Skocz do zawartości


Wyrzucenie z domu przez rodziców


19 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_-praw-yankees

Guest_-praw-yankees
  • Goście

Napisano 22 luty 2010 - 17:59

Witam. Mam 19lat. Moi rodzice często straszą mnie, że mam już tyle lat, że mogą mnie wyrzucić z domu bez konsekwencji. Chciał bym się dowiedzieć, czy to jest prawda? Jestem uczniem technikum, przedemną jeszcze 2 lata nauki i później chciałbym iść na studia. Gdy mnie wyrzucą mogę wnieść sprawę do sądu, aby rodzice płacili mi za wyżywienie mieszkanie utrzymanie mnie i za szkołę? Nie robię nic takiego, by sąd mógł im przyznać rację. Nie biorę narkotyków, nie uciekam z domu ani ze szkoły itp.
Ps. zarobki rodziców są wysokie więc będą w stanie płacić alimenty

#2 Guest_-praw-pprzemo

Guest_-praw-pprzemo
  • Goście

Napisano 22 luty 2010 - 22:42

Strasza bo widac ze nie przykladasz sie do nauki lub sa inne powody tego straszenia...nic nie dzieje sie bez przyczyny.
Rodzice moga cie wyrzucic z domu i wcale nie musza ci placic skoro nie dokladasz staran aby jak najszybciej sie usamodzielnic.
Dostaniesz 500-800zl alimentow i na co ci to starczy.?
Jezeli zrzedzenie rodzicow lub ich wymagania cie mecza sam mozesz sie wyprowadzic bo podejrzewam ze nauka ci nie zabardzo pasuje...
Moja rada wez sie do nauki a nie kombinuj bo to ze rodzice duzo zarabiaja nie oznacza ze beda musieli duzo placic.
Pewnie nie wiesz ale niektorzy musza sie za 500-800 utrzymywac i to we 2osoby..
CYTATChciał bym się dowiedzieć, czy to jest prawda?
TAK
CYTATGdy mnie wyrzucą mogę wnieść sprawę do sądu, aby rodzice płacili mi za wyżywienie mieszkanie utrzymanie mnie i za szkołę?
Niestety tak nie jest jak piszesz.
CYTATNie robię nic takiego, by sąd mógł im przyznać rację
Nie powiesz ze bez powodu cie strasza..

#3 Guest_-praw-tomax

Guest_-praw-tomax
  • Goście

Napisano 23 luty 2010 - 13:02

przeciez napisal chlopak ze sie uczy i ma zamiar na studia isc. i nie moga cie tak po prostu wyrzucic. musieli by wniesc do sadu o eksmisje i zapewnic ci lokal zastepczy. a poki sie uczysz i nie masz mozliwosci pracy rodzice musza cie utrzymywac a to znaczy ze mozesz wniesc o alimenty. ale jesli juz zaczniesz sie samodzielnie utrzymywac to rodzice juz nie beda ci musieli placic a faktycznie za 500 zl to ty duzo nie zdzialasz.

#4 Guest_-praw-pprzemo

Guest_-praw-pprzemo
  • Goście

Napisano 23 luty 2010 - 13:47

CYTATprzeciez napisal chlopak ze sie uczy i ma zamiar na studia isc
MOZNA sie uczyc i uczyc a chciec to mozna...
CYTATmusieli by wniesc do sadu o eksmisje i zapewnic ci lokal zastepczy
Gdzie takie madrosci przeczytales.?
Oprocz mozliwosci podania o alimenty reszta to pobozne zyczenia...

#5 Guest_-praw-tomax

Guest_-praw-tomax
  • Goście

Napisano 23 luty 2010 - 15:33

ja wiem ze meldunek nie ma nic do wlasnosci mieszkania ale jesli potraktowac chlopaka jak kazdego to nikogo nie mozna wyrzucic na bruk. jakby go wyrzucili to poszedlby do sadu i sad pewnie by tak tego nie zostawil. wg mnie to jest logiczne myslenie i tyle.

#6 Guest_-praw-tomasz wojciechowski

Guest_-praw-tomasz wojciechowski
  • Goście

Napisano 23 luty 2010 - 16:45

Nie ma już eksmisji na bruk!

#7 Guest_-praw-gina888

Guest_-praw-gina888
  • Goście

Napisano 23 luty 2010 - 16:59

ale jest też to...art.91.2

#8 Guest_Pierdol szkole zostan ninja

Guest_Pierdol szkole zostan ninja
  • Goście

Napisano 06 luty 2012 - 14:08

Może ma tak j**niętych starych jak ja ? Którzy się prują o wszystko . O to że nic nie robię , a jak robię to na pewno źle .

#9 Guest_zniecierpliwiony

Guest_zniecierpliwiony
  • Goście

Napisano 06 luty 2012 - 14:19

Art. 133 par. 3 Kodeksu Rodzinnego.

#10 Guest_Paulina..

Guest_Paulina..
  • Goście

Napisano 21 czerwiec 2014 - 11:35

Witam mam 21 Lat pracuje i mnieszkam z rodzicami nie dokładam się do mieszkania bo nie chcą i mam bardzo duży problem z rodzicami moj ojciec jest alkoholikiem a mam jest bardzo zaniam i zawsze:(

  1. jestem z chłopakiem 6 lat od 3 lat moi rodzice mojego chłopaka nie lubią obgadują traktują jak śmiecia itp. nie długo są chrzciny kuzyna i nie chce jechać bez chłopaka i moi rodzice powiedzieli że jestem pojebana itp. że nie chce iść do najbliszej rodzicy na chrzciny i mi zakazali albo pojdę na chrzściny i pojadę z nimi jednym samochodem albo dziś do 14 się wyprowadzam prosze o szybką pomoc


#11 Guest_M

Guest_M
  • Goście

Napisano 21 czerwiec 2014 - 12:12

Wyprowadź się, to będzie najlepsze rozwiązanie. Jesteś dorosłą osobą i rodzice nie mają prawa wtrącać się do Twojego życia, zwłaszcza że Cię nie utrzymują, bo pracujesz. Wyrzucić nie mogą, jeśli jesteś zameldowana w mieszkaniu, ale powinnaś pomyśleć o jakimś lokum i zacząć żyć własnym życiem.



#12 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 21 czerwiec 2014 - 12:31

jestem zameldowana i właśnie nie wiem czy mogą mnie od tak wyrzucić
mamy dom 2 pietrowy na dole mniesz moja prababcia i to jest jej a my mamy cała górę i strych
Moja całą rodzica jest przecikwo mnie nawet właśna matka która broni tego alkoholika moj chłopak i moja babcia i dzianek jedynie stoja ale co oni też mogą zrobić niby wszyscy wiedzą że moj ojciec pije ale niewiedzą jaki ja koszmar przeżywam ciągle się kłuce z rodzicami od kont pamiętam to jeszcze i związek się psuje po 6 latach razem:( niby mam stała prace ale teraz jest mały kryzys firmie byc albo nie być:(

 



#13 Guest_M

Guest_M
  • Goście

Napisano 21 czerwiec 2014 - 12:43

Jeśli wyrzucą lub zmienią zamki w drzwiach i nie zechcą wpuścić Cię do domu, masz prawo wrócić z policją i zostaniesz wpuszczona.



#14 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 21 czerwiec 2014 - 12:59

Dziękuje za twoją opinie:)
i tak mam dość  takiego życia takich rodziców rodzine:(



#15 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 21 czerwiec 2014 - 15:07

a czy jak zarzyczą kasy ode mnie to mam prawo odmuwić i w tedy mnie nie wyrzucą?



#16 Guest_M

Guest_M
  • Goście

Napisano 21 czerwiec 2014 - 19:38

Jeśli jesteś dorosła i mieszkasz z rodzicami powinnaś dokładać się do kosztów związanych z wyżywieniem i opłatami za mieszkanie, to Twój obowiązek. Co to znaczy - czy mam prawo odmówić? Rodzice mają utrzymywać dorosłą, pracującą osobę? Wstyd.



#17 Guest_martyna-19

Guest_martyna-19
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2015 - 10:07

Hej mam 19 lat

Od 7 lat mieszkam z rodzicami
Resztę lat z babcia. Odkąd pamiętam moja mama nigdy mnie nie traktowała jak córkę lecz jak wroga..
Codzienne pretensje o gówno
Dwa razy mnie uderzyla
Naprawde mam dość poniżania z jej strony ..

Pomóżcie?

Mysle o wyprowadzeniu się

#18 Guest_ea

Guest_ea
  • Goście

Napisano 22 lipiec 2016 - 05:54

Bezradna hej ja mam inna sytuację . Jestem w rodzinie zastępczej , mam co prawda 24l i powinnam była już dawno stanąć na nogi , tym bardziej że od 17r pracowałam już i się uczyłam a moi rodzice zastępczy od zawsze twierdzili , że nic nie robię , do niczego się nie nadaje a dokladalam się do mieszkania , robiłam zakupy do domu ,nie brałam pieniędzy od nich . Później doszedł problem alkoholowy mamy , nie poradzilam sobie w szkole byłam w technikum Ale zrywalam się ze szkoły i spr co z mama , to trwało parę lat z przerwami :( mają też synów Ale ja najmłodsza opiekowalam się nią , nie miałam czasu na koleżanki , często chodziłam przybita , obwinialam sie , że to moja wina :( popadlam w depresję Ale nikt nie wiedział , zakładałam maskę , rok temu problem powrócił i ten koszmar , znowu zostałam sama z tym wszystkim . Ja wiem , że to był mój obowiązek ale teraz kiedy mama jest po leczeniu , wypomina mi ze mnie wzięli i wypierd.. z domu , nadal się uczę pracuje , musiałam zmienić pracę przez mobing :(i mi wypomina jaką jestem beznadziejna , głupia , infantylna .. to przykre

#19 Guest_Daria

Guest_Daria
  • Goście

Napisano 18 marzec 2018 - 06:00

Gdzie mogę się udać, jeśli mnie wyrzucili? Mam 20 lat, nie pracuję, niedługo miałabym zacząć naukę w szkole zaocznej. Problem w tym że oni chcą pieniędzy na teraz. Rozumiem, dokładanie sie, ale potrzebuje czasu, żeby znaleźć prace. Nie mam nikogo gdzie mogę przemieszkać chwilkę. Mieszkam w Elblągu, gdzie tu znaleźć jakieś schronisko? I jakie?

#20 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 18 marzec 2018 - 11:43

Gdzie mogę się udać, jeśli mnie wyrzucili? Mam 20 lat, nie pracuję, niedługo miałabym zacząć naukę w szkole zaocznej. Problem w tym że oni chcą pieniędzy na teraz. Rozumiem, dokładanie sie, ale potrzebuje czasu, żeby znaleźć prace. Nie mam nikogo gdzie mogę przemieszkać chwilkę. Mieszkam w Elblągu, gdzie tu znaleźć jakieś schronisko? I jakie?

Jeśli jesteś zameldowana u rodziców i tam przebywasz i mieszkasz na co dzień, to nie możesz być wyrzucona z dnia na dzień. Masz prawo wrócić do domu z policją i musisz być wpuszczona do mieszkania. Oczywiście powinnaś dokładać się do wydatków związanych z zamieszkiwaniem, jak czynsz, światło, gaz i to wszystko uzgodnić z rodzicami.Do schronisk przyjmuje się tylko osoby bezdomne, nie posiadające meldunku stałego.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych