Skocz do zawartości


Zdjęcie

stalking

stalking szantaż zastraszanie nękanie

14 odpowiedzi w tym temacie

#1 karoo

karoo

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 08 kwiecień 2015 - 13:09

Były chłopak nęka mnie od ok. 4 miesięcy. Twierdzi, że nie może beze mnie żyć i muszę z nim być... ale ja sie go boje. Szantażuje mnie upubliczniając moje zdjęcia na portalach społecznościowych, chcąc abym do niego wróciła. Ciągle wysyła mi smsy, maile, próbuje się ze mną skontaktować. Grozi mi, że coś sobie zrobi (już nawet podejmował taką próbę). Jakiś czas temu zamknął mnie u siebie w domu i nie chciał wypuścić, powiedział że mogę nawet dzwonić na policje - oczywiście nie zrobiłam tego. Boje się i nie wiem co mam robić. Gdzie mam się z tym kierować i do kogo zgłosić, a niestety nie jestem jeszcze pełnoletnia. Mam wszystkie dowody. Proszę o szybką pomoc.

 

Jeszcze zapomniałam dodać, że chce mieć nade mną kontrole. Nie pozwala mi nawet wychodzić ze znajomymi szantażując mi i grożąc. 


Użytkownik karoo edytował ten post 08 kwiecień 2015 - 13:33


#2 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 19287 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 08 kwiecień 2015 - 13:19

Po prostu "olewaj" go.

Źle robisz chodząc do jego domu, a już całkiem nie rozumiem czemu nie zadzwoniłaś na policję.

Jak chce niech sobie "ku-ku" robi



#3 karoo

karoo

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 08 kwiecień 2015 - 13:24

Po prostu "olewaj" go.

Źle robisz chodząc do jego domu, a już całkiem nie rozumiem czemu nie zadzwoniłaś na policję.

Jak chce niech sobie "ku-ku" robi

Próbowałam olewać i po tej "akcji" chciałam zerwać kontakt, ale on nie daje mi spokoju. Chciałabym, aby miał sądowy zakaz kontaktu ze mną. Czy jeśli zgłoszę sprawę na policję, to przyjmą ją jeśli mam sporo dowodów? 



#4 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 19287 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 08 kwiecień 2015 - 14:03

Jesteś niepełnoletnia więc zgłosić to mogą rodzice, a czy policja zajmie się tym.....nie wiem



#5 karoo

karoo

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 08 kwiecień 2015 - 14:40

Jesteś niepełnoletnia więc zgłosić to mogą rodzice, a czy policja zajmie się tym.....nie wiem

A mogę coś innego zrobić? Sprawa może nie wydaje się poważna, ale naprawdę się boje i chcę to zakończyć jak najszybciej.



#6 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 19287 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 08 kwiecień 2015 - 14:47

A niby co chcesz zrobić?

Napisałam wyżej, unikaj kontaktów i nie odpowiadaj na jego SMS a już z pewnością nie odwiedzaj go w jego domu czy nie spotykaj się z nim.



#7 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 19287 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 08 kwiecień 2015 - 14:48

Przecież nie grozi Tobie tylko ze sobie coś zrobi.....wiec jak go chcesz upilnować?



#8 karoo

karoo

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 08 kwiecień 2015 - 15:29

Przecież nie grozi Tobie tylko ze sobie coś zrobi.....wiec jak go chcesz upilnować?

Nie o to mi chodzi. Chcę żeby dał mi spokój i przestał szantażować, bo wykorzystuje mój wizerunek na innych portalach. Nie mogę mu nawet przestać odpisywać, bo (właśnie mi też) grozi że porozsyła różne rzeczy znajomym i zniszczy mi życie. Oczywiście na samych groźbach się to nie kończy. Wiele razy prosiłam, aby mnie zostawił, ale to nie skutkowało. Czytałam definicję opisującą zachowania "stalkera" i jest niemalże identyczna z jego zachowaniem... Naprawdę nie wiem co teraz robić.



#9 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 19287 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 09 kwiecień 2015 - 07:37

karoo, mam wrażenie, że tylko pisać chcesz.

Poczytaj od początku i sama zdecyduj, masz rodzinę, rodziców, czytać w necie też potrafisz.

Nie oczekuj recepty na Forum



#10 Guest_szukajac_pracy

Guest_szukajac_pracy
  • Goście

Napisano 21 wrzesień 2018 - 10:44

Dzisiaj stalkerzy usunęli wszystkie moje pliki z mojego komputera zdalnie.

Wygląda to tak:

dif_destroy private data

section start...

itd.

 

ale pewnie ZosiaA zaraz mi odpisze, że to bzdura, prawda?

A może ZosiuA nigdy nie byłaś stalkowana?

 

Szukam pracy, ale jej nie znajdę, bo wkoło mnóstwo skorumpowanych ludzi, którzy dla pieniędzy zniszczą człowieka, który nic im nie zrobił.

Tak wygląda prawdziwe oblicze stalkingu.

Jednak jak ktoś siedzi w necie i tylko naśmiewa się z innych, to nie ma pojęcia, co się dzieje w ich prawdziwym życiu.

Potrafi w jednym zdaniu umieścić swoją życiową poradę, jakby był Bogiem.

To jest takie smutne i żałosne.

 

To jak mam przywrócić te pliki, ZosiuA?

 

Masz dla mnie kolejną mądrą radę?



#11 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 01 październik 2018 - 17:29

Jestem nękana przez byłego pracodawcę od bardzo dawna. To potężna korporacja, w której pracują normalni ludzie obok zupełnie chorych. Ci drudzy uniemożliwiają mi znalezienie normalnej pracy. Są to ludzie, którzy ukończyli socjologię i psychologię, wspierani przez informatyków. Włamali się do mojego komputera, odpowiadają na moje oferty pracy, albo usuwają odpowiedzi od przyszłych pracodawców, ponieważ chcą żebym zaczęłam pracować w tylko jednej konkretnej firmie diy bo tam już przygotowali grunt pod kolejne nękana mnie. Zosiaa jaka masz dla mnie rade? Mam już dwa telefony i trzy komputery, a oni nadal ingeruja w moje oferty pracy. Może powinnam staroswiecka metoda jeździć do każdego pracodawcy i zawozic osobiście? Chyba nie mam innego wyjścia. A co mi do radzisz w sprawie blokowania połączeń od pracodawców? Może powinnam mieć trzeci numer, a później czwarty i piąty? Widzisz, ja musze znaleźć pracę, ale grupa przestępczą nie zablokuje mi tylko jednej oferty? Jaka masz na to rade? Co więcej, w dniu w którym pójdę z komputerami i telefonami na policje, jakimś zarządzeniem losu nagle wszystkie te narzędzia zmienia zdalnie pin, puk i hasła. Jak mam sobie w pojedynkę z tym poradzić, skoro policja ostatnim razem nawet nie wzięła ode mnie dowodów? Powiem ci, wole nie mieć pracy, co oznacza że mąż mnie wkrótce z nienawidzi. Docelowo o to właśnie chodzi, bo tej grupie, a przynajmniej części z nich płaci za nękany mnie niesłychanie bogata kobieta, która jest zakochana w mim mężu od lat, zarządza 200 osobami w firmie konsultingowej i myśli, że jest bogiem. Zoskaa, nawet w najgorszej wizji mojego życia nigdy nie było miejsca na taki scenariusz. A jednak zdarzyło się i rady nic tu nie pomogą. Mam się wynieść za granicę? Zostawić trójkę dzieci i rodziców? Co mam zrobić, skoro w czterech ostatnich miejscach pracy wybrane osoby znać takie szczegóły mojego życia, które są możliwe tylko dzięki podsłuchom i szpiegowskie ludzi. Jeśli wpadniesz na jakiś sensowny pomysł, napisz proszę. Prawna.

#12 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 01 październik 2018 - 17:39

Ci ludzie ingeruja tez w życie moich dzieci. Włamali się też do mojego domu. Kiedy zostawiłam zakupy w samochodzie majstrowali w nim. Później okazało się ze kawa jest tak niedobra, że boli po niej wszystko, musieliśmy wyrzucić kilka opakowań kawy do śmieci z mezem. Teraz ciągle dostaje na moje urządzenia mobilne reklamy herbaty- a tak, oni są specjalistami od marketingu analiz rodo badań rynku i doradztwa strategicznego. Te reklamy herbaty to zwykły przypadek. Właśnie kolejny pracodawca odpowiedział mi, że nie i dziękują. Juz od dwóch niedoszłych pracodawców dowiedziałam się że ktoś ingerowal w moja rekrutację, ale nigdy nie zeznaja tego w sądzie. I co mam zrobić? Pozdrawiam.

#13 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 01 październik 2018 - 17:48

Z ta kawa to był już problem wcześniej w pracy. Taki stażysta Piotrek ciągle zaglądał mi do kubka, pytał co pije kilka razy dziennie, pytał gdzie kupuje kawę poza domem, jaką kawę Lubie etc. Teraz ten człowiek dziwnym trafem przeszedł mod jednego mojego pracodawcy do drugiego i dalej robi to samo. Ton jest wielka firma, która neka swoich byłych pracowników. Zupełnie tego nie rozumiem, ale utrzymują oni na stanowiskach analitycznych kilku psycholog którzy nie potrafią obliczyć średniej wazonej, ale jednak pracują i nikt ich nie zwalnia. Tak wyglądasmutna rrzeczywistość, bo pomiędzy tymi ludźmi jest kilku którzy normalnie pracują i starali się mnie chronić przed tymi pozostałymi, ale niestety uśmiałam odejść, mimo ich starań. Kiedyś z tego wszystkiego wybuchnie wielki skandal. Znajdzie się jakiś wariat, a kiedy zaczną neka wariata, wszystkie scenariusze, które przygotowali, będą do śmieci. Cal zabawa polega na tym, że ktoś już zaczął wpuszczać do tej firmy ludzi, którzy mieli do czynienia z psychiatra, ale za granicą, wiec nikt się o tym raczej nie dowie, do czasu...

#14 Guest_Nękana

Guest_Nękana
  • Goście

Napisano 01 październik 2018 - 19:08

Były chłopak nęka mnie od ok. 4 miesięcy. Twierdzi, że nie może beze mnie żyć i muszę z nim być... ale ja sie go boje. Szantażuje mnie upubliczniając moje zdjęcia na portalach społecznościowych, chcąc abym do niego wróciła. Ciągle wysyła mi smsy, maile, próbuje się ze mną skontaktować. Grozi mi, że coś sobie zrobi (już nawet podejmował taką próbę). Jakiś czas temu zamknął mnie u siebie w domu i nie chciał wypuścić, powiedział że mogę nawet dzwonić na policje - oczywiście nie zrobiłam tego. Boje się i nie wiem co mam robić. Gdzie mam się z tym kierować i do kogo zgłosić, a niestety nie jestem jeszcze pełnoletnia. Mam wszystkie dowody. Proszę o szybką pomoc.

 

Jeszcze zapomniałam dodać, że chce mieć nade mną kontrole. Nie pozwala mi nawet wychodzić ze znajomymi szantażując mi i grożąc. 

 

Od 4 lat mnie i moją rodzinę nęka jedna kobieta. groźby karalne, napaść słowna na nas i nasze kilkumiesięczne dziecko, przebite opony, kradzież pieniędzy. Zgłosiliśmy kilkakrotnie jej wybryki na policję. Policja jak to policja. "nic nie możemy zrobić". Potem kolejne zgłoszenie na policję, odpowiedź: "nic nie możemy zrobić". Sprawę zgłosiliśmy w prokuraturze. Po 4 miesiącach otrzymaliśmy odpowiedź o odmowie wszczęcia postępowania. I tyle w tym temacie. Osoba ta jest bezkarna. Jest alkoholiczką i prowadzi lekki tryb życia z każdym nowo poznanym facetem na portalach społecznościowych. wiadomo o co chodzi. a na dodatek leczy się u psychiatry na depresję. Taka osoba może uprzykrzać normalnym ludziom życie i nie poniesie konsekwencji niestety. Takie mamy polskie służby, które powinny pomagać a niestety mają to gdzieś



#15 Tadeusz87

Tadeusz87

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 05 październik 2018 - 09:47

Nie olewaj tego, musisz zrobić zawiadomienie do prokuratury najlepiej skontaktuj się z adwokatem takim co robi sprawy karne, możesz działać jako oskarżyciel przy pomocy adwokata. polecam adwokata Sawlewicza ma profil na fb kks24.pl, jakbyś potrzebowła tel to chyba gdzieś mam jak nie znajdziesz





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: stalking, szantaż, zastraszanie, nękanie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych