Skocz do zawartości


Zdjęcie

Test Toyota C-HR 1.8 Hybrid E-CVT


4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Moto

Admin Moto

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 48820 postów

Napisano 12 czerwiec 2017 - 06:42

Najnowsza Toyota C-HR to bez wątpienia jeden z najciekawszych modeli, które zostały wprowadzone do sprzedaży w 2016 r. Czy wyszukane nadwozie jest zapowiedzią nietuzinkowych wrażeń z jazdy? W teście C-HR w wersji hybrydowej.

Powrót do artykułu: Test Toyota C-HR 1.8 Hybrid E-CVT

#2 Guest_Władek

Guest_Władek
  • Goście

Napisano 12 czerwiec 2017 - 06:42

No niby OK, ale jakoś mi Toyota C-HR się nie podoba z wyglądu. Nie przekonują mnie takie udziwnione samochody. Obawiam się, że wygląd tego samochodu się szybko opatrzy i czas nie będzie działał na jego korzyść. No zobaczymy.

#3 Guest_adam

Guest_adam
  • Goście

Napisano 19 październik 2017 - 14:17

co do silnika to rzeczywiscie porażka. Jeździłem kiedyś przez tydzień Priusem z tym samym napędem. W mieście fajna sprawa, ale w trasie kupa hałasu i zero dynamiki i cała ta ekologia bierze w łeb, bo spalanie rośnie drastycznie

#4 tomek34h

tomek34h

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 91 postów

Napisano 19 październik 2017 - 22:45

Do miasta dobre, ale na trasę takie auto to porażka.


Najlepsze darmowe chwilówki online.


#5 Guest_Krzysztof

Guest_Krzysztof
  • Goście

Napisano 06 listopad 2017 - 14:14

Wnętrze całkiem ciekawe, do zaakceptowania, ale... Toyota ma to do siebie, że jak zrobi jakieś udane stylizacje, które ruszają sprzedaż, to zaraz znajdzie się jakiś projektant z piekła rodem, który zacznie wydziwiać i w europejskie wyobrażenie wtrąca jakieś azjatyckie szaleństwa. Toyota C-HR ma kontrowersyjny wygląd. Jednym może się podobać (szczególnie młodym kierowcom) inni ją odrzucają. Ja należę do tej drugiej grupy. O ile przód jest w miarę to tył ma tyle udziwnień że nie wiadomo czy to samochód, rakieta czy wieszak na ręczniki. To taka kopia pomysłów Hondy.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych