Skocz do zawartości


Czy teściwie mogą wyrzucić mnie z domu, gdzie jestem zameldowana?


53 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_IwonaJ85

Guest_IwonaJ85
  • Goście

Napisano 20 luty 2012 - 17:13

Witam,
Mam poważny problem, moi teściowe każą mi i mojemu mężowi opuścić dom,który jest własnością teściowej. Należy zaznaczyć, że dom ma dwa poziomy i na każdym z poziomów jest osobne mieszkanie z łazienką i kuchnią. Przed ślubem zdecydowaliśmy się z moim obecnym mężem zamieszkać na parterze tego domu, który od śmierci dziadków męża stał pusty. W związku z złym stanem tego mieszkania na parterze mój obecny mąż postanowił wziąć ponad 120 tyś.kredytu na siebie na remont tego parteru domu. Ze względu na lepsze warunki kredytu zdecydowaliśmy się wziąć kredyt pod hipotekę tego domu, na który to zgodziła się właścicielka tego domu- czyli matka mojego męża (raty oczywiście spłacamy my,bo kredy jest na męża). Już w trakcie remontu mieliśmy ogromne problemy z teściami, którzy nie mogli pogodzić się z tym, że remontujemy tak jak my chcemy, a nie oni itp. itd. Po remoncie i zawarciu małżeństwa stosunki z teściami strasznie pogorszyły się. Teściowie chcieli nas na każdym kroku kontrolować, co robimy, gdzie wychodzimy itp. itd. W związku z powyższym zaistniały między nami konflikty słowne, w których razem z mężem podkreślaliśmy, że nie damy się kontrolować przez teściów i że to jest nasze życie i decyzje. Teściowie nie umieją tego zrozumieć i twierdzą, że ja im zbałamuciłam syna i buntuje go przeciwko im. Parę dni temu teściowe oznajmili, że skoro nie będziemy żyć według ich zasad to żebyśmy wynosili się z ich domu. Mąż jest zameldowany w tym domu od urodzenia a ja zostałam zameldowana w tym domu zaraz po swoim ślubie. Mimo, że dom ma dwa mieszkania to znajdują się one pod jednym numerem. Dom ma jeden piec centralny, którym ogrzewane są dwa mieszkania. Wszystkie rachunki przychodzą na teściową, z którą rozliczamy się każdego miesiąca - wodę dzielimy na pół, wywóz śmieci również, natomiast rozdzielnik prądu jest osobny na te dwa mieszkania w tym domu i rachunek za prąd jest adekwatny do jego zużycia, ale w związku, że dom jest na teściową ona go płaci i my jej oddajemy pieniądze. W związku z powyższym, czy teściowie mają prawo wyrzucić nas z domu? Jak mamy się przed tym uchronić. Podkreślam, że mój mąż wziął kredyt na 25 lat a rata tego kredytu to połowa jego wynagrodzenia, a ja jestem obecnie osoba niepracującą. Nie mamy pieniędzy żeby zamieszkać i urządzić się gdzie indziej. Ponadto robiąc remont wszystkie faktury za materiały były brane na teściową bo ona jako właścicielka domu może rozliczyć się z tego remontu i dostać zwrot podatku. Natomiast my jako nie właściciele nie moglibyśmy odliczyć sobie tego remontu od podatku. Co mam teraz zrobić z tymi fakturami-podrzeć je?
Bardzo proszę o fachową poradę!

#2 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 20 luty 2012 - 17:43

Mają prawo wyrzucić jeśli są właścicielami.
Chyba bardziej naiwnie nie mogliście podejść do tematu.
Wy płacicie kredyt a faktury są na teściową - masakra!
Teraz nawet się nie wykażecie, że ponieśliście koszty remontu!

#3 Guest_-praw-dukeaecc

Guest_-praw-dukeaecc
  • Goście

Napisano 20 luty 2012 - 21:43

Trywialna rada - uciekajcie od teściów. Przestańcie płacic raty kredytowe i za te pieniążki wynajmijcie sobie coś gdzie indziej. Kredytem się nie martwcie - jego zastawem jest dom teściowej....:) Zapewniam że im rura zmięknie:)
Pozdrawiam
duke

#4 Guest_madzia

Guest_madzia
  • Goście

Napisano 20 luty 2012 - 21:48

Jeśli jesteście zameldowani, to nikt nie może Was wyrzucic. Teściowie muszą udowodnic, że jesteście uciążliwi, szkodliwi społecznie i niebezpieczni-musieliby zrobic to przed sądem. Regulują to przepisy KC. A tak żeby Cię pocieszyc przykładem z" życia codziennego" to popatrz na rodziny, w których np mąż pije, bije i nikt go nie może ot tak wyrzucic z powodu meldunku właśnie

#5 Guest_-praw-eksżonkoś

Guest_-praw-eksżonkoś
  • Goście

Napisano 21 luty 2012 - 16:59

Broń Boże, nie przestawajcie spłacać kredytu. Dukeaecc ma rację, co do tego, że skoro dom jest zastawem, to bank może na niego wejść, ale praktyka jest zupełnie inna. Bank najpierw wchodzi na pensje i dopóki może z nich prowadzić windykację należności, to nie będzie się bawił w licytowanie nieruchomości. Banki nie robią tego z dobrego serca, tylko ze strachu. Gdyby np. zdecydowały się sprzedawać nieruchomości doprowadziłyby do spadku cen na rynku, a co za tym idzie inne kredyty zabezpieczone hipoteką nie miałyby już w niej pokrycia.
Z drugiej strony teściowie nie muszą tego wiedzieć, więc można ich postraszyć groźbą licytacji domu, jak nie będą się chcieli z wami rozliczyć.

#6 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 21 luty 2012 - 21:35

A gdzie wy wyczytaliście, że kredyt jest pod zastaw domu?

#7 Guest_-praw-ja_jagienka

Guest_-praw-ja_jagienka
  • Goście

Napisano 21 luty 2012 - 21:57

Napisał o tym autor wątku zaraz na początku swojej opowieści.

#8 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 22 luty 2012 - 10:35

A, ok. Nie zauważyłem.
Za to ktoś o loginie madzia w prowadza w błąd - rodzice MAJĄ PRAWO WYRZUCIĆ ze swojego domu. I nie muszą udowadniać żadnej uciążliwości.
Wystarczy, że napiszą podanie do Urzędu Miasta, poczekają ok. trzech miesięcy i po sprawie.

#9 Guest_aga

Guest_aga
  • Goście

Napisano 11 marzec 2013 - 01:01

cześć ja mam ten sam problem co ty tylko że właścicielem domu jest mój mąż i na dodatek mam troje dzieci jedno z nich jest niepełnosprawne i też potrzebuje pomocy

#10 Guest_angelika

Guest_angelika
  • Goście

Napisano 31 lipiec 2014 - 12:19

mam podobny problem, teściowa też chce mnie wyżucić z domu gdzie jestem tam zameldowana z dziećmi .Właścicielem domu jest teściowa i jej 7 -mioro dzieci w tym mój mąż .Wyremontowaliśmy całe poddasze a teraz każe mi wywalać z dziećmi czy może nas tak wyżucić na ulice?Pomóżcie prosze.



#11 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 31 lipiec 2014 - 12:39

mam podobny problem, teściowa też chce mnie wyżucić z domu gdzie jestem tam zameldowana z dziećmi .Właścicielem domu jest teściowa i jej 7 -mioro dzieci w tym mój mąż .Wyremontowaliśmy całe poddasze a teraz każe mi wywalać z dziećmi czy może nas tak wyżucić na ulice?Pomóżcie prosze.

Może, ale musi najpierw postarać się o nakaz eksmisji w sądzie. Nie ma teraz eksmisji na bruk, a teściowa musi zaproponować Wam jakiś lokal zastępczy. Jeśli macie dokumenty, że przeprowadzaliście remont za własne pieniądze, możecie starać się od teściowej o zwrot poczynionych nakładów na ten cel.



#12 Guest_Gościu

Guest_Gościu
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2014 - 17:08

Co Wy wypisujecie? Osoby zameldowanej nie można wyrzucić z domu wbrew jej woli. Możecie pisać sobie pisma do urzędów i chodzić tam nawet na klęczkach. Obecne przepisy nie przewidują innego rozwiązania jak na drodze sądowej zniesienie zameldowania i wówczas można taką osobę "usunąć". Wiem, bo miałem podobny problem z byłą dziewczyną, którą rodzice zameldowali na stałe u siebie, aby mogła normalnie prosperować w obcym mieście. Gdy okazało się, że nie można jej wymeldować bez jej zgody, a jedynie na drodze sądowej, to musiałem szukać z nią kontaktu... Miałem szczęście, że po pierwsze kontakt znalazłem, a po drugie nie zrobiła problemu z wymeldowaniem się. Jeśli dana osoba nie szkodzi i wyrzucenie jej jest jedynie kaprysem właściciela/rodziny, to życzę powodzenia mu w szlajaniu się po sondach, bo wszelkie inne metody wyrzucenia kogoś zameldowanego na stałe, a w szczególności członka rodziny, bez podstaw prawnych (agresja, wynoszenie połowy domu, handel narkotykami, znęcanie się nad członkami domostwa itp), umożliwia wezwanie policji i powrót do miejsca zameldowania w jej "kordonie" ;)



#13 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2015 - 21:45

Nie maja prawa wyrzucić was z domu moja babcia probowala pozbyć sie swojego męża który pil, bil ja i wlasna córkę, kazdej nocy musiała uciekać do sąsiadów nieraz o 4 rano aby sie schronić. Ale niestety byl zameldowany i w związku z tym nie mogla nic zrobić musiała wziac rozwód to również nic nie dalo kazali jej znaleźć dla niego mieszkanie wtedy mogla go jedynie wyrzucić. Wiec nie macie sie co martwic . Pozdrawiam

#14 Guest_arek

Guest_arek
  • Goście

Napisano 27 czerwiec 2015 - 16:19

Ja mam taką sytuacje moja żona zaczyna każdą awanturę w domu a teściowa broni jej strony nawet podczas kłótni grozi naszym dzieciom mnie już goniła z nożem więc się musiałem bronić a i tak jest wszystko na mnie córcia jest kochana teraz mnie wyrzucają z domu bylem na policji to tylko powiedzieli że jesli będzie interwencja to i tak będzie przeciwko mnie nie wiem już co robić

#15 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 27 czerwiec 2015 - 20:13

Ja mam taką sytuacje moja żona zaczyna każdą awanturę w domu a teściowa broni jej strony nawet podczas kłótni grozi naszym dzieciom mnie już goniła z nożem więc się musiałem bronić a i tak jest wszystko na mnie córcia jest kochana teraz mnie wyrzucają z domu bylem na policji to tylko powiedzieli że jesli będzie interwencja to i tak będzie przeciwko mnie nie wiem już co robić

A tak konkretnie, to jakiej rady oczekujesz, bo nie sprecyzowałeś? Chodzi Ci o to, jak zmienić żonę i teściową w anioły? Zadaj pytanie, udzielimy porady prawnej, natomiast porady psychologiczne, to nie to forum.



#16 Guest_J.Cobb

Guest_J.Cobb
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2015 - 15:39

Witam,
Mamy z żoną podobny problem. Otóż moi rodzice posiadają dom oraz drugi budynek na jednej działce. Parter tego budynku jest wykorzystywany przez właścicieli - moich rodziców. Ponad 2 lata temu wyremontowaliśmy i wprowadzilismy się na poddasze tegoż budynku - szukaliśmy ówczesną narzeczoną kąta dla siebie. Stwierdziliśmy, że to będzie świetny pomysł, bo wszyscy się dogadywaliśmy. Jednak z czasem się to zmieniło. Teraz jesteśmy małżeństwem z dwójką dzieci i planujemy budowę domu. Mamy zamiar przeprowadzić się pod koniec przyszłego roku. Ale wracając do tematu - kilka dni po ostatniej kłótni mój ojciec stwierdził, że mamy się wyprowadzić z "jego domu" w ciągu miesiąca. Nigdy nie zmieniałem meldunku, mimo że wynajmowałem już kilka mieszkań, więc jestem na stałe od urodzenia zameldowany na posiadłości rodziców swych. Moja żona jeszcze nie zmieniła meldunku. W tej chwili nie bardzo wiemy, czy mamy się obawiać, że jeśli się nie wyprowadzimy to mój ojciec zacznie nas prześladować lub utrudniać życie. Jednak zainwestowaliśmy sporo oszczędności w remont poddasza. Nie przeczę - rodzice się dorzucili. Początkowo płaciliśmy im za mieszkanie sporo kasy, obecnie płacimy media. Zawsze przelewem. Nie bardzo chcemy mieszkać w takiej atmosferze, jednak nie chcemy komuś płacić za wynajem mieszkania, rozpoczynamy budowę domu. Co w takiej sytuacji można zrobić, czy rodzice mają prawo się nas pozbyć?



#17 Guest_j23

Guest_j23
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2015 - 17:50

To właściciel ustanawia reguły, a skoro to Twój Ojciec to On. Meldunek nie ma NIC do rzeczy.



#18 Guest_Gość_mm

Guest_Gość_mm
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2015 - 18:56

Witam,
Mamy z żoną podobny problem. Otóż moi rodzice posiadają dom oraz drugi budynek na jednej działce. Parter tego budynku jest wykorzystywany przez właścicieli - moich rodziców. Ponad 2 lata temu wyremontowaliśmy i wprowadzilismy się na poddasze tegoż budynku - szukaliśmy ówczesną narzeczoną kąta dla siebie. Stwierdziliśmy, że to będzie świetny pomysł, bo wszyscy się dogadywaliśmy. Jednak z czasem się to zmieniło. Teraz jesteśmy małżeństwem z dwójką dzieci i planujemy budowę domu. Mamy zamiar przeprowadzić się pod koniec przyszłego roku. Ale wracając do tematu - kilka dni po ostatniej kłótni mój ojciec stwierdził, że mamy się wyprowadzić z "jego domu" w ciągu miesiąca. Nigdy nie zmieniałem meldunku, mimo że wynajmowałem już kilka mieszkań, więc jestem na stałe od urodzenia zameldowany na posiadłości rodziców swych. Moja żona jeszcze nie zmieniła meldunku. W tej chwili nie bardzo wiemy, czy mamy się obawiać, że jeśli się nie wyprowadzimy to mój ojciec zacznie nas prześladować lub utrudniać życie. Jednak zainwestowaliśmy sporo oszczędności w remont poddasza. Nie przeczę - rodzice się dorzucili. Początkowo płaciliśmy im za mieszkanie sporo kasy, obecnie płacimy media. Zawsze przelewem. Nie bardzo chcemy mieszkać w takiej atmosferze, jednak nie chcemy komuś płacić za wynajem mieszkania, rozpoczynamy budowę domu. Co w takiej sytuacji można zrobić, czy rodzice mają prawo się nas pozbyć?

 tego co ja wiem, od tak kogoś wymeldować nie można, mam ostatnio ciążką sytuację i też będę walczyc o swoje.



#19 Guest_ale

Guest_ale
  • Goście

Napisano 09 wrzesień 2015 - 00:56

Najsmieszniejsze jest to ze nasze polskie prawo nie wyrzuci alkoholika narkomana kryminaliste na bruk, ale ludzi uczciwychnie majacych problemow z prawem. Coz... Polska . Nie chce was martwic ale wlascici ma duze prawa , ja zostalam wyrzucona z dnia na dzien w sumie za darmo. Przez osobe nazywajaca sie "matka". Teraz sady i wyciaganie brudow rodzinnych. Mam nadzieje ze wam sie uda.

#20 Guest_asia

Guest_asia
  • Goście

Napisano 09 wrzesień 2015 - 08:51

Szukam pomocy.Mój mąż znalazł sobie kochankę i przygotowuje się do rozwodu ze mną.przy każdej sprzeczce wyprowadza mnie z domu.prawnie dom jest jego a ja z dziećmi jestem tam zameldowana.place rachunki utrzymuje dom i dzieci.czy mąż może mnie z domu wyrzucić?ta gehenna trwa kilka miesięcy i nie mam już siły 😞



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych