Skocz do zawartości


Sprawa Karna przeciwko policji

prawo karne policja prokurator

Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Guest_Gosć

Guest_Gosć
  • Goście

Napisano 27 grudzień 2016 - 21:13

Witam otóż opisze sytuację 

 

 

Cala sytuacja miala miejsce jak byłem sluzbowo w katowicach (przedstawiciel handlowy)

Jadac ulica x mialem pierszenstwo ( w tym czasie rozmawialem przez telefon przy uzyciu jednej sluchawki analogowej dedykowanej do telefonu komórkowego ).

Z przeciwka jechaly 3 duze radiowozy policji oddzialu prewencji lecz ja mialem tam pierwszenstwo dlatego wjechalem miedzy 2 a 3 radiowoz (nie mialy synglaow swietlnych ani dzwiekowych )

jadac dalej ostatni radiowoz mnie wyprzedzil po czym wysiadl policjant oddzialu prewencji do kontroli drogowej i ukarania mnie mandatem za rozmowe przez telefon mandatu nie przyjalem uslyszalem pare milych slow razem ze swoim kolega  ( jestem w polowie hiszpanem i wygladam jak typowy hiszpan ) slowa to byly czarnuchu itp .

Zostalem zawieziony na komisariat aby wypowiedziec sie na ten temat przy tym zostalem przesluchany przez Panią komendant oraz napisania skargi na, owych policjantów . Skarga została przyjęta, oraz oczywiscie zostalo postepowanie umozone ze wzgledu na brak swiadkow oraz zeznania 2 policjantow, ze takie slowa nie padly. Okolo 3 miesiecy temu dostałem wezwanie do prokuratury, iż zostały mi postawione zarzuty 233kk 1.1 skladania falszywych zeznan oczywiscie nie potrafilem wytlumaczyc prokuratorowi jak dokladnie bylo odwiedzam dziennie jako przedstawiciel handlowy ok 40 osob z ktorymi romzawiam a sytuacja z tymi Panami miala miejsce kolo kwietnia (Pani prokurator stwierdzila, ze wygladam jak typowy polak oraz jestem rasy bialej , w gimnazjum oraz podstawowce sad prowadzil postepowanie przeciwko rasizmu w moich szkolach ze wzgledu na mnie mam dosyc ciemna karnacje oraz typowo polodniowa urode )

Dostalem wezwanie na rozprawe sadowa do sadu w Katowicach przeciwko mnie jako swiadkowie to 

5 policjantow w tym 3 siedzialo na "pace" a jedna osoba dodatkowo to klient z ktorymi rozmawiaelm przez telefon podczas tego zajscia (Dowiedziaelm sie iz zeznal ze nie wie czy rozmawialem przez sluchawki glosnik czy trzymalem telefon reka bo nie siedzial obok mnie )

 

Moje pytanie co moge zrobic w tej sytuacji wiekszosci adwokatow rozklada rece a reszta liczy sobie zbyt wiele za reprezentowanie mnie bo twierdza "Panie sprawa przegrana z policja Pan nigdy nie wygrasz" dodam iz jestem osoba ktora nigdy nie byla karana 





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: prawo karne, policja, prokurator

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych