Skocz do zawartości

Kategorie

Forum

Spadek, współwłaścicel auta

spadek samochód ubezpiezenie przegląd współwłaściciel

2 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Grzegorz

Guest_Grzegorz
  • Goście

Napisano 15 luty 2017 - 14:08

Witam,

przepraszam jeśli znalazłem się w nieodpowiednim dziale, ale nie jestem pewien jak traktować moją przypadłość. Już wyjaśniam.

 

Moja żona jest współwłaścicielem samochodu, głównym właścicielem był jej dziadek(partner babci bez zalegalizowanego związku w urzędzie - więc to obca osoba z prawnego punktu widzenia). Osoba ta zmarła jakieś 2 lata temu. Posiada 3 spadkobierców, którzy przez cały ten okres nie załatwili sprawy spadkowej.

Nie byłoby problemu gdyby nie to, że w marcu kończy się ubezpieczenie samochodu (my używamy tego samochodu i do tej pory opłacaliśmy ubezpieczenie po śmierci bo tak nakazuje prawo i to też nie był problem) ale w maju kończy się miejsce w dowodzie rejestracyjnym na kolejne pieczątki z przeglądami i tu zaczyna się problem. Byliśmy w urzędzie dowiedzieć się jak wygląda wymiana dowodu i okazuje się, że nie możemy go wymienić dopóki nie zakończy się sprawa spadkowa. Z tego wynika, że prawdopodobnie zapłacimy ubezpieczenie w marcu, zrobimy przegląd w maju i dostaniemy kartkę ważną na miesiąc, z którą powinniśmy udać się o urzędu wymienić dowód czego jednak nie zrobimy bo nie mamy takiej możliwości bez wyroku sądu.

Chodzi mi o to, że nie chcemy płacić tego ubezpieczenia i robić przeglądu wiedząc, że na 90% nie będzie rozstrzygnięcia tej sprawy do momentu wygaśnięcia tej kartki. W czerwcu stracimy możliwość korzystania z samochodu znając tempo załatwiania spraw przez spadkobierców. I tu moje pytanie czy jest jakaś możliwość "wyłączenia" żony z tego bałaganu albo załatwienie jakoś tej sprawy? Myślałem tutaj o zawieszeniu ubezpieczenia albo jakimś triku który pozwoli na wyrobienie nowego dowodu lub też po postu wykreślenie żony z wszystkich dokumentów dotyczących auta i niech spadkobiercy sobie załatwiają skoro nie mogli tego zrobić przez tak długi czas.

 

Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi i poświęcony czas.

Pozdrawiam

 



#2 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 26 luty 2017 - 09:37

W zasadzie można jeździć tylko na zaświadczeniu ze stacji diagnostycznej bez wbijania pieczątki do dowodu. Policja raczej nie robi z tego problemu, bo przecież auto spełnia wymogi dopuszczenia do ruchu (jest ubezpieczone i ma zrobiony przegląd). Nie wiem jaki jest wiek auta, ale można rozważyć zezłomowanie i z tego co wiem (informacja z mojego urzędu) może to zrobić jeden ze współwłaścicieli bez zgody pozostałych.



#3 Guest_Michał1

Guest_Michał1
  • Goście

Napisano 01 marzec 2017 - 00:06

Sprawa wygląda na skomplikowaną. Korzystałem kiedyś z pomocy GP kancelarii w sprawach spadkowych i byłem zadowolony. Dokładnie to pomagała mi Pani Adwokat Karolina Liszka i to do niej polecam bezpośrednio się kontaktować z prośbą o pomoc. Nie wiem jak w innych przypadkach, ale w mojej sprawie bardzo się wykazała, dlatego z jej pomocą może będzie szansa przyśpieszyć cały ten proces w Twoim przypadku. 





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: spadek, samochód, ubezpiezenie, przegląd, współwłaściciel

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych