Skocz do zawartości

Kategorie

Forum

Chevrolet: Cruze - opinie kierowców


3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_jt_redakcja

Guest_jt_redakcja
  • Goście

Napisano 22 luty 2012 - 12:13

Zachęcamy kierowców do zamieszczania opinii na temat Chevroleta Cruze.

#2 Guest_tedziki

Guest_tedziki
  • Goście

Napisano 15 marzec 2012 - 15:50

Cruze zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, w porównaniu do mojego poprzedniego auta jest lepiej prawie pod każdym względem, świetny, cichy silnik 2.0 VCDI 150KM daje dużą frajdę z jazdy (przyspieszenie 8,7sek do 100km/h wg danych producenta), zawieszenie i systemy bezpieczeństwa czuwają, żeby auto jechało tam, gdzie chcemy, nawet na śliskiej nawierzchni, auto bezpieczne (ostatnio zrobione testy NCAP wypadły świetnie), wygodne i ekonomiczne, no i świetnie wyglądające - dla mnie nie ma lepszego wyboru w klasie kompakt (ale TYLKO z silnikiem diesla, beznynowe są za słabe). Jeśli tylko okaże się mało awaryjnym autem, to będę się śmiał z każdego oklepanego Golfa, Audi czy Passata na drodze. No i wygląd też rewelacja.

#3 Guest_pigi mouse

Guest_pigi mouse
  • Goście

Napisano 08 sierpień 2012 - 11:08

Moje auto padło ofiarą wady technicznje. Dobrze, że firma wywiązała się ze swoich zobowiązań i nie zostawiła w potrzebie swoich klientów. Kurcze któregoś razu po poworcie z pracy, zauważyłem, że coś wycieka mi przed domem na chodnik i płynie do moich pięknych nasturcji(sadzonki kosztowały po 155 Euro za sztukę). Wybiegłem z domu i zauważyłem, że plama gestej substancji ma swoje źródło pod samochodem. Okazało się, że mój Cruze ma przecież paliwa. Całe szczęście na gwarancji mi to naprawili.

#4 Guest_Lesek

Guest_Lesek
  • Goście

Napisano 31 maj 2013 - 21:18

Jeżdżę od 2,5 roku Chevroletem Cruze LT 2,0 D 110KW przebieg 55 tyś km. Auto jest mniej więcej eksploatowane trasy 2/3, miasto 1/3. Staż jako kierowca mam 30-to letni i raczej mam dość delikatne podejście do samochodów, nie szaleję. Jak łatwo się domyślić sporo aut posiadałem – do czasu zakupu Cruze - wszystkie używane. Poza Fiatem 126 – 30 lat temu i mocno „styrany” jest to najbardziej awaryjny samochód jakim jeździłem. Cruze jest serwisowany w Gorzowie Wlkp. u Szyjkowski Auto.
Pierwszy problem po jakiś 2500 km stuki w przednim zawieszeniu – odpowiedź serwisu to normalne.
Problemy z osprzętem silnika zawór EGR, dławik i etc. Raz laweta – przewód podciśnieniowy sterowania. Nie wspomnę o felgach, które wymagają wyważania co 2 miesiące bo inaczej ściąga i bije.
Czujnik cofania, mikrostyk otwierania bagażnika, brak ogrzewania tylnej szyby i jeszcze trochę. Nie pamiętam wszystkich bo od 2 lat co 6 tygodni jeżdżę do serwisu. Liczyłem, że się „wypsuje” i w końcu będę miał spokój.
W zasadzie mam dwa pytania:
1. Po wykonaniu procesu przepalania filtra cząstek stałych kilkakrotnie zapaliła się kontrolka awarii silnika. Pomimo podobnych okoliczności za każdy razem wymieniano inny element osprzętu silnika, a problem się powtarza co 2-3 miesiące.
2. Noszę się z zamiarem zbycia tego auta – mimo, że o ile nie jest zepsute zapewnia całkiem fajny komfort podróżowania. Czy trafiłem taki trefny egzemplarz, czy jednak radzicie rozejrzeć się za czymś innym.
Pozdrawiam wszystkich Chevrolet'owców.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Najnowsze tematy