Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jaka kara za znęcanie się?


64 odpowiedzi w tym temacie

#41 Guest_GOŚĆ

Guest_GOŚĆ
  • Goście

Napisano 23 listopad 2016 - 14:45

Witam.Czy po odmówieniu składania zeznań jesli sprawa trafi do sądu osoba ktora odmowila skladania zeznan we wczesniejszym etapie bedzie wzywana do sądu aby skladac zeznania?

#42 Guest_gosc

Guest_gosc
  • Goście

Napisano 05 grudzień 2016 - 10:05

czy potrzebna jest zgoda prokuratora aby poszkodowany zeznawal z wolnej stopy?

#43 Guest_gosc

Guest_gosc
  • Goście

Napisano 05 grudzień 2016 - 10:11

sorry, chodzi o podejrzanego

#44 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2016 - 21:48

Witam mam pytanie.Mój mąż dostał 3 miesięczny zakaz zbliżania się do mnie za znęcanie psychiczne i fizyczne. Czy po tym czasie może wrócić do domu? i czy odbędzie się jeszcze jakaś sprawa w sądzie z moim udziałem.

#45 Guest_gosc

Guest_gosc
  • Goście

Napisano 03 luty 2017 - 23:32

witam co mam zrobic jak w szkoleblem z ruwieśnikami z klasy gnębiom ją wyzywają od dzi.... itd

#46 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 04 luty 2017 - 10:30

witam co mam zrobic jak w szkoleblem z ruwieśnikami z klasy gnębiom ją wyzywają od dzi.... itd

Czy z tego wpisu można coś zrozumieć? Napisz jeszcze raz o co chodzi.



#47 Guest_Ewa

Guest_Ewa
  • Goście

Napisano 10 luty 2017 - 00:42

Poklucilam się z chłopakiem. Za słowo "szmata" powtarzając kilkakrotnie wybuchlam i uderzyłam go w głowę. Lecz ten gdy nie mogłam się uspokoić przez poniżanie krzyczałam i uderzył mnie w twarz gdzie po chwili oznajmił że zgłosił mnie na policję za znęcanie się.

#48 Guest_Anka

Guest_Anka
  • Goście

Napisano 09 marzec 2017 - 16:06

Za znęcanie się np w rodzinie tak naprawde g***można zrobić. Nawet za izbe wytrzezwien trzeba zaplacic w tym kraju żeby z domu wywiezli szalenca. Moj ojciec znęca się nad rodziną i nad moją mamą już z dobre 30 lat i co mozna zrobic? Na kupno mieszkania nas nie stac, za rozprawe zaplacimy grube pieniadze i co zamkna go na rok albo jeszcze lepiej 3 miesiace? Takie chore prawo, ze kary prawie zadne. Ja to jakos przetrzymam, ale mojej mamy to zal mi jak nikogo innego. Zrobil chyba wszystkie najgorsze rzeczy jakie sobie moze kobieta od męża wyobrazić. Moja mam jest już słaba a on żyje sobie jak król a potem nie ma pieniędzy. Żal mi mamy i jej zdrowia, czasem sie boje ze ja wykonczy. Nigdy mu w niczym nie pomoge za to co nam zrobil

#49 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 18679 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 09 marzec 2017 - 16:10

30 lat.....to szmat czasu, przez tyle tak można było się rozwieść, wyprowadzić....teraz też można



#50 Guest_można to zmienić

Guest_można to zmienić
  • Goście

Napisano 19 kwiecień 2017 - 08:12

Do Anki: zgłoszenie na policję przestępstwa znęcania się nad rodziną powoduje sprawę karną, za którą nic się nie płaci. Możecie nagrać na telefonie kilka takich awantur i facet jest ugotowany. Za takie przestępstwo dostaje się od 3 mcy do 5 lat, a za szczególnie okrutne znęcanie się nad najbliższymi nawet do 10 lat. Przez tan czas możecie przemeblować swoje życie. Warto spróbować. Możecie także skorzystać z bezpłatnej pomocy prawnej, która mieści się w każdym Urzędzie miejskim czy gminnym. Powodzenia!

#51 Guest_Aga

Guest_Aga
  • Goście

Napisano 22 kwiecień 2017 - 21:30

Ania,można coś z tym zrobić.Musisz pomóc Mamie.Moja mama tak miała z bratem,znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie. Zrobiła porządek,wzywała Policję,zalożyła Niebieską kartę, Dzielnicowy sporządzał notatki... Mama chodziła do OIKU,na początku nic się nie działo...,ale w końcu po n- tej interwencji Policji otrzymal zakaz zblizania i kontaktowania się z Mamą,musiał wynieść się z domu. Dostał nadzór Policji,no a teraz będzie sprawa...Mama ma spokój,nie boi się jak kiedyś. Odwagi, na wszystko trzeba mieć dowody,nagrania,Ty możesz być świadkiem.Musicie uwierzyć,że dacie radę. Warto spróbować.Sprawa nic nie kosztuje, za nią zapłaci skazany...,nieważne skąd weźmie pieniądze. Aniu,idź z Mamą do darmowego prawnika przy Interwencji Kryzysowej ,złóżcie zawiadomienie o nękaniu psychicznym i fizycznym. Może za pierwszym razem się nie uda,ale za kolejnym tak. Warto próbować.Pozdrawiam

#52 Guest_aga

Guest_aga
  • Goście

Napisano 12 maj 2017 - 21:36

Kobiety nie dajcie się tym oprawcom prawo jest po naszej stronie ja przerwalam to po 10 latach dostał rok za kratami ale jestem wykończona psychicznie teraz powinno być tylko lepiej .

#53 Guest_roman

Guest_roman
  • Goście

Napisano 16 czerwiec 2017 - 16:33

Wspaniałe opisy ,i konkretne sprawy ale jak postąpić skora psychopata jest kobieta ,zatrudniła szereg i wiele kobiet ,wraz z sądem rzeczypospolitej do znęcania się nad moja osoba . dziwne to prawda ale tak jakoś się składa iż wszystkie kobiety uważają iż to ona jest krzywdzona , I pomimo nagrań i dowodów jej złej zachowanie sady i ludzie jej wierzą bez zastrzeżeń . potrafi manipulować bezbłędnie faktami i zdarzeniami . I tak jak współczuje tym kobietą i maja wsparcie u innych ,tak mężczyzna jest pozostawiony samemu sobie .a zgłoszenie na policje to jest totalna bzdura nikt nie chce wystąpić przeciwko tej wydrze. Już na etapie dochodzenia pani prokurator zaczęła zmieniać fakty i zdarzenia . Niestety nic nie można zmienić chociaż jest jedyne definitywne i skrajne rozwiązanie , ale ja już tego nie będę wiedział ani słyszał , ale oni sobie oczu z mego powodu nie wydziobią

#54 Guest_Jola C

Guest_Jola C
  • Goście

Napisano 28 wrzesień 2017 - 17:36

powiem wam jak można kogoś wrobić w znęcanie: otórz mam 47 lat, zawsze byłam wołem pociągowym dla całej rodziny na którym wszyscy sie wozili. To ja miałam cały dom na głowie, wszystkie problemy, opłaty. Pozostali domownicy czyli moi synowie oboje już dorośli i moja matka nie martwili sie nigdy niczym. Ja pracowałam, biegałam z językiem do pasa zeby wszysto ogarnąć, do tego wyrabiałam się ciotce i wujkowi bo matka kazała mi im pomagać. Mój eks mąż miał wszystko gdzieś. Nie miał problemów więc miał wszysto gdzieś. Kiedy się zestarzałam i w wieku 45 lat poszłam po rozum do głowy że mam dość i powiedziałam, że rozchodze się z mężęm bo i tak nie interesuje się ani dziećmi ani zadnymi problemami w dodatku żadko wraca do domu bo pracował w delegacji, tam oczywiście pojawiła sie pani zaczęto mnie gnębić i szantażować. Cała rodzina łącznie z dziećmi i matką stanęli przeciwko mnie. Po jakimś czasie znalałam sobie kogoś. I to był mój gwóżdż do trumny. Moja matka tak nastawiła moje dzieci i całą rodzinę przeciw mnie że ci zrobili nam z zycia piekło. Kiedy zwracałam starszemu synowi że ma 23 lata i ma pracowac i dokładac sie do rachunków i zycia moja matka broniła go, skutkiem czego musiałam darmozjada utrzymywać. mam pecha bo mam dom po połowie z moim bratem. Kiedy chciała wyeksmitować syna darmozjada brat nie powolił więc do dziś siedzi w moim domu, moich meblach, talerzach, ręcznikach itd i sie smieje mi w opysk. Do tego wszystkiego kiedy mój opartner zwracał uwagę ze moja matka ma nie wtrącać sie ani do mnie ani do dzieci zaczęły się jazdy. Dodam tylko ze całe życie robiła co matka kazała, ubierałam sie jak kazała, szłam gdzie mi pozwoliła. Kiedy zamieszkaliśmy razem w moim domu matka i dzieci zaczęły tępić w kazdy możliwy sposób mojego parnera. Kiedy on im odpowiadał albo sie bronił jak bili go moi synowie zaczeto na nas wzywać policje do mojego domu. W końcu załozyli nam niebieskie karty. Doniesli na mnie wszędzie gdzie moąliwe, na policje, prokurature, do mopsu do urzedu żebym nie dostała alimentw czy 500+ na uczacego sie syna chociaż nie wiedzieli ze ani alimentów z nikąd ani 500 + i tak nie dostaje. Cały cza sknuli jak sie pozbyć mojego parnera żeby mieli mnie znów na wyłaczność. Założyli mi sprawe o pozbawienie mnie władzy rodzicielskiej, co im sie nie udało, matka sama okaleczyła sie po czym doniosła że to ja ja pobiłam, była sprawa i matka wycofała zeznania. Ale sprawa poszła do prokuratury z par 207 o znęcanie się. Cała rodzina stanęła przeciwko mnie, zrobili ze mnie szmate mimo że swiadkowie opowiadali że matki nikt nie zamykał i nie ograniczał jej chodzenia po domu czy podwórzu , sad nie wziął pod uwagę żadnego dobrego słowa o nas, nawet nie pokłonił się nad psychologiem który wydawał o nas opinie w sądzie i jasno twierdził ze jest konflikt rodzinny bo matka i dzieci nie potrafią zaakceptowac mojego wyboru. Skazano nas oboje mnie i mojego już męża dostaliśmy po 5 i 7 mcy w zawiasach na 2 lata, zabroniono nam sie zblizać na 10m do matki i dzieci i do mojego domu. Teraz nie mogęśc do własnego domu gdzie sa wszystkie moje meble i sprzęty, nie wolno mi kontaktowac sie z synem dla którego jestem prawnym opiekunem, pozbawiono mnie wszystkiego co miałam. mam prawie 50 lat zostałam tak jak stoję, bez domu, za chwilę bez pracy bo jak sie dowiedzą że mam wyrok to mnie wyleją z pracy bo pracuje w urzędzie i za chwile bez środków do życia, Kacci za to żyją w moim domu jak pączki w masle, ja musze płavić za nich rachunki bo inaczej wejda mi na hipoteke i śmieją mi się w twarz. Tak wyglada znecanie. Za znęcanie można wrobić kazdego, jak się trafio jeszcze na sędziego który dopasowuje wyrok do z góry założonego paragrafu jest się przegranym. I tak rodzinka zniszczyła człowieka który całe życie obrabiał im tyłki za to że chciałam żyć po swojemu bez niczyich nacisków.

#55 Guest_Twojazona

Guest_Twojazona
  • Goście

Napisano 20 październik 2017 - 01:55

Moj sk***ysyn zostal s kazany i smieje sie mi w twarz.bylam zona wierna i dobra 16lat.a teraz twierdze ze nie warto bylo.lepiej dawac d*py kazdemu wiecej szacunku.i wiadomo jak to wytresowac sk***ysynstwo.

#56 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 18679 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 20 październik 2017 - 06:56

.......pozbawili praw rodzicielskich kiedy dzieci...."moi synowie oboje już dorośli..."

Po co takie teksty na Forum wrzucać? coś to daje?



#57 Guest_Grażyna

Guest_Grażyna
  • Goście

Napisano 13 sierpień 2018 - 10:18

Mam pytanie .. czy jako osoba postronna mam obowiązek zgłosić przemoc w rodzinę, otóż mam przyjaciółkę chorą na raka i wiadomo zmęczona jest tą chorobą ale jest dzielna ale zaczyna być słaba psychicznie !!! jej obecny partner z którym żyje już 23 lata całkowicie ją zniewolił , zabrania jej jakich kol-wiek kontaktów z ludźmi , może tylko wychodzić do sklepu albo z psem po za tym nic , nie może zapraszać gości do siebie mało tego doszło już do tego że boi się nawet przyjść do kogoś , zabrania jej dzwonić jedynie do lekarza . w tajemnicy przed partnerem odwiedzam przyjaciółkę ale po każdej wizycie " zaciera ślady " aby niczego nie zauważył . Jeżeli jest nieostrożna to zaraz ma awanturę . Kobieta siedzi w domu i"usługuje" partnerowi i musi być tak jak chce w przeciwnym razie jest ukarana , na razie jej nie bije ale nie wiadomo czy tego nie zrobi bo kobieta zaczyna mieć swoje zdanie co bardzo mu się nie podoba !!!! ostatnio po naszej rozmowy telefonicznej która odbyła się jak by nam się wydawało w tajemnicy zaskoczył ją na rozmowie skoczył z buzią na nią i zabrał jej telefon , a do mnie zadzwonił i zakazał mi z nią kontaktu bo w przeciwnym razie to się ze mną jak to określił policzy . Teraz zupełnie nie ma kontaktu z nikim . Co mam zrobić ? koleżance jeszcze nie powiedziałam co chcę zrobić ale wiem że coś powinnam

#58 Guest_BS przyjaciel rodziny

Guest_BS przyjaciel rodziny
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2018 - 17:20

Mojego kolegi syn dostał lanie od niego za kłamstwo i nie po słuszność wobec rodziców. Puściły mu po prostu nerwy i dostał lanie młody .Faktycznie do stał za mocno bo zrobił mu kilka siniaków i widocznym miejscu . Młody ma 10 lat albo 11 . Narobił hałasu policje wezwali sąsiedzi i powiadomili żonę . Wyszła w domu mała czy wielka kłótnia .przy tym była policja założyła niebieską kartę . a żonę z dzieckiem zawieźli do teściowej . Po kilku dniach przyjechała policja i zabrano go do aresztu. siedzi już prawie 5 miechów i nie wiadomo co dalej . Ogólnie rodzina nie notowana przez policje on nie notowany jedynie mandatem. Jest chory na serce ma wstawiony rozrusznik alkohol a tym bardziej narkotyki nietykane. Pani Prokurator robi wszystko aby nie było kontaktu z nim. Pani adwokat z urzędu ma wyje....e na tą sprawę . W jaki sposób można mu pomóc i czemu tak długo w areszcie siedzi. i proszę o pomoc w moim imieniu oraz żony i syna ... prawdziwe choć mało wiarygodne . i tęsknią za nim .I dla tego ja proszę o pomoc .Bo w innej sytuacji bym tego zrobił .

#59 Guest_Zaniepokojona

Guest_Zaniepokojona
  • Goście

Napisano 15 wrzesień 2018 - 10:02

Witam mam taką zagwostke ;/ od paru lat jestem znęcania psychicznie przez siostrę ale wczoraj przegiela i nie wiem co zrobić bo jak złoże zawiadomienie na własną siostrę na policję to będę najgorsza w całej rodzinie

#60 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 15 wrzesień 2018 - 12:06

Witam mam taką zagwostke ;/ od paru lat jestem znęcania psychicznie przez siostrę ale wczoraj przegiela i nie wiem co zrobić bo jak złoże zawiadomienie na własną siostrę na policję to będę najgorsza w całej rodzinie

To nie składaj zawiadomienia, Twój wybór, a niech siostra dalej dręczy Cię. Na forum prawnym nie oczekuj, że podpowiemy Ci inne rozwiązania, niż takie zgodne z prawem.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych