Skocz do zawartości


Zdjęcie

Sprzedaż przedmiotu najmu


5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 671138 postów

Napisano 04 styczeń 2016 - 16:30

Czy mogę sprzedać swoją nieruchomość, która jest przedmiotem najmu, bez wypowiadania umowy najemcy ?

Powrót do artykułu: Sprzedaż przedmiotu najmu

#2 Guest_Gzu

Guest_Gzu
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2016 - 16:30

To jest chore. Kupuję mieszkanie, które ktoś wynajął od poprzedniego własciciela i jestem skazany na lokatora?

#3 Guest_j23

Guest_j23
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2016 - 17:42

To nie jest chore. Postaw się w sytuacji najemcy: nagle z automatu rozwiazuje Ci sie umowa (którą miałeś na 5 lat!), bo się właściciel zmienia?????????? Dla mnie to normalna sytuacja: ktoś, kto kupuje ma świadomość, że z lokatorem (więc łaski nie robi, kupować nie musi), a lokator nie ma stresa, że mu ktoś  nagle umowę wypowie. Nie kupuj jak to chore dla Ciebie - proste.



#4 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 01 czerwiec 2016 - 16:31

Kupując lokal sprawdzamy, czy są z nim związane jakieś tytuły prawne. Jeśli jest umowa to można negocjować niższą cenę. Umów trzeba dotrzymywać.

#5 Guest_Zosia

Guest_Zosia
  • Goście

Napisano 26 kwiecień 2018 - 21:21

Potwierdzam, że to jest chore. Socjalizm, gdzie za nic ma się prawo własności. Kupuję mieszkanie a potem się okazuje, że poprzedni właściciel podpisał umowę najmu o której "zapomniał" wspomnieć i ja żeby zamieszkać w swoim mieszkaniu, muszę znaleźć lokatorowi mieszkanie, uprzedzić go pół roku wcześniej o tym, że chce się go pozbyć a jak lokator nie kwalifikuje się do mieszkania socjalnego to 3 lata wcześniej muszę go powiadomić, że chcę zakończyć z nim umowę najmu, czy to nie jest chore? Gdzie ja się mam niby podziać w tym czasie, mieszkać z nim? Nie dość, że wałkoń nic nie robi, nie chce mu się pracować, to jeszcze nie można się go pozbyć z własnego mieszkania. Gdzie tu sens, gdzie logika!

#6 Guest_j23

Guest_j23
  • Goście

Napisano 08 maj 2018 - 12:19

Potwierdzam, że to jest chore. Socjalizm, gdzie za nic ma się prawo własności. Kupuję mieszkanie a potem się okazuje, że poprzedni właściciel podpisał umowę najmu o której "zapomniał" wspomnieć i ja żeby zamieszkać w swoim mieszkaniu, muszę znaleźć lokatorowi mieszkanie, uprzedzić go pół roku wcześniej o tym, że chce się go pozbyć a jak lokator nie kwalifikuje się do mieszkania socjalnego to 3 lata wcześniej muszę go powiadomić, że chcę zakończyć z nim umowę najmu, czy to nie jest chore? Gdzie ja się mam niby podziać w tym czasie, mieszkać z nim? Nie dość, że wałkoń nic nie robi, nie chce mu się pracować, to jeszcze nie można się go pozbyć z własnego mieszkania. Gdzie tu sens, gdzie logika!

a że zapytam...kupiłaś kota w worku? nie sprawdziłaś mieszkania, które kupiłaś???





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Najnowsze tematy