Skocz do zawartości


Mercedes: Klasa E - opinie kierowców


418 odpowiedzi w tym temacie

#381 Guest_michał

Guest_michał
  • Goście

Napisano 18 październik 2011 - 09:26

mercedes jak narazie bez zarzutów, bardzo dynamiczne autko, pali ok 7-8 l może przez automat. najechane ma 260 tyś, blacha bez rdzy

#382 Guest_E300

Guest_E300
  • Goście

Napisano 19 październik 2011 - 10:17

Jeżdżę już nim chwilę i mam dwie wskazówki dla tych którym osiągi troszkę przeszkadzają. Po pierwsze tankować markowe dobre paliwo ja np. BP Ultimate, po drugie zaślepić zawór EGR, po trzecie usunąć katalizator.Mój mietek śmiga jak złoto - do 160-170 idzie wystarczająco dobrze, V-max sprawdzany z ciekawości - 200 km/h licznikowo 195 km/h na GPS, co więcej żwawszy jest właśnie powyżej 100km/h niż od 0 do 100 km/h.I ostatnia zasada auta te są w zróżnicowanych cenach - od 5-6 tys nawet do 20 - minimalna kwota za jaką kupimy dobrze utrzymany egzemplarz to 10.000-12.000 zł

#383 Guest_Marcin

Guest_Marcin
  • Goście

Napisano 21 październik 2011 - 12:23

super wygodne i dobrze wyposażone auto w wersji avantgarde i jest na sprzedaż513 070 334

#384 Guest_Rafał

Guest_Rafał
  • Goście

Napisano 23 październik 2011 - 13:46

Panowie mam pytanie gdzie znajduje sie akumlator?

#385 Guest_Tomek

Guest_Tomek
  • Goście

Napisano 26 październik 2011 - 23:47

Nie rozumiem tych co mówią o mułowatości tych wozów.Ja swojego "Mesia",a jest to kombiak rozpędzam z pod świateł momentalnie.Mało kiedy nie jestem pierwszy.Dodam że przesiadłem się ze 141 km Pt Cruisera.Mój Mb jest 1991r, a w trasie leci 160-170 bez problemów.Od kiedy przesiadłem się do Mesia "banan" nie znika z mojej twarzy.

#386 Guest_egon

Guest_egon
  • Goście

Napisano 10 listopad 2011 - 23:13

mam do od 2 tygodni wszystko oki tylko skubaniec niepali mi na zimnym silniku

#387 Guest_tomasz

Guest_tomasz
  • Goście

Napisano 18 listopad 2011 - 19:22

witam panowie mam 8 tysiecy i chciel bym kupic mercedesa dizla jaki model mi polecic moglibyscie i wyslucham wszyskich wad izalet

#388 Guest_Piotr

Guest_Piotr
  • Goście

Napisano 29 listopad 2011 - 16:43

Ja mam merca E220 2,2 diesel zwykły nie turbo ma moc 95km mam nim zrobione 500.000km i jeszcze przez 5 lat jak go posiadam nigdy mnie nie zawiudł

#389 Guest_Jacek

Guest_Jacek
  • Goście

Napisano 04 grudzień 2011 - 23:41

kupiłem 124 kombi grafitowy metalic 2 miesiące temu i się zakochałem mój pierwszy mercedes w życiu prowadzenie naprawdę cudowne mam zwykłego diesla bez żadnego turba troszkę wolno przyspiesza (113)koników 4 zawory na cylinder :)

#390 Guest_JĘDREK

Guest_JĘDREK
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 22:23

kolego Jacek a ile masz lat bo myśle że co najmniej 70 że zakochałeś sie w 124 kombi

#391 Guest_ad

Guest_ad
  • Goście

Napisano 14 grudzień 2011 - 22:49

1-do kogoś, kto się zraził do merców bo miał e220 2004r. i nic dziwnego, dobre mercedesy skończyły się w latach 90, trzeba było kupić w124 albo w126. 2-ja mam mojego w123 dopiero 4 lata, przejechałem zaledwie 40 tysięcy więc to malutko, żeby cokolwiek mówic, w każdym bądź razie nic się nie popsuło, miałem stłuczkę, chłodnica naprawiona. Rocznik 1982, jeszcze mam fabryczne łożyska Timkena j na każdym kroku oryginalna część w 90% z fabryki, nic nie chce się psuć a mój mechanik męczy mnie, żebym mu sprzedał. Korozja trochę jest, po 30 latach nic dziwnego, ale i tak lepiej niż w nowszych mercedesach, na blache kładziono wtedy 8 warstw z lakierem, pomimo, że nie było ocynku to dosyć mocne było. Minusy: nie ma przyspieszenia i dynamiki jak współczesne auta, po przesiadce można odczuć np. brak turbo bo 300D turbo to rzadkość, ale można się przyzwyczaić, druga sprawa prędkość max też bez rewelacji,

#392 Guest_p

Guest_p
  • Goście

Napisano 15 grudzień 2011 - 12:04

jezdrze 124 3 litowym dizlem bez turbo, osiagi sa w miare dobre jak na konstrukcjie z konca lat 70"!!!!!. nie wiem po ktos poruwnuje vw pasaty 1.9 tdi, czy my mamy w 124 tdi? no raczej nie, do setki moze ma taki pasat 2 sek lepiej niz 3.0D ale powyzej 100 pasat nie ma czym przyspieszyc poprostu. silniki 1,9 to tylko ma fajne przyspieszenie jak na 1.9 i dizla i nc wiecej, klekota jak traktor a raczej buczy, mam czasem okazje przejechac sie wlasnie pasatami b5 i b6 1.9tdi, w zadnym ale to w zadnym nie jest tak cicho jak w w124 300D! w pasacie b5 mam masaż na plecach od wibracji silnika jak tym jade i wszystko sie trzesie w srodku, auto szybko traci podsterownosc na zakretach, silnik buczy strasznie, fotele maja luzy po 320 tys takie jak mercedes po przejechaniu milona km dopiero:)passaty serwisowane od nowosci w aso:) kultura diesla innych marek jest slaba, mercedes robi najlepsze dizle na swiecie, a usterki w tych autach wychodza poprostu z zaniedbania innych wlascicieli, dlatego niektorzy sie przejechali na tym aucie. To auto musi byc oryginalne a nie po jakis modyfikacjach i na oryginalnych czesciach, a jak ktos wklada chinskie czesci no to nie pojezdzi poprostu.

#393 Guest_papilio

Guest_papilio
  • Goście

Napisano 15 grudzień 2011 - 16:26

Mam na sprzedaż idealnego mercedesa e124. 1992r. 2,5 disel. Porsze o kontakt szczurolap@op.pl Samochód ma nowy silnik!!

#394 Guest_Nizinski

Guest_Nizinski
  • Goście

Napisano 18 grudzień 2011 - 03:26

jakis glupol pisal jakie to dobre 212..moze wg niego dobre. opinia jest jak odbyt kazdy moze miec wlasnaa..ale 212 to chinski smiec z plastyku,standard passata b6 ze 124 nie ma nawet co porownywac. Prawda jest taka ,ze kolesie ktorzy sobie trzepia konie przy 212 czy innych pasatach i golfach nawet nie wiedza o co chodzi w w124..i kij im w oczy..

#395 Guest_Arek

Guest_Arek
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2011 - 00:11

pierwszy samochod mego brata byl mercedes 123 200d 77rok.900zł brat zaplacil.tam kierownica skrecalo sie o wiele lepiej niz w jakims nowym aucie. od tamtej pory jezdzimy tylko mercedesami 123 124 190 dwie mam jedna chce sprzedac 2,5 d nie dlugo kupie okulara 300d nie wiem czy bedzie tak dobry jak 124 ale wierze ze napewno lepszy niz jak bym mial kupowac golfa czy jakies inny plastik. mercedesy nie do zdarcia .kiedys mielismy busa t2 tam co roku silnik trzeba bylo zmieniac i nie wiadomo bylo czy wroci sie do domu.znajomi jerzdza innymi autami mowia ze rozrzad trzeba zmienic.mi smiac sie z tego chce. a czy ktos w mercu zmienial lancuszek rozrzadu?? ja jeszcze w zadnym.chyba nawet ich nie zmienia sie.nawet nie wiem. dla mnie merce sa najlepsze.

#396 Guest_JĘDREK

Guest_JĘDREK
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2011 - 23:34

do arek;ty tak sie nie podniecaj mercami to zwykłe zgnitki a łańcuch stosuje wielu producentów i wcale nie jest to tak dobre rozwiązanie

#397 Guest_Paweł

Guest_Paweł
  • Goście

Napisano 02 styczeń 2012 - 21:52

Mercedesem zaraziłem się od znajomego w górach. Miał 124 200D. Nie chodziło o przyspieszenia, prędkości czy szpan. Czułem się w nim najwspanialej. Dodam, ze wtedy jeździłem nim ze swoją dziewczyna, a dziś mam 300E. Samochód weekendowy. Na co dzień jeździmy innym autem. To dla mnie sentyment. Dziś ta dziewczyna jest moją żoną.

#398 Guest_Jacek

Guest_Jacek
  • Goście

Napisano 15 styczeń 2012 - 14:54

@17-05-02, 02:44 BMW 528i I tutaj to samo! Wynika z tego, że łyse pały muszą też jeździć Mercedesami. Ku**a! Skąd te opinie? Jeżdżę BMW czy Mercedesem to od razu musi oznaczac, ze jestem zakompleksionym łysym sterydowcem? Tak... bo porządni ludzie jezdżą nowym Daewoo.... bejzbol Yyyy ty pipo pewnie jeździsz daewoo lanosem różowym i masz żelik na głowie i różową koszulke z bazaru..

#399 Guest_Tomek

Guest_Tomek
  • Goście

Napisano 17 styczeń 2012 - 23:59

wsiadlem do kolesia mietka jakbym taczke pchał posiedziec se moge w domu na materacu albo na kocu nad jeziorem robie krutkie trasy po miescie z pracy do chaty 11 km kilka razy dziennie niekiedy,jakbym mial takiego muła chyba bym kurwicy dostał a opinie o sobotnich wycieczkacz za miasto mnie rozpierdalają ja dalej nic wtym nie widze nie chce obrazac uzytkowników ale wg.mnie przesadzacie

#400 Guest_Dirlewanger

Guest_Dirlewanger
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2012 - 00:36

Proponuję mały wykład z ekonomii. Kupiłem Mercedesa W124 300D "92 w grudniu 2009 roku za 7000 zł. Miał wtedy o ile pamiętam 327,000 km przebiegu. Przez niecałe dwa lata zrobiłem 63,000 km. W tym czasie poza wymianą części i materiałów eksploatacyjnych (co jest konieczne przecież) w każdym wozie) nie dołożyłem do niego nawet 5 zł. Od początku karmię moje maleństwo sokiem pędnym o malinowej barwie. Biorąc pod uwagę, że różnica w cenie między ropą a sokiem to stale ok. 1,5 zł/brutto/litr, a spalanie Chrząszczyka to 8 litrów przy spokojnej jeździe to policzmy:63,000 km to około 5040 litrów zużytego paliwa x 1,50 zł to daje 7560 zł oszczędności na paliwie w ciągu dwóch lat. Czyli wynika z tego, że Mruczka mam za darmo. O komforcie jazdy i rozkoszy jaką sprawia mruczenie wolnossącego 6-cio cylindrowca nie będę wspominał. Kto tego doświadczył wie o czym mówię, a kto nie powinien się przekonać. Pozdrawiam wszystkich fanów prawdziwych Mercedesów ;o)



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Najnowsze tematy