Skocz do zawartości


Zdjęcie

Czy umowa dożywocia ma wpływ na spadkobranie po dożywotniku?


4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 670872 postów

Napisano 15 kwiecień 2017 - 19:39

Często osoby posiadające nieruchomości, planujące przekazać mienie swoim następcom, zastanawiają się w jakiej formie to uczynić – czy przepisać majątek w testamencie, czy dokonać podziału jeszcze za życia (aby uniknąć ewentualnych sporów), poprzez zawarcie umowy darowizny lub dożywocia. Celem niniejszego artykułu jest przyjrzenie się jednej z form przekazania majątku najbliższym przez zawarcie umowy dożywocia oraz analiza statusu spadkobiorców dożywotnika.

Powrót do artykułu: Czy umowa dożywocia ma wpływ na spadkobranie po dożywotniku?

#2 Guest_Andrzej

Guest_Andrzej
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2017 - 19:39

Moim skromnym zdaniem pisanie umowy dożywocia i przekazanie aktem notarialnym , powinna mieć obowiązek powiadomienia innych spadkobierców o tym stanie rzeczy. U mnie ja opiekowałem się ojcem do końca jego życia,pomagałem jak mogłem. Po śmierci taty okazało się że tata za namową siostry pozbawił mnie zachowku od ,spadku podpisując akt darowizny mieszkania z dożywociem. Czyli siostra była cwana naopowiadała u notariusza że tylko ona opiekowała się ojcem a wysługując się mną niepełnosprawnym który opiekował się tatą. Pomimo iż posiadam pierwszą grupę inwalidzka pozbawiła mnie wszelkich praw. Moim zdaniem jest to oszustwo i powinno być srogo karane w Polsce, bo w ten sposób omija się prawo aby za darmo przejąć nieruchomość bez wiedzy spadkobierców , nie ujawniają do końca życia treści aktu notarialnego, spadkobierców. Przejęcie praw spadkowych w ten sposób, i pomimo iż jedno z niepełnosprawnych dzieci ma i opiekowało się tatą do końca jego życia, nie ma nic po tacie. Brak zachowku dla niepełnosprawnego syna uważam za przestępstwo ze strony siostry, notariusza oczywiście nieumyślne w jego wypadku i prawa które nie chroni niepełnosprawnych.

#3 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 16 kwiecień 2017 - 09:43

Moim skromnym zdaniem pisanie umowy dożywocia i przekazanie aktem notarialnym , powinna mieć obowiązek powiadomienia innych spadkobierców o tym stanie rzeczy. U mnie ja opiekowałem się ojcem do końca jego życia,pomagałem jak mogłem. Po śmierci taty okazało się że tata za namową siostry pozbawił mnie zachowku od ,spadku podpisując akt darowizny mieszkania z dożywociem. Czyli siostra była cwana naopowiadała u notariusza że tylko ona opiekowała się ojcem a wysługując się mną niepełnosprawnym który opiekował się tatą. Pomimo iż posiadam pierwszą grupę inwalidzka pozbawiła mnie wszelkich praw. Moim zdaniem jest to oszustwo i powinno być srogo karane w Polsce, bo w ten sposób omija się prawo aby za darmo przejąć nieruchomość bez wiedzy spadkobierców , nie ujawniają do końca życia treści aktu notarialnego, spadkobierców. Przejęcie praw spadkowych w ten sposób, i pomimo iż jedno z niepełnosprawnych dzieci ma i opiekowało się tatą do końca jego życia, nie ma nic po tacie. Brak zachowku dla niepełnosprawnego syna uważam za przestępstwo ze strony siostry, notariusza oczywiście nieumyślne w jego wypadku i prawa które nie chroni niepełnosprawnych.

Przecież siostra nie spisywała umowy u notariusza, a musiał to zrobić ojciec osobiście. Więc nie pisz bzdur, że coś tam naopowiadała i notariusz zrobił umowę. Notariusz pisze to, co mu każe spadkodawca, a nie inny członek rodziny.Jeśli ojciec był niesprawny umysłowo w chwili spisywania aktu, to możesz taki testament obalić. Jeśli jednak był sprawny i wiedział co robi, to pretensje możesz mieć wyłącznie do niego.



#4 Guest_anna

Guest_anna
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2017 - 17:41

Witam, miał może ktoś podobny problem, otóż : Babcia odziedziczyła dom po swoich rodzicach, wyszla za mąż bez rozdzielnści majątkowej. Urodziło im się dwoje dzieci. Zmarł dziadek więc cały dom został babci. Babcia, jako że osoba starsza przepisała wszystko na jedną z córek i wnuka (jako umowę dożywotnią) czy w tym przypadku drugiej córce należy się zachowek po zmarłym dziaku który nie miał nic prócz połowy domu babci jako współmałżonek?

#5 Guest_j23

Guest_j23
  • Goście

Napisano 17 lipiec 2017 - 19:03

Witam, miał może ktoś podobny problem, otóż : Babcia odziedziczyła dom po swoich rodzicach, wyszla za mąż bez rozdzielnści majątkowej. Urodziło im się dwoje dzieci. Zmarł dziadek więc cały dom został babci. Babcia, jako że osoba starsza przepisała wszystko na jedną z córek i wnuka (jako umowę dożywotnią) czy w tym przypadku drugiej córce należy się zachowek po zmarłym dziaku który nie miał nic prócz połowy domu babci jako współmałżonek?

Jeśli babcia otrzymała dom w darowiźnie (bez względu na to, czy przed zawarciem małżeństwa czy po) to jest to jej osobista własność, dziadkowi nic nie przysługiwało. Jeśli babcia przepisała na córkę dom w umowie o dożywocie - drugiej nic nie przysługuje (brak zachowku)





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Najnowsze tematy