Skocz do zawartości


Zdjęcie

umowa zlecenie studenta i kontrola ZUS

umowa zlecenie zus student składki składki ubezpieczeniowe

wróć do serwisu Księgowość 2 odpowiedzi w tym temacie

#1 katfil

katfil

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 16 październik 2015 - 13:13

Witam,

 

Chciałabym się poradzić w pewnej sprawie.

Jako, że życie studenta nie jest lekkie, w pewnym okresie swojego życia zatrudniona byłam w dwóch firmach. Nazwijmy je firma X i firma Y.
W firmie X pracowałam od jakiegoś czasu na umowie zlecenie dla studentów, gdzie przedstawiałam legitymację studencką i na tej podstawie firma nie odprowadzała składek dla ZUS. W firmie Y w tym samym czasie byłam zatrudniona na staż (była to umowa o prace tzw. stażowa na okres 3 m-ce). 

 

Po tej umowie (stażu) zaproponowano mi okres próbny w firmie Y. Jednak nadal pracowałam w firmie X, aby mieć tzw. "koło ratunkowe" jakbym się nie sprawdziła w Y. Więc sytuacja wyglądała tak, że w firmie X byłam zatrudniona na umowę zlecenie jako student, w firmie Y na umowę zlecenie.
 

Po okresie próbnym, okazało się, że się sprawdziłam i mogę zostać w firmie Y! HURA! Niestety nie ma dla mnie wolnych etatów, więc zostaje mi zaproponowana umowa zlecenie. Rezygnuje wiec z pracy w firmie X, bo ciężko było pracować w dwóch miejscach i postanawiam budować karierę w firmie Y, która przejmuje obowiązki płacenia wszystkich składek dla ZUS.

 

Pracuję na takich warunkach (umowa zlecenie) ok 1,5 roku w firmie Y i w końcu dostaję swój upragniony etat. Niestety firma Y nie zadbała o to, że jestem studentem i odprowadzała mi wszystkie składki, chociaż nie musiała. Czy mogę ubiegać się o zwrot błędnie naliczonych składek?

 

Teraz kolejne pytanie, bardziej skomplikowane i na jego odpowiedzi bardziej mi zależy. Sprawa tyczy się okresu, gdy pracowałam w firmie X i Y na umowę zlecenie. Czyli ok dwa lata temu od teraz. 

ZUS zrobił kontrolę w firmie Y i obciążył ich wartością składek, których nie odprowadzała firma. A nie odprowadzała ich, gdyż ja poinformowałam firmę Y, że składki płaci firma X, a firma X ich nie płaci, bo nie musi, bo jestem studentem.
Firma Y nie zorientowała się o tym "galimatjasie" i oddała ZUSowi równowartość składek a teraz żąda ode mnie zwrotu należności. 

 

W świetle prawa wszystko jest jak należy i czy mam podstawy do ubiegania się o odroczenie wezwania do wpłaty (zwrotu należności rzekomo nienaliczonych składek) do firmy Y?

Będę bardzo wdzięczna o pomoc, bo suma jest niemała sad.png
Jeżeli coś jest niejasne proszę pytajcie!

Pozdrawiam,

k.



#2 Bogusława

Bogusława

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 8191 postów
  • LokalizacjaMazowsze

Napisano 16 październik 2015 - 14:12

Niestety składki trzeba zwrócić.



#3 katfil

katfil

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 16 październik 2015 - 14:29

Dziękuję za odpowiedź, ale jednak chciałabym poruszyć tutaj głębszą dyskusję.

 

Jeżeli w jedna z firm (X), która była odpowiedzialna za odprowadzanie składek, dopełniła wszystkich formalności, tj. jest zwolniona z płacenia składek z racji zatrudnienia studenta i mniemam, że dostarczyła niezbędne dokumenty o tym świadczące do ZUS, to druga firma nie ma obowiązku płacić tych składek, jeżeli umowy były wykonywane w tym samym okresie czasowym (rok 2013). To dlaczego ZUS upomniał się do firmy Y o zwrot składek? Wypełniałam w firmie Y pismo ZUE w którym poświadczam, że składki są odprowadzane w firmie X.





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: umowa zlecenie, zus, student, składki, składki ubezpieczeniowe

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych