkach do biura nie przyszłam ..



#4 Dorota - ddd

Dorota - ddd

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 18 lipiec 2017 - 10:09

Zależy jeszcze jakie to jest biuro. Ja pracuję w biurze, gdzie jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło przyjść w krótkich spodenkach, już nawet nad krótką spódnicą się długo zastanawiam. Po prostu uważam, że nie wypada zbyt swobodnego stroju do pracy nosić. Ostatnio ciekawa sytuacja w sekretariacie: Dyrektor w eleganckich spodniach, koszula z krótkim rękawem, a na przeciwko pracownica w t-shircie, luźnych spodniach letnich i japonkach( nie jakieś eleganckie, tylko takie typowo basenowe na piance z gumą). Nie wyglądało to dobrze, a zaznaczę, że czasami zdarza się, że przychodzą do nas kontrahenci, więc wypada wyglądać w miarę schludnie.



#5 Sua

Sua

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 1122 postów
  • LokalizacjaGórny Śląsk.

Napisano 21 lipiec 2017 - 07:32

To zależy jaki krótkie spodenki... Moim zdaniem, jeżeli są to spodenki materiałowe, przed kolano (a w każdym razie dość długie - nie odsłaniające pupy) i ograsz je białą koszulą z długim acz podwiniętym rękawem oraz eleganckimi sandałami to będzie wyglądać śwetnie. Jednak jeśli będą to krótkie, dżinsowe szorty i T-shirt to moim zdaniem nie wypada. Na taki strój może sobie pozwolić osoba, która sprzedaje  gadżety na plaży ale nie osoba pracująca w biurze. Nawet jeśli nie ma kontaktu z klientem.

 

Taka dygresja - kiedyś wkurzałam się, że muszę mieć w pracy spodnie w kant, rajstopy nawet podczas upału i koszulę z długim rękawem. Ktoś mi kiedyś powiedział - zazdroszczę Ci tej pracy, możesz się tak ładnie ubierać. No w sumie mogę :D



#6 Zosia/Agnieszka

Zosia/Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 13452 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 21 lipiec 2017 - 08:27

To jest właśnie to :)  jedni zazdroszczą, że można się ładnie ubrać, a inni współczują, że się tak męczymy.

U mnie nie do pomyślenia jest nawet w upały chodzić bez rajstop, nawet sandałki są źle widziane, co najwyżej bucik z odkrytymi palcami, a spodenki...... :o :o :o

ABSOLUTNIE!!!

Jedynie w piątki może trochę mniej "mundurkowe" ubranie, ale bez szału, nikt nie chodzi w trampkach, t-shirtach, klapkach, dżinsach.....

 

Ale ja to lubię, te wszystkie "mundurki" czyli kostiumy, eleganckie sukienki czy garnitury,  chyba każda kobieta lubi być elegancka, za to po pracy pełen luz, weekendy też i wakacje :) :) :) .



#7 Sua

Sua

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 1122 postów
  • LokalizacjaGórny Śląsk.

Napisano 21 lipiec 2017 - 08:37

(...) za to po pracy pełen luz, weekendy też i wakacje :) :) :) .

 

Dokładnie tak! Choć kurcze przyznaję, że do ubioru "po pracy" czasem zakładam "pracowy" element. Mój ulubiony zestaw to dżinsy, biała koszula i marynarka :D



#8 szlemka

szlemka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 1019 postów

Napisano 21 lipiec 2017 - 08:51

"Jedynie w piątki może trochę mniej "mundurkowe" ubranie, ale bez szału, nikt nie chodzi w trampkach, t-shirtach, klapkach, dżinsach....."

 

Zosia, a dlaczego w piątki? Bo to  piątek weekendu początek? ;)



#9 Zosia/Agnieszka

Zosia/Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 13452 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 21 lipiec 2017 - 09:39

Dokładnie tak! Choć kurcze przyznaję, że do ubioru "po pracy" czasem zakładam "pracowy" element. Mój ulubiony zestaw to dżinsy, biała koszula i marynarka :D

 

O tak :) taki zestaw też lubię :wub:

Kiedyś, dawno temu, miałam problem z wyjazdem na majówkę :P bo stwierdziłam, ze prawie wszystko co mam w szafach to albo stroje "pracowe" albo typowo "domowe"......od tamtej pory staram się uzupełniać te "luzackie" stroje, żeby nie było "nie mam co na siebie założyć" ;) :rolleyes:



#10 Zosia/Agnieszka

Zosia/Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 13452 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 21 lipiec 2017 - 09:42

 

"Jedynie w piątki może trochę mniej "mundurkowe" ubranie, ale bez szału, nikt nie chodzi w trampkach, t-shirtach, klapkach, dżinsach....."

 

Zosia, a dlaczego w piątki? Bo to  piątek weekendu początek? ;)

 

Tak się przyjęło w wielu miejscach pracy, że Luźny piątek zwany „casual friday” w wielu firmach oznacza możliwość przyjścia do pracy w piątek w swobodniejszym stroju niż od poniedziałku do czwartku.

Zasadą jest, że strój w piątek powinien być o jeden stopień mniej formalny niż w pozostałe dni



#11 luke45

luke45

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 465 postów

Napisano 17 sierpień 2017 - 13:55

Ja w ogóle nie odczuwam upałów przez klimę.


Always look on the bright side of life!




Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: strój, ubiór, praca, lato

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych