Skocz do zawartości


Kredyt w Tax Care


wróć do serwisu Księgowość 7 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_mariusz244

Guest_mariusz244
  • Goście

Napisano 24 luty 2015 - 14:59

Zastanawiam się nad wzięciem kredytu i kolega polecił mi Tax Care. Byłem już na spotkaniu z doradcą i warunki wyglądają naprawdę dobrze, ale mało znalazłem informacji na temat kredytów u nich, za to widzę, że jest tu temat o księgowości. W związku z czym, może ktoś brał tam kredyt?



#2 Guest_kornel

Guest_kornel
  • Goście

Napisano 25 luty 2015 - 20:15

brałem kredyt w TC rok temu i polecam, potraktowali mnie profesjonalnie (oddział w Toruniu), dostałem niskie oprocentowanie i nie musiałem brać żadnych dodatkowych produktów. każdy punkt umowy, co do którego chciałem się upewnić, przeanalizowałem z doradcą, nikt nic nie ściemniał czy nie starał się wcisnąć. jestem w połowie spłacania i jest ok.



#3 Guest_soczi

Guest_soczi
  • Goście

Napisano 28 luty 2015 - 20:43

na pewno dostaniesz tam kredyt najtaniej, z reguły mają naprawdę ogarniętych doradców i wywalczą Ci dobre warunki. brałem za ich pośrednictwem kredyt rok temu - żadnych kruczków w umowie, która mimo zapewnień doradcy, że jest taka, jak się umawialiśmy, przeczytałem, żadnych niespodzianek.



#4 ogrod96

ogrod96

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 27 marzec 2015 - 12:26

20 lutego 2015 złożyłem wniosek o 'ratunkowy', szybki kredyt. Szybko też podsunęli mi do podpisania czternasto stronicową umowę na prowadzenie księgowości 'bo to uwirygodnia' starającego się. 14 stron! tak na kolanie! Byłem zdeterminowany bo chodziło o środki na podatek. Podpisałem. I szybko to jeszcze dostałem fakturę za tą obsługę! I tutaj kończą się kontakty z Tax Care. Pomimo moich kilku prób kontaktu telefonicznie, mailowo i osobiście los kredytu nie jest nikomu - w tym i mnie - znany. Żadnej odpowiedzi!

Naciągacze ubrani w chwytliwy szyld. Trzymajcie się z dala od tej firmy. A już na pewno księgowości nie powierzajcie takim naciągaczom.

Opisany przypadek dotyczy oddziału w Bielsku Białej.



#5 patiks

patiks

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2367 postów

Napisano 11 grudzień 2015 - 16:56

Ale jak to braliście kredyt w Tax Care? Tj. bank? Bo patrząc na opis - http://taxcare.pl/o-nas/to wynika, że oni są raczej doradcami, a nie bankiem. Wygląda na to, że prowadzą usługi dla firm, ale bardziej związane z księgowością, podatkami i rozliczeniami, a nie z udzielaniem kredytów. Mylę się?



#6 Martulka

Martulka

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 05 styczeń 2016 - 16:05

O ile się dobrze orientuję TaX Care należy do Getin Holding http://antyhaczyk.bl...-sa-opinie.html

Czyli Idea Bank i Lion's Bank, więc pewnie polecają kredyty z tych banków.

Jest jeszcze podobna grupa Getin Noble Bank S.A.  - czyli Getin Bank, Open Finance i inne. Nie wiem na ile współpracują ze sobą. Te dwie grupy  powstały po rozdzieleniu jednej spółki.



#7 yellowmarine

yellowmarine

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 33 postów

Napisano 17 luty 2016 - 14:04

20 lutego 2015 złożyłem wniosek o 'ratunkowy', szybki kredyt. Szybko też podsunęli mi do podpisania czternasto stronicową umowę na prowadzenie księgowości 'bo to uwirygodnia' starającego się. 14 stron! tak na kolanie! Byłem zdeterminowany bo chodziło o środki na podatek. Podpisałem. I szybko to jeszcze dostałem fakturę za tą obsługę! I tutaj kończą się kontakty z Tax Care. Pomimo moich kilku prób kontaktu telefonicznie, mailowo i osobiście los kredytu nie jest nikomu - w tym i mnie - znany. Żadnej odpowiedzi!

Naciągacze ubrani w chwytliwy szyld. Trzymajcie się z dala od tej firmy. A już na pewno księgowości nie powierzajcie takim naciągaczom.

Opisany przypadek dotyczy oddziału w Bielsku Białej.

 

To co było na tej umowie? 

Jeżeli masz umowę idziesz do oddziału, powołujesz się na nią i tyle. 



#8 Guest_Karolina

Guest_Karolina
  • Goście

Napisano 24 marzec 2016 - 23:54

Nie sposób się nie zgodzić. Najpierw podpisujesz w pośpiechu umowę bez czytania, a potem masz pretensje niewiadomo do kogo. Pomijam już, że nie jest możliwe, aby nie odpowiedziano Ci na pytanie, gdzie są pieniądze, na które masz w ręku umowę. Mam wrażenie, że po prostu nie dopilnowałeś własnych spraw, a teraz szukasz winnego...





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych