Skocz do zawartości


kwota alimentów na dziecko szkolne-wpisujcie


1494 odpowiedzi w tym temacie

#1481 Mr.mapka

Mr.mapka

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 32 postów

Napisano 10 kwiecień 2016 - 17:18

No to śmigaj do prawnika. Cywilne to nie moja bajka ale czy czasem nie można złożyć pozwu przeciwko byłej z regresem?

#1482 Guest_Ania

Guest_Ania
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2016 - 08:43

Ja na 16-latka właśnie dostałam 450 zł po 5 latach przez poprzednie 5 lat było 300 zł i na tym się rola tatusia kończy wybronił się tym że pełnoletnia córka mieszka u niego i twierdzi że jej też daje alimenty  a raczej jest zameldowana bo praktycznie to siedzi u swojego chłopaka dorabia sobie  i ma się całkiem całkiem.



#1483 Mr.mapka

Mr.mapka

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 32 postów

Napisano 19 lipiec 2016 - 08:49

To się ciesz.

 

Ja na 14-to latkę od byłej dostaję 300zł, a swojej 19-to letniej córce, która mieszka z matką muszę płacić 1000zł plus 400zł dla byłej żony.

I co mam mojej młodszej córce powiedzieć?

Jest już na tyle duża, że widzi jak niesprawiedliwie została potraktowana, widzi na FB co kupuje sobie starsza siostra, widzi gdzie matka jeździ na wakacje ale oficjalnie nie stać ich na własne utrzymanie.



#1484 Guest_mila

Guest_mila
  • Goście

Napisano 09 sierpień 2016 - 16:01

Jak myślicie, czy 1200 zł na dziecko 12 letnie, niepełnosprawne, matka nie może podjąć pracy (konieczność stałej opieki), to za dużo?

 



#1485 Guest_mariuszet

Guest_mariuszet
  • Goście

Napisano 18 luty 2017 - 11:04

A przy zarobkach około 2700 zł na dwójkę dzieci w wieku szkolnym? 



#1486 mtzd

mtzd

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 705 postów

Napisano 22 luty 2017 - 10:20

Nie ma jakiegoś jednego stałego przelicznika. Wszystko zależy od indywidualnych okoliczności. Sąd przy wyznaczaniu alimentów bierze nie tylko pod uwagę dochody, ale stan zdrowia, posiadany majątek, rzeczywiste potrzeby dzieci itd.

 

Na forum prawnym ta kwestia jest często poruszana. Sprawdź sobie jeszcze tutaj http://pozeworozwodb...kosc-alimentow/- wpis na blogu poświęcony wysokości płaconych alimentów w zależności od posiadanych dzieci.



#1487 Guest_Sabina2

Guest_Sabina2
  • Goście

Napisano 28 luty 2017 - 23:30

Moją sprawą związana z alimentami zajmowała się GP kancelaria i jestem bardzo zadowolona. Sprawa była bardzo skomplikowana, ponieważ były mąż zalegał z alimentami, a ponadto chciałam podnieść kwotę dla córki. Ze wsparciem Pani adwokat Karoliny Liszki sprawa została załatwiona szybko i z sukcesem. Sąd podniósł alimenty i zobligował byłego męża do zwrotu wszystkich zaległości. W przeciwnym razie straciłby prawo jazdy i możliwość zarobkowania. . Bez wsparcia Pani mecenas ciężko byłoby to wygrać. Pozdrawiam



#1488 Guest_martyna

Guest_martyna
  • Goście

Napisano 23 kwiecień 2017 - 17:46

pamietajcie ze alimenty sa przydzielana na dwoje rodziców.
czyli jak tatus ma 500 zł alimentów to mamusia tez ma dawac na dziecko a nie ze sam ojciec placi i koniec.............betti026 to ze byly maz zarabia 2500-abbo 3000 tysiace to nie powinno Pania interesowac placi Pani na dziecko 500 zl to niech Pani tez da 500 i bedzie 1000 a to na jedno dziecko co miesiac to bardzo duzo pieniedzy i nie wierze ze co miesiac Pani tyle wydaje na 8 latniego chlopca .tak jak tutaj na forum niektórzy ojcowie pisali ze ,, tatus to bankomat,, a moze mamusie by sie do pracy wzieły a nie tylko kasa i 

 

kasa i kasa? ja wychowuje sama dziecko od lat 7 i ojciec mieszkajacy za granica dziecka nie wychowuje na równi ze mną tylko odwiedza i to dośc nieregularnie , srednio raz na 2-3 miesiace 3-4 dni góra do 7 dni ale uwzgledniajac ze nawet jezeli jest 7 dni to nie wiaze sie to z tym ze 7 dni jest u niego , tylko moze z 4 bo jak zwykle jak nie lekarz to stomatolog, to musi odpoczac bo biedny musi pracowac - zreszta jak my wszyscy , najpierw kiedy syn sie urodził miałam 700 zł alimentow bo tatus pracował za granicą , w wieku 4 lat syna ojciec musiał wrocic na dozor elektroniczny do polski wiec sad obnizyl mi alimenty do 450 zł  co było dla mnie absurdem gdyz sytuacja ojca zmieniła sie tylko i wylacznie z jego przyczyny , ale ok - przebolalam i po roku poszłam o podwyzszenie dostała 600 zł po wielkiej wojnie !!! ale powiedzcie mi jedną rzecz skoro uwazacie ze tatus to niby bankomat - akurat w moim przypadku ja w 100% wychowuje syna sama, moi rodzice jeszcze pracuja , dziadkowie ze strony ojca tez pracuja  - co sie wiaze sie z tym ze musze dziecko odebrac z przedszkola do 15-16 zawiezc na 8:30 i to jest jedyny czas kiedy moge isc do pracy , jestem ograniczona czasowo i niestety nie jestem w stanie pracowac 24h zeby cos osiagnac wiecej co mam zrobic? nikt za mnie dziecka z przedszkola nie odbierze ani nie zawiezie do niego. za samo mieszkanie płacę przy wynajmie 1500 zł z samymi rachunkami z czego tak naprawde 1/3 czy czesc za syna powinien pokrywac drugi rodzic czyli 500 zł za samo mieszkanie + zajecia dodatkowe z przedszkolem i składkami jak nie kino to inne wycieczki  ok. 300 zł miesiac wiec polowe ojciec tak ? tj. 500+ 150 = 650 zł wiec cały miesiac syna powinnam utrzymac za 100 zł tak ? bo za alimentow mi zostaje 50 zł - taki bankomat z ojca , a wiadomo kto ponosi reszte kosztow nie ? oczywiscie ja . takze nie gadajcie glupot ze ojciec to bankomat bo tak to niestety wuglada w 80% ze to matka nidosc ze wychowuje sama dziecko to ponosi wieksze koszta utrzymania dziecka niz ojciec bo jest z nim zazwyczaj na codzien i bede liczyła kazdego loda i mleka ktore kupię bo troche by tego wyszło ... ale  w sumie to moze powinnam zaczac liczyc i przedstawic koszta całkowita utrzymania dziecka wiec nie piszcie ze 500 /600 zł na dziecko od rodzica to jest duzo bo nie jest. Taka prawda ze rodzic ktory jest z dzieckiem na codzien nie ma takich możliwosci zarobkowych jak rodzic ktory jest z dzieckiem weekendowo lub jedynie je odwiedza kiedy ma czas - a ja tez czas musze miec zawsze i całe zycie dopasowac tak zeby zajac sie dzieckiem . a drugi rodzic moze sobie pracowac 24 h na dobe i sie dorabiac a ja nie, bo wychowuje rowniez jego dziecko. zreszta nie rozumiem jak rodzicowi moze byc szkoda dawac pieniadze na dziecko boze przeciez powinien z checia zapewniac dziecku wszystko ! a nie walczyc o alimenty bo mu sie wydaje ze ja biore te alimenty i lece na shopping jak mi tylko wplyną na konto a taka prawda ze zanim wejda to juz ich nie ma bo rachunki czekaja na opłacenie. 



#1489 Mr.mapka

Mr.mapka

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 32 postów

Napisano 24 kwiecień 2017 - 08:12

No popatrz.

Mogę to samo napisać o mojej córce i jej wychowywaniu. 

Matka oddała córkę pod moją opiekę i sama sobie ograniczyła prawa rodzicielskie, dostaję na córkę 300zł i co mam z tym zrobić?
Nawet nie chcę wyliczać kosztów bo co to jest 300zł. W moim przypadku to jakieś 55 funtów czyli troszkę więcej niż kieszonkowe.
Tylko nie wyskakuj mi z tekstem, że za granicą to zarabiam kokosy. Żyję normalnie tylko w innym miejscu na świecie. Zarabiam w funtach ale i też WYDAJĘ W FUNTACH.

Chętnie przeliczacie zagraniczne dochody na PLN i żądacie więcej i więcej. Czy w takim układzie ja powienienem przeliczyć polskie alimenty na funty i żądać 5x więcej?

 

Napisałaś "kasa i kasa?"

Śledząc wątek mogę śmiało powiedzieć że dla większości to jest główna wykładnia - ile.



#1490 Guest_Izalebella

Guest_Izalebella
  • Goście

Napisano 25 kwiecień 2017 - 11:33

Ja dostawalam po 400 zl na dziecko, ale wynajelam adwokata z kancelarii Legaleo z Gliwic i podnieslimy na 800 zl na dziecko. Dostalismy, choc maz zarabial caly czas tak samo, wydatki na dzieci sie nie zwiekszyly poza 250 zl ktore doszly na przedszkole dla mlodszego syna. Jak widac, bez adwokata i znajomosc prawa nie da sie wywalczyc odpowiednich alimentów.



#1491 Guest_tamara2

Guest_tamara2
  • Goście

Napisano 29 październik 2018 - 18:21

Ja wniosłam o zmianę wysokości alimentów, bo mój były płacił śmieszne pieniądze na córkę. Chciałam żeby zaczął się poczuwać do odpowiedzialności za własne dziecko... Dzięki adwokatowi Cejrowskiemu z Tczewa, to się udało! Duże kompetencje w tego typu sprawach!



#1492 Guest_Karolina

Guest_Karolina
  • Goście

Napisano 31 październik 2018 - 07:00

Córka lat 9, alimenty 400 zł, tatuś się nie interesuję nie odwiedza, nie pyta, nie dzwoni, pracuję zarabiam około 2 500 netto, ale po ostatnich podwyżkach zamierzam wnieść sprawę o podwyższenie tej kwoty do 600 zł,  i jestem ogromnie ciekawa wyroku patrząc co wyprawia nasz Sąd

 



#1493 Mr.mapka

Mr.mapka

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 32 postów

Napisano 31 październik 2018 - 19:50

Córka lat 21 i płaciłem na nią 1000zł miesięcznie. W końcu sędzia kazał jej iść do pracy bo skończyła dwie szkoły, ma zawód ale jej się nie chciało wziąć za pracę.

 

No ale jestem też po tej drugiej stronie.

 

Wychowuję córkę lat 16 na którą była żona płaci całe 300zł miesięcznie więc nie narzekajcie na to co otrzymujecie.



#1494 Guest_astra

Guest_astra
  • Goście

Napisano 24 styczeń 2020 - 17:41

Mi w sprawie o alimenty pomogli w kancelarii adwokackiej Cejrowski. Dobrze przygotowany, zaangażowany i doświadczony w tych kwestiach, co zdało egzamin w moim przypadku. 



#1495 Guest_rala

Guest_rala
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 12:36

Mi w sprawie o alimenty pomogli w kancelarii adwokackiej Cejrowski. Dobrze przygotowany, zaangażowany i doświadczony w tych kwestiach, co zdało egzamin w moim przypadku. 

To prawda w mojej sprawie adwokat Cejrowski również dobrze się spisał. Świetny adwokat od rozwodów.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych