Skocz do zawartości


Zdjęcie

najem pomieszczenia, a zniszczenie mienia najemcy

prawo zniszczenie mienia odszkodowanie sprawa cywilna umowa najmu czynsz

Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 SheShe

SheShe

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 13 listopad 2014 - 13:14

Witam,

serdecznie proszę o pomoc, podpowiedź w poniższej sprawie:

 

Kolega nają od wspólnoty mieszkaniowej pomieszczenie w budynku mieszkaniowym -pomieszczenie to, to tzw piwnica, niezagospodarowana, nieremontowana.

Razem z przyjaciółmi postanowił wykorzystać najmowane pomieszczenie na salkę do ćwiczeń, tudzież siłownię. Odremontował trochę pomieszczenie (pomalował ściany, posrzątał, sprowadził do niego swój sprzet).

Po kilku miesiącach użytkowania, pani przewodnicząca wspólnoty wspomniała, że będą wymieniać instalację ogrzewania w całym budynku. Z racji tego, kolega i jego przyjaciel spotkali się z panią przewodniczącą, w celu dowiedzenia się co i jak będzie wyglądało. Pani ta, oględnie powiedziała, iż w tym i w tym miejscu będą kute ściany. Nie w pomieszczeniu w którym rozłożone sa maty (tzw. salce). Nie padła, żadna data spodziewanych robót.

Po tygodniu, kolega udał się na umówiony trening. Ku wielkiemu zdziwieniu - oczom ukazał się obraz nie do wyobrażenia.... Skute ściany w każdym pomieszczeniu, odłamki płytek, szkła, gróz, narzędzie robotników, papierosy, pety, popielniczki, a wsztko to na sprzęcie. Tj. na matach, na atlasie, ławeczkach, itp. Maty, ani żaden inny sprzęt, nie zostały nawet przesunięte na bok, czy też przykryte czymkolwiek. Natomiast leżały na nich ostre odłami szkła, płytek, gruzu. ponadto na matach widniały oodbijane buty robotników, oraz z sufitu zwisały kable elektryczne. Nie wspominając już o kurzu, pyle, i całym sprzęcie tym pokrytym. Chłopcy odwołali umówiony trening, a pokryte gruzem maty, ułożyl jedna na drógiej, pod ściana - w celu chociaż minimalnej ochrony tego co nie zostało jeszcze zniszczone.

Oczywiście miała miejsce rozmowa z przewodniczącą (panią która jest odpowiedzialna za umowę najmu, która ją podpisywała i zarządza budynkiem).

Niestety, minął kolejny tydzień - sytuacja jedynie się pogorszyła.

Kolega, poszedł sparwdzić jak się sprawy mają w najmowanym pomieszczeniu - niestety, w najmowanej "piwnicy" stała woda. Na wysokości 20-30 cm. Zalała ona dolne maty (które wcześniej ułożył w stosy), "nogi" od sprzętu sportowego - atlasów, ławeczeg. Gryfy oraz krążki. Jednym słowem, cąły sprzęt był zalany do wysokości co najmniej 30 cm. Woda ta stała tak przez ok tydzień. Pomimo obietnic, że będzie odpompowana, wszytko będzie posprzątane.

Pani "zarządca" łaskawie stwierdziła, że chłopcy nie muszą płacić najmy za bieżący miesiąc.

Obecnie mija 1,5 miesiąca, ogólny stan rzeczy jest taki, że sprzęt sportowy jest zniszczony - krążki, gryfy, stojaki - zardzewiałe, maty od dołu w stosach (razem 12) jest zniszczona, nasiąknięta wodą. Sprzęt ten nie nadaje się już do niczwego (maty), musi być czyszczony, piaskowany (gryfy, krążki, itd).

Oczywiście chłopcy żądają odszkodowania.

Dla przykładu, cena jednej maty to 350 zł, w sumie prawie 4000 zł / 12 mat, pozostały sprzęt, należy liczyć w tysiącach. Chłopcy nie mają również zamiaru płacić najmu za ten i kolejne miesiące. Najmowane pomieszczenie było niedostępne do użytkowania przez 1,5 miesiąca, plus nie nadaje się do użytku teraz. Nie wspominając już o zniszczeniach.

 

Jak proponują państwo rozwiązać tą sytuację?

Chłopcy prawdopodobnie wniosą sprawę do sądu cywilnego, gdyż pani zarządczyni już "chowa" się za ubezpieczycielem, itd. Nie zamierzają również płacić najmu.

Proponuje rozliczenie się w czynszu/najmie a przecież pomieszczenie nie nadaje sie do użytkowaia od 1,5 miesiaca; wciąż...

 

Prosze o jakieś podpowiedzi.

 





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: prawo, zniszczenie mienia, odszkodowanie, sprawa cywilna, umowa najmu, czynsz

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Najnowsze tematy