Skocz do zawartości


17 latek nie uczy się i nie pracuje ...Problem


11 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_mario74tor

Guest_mario74tor
  • Goście

Napisano 20 marzec 2011 - 02:32

Witam serdecznie. Nie wiem gdzie mam się juz zgłosić i jakie podjąć kroki. Od początku. Mój syn za 2 miesiące ukończy 17 lat. Po gimnazjum podjoł nauke w szkole zawodowej ale wcale do niej nie chodził więc po półroczu go wyrzucili. Bląka sie cały czas po mieści z kolegami nie wiadomo co robi , wychodzi kiedy chce i wraca kiedy chce. Dostał propozycje aby chociaż zdobył jakiś zawód,nie musiał chodzić do szkoły tylko na praktyki do jakiegoś zakładu pracy. Po tygodniu takiej pracy przestał chodzić i stwierdził że to nie dla niego. Nie wiem co z nim zrobić.Ja pracuje za granica a żona jest cały dzień zajeta zawodowo więc mamy mocno ograniczona kontrole nad nim. Boję się że może być jeszcze gorzej. Czy można go w jakiś sposób zmusić do jakieś pracy lub nauki wysyłając do osrodków wychowawczych lub poprawczych.Co robić! jak tak dalej pójdzie to chyba bedę musiał go wyrzucić z domu ale on jeszcze prawnie nie jest pełnoletni więc nie mogę i raczej bym nie chciał ale może nie bede miał wyboru.

#2 Guest_Ewa Karaś

Guest_Ewa Karaś
  • Goście

Napisano 20 marzec 2011 - 10:28

Dziecko pozostaje pod rodziców władzą rodzicielską do uzyskania pełnoletności. W tym czasie rodzice mają obowiązek dbać o swoje dziecko, w każdej dziedzinie jego życia. Nie może więc Pan wyrzucić go z domu.

#3 Guest_mario74tor

Guest_mario74tor
  • Goście

Napisano 20 marzec 2011 - 12:58

Doćś wyczerpująca odpowiedź. Tyle to ja sam o tym wiem bez szkoły prawniczej.

#4 Guest_zniecierpliwiony

Guest_zniecierpliwiony
  • Goście

Napisano 16 październik 2011 - 17:07

Można przekazać sprawę do sądu rodzinnego z powodu nie podporządkowywania się władzy rodzicielskiej. Sąd nakaże pracę społeczną.

#5 Guest_-praw-ja_jagienka

Guest_-praw-ja_jagienka
  • Goście

Napisano 16 październik 2011 - 21:00

...Tyle to ja sam o tym wiem bez szkoły prawniczej...

Bo też nie porada prawna jest Panu potrzebna, a porada jak wychować syna. Odpowiem - nie da rady wychować 17 -letniego młodzieńca, za późno na to. Już zapowiada się na pasożyta i pewnie nic Pan nie zmieni, bo żaden zakład wychowawczy, ani tym bardziej poprawczy nie zrobi z niego człowieka, niestety.Ja bardziej radziłabym wizyty u psychologa, ale na to musi zgodzić się syn, siłą go tam nie zaprowadzi się. No i w końcu kto ma to zrobić jeśli Pan daleko, a mama ciągle zajęta pracą.Zakazami i nakazami tylko pogorszycie sprawę.W świetle prawa wszystko gra, bo syn ukończył gimnazjum i nie musi dalej uczyć się, jeśli nie chce.

#6 Guest_lilianna

Guest_lilianna
  • Goście

Napisano 05 marzec 2015 - 22:57

Guzik prawda! Do 18 tego roku zycia jest w Polsce obowiązek szkolny!!! Musi chodzić do szkoły a szkoła nie może go ot tak sobie wyrzucić!!!



#7 Naster

Naster

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 674 postów

Napisano 10 czerwiec 2016 - 23:05

Jest takie coś jak "Prawo do wymagania od dziecka posłuszeństwa" i myślę, że powinieneś z niego skorzystać, jeżeli chcesz, żeby coś z niego było http://mamajakty.pl/...owanie-dziecka/



#8 Guest_Zofia

Guest_Zofia
  • Goście

Napisano 10 styczeń 2018 - 10:10

Guest_lilianna
05 mar 2015
Guzik prawda! Do 18 tego roku zycia jest w Polsce obowiązek szkolny!!! Musi chodzić do szkoły a szkoła nie może go ot tak sobie wyrzucić!!!
Wcale nie! Obowiązek szkolny jest do 16 lat. Do 18 jest obowiązek nauki, który może być realizowany np.na kursach. Nie musi być realizowany w szkole.

#9 Guest_ada

Guest_ada
  • Goście

Napisano 18 kwiecień 2018 - 12:34

Witam ,mój syn ma 17lat skonczone,chodzi do zawodówki ale problem jest taki ze nie chce jechac na m-czny kurs co robic?



#10 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 20 kwiecień 2018 - 11:32

Witam ,mój syn ma 17lat skonczone,chodzi do zawodówki ale problem jest taki ze nie chce jechac na m-czny kurs co robic?

Grzecznie go do tego przekonać. Zmusić nie możesz.



#11 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 19 październik 2019 - 14:48

Witam mam 17- taniego syna ledwo rok szkolny się zaczął a już jest zagrożony wykreślenie ze szkoly. Niby rano jeździ do szkoły ale wychowawczyni go ściąga z placu zabaw.Pytałam się czemu nie chodzi to odpowiedział że nie będzie chodził bo mu nie pasuje zawód a załatwiłem mu jako kucharz gdyż tylko na ten zawód się dostał.Już dostaje pisma ze szkoly ile godzin ma opuszczone. Tłumacze mu że to jest jego obowiązek do 18 lat ale on mi odpowiada że na to w zupie i ze nie będzie chodzić nie rozumi ze nakłada na mnie duża karę. Co więc mam zrobić!!!

#12 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 19 październik 2019 - 14:49

Witam mam 17- taniego syna ledwo rok szkolny się zaczął a już jest zagrożony wykreślenie ze szkoly. Niby rano jeździ do szkoły ale wychowawczyni go ściąga z placu zabaw.Pytałam się czemu nie chodzi to odpowiedział że nie będzie chodził bo mu nie pasuje zawód a załatwiłem mu jako kucharz gdyż tylko na ten zawód się dostał.Już dostaje pisma ze szkoly ile godzin ma opuszczone. Tłumacze mu że to jest jego obowiązek do 18 lat ale on mi odpowiada że na to w d*pie i ze nie będzie chodzić nie rozumi ze nakłada na mnie duża karę. Co więc mam zrobić!!!





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych