Skocz do zawartości


Zdjęcie

Po czym poznać, że akumulator niedługo przestanie działać?


14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Moto

Admin Moto

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 49453 postów

Napisano 25 marzec 2015 - 16:55

Większość kierowców dowiaduje się o konieczności wymiany akumulatora dopiero podczas problemów z rozruchem samochodu. Czy są sposoby na to, by rozpoznać zbliżający się koniec okresu eksploatacji akumulatora zanim rozruch auta nie będzie możliwy?

Powrót do artykułu: Po czym poznać, że akumulator niedługo przestanie działać?

#2 Guest_Max

Guest_Max
  • Goście

Napisano 25 marzec 2015 - 16:55

12,5v aku ma przy temperaturze 20*C.

#3 eldem

eldem

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 327 postów

Napisano 02 kwiecień 2015 - 13:28

Jak ktoś kupuje tanioche to potem narzeka.



#4 Guest_eml

Guest_eml
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2015 - 20:44

"... tendencja do jazdy przy coraz niższej prędkości obrotowej silnika (oszczędność paliwa), co sprzyja niedoładowaniu akumulatora ..." Byc moze p. Najder jest fachowcem od handlu bateriami, ale o regulatorach napiecia juz na 100% nie slyszal.

#5 Guest_ktos

Guest_ktos
  • Goście

Napisano 14 kwiecień 2015 - 22:02

@eml przy mniejszych prędkościach obrotowych alternator daje mniejszy prąd, który może nie wystarczyć do naładowania akumulatora. Akumulator nie ładuje się samym napięciem.

#6 Guest_może nawet expert

Guest_może nawet expert
  • Goście

Napisano 13 maj 2015 - 18:21

Dzwonią, tylko w którym kościele? Fakt, napięcie na aku ma znaczenie, ale... Bywają sytuacje, gdy napięcie jest ok, a o odpaleniu nawet marzyć nie można. Wystarczy niski poziom elektrolitu i długa trasa choćby dzień wcześniej. Napięcie mierzone na aku będzie w normie, ale "powera" to już w baterii nie będzie. Podobnie rzecz ma się, gdy zabrudzi się szczotkotrzymacz na rozruszniku i szczotki ciężko "chodzą" odrobinkę się zawieszając. Najlepszym akumulatorem trudno wtedy odpalić. Może być też tak, że stary aku osiąga właściwe napięcie, ale amperowo to on już wydajny nie jest i ledwo kręci. Bywa też, że tylko przewód masy słabo łączy z karoserią i efekty takie jak przy słabej baterii. To szerszy temat panie mądraliński i proszę mi nie mówić, że nie można akumulatora naładować voltami podczas gdy amperów ma jak na lekarstwo. Znam to z autopsji a na teorię patrzę z lekkim politowaniem. Metoda stuprocentowa na sprawdzenie stanu akumulatora w rzeczywistości nie istnieje, bo nie istnieją idealne warunki pomiarów elektrycznych. Ogólnie i bardzo, ale to bardzo łopatologicznie: jeśli macie akumulator, który kręci rozrusznikiem tak, że macie wrażenie, że moglibyście policzyć obroty silnika przy rozruchu, to zaczynajcie myśleć o jego zmianie - latem; zimą już nie ma czasu na myślenie - trzeba było go zmienić wczoraj albo jeszcze wcześniej.

#7 Guest_Dariusz K.

Guest_Dariusz K.
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2015 - 14:55

Dzwonią, tylko w którym kościele? Fakt, napięcie na aku ma znaczenie, ale... Bywają sytuacje, gdy napięcie jest ok, a o odpaleniu nawet marzyć nie można. Wystarczy niski poziom elektrolitu i długa trasa choćby dzień wcześniej. Napięcie mierzone na aku będzie w normie, ale "powera" to już w baterii nie będzie. Podobnie rzecz ma się, gdy zabrudzi się szczotkotrzymacz na rozruszniku i szczotki ciężko "chodzą" odrobinkę się zawieszając. Najlepszym akumulatorem trudno wtedy odpalić. Może być też tak, że stary aku osiąga właściwe napięcie, ale amperowo to on już wydajny nie jest i ledwo kręci. Bywa też, że tylko przewód masy słabo łączy z karoserią i efekty takie jak przy słabej baterii. To szerszy temat panie mądraliński i proszę mi nie mówić, że nie można akumulatora naładować voltami podczas gdy amperów ma jak na lekarstwo. Znam to z autopsji a na teorię patrzę z lekkim politowaniem. Metoda stuprocentowa na sprawdzenie stanu akumulatora w rzeczywistości nie istnieje, bo nie istnieją idealne warunki pomiarów elektrycznych. Ogólnie i bardzo, ale to bardzo łopatologicznie: jeśli macie akumulator, który kręci rozrusznikiem tak, że macie wrażenie, że moglibyście policzyć obroty silnika przy rozruchu, to zaczynajcie myśleć o jego zmianie - latem; zimą już nie ma czasu na myślenie - trzeba było go zmienić wczoraj albo jeszcze wcześniej.



#8 Guest_Dariusz K.

Guest_Dariusz K.
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2015 - 15:04

Ma kolega rację. Po 2 godzinach, jak mamy mierzyć napięcie akumulatora, trzeba go trochę obciążyc- światłami pozycyjnymi. 10,8 V to dolna granica napięcia. Informuje nas, iż akumulator jest rozładowany prawie w 100%.Zgodzę się w całości, iz upały niszczą akumulatory nawet żelowe. Zatem proszę się nie dziwić, jak w upalne wakacje, rano samochód nie zapali. Ba, nawet nie zagra radio.

#9 Guest_tedi

Guest_tedi
  • Goście

Napisano 07 maj 2016 - 07:49

Ja poznałem dopiero po tym jak samochód mi nie chciał odpalić;) Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Kupiłem w końcu nowy i dobry akumulator, który działa bez najmniejszego zarzutu. Kupowałem go w max-energia.pl

#10 Guest_Janek

Guest_Janek
  • Goście

Napisano 21 sierpień 2017 - 09:48

wymiana akumulatora ,to ważna kwestia ja niedługo planuję wymianę w unimot 1 białystok , jestem ciekaw ile zapłacę

#11 Fera

Fera

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 26 postów

Napisano 30 wrzesień 2017 - 08:55

Kup ładowarkę https://seltrade.pl/...rowy-6-12v-sena i problem z głowy. Oczywiśnie nie dożywotnio, ale moim zdaniem to dobre doraźne rozwiązanie.



#12 Guest_zibi

Guest_zibi
  • Goście

Napisano 03 listopad 2017 - 19:59

Na trwałość akumulatora wielki wpływ ma czas rozruchu silnika. W rodzinie mam 3 samochody. Najkrótszy czas rozruchu posiada silnik w audi a4 b6 z pompowtryskami. Pierwszy akumulator wymieniłem po 8 latach, raczej z obawy, że padnie gdzieś dłuższej trasie. Drugi aku polskiej produkcji ma już 6 lat i nadal jest w pełni sprawny. Ciekawe jak długo jeszcze ...?

#13 Guest_mietek

Guest_mietek
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2018 - 20:23

Jeździcie z wymianą akumulatora do serwisu? Przecież to proste 5-10 min roboty samemu. No chyba że ktoś ma tzw dwie lewe ręce.

#14 Guest_Marek

Guest_Marek
  • Goście

Napisano 23 styczeń 2019 - 17:58

Nigdy nie spotkałem lepszego akumulatora od akumulatora " GM " , który mam w Oplu Combo 1,7 DTI . Akumulator ma juz ...7 lat i jeszcze kręci na mrozie. Inna sprawa że silnik Isuzu w tym aucie to bajka. Stare to, już bo z 2002 roku ale odpala , pięknie , nie bierze oleju i ma kompresje. Odpala z marszu, więc nie niszczy tak szybko akumulatora i chyba na tym polega " cud " . Dodatkowo zawsze dbałem o styki i alternator. Ale zastanawiam się nad jednym problemem. Otóż ostatnio samochód nie chce odpalać na ciepłym silniku, po około 20 minutach wcześniejszej jazdy. Jak jedzie to jedzie ale odpalić nie chce. Trzeba poczekać z pół godziny żeby ostygł. najgłupsze w tym wszystkim jest to , że byłem w 6 warsztatach, samochód " naprawiało .+- 20 mechaników , podłączali go pod komputer i żaden nie potrafił wskazać przyczyny. Przeglądając tą stronę doznałem olśnienia. Jak pracuje silnik to nie tylko on się grzeje. Grzeje się również akumulator. Przy jakiejś temperaturze może robić częściowe zwarcie i stąd mój problem. W warsztacie mierzyli napięcie , gdy silnik pracował. Napięcie było super. Ale gdy silnik wszedł w tryb awaryjny ( wchodzi w tryb awaryjny , gdy jest ciepły i tylko na dużych obrotach ) to np po wciśnięciu pedału hamulca napięcie spadało a " elektronik " nie umiał wyjaśnić przyczyny. Sugerował wymianę komputera i inne rzeczy-drogie ale nie wadę starego-7 letniego akumulatora. Sugerował również uszkodzenie pedału gazu. To wymieniłem na trzy nowe po kolei i nic nie pomogło. Jutro założę dobry akumulator i zobaczymy co będzie/

#15 Guest_mtx

Guest_mtx
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2020 - 19:16

Główną przyczyną krótszego życia akumulatorów jest przede wszystkim oszczednosc producentow



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych