Skocz do zawartości


Chevrolet: Orlando - opinie kierowców


8 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_jt_redakcja

Guest_jt_redakcja
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2012 - 13:56

Zachęcamy kierowców do zamieszczania opinii na temat Chevroleta Orlando.

#2 Guest_xwexwe

Guest_xwexwe
  • Goście

Napisano 10 maj 2012 - 10:07

Ogólnie silnik, jak we wszystkich Chevroletach: totalna klapa. Wysokie spalanie i bardzo mizerne osiągi. Jedynym wyjściem jest założenie LPG. W Warszawie jedna z firm taksówkowych, jeździ głównie Orlandami, a co dziwne taksiarze chwalą go sobie. Wadą jest nieporęczność w mieście i niskiej jakości plastiki. Zaletą natomiast rozmiar, wygoda i cena eksploatacji. ale ponad 80 tys. za ten samochód, to trochę za dużo...

#3 Guest_airto

Guest_airto
  • Goście

Napisano 15 listopad 2012 - 16:40

Ogólnie silnik, jak we wszystkich Chevroletach: totalna klapa. Wysokie spalanie i bardzo mizerne osiągi. Jedynym wyjściem jest założenie LPG. W Warszawie jedna z firm taksówkowych, jeździ głównie Orlandami, a co dziwne taksiarze chwalą go sobie. Wadą jest nieporęczność w mieście i niskiej jakości plastiki. Zaletą natomiast rozmiar, wygoda i cena eksploatacji. ale ponad 80 tys. za ten samochód, to trochę za dużo...


Jakim cudem przywołujesz cenę za 1.8 Benzynę - 80.000 zł, jeśli najdroższa wersja LTZ bez negocjacji cenowej - kosztuje 74.000 zł. Do tego LPG za 3.900 zł. Sensowne negocjacje umożliwiają zakup (tak było w moim przypadku) wersji LT+ (o szczebel niższej, którą wybrałem świadomie, bo LTZ wnosiła jedynie niższy profil opony i inny wzór felg aluminiowych jak również gadżety w rodzaju czujnika deszczu, elektrycznie składanych lusterek czy fotochromatycznego lusterka wstecznego) w cenie 71.000 zł (z fabrycznym LPG i zimowymi oponami Pirelli). Tyle zapłaciłem w warszawskim salonie w styczniu 2012.

pozdrawiam

airto

#4 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 15 listopad 2012 - 16:52

Wadą jest nieporęczność w mieście i niskiej jakości plastiki.


Drogi dyletancie. Przy tym rozstawie osi i długości, poręczność jest wręcz wybitna. Pojeździj Citroenem C4 Picasso (którego bym kupił, gdyby nie Orlando). W kestii jakości plastików, usiądź proszę w Citronie C4 Picasso, Fiacie Freemont, Skodzie (dowolnej), Renault Scenic itp. W Chevrolecie są świetnie spasowane, twarde co prawda (ale w czym to przeszkadza), bardzo ładnie wyglądające plastiki. Prowadzę regularnie wiele różnych samochodów ale w kokpicie Orlando czuję się naprawdę luksusowo (do tego te wielkie, sprężyste fotele).

pozdrawiam

airto


#5 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 19 listopad 2012 - 23:57

potwierdzam dobre opinie o Orlando!plastiki sa przyjemne dla oka, do tego wykonczenie takim fajnym materiałem na środku deski rozdzielczej sprawia, ze czuje się jak w wysokiej klasie aucie/. Ja mam nawigację i prawie full wyposżenie, i powiem wam, że konkuencjasię chowa!silnik 1/8 jest słabyy, ale dieselek jest śiwetny. polecam jesli ktos szuka minivana.

PS> porecznosć w miescie- rewelacja. zwinny, świetna widocznosć(cio jest zadkie w nowych autach, zwłaszcza do tyłu) i naprawde dobre ceny. auto sprawia wrazenie ogromnie solidnego. biegi chodza bardzo plynnie i precyzjnie, nic nie trzeszczy i nie ma luzów. plastiki lepsze niż w Oplu co ciekawe.

#6 Marcino

Marcino

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 27 postów

Napisano 24 sierpień 2014 - 15:30

Mnie tez mile zaskoczył - w mieście sprawdza sie idealnie

jeździ głównie żona ale czasem daje poprowadzić i dla nas pierwsza klasa

mamy dieselka , kupiony w dobrej cenie



#7 Guest_Pawel

Guest_Pawel
  • Goście

Napisano 27 wrzesień 2017 - 21:12

Witam mam pytanko kupiłem niedawno orlando w wersji LS moje pytanie czy można zmienić na desce rozdzielczej na ilość mil ile przejadę na tym paliwie

#8 Guest_Adam

Guest_Adam
  • Goście

Napisano 04 luty 2018 - 22:03

Mam Orlando 2,0 ON 163 KM pięć lat może niezbyt dużo 123 000 km Na przeglądzie gwarancyjnym wymieniono tarcze hamulcowe i to wszystko. Oczywiście normalnie wycieraczki i żarówki (może za często - drogowe cztery komplety. Jazda wygodna i bezpieczna (nawet psychicznie po wypadku najechania na tył w poprzednim aucie -kasacja),Cztery osoby spory bagaż bez kłopotu i większego zmęczenia na długich trasach (Paryż, Szkocja,Chorwacja no i po naszym Kraju). Spalanie zanotowane od nowego 6,75. Nawet brak uwag do fabrycznej nawigacji (z wyjątkiem Polski-dużo zmian na drogach). Jazda w szóstkę dorosłych trochę gorsza niż w poprzednim (ALHAMBRA) Bagaż na dachu. Szkoda, że wycofano ze sprzedaży - co będzie z częściami? (Pozostaje Rosja i Ukraina...) Żart przecież Opel pozostał. Pewnie że nie jest to auto sportowe ale potrafi zadziwić niektórych przyspieszeniem i dziarskością pomimo że to diesel. Gdym miał zamienić to na razie brak alternatywy (kasa,eksploatacja,wygoda)no chyba, że Chrysler Grand Voyager...

#9 Guest_adam

Guest_adam
  • Goście

Napisano 14 lipiec 2018 - 18:45

Komfort super. schowków trochę mało. chora cena aktualizacji navi. spalanie masakra. 2.0 diesel 163km pierowtnie zżerał 14 w mieście i 9 w trasie. Dzięki V-Tech teraz mam blisko 200km i spalanie 11 w mieście oraz 7,5 w trasie. To dalej duzo, ale samochodzik zbiera się żwawiutko bez wysiłku z lekkim pomrukiem. 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych