Skocz do zawartości


Zdjęcie

Rozwód z orzekaniem o winie


5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 671700 postów

Napisano 18 kwiecień 2017 - 13:20

Orzekając rozwód sąd orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę za rozkład pożycia. Tym samym, sąd w wyroku rozwodowym może wskazać, czy któryś z małżonków ponosi wyłączną winę za rozkład pożycia małżeńskiego, bądź też może ustalić, że winę ponosi każdy z małżonków.

Powrót do artykułu: Rozwód z orzekaniem o winie

#2 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 18 kwiecień 2017 - 13:20

kto ponosi koszty procesu, jeżeli wina leży wyłącznie po stronie jednego małżonka?

#3 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2017 - 13:12

W kwestii rozwodu z orzekaniem o winie warto zwrócić uwagę na stanowisko SN wyrażone w wyroku z 10 listopada 1999 r., (sygn. akt I CKN 233/98), że w razie zawinień, których dopuściły się obie strony, nie można ich kompensować i dzielić winy na mniejszą i większą ani jej stopniować. Oboje małżonkowie zostają wówczas uznani za współwinnych bez względu na to, który z nich bardziej zawinił.

#4 Guest_Łucja

Guest_Łucja
  • Goście

Napisano 09 sierpień 2017 - 16:11

Mój rozwód miał bardzo burzliwy przebieg, nie mogliśmy się dogadać z byłym mężem. On chciał, aby sąd orzekł, że wyłączna wina za rozpad naszego małżeństwa leży po mojej stronie, a wcale tak nie było. Bezsilność już nie dawała mi spokoju, dlatego udałam się do Detektyw Skrzypek z Wrocławia i dzięki jej pomocy, wina za rozpad małżeństwa spadła na mojego męża. Dawno nie spotkałam się z tak profesjonalnym podejściem do człowieka jak w biurze Pani Detektyw.

#5 Guest_Arletta Bolesta

Guest_Arletta Bolesta
  • Goście

Napisano 15 sierpień 2017 - 14:58

Z kolei nt. kościelnego procesu o nieważność małżeństwa zapraszam na mój blog względnie do artykułów moich na Tymże Portalu.

dr Arletta Bolesta

adwokat kościelny



#6 Guest_Sara

Guest_Sara
  • Goście

Napisano 21 maj 2019 - 01:24

To z pewnością przykre, że po iluś tam latach małżeństwa okazuje się ze osoba z którą miałaś spędzić resztę życia jednak nie jest tą osobą. :/ No ale najgorsze jest to jak rozstajemy się w złych okolicznościach. Ja na szczęście nie miałam aż tak złego rozwodu, ale chyba dzięki kancelarii adwokackiej Wojas Pawlak, którzy tak fajnie wszystkim się zajęli.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych