Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kto i na jakich zasadach może otrzymać miejsce w domu pomocy społecznej?


11 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 671764 postów

Napisano 17 maj 2013 - 11:07



Komentarz do artykułu: Kto i na jakich zasadach może otrzymać miejsce w domu pomocy społecznej?

#2 Guest_ja40

Guest_ja40
  • Goście

Napisano 17 maj 2013 - 11:07

Ubezwłasnowolnienie brata
Pytanie: Mój brat przebywa w DPS-ie, jest chory umysłowo, staram się o jego powrót do domu, gdzie Sąd 1 instancji i odwoławczej nie przydzielił mi brata, mimo, że nie jest ubezwłasnowolniony i chce do domu, do mnie. Przebywa w Dps-ie bez swojej zgody... Czy można kogoś ubezwłasnowolnić na siłę, jeśli jestem ja, jako siostra?

Czy można przetrzymywać osobę wbrew jego woli w DPS- mimo, że nie chce tam być? Gdzie jest takie prawo? Gdzie Konstytucja Praw Obywatelskich? Walczę z tym od ponad 1,5 roku -dlaczego nie chcą oddać mi mojego brata do domu a uwolnić miejsce być może osobie, która tam chce przebywać. Brat ma rentę około 1800 zł, czy o to chodzi, że utrzymuje bezdomnych, nie mających ani grosza, czy tu jest problem? Dużo więcej bym pisała, bo mój temat, to temat ''morze'' Tylko zapytuję jeszcze raz, dlaczego Ośrodek tak o niego walczy? Jeśli brat nie umie pisać, to czy ja mogę zabrać go do domu?, do jego domu, gdzie mieszkał 52 lata, jak tak można robić? W DPS-ie jest nafaszerowany psychotropami, jest nie do poznania...

Bardzo proszę o w miarę szybką odpowiedź i z góry dziękuję. Siostra.

#3 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 17 maj 2013 - 11:12

Ubezwłasnowolnienie brata
Pytanie: Mój brat przebywa w DPS-ie, jest chory umysłowo, staram się o jego powrót do domu, gdzie Sąd 1 instancji i odwoławczej nie przydzielił mi brata, mimo, że nie jest ubezwłasnowolniony i chce do domu, do mnie. Przebywa w Dps-ie bez swojej zgody... Czy można kogoś ubezwłasnowolnić na siłę, jeśli jestem ja, jako siostra?

Czy można przetrzymywać osobę wbrew jego woli w DPS- mimo, że nie chce tam być? Gdzie jest takie prawo? Gdzie Konstytucja Praw Obywatelskich? Walczę z tym od ponad 1,5 roku -dlaczego nie chcą oddać mi mojego brata do domu a uwolnić miejsce być może osobie, która tam chce przebywać. Brat ma rentę około 1800 zł, czy o to chodzi, że utrzymuje bezdomnych, nie mających ani grosza, czy tu jest problem? Dużo więcej bym pisała, bo mój temat, to temat ''morze'' Tylko zapytuję jeszcze raz, dlaczego Ośrodek tak o niego walczy? Jeśli brat nie umie pisać, to czy ja mogę zabrać go do domu?, do jego domu, gdzie mieszkał 52 lata, jak tak można robić? W DPS-ie jest nafaszerowany psychotropami, jest nie do poznania...

Bardzo proszę o w miarę szybką odpowiedź i z góry dziękuję. Siostra.



#4 Guest_ja40

Guest_ja40
  • Goście

Napisano 17 maj 2013 - 11:15

Dodać muszę, że brat w domu wszystko robił, pomagał, robił opłaty, zakupy, chodził do kościoła, co moze potwierdzić całe miasto, urzędniczki i sklepowe a w DPS-ie po psychotropach to chyba sam Einsztan, nie był by w stanie robić tego co kiedyś.Tam siedzi i tylko kołysze się z bardzo trzęsącą się ręką jak w chorobie Parkinsona i czy tam jest mu lepiej? Czy Sędziowie są katami dla takich ludzi...

#5 Guest_-praw-ja_jagienka

Guest_-praw-ja_jagienka
  • Goście

Napisano 17 maj 2013 - 13:46

Nie napisała Pani najważniejszego - jeśli brat tak normalnie zachowywał się w domu, był samodzielny i zdrowy na umyśle, to w jaki sposób znalazł się w DPS-ie?

#6 Guest_ja 40

Guest_ja 40
  • Goście

Napisano 17 maj 2013 - 15:41

Dzień dobry.
Jestem siostrą mojego rodzonego brata, który od października 2011 r. po śmierci naszej mamy, brat zostaje przetrzymywany wbrew jego woli w Domu Pomocy Społecznej. Taki wyrok zapadł 16 stycznia 2012 roku. Dlaczego? Skoro jest nieubezwłasnowolniony, może głosować i liczy się dany głos w RP --Za co brat ''odsiaduję dożywotnią karę'' przecież nic złego nie zrobił, chce on tylko do domu.
Brat jest upośledzony na I gr. inwalidzkiej lecz nie jest ubezwłasnowolniony, bardzo chce być w domu..
Ma 54 lata, ja mam 47 lat i mogę w pełni się nim zajmować.
Dodam, że przed śmiercią naszej mamy, kiedy była w pełni zdrowa, brat robił zakupy, opłaty, chodził do przychodni i wypisywał leki. Do kościoła chodził na mszy św. od 45 lat, wszędzie sam i bez niczyjej pomocy, a dziś? Dziś zabrano mu jego świat, dom w którym bez mała wychował się, każdy kąt, który zna, jego tapczan i mnie.
Przez półtoraroczny okres, kiedy jego odwiedzam w DPS-ie, jest BARDZO ZMIENIONY. Nafaszerowany jest lekami psychotropowymi, trzęsą mu się ręce jak w chorobie Parkinsona, co tak nigdy nie było i całe miasto Łobez może to potwierdzić.
Mama zostawiła mi testament, że jest wszystko dla mnie i mam opiekować się bratem, tak proszę Władz, aby córce, tzn. mi w tym pomogli i nie lekceważyli, taka jest moja wola, tzn. ś.p. mamy.
Więc zapytuję, gdzie jest prawo a gdzie szacunek do osób zmarłych lub chorych i ich ostatniej woli.
Ja już nie mam siły walczyć z niesprawiedliwością w Polsce, ani z Sądami. Proszę tylko, aby brat był w domu, tak jak chciała nasza ś.p. mama. Proszę mi pomóc i mojemu bratu, który ma tylko mnie.
Bardzo proszę o kontakt ze mną pod moim mailem szatynka066@wp.pl

#7 Guest_ja 40

Guest_ja 40
  • Goście

Napisano 17 maj 2013 - 15:48

Dodam jeszcze, że kiedy zawoziłam mamę na radioterapię brat został w domu sam i WYKRADZIONO BRATA Z DOMU POD NIEOBECNOŚĆ DOMOWNIKÓW, przez moją znajomą sąsiadkę startującą na radną. Nikogo nie było w moim domu, brat otworzył drzwi, bo zna również tą panią, wierząc jej, zaufał i został zabrany do DPS-u!!! Kto wchodzi do cudzego mieszkania? Wydaje mi się, że tylko złodziej!!! Przyjechałam z synem i 2 godziny szukaliśmy klucza do naszego mieszkanie, bo nie wiadomo gdzie został schowany przez panią, która ZABRAŁA BRATA DO SWOJEGO SAMOCHODU.
Pani ta, może i przeczyta to, co nawet bardzo bym chciała. A sama też ma 2 siostry, więc może którąś z nich tak ktoś wywiezie do DPS-u, włażąc jak ś....a do cudzego domu.

#8 Guest_ela

Guest_ela
  • Goście

Napisano 18 maj 2013 - 17:23

Skoro brat znajduje sie z DPS na podst.decyzji sądu,tylko tam mozna sie zwrocic o pomoc.Tutaj nikt nie udzieli pomocy.

#9 Guest_ewa

Guest_ewa
  • Goście

Napisano 17 styczeń 2015 - 16:41

Witam, mam nadzieję, że ktoś udzieli mi tutaj informacji. Moja babcia jest samotną 85 letnią schorowaną osobą. Mieszka samotnie, ja jej pomagam. Niestety stan zdrowia babci pogarsza się na tyle, że chciałabym starać się dla niej o dom stałego pobytu. Byłam w ośrodku pomocy społecznej i tam usłyszałam, że pobyt w dps kosztuje miesięcznie 3000zł i musimy sami zorganizować te pieniążki (babcia ma 1500zł renty). Ja kiedyś byłam wolontariuszem w dps i wydaje mi się że mieszkańcy płacili 70% swojego dochodu (bez względu na to ile to było i nikt nie dopłacał). proszę mi powiedzieć czy coś się zmieniło i czy wszyscy mieszkańcy dpsów płacą 3000zł za pobyt? Babci zaoferowano doraźną pomoc domową.



#10 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 17 styczeń 2015 - 19:42

Witam, mam nadzieję, że ktoś udzieli mi tutaj informacji. Moja babcia jest samotną 85 letnią schorowaną osobą. Mieszka samotnie, ja jej pomagam. Niestety stan zdrowia babci pogarsza się na tyle, że chciałabym starać się dla niej o dom stałego pobytu. Byłam w ośrodku pomocy społecznej i tam usłyszałam, że pobyt w dps kosztuje miesięcznie 3000zł i musimy sami zorganizować te pieniążki (babcia ma 1500zł renty). Ja kiedyś byłam wolontariuszem w dps i wydaje mi się że mieszkańcy płacili 70% swojego dochodu (bez względu na to ile to było i nikt nie dopłacał). proszę mi powiedzieć czy coś się zmieniło i czy wszyscy mieszkańcy dpsów płacą 3000zł za pobyt? Babci zaoferowano doraźną pomoc domową.

70 procent płaci babcia, a resztę pieniędzy z renty babcia zatrzymuje. Różnicę do pełnej odpłatności za miejsce w DPS musi dopłacić rodzina.



#11 Guest_babunia

Guest_babunia
  • Goście

Napisano 28 lipiec 2016 - 19:26

A WIEC KOCHANE WNUKI..JAK BEDZIECIE MI SKLADAC KIEDY ZYCZENIA TO NIE ZYCZCIE MI STO LAT TYLKO..ZYCCIE MI BY MNIE COS ZJADLO I TO JAKNAJSZYBCIEJ TO NIE BEDZIECIE MIEC ZE MNA KLOPOTOW..A I BUTY SIE ZOSTANA ..BO WILK BUTOW NIE ZJE..A NA DOM STARCOW MNIE NIE STAC A MOJE DZIECI TEZ NIE MAJA SKAD MI DOPLACAC BO..NIE MAJA PRACY..NA POGRZEB TEZ NIE MAM A KSIADZ ZA DARMO MNIE NIE POCHOWA..LO BLOZE...JAKIE TE CASY NASTALY..

#12 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2019 - 11:53

Witam jestem niepełnosprawna 40 letnia kobieta mój problem polega na tym ze nie mam gdzie się podział nie mam przyznanej rety tylko pierwsza grupę inwalidzka nie posiadam żadnego dochodu mąż znęcanie się nade mną i chciała bym zostacprzyjęta do jakiegoś domu opieki żeby



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych