Skocz do zawartości


Zdjęcie

Przedstawiciele związku zawodowego


wróć do serwisu Kadry 2 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Kadry

Admin Kadry

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 516099 postów

Napisano 23 czerwiec 2014 - 14:04

Związek zawodowy może powołać przedstawiciela do pełnienia funkcji związkowej, np. negocjowania układu zbiorowego pracy. Wówczas delegatowi, na wniosek organizacji, na czas niezbędny do wykonania zadania przysługuje prawo do urlopu bezpłatnego.

Powrót do artykułu: Przedstawiciele związku zawodowego

#2 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 25 maj 2019 - 05:45

Witam ! Związki zawodowe dziś to problem dla pracownika. Chcesz je mieć zostań ich członkiem. Słabe układające się z pracodawcą,przeistoczyły się w działy socjalne.Dokładnie tak jest, ja mam podobną sytuację po 35 latach pracy w tym jako członek zarządu związku zawodowego zostałem pozbawiony pracy. Dziś u nas niema sprawiedliwości to co się wypisuje w gazetach to bzdury- za tym wszystkim stoją korporacje, chore na władze zarządy firm, prawnicy. Człowiek zostaje sam, samotny w tej walce. Jestem bezrobotny- bez środków do życia.Mój proces o przywrócenie do pracy trwa już prawie rok. Znikąd pomocy a nawet to co piszę to na pewno niewiele osób przeczyta. Pozdrawiam, życząc dużo i dobrego wszystkim tym ,którzy łamią w majestacie prawa pracownicze. Niech obfitość demokracji spływa po waszych coraz to większych brzuszkach. No i pamiętajcie w niedzielnych mszach podać sobie rączki .

#3 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 25 maj 2019 - 05:47

Witam ! Związki zawodowe dziś to problem dla pracownika. Chcesz je mieć zostań ich członkiem. Słabe układające się z pracodawcą,przeistoczyły się w działy socjalne.Dokładnie tak jest, ja mam podobną sytuację po 35 latach pracy w tym jako członek zarządu związku zawodowego zostałem pozbawiony pracy. Dziś u nas niema sprawiedliwości to co się wypisuje w gazetach to bzdury- za tym wszystkim stoją korporacje, chore na władze zarządy firm, prawnicy. Człowiek zostaje sam, samotny w tej walce. Jestem bezrobotny- bez środków do życia.Mój proces o przywrócenie do pracy trwa już prawie rok. Znikąd pomocy a nawet to co piszę to na pewno niewiele osób przeczyta. Pozdrawiam, życząc dużo i dobrego wszystkim tym ,którzy łamią w majestacie prawa pracownicze. Niech obfitość demokracji spływa po waszych coraz to większych brzuszkach. No i pamiętajcie w niedzielnych mszach podać sobie rączki .



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych