Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kiedy przedawnia się mandat za brak biletu


59 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 671213 postów

Napisano 05 grudzień 2012 - 17:40



Komentarz do artykułu: Kiedy przedawnia się mandat za brak biletu

#2 Guest_benia_mars

Guest_benia_mars
  • Goście

Napisano 05 grudzień 2012 - 17:40

To jeśli minął dokładnie rok odkąd dostałam mandat to jest przedawnione nawet jesli prosiłam o rozłozenie na raty i zapłaiłam tylko pierwszą rate?

#3 Guest_sabina

Guest_sabina
  • Goście

Napisano 21 grudzień 2012 - 16:35

Dostałam z Kancelarii STATIMA wezwanie do zapłaty za jazdę bez biletu w 2008r.Czy nie jest to przypadkiem już przedawnione?????Czy powinnam się tym zamartwiać,tym bardziej teraz-przed świętami?

#4 Guest_Sargon

Guest_Sargon
  • Goście

Napisano 22 grudzień 2012 - 17:15

Przedawnienie "nie działa z automatu". Jest ono skuteczne tylko wtedy jeśli dłużnik się powoła wobec wierzyciela na zarzut przedawnienia ( podstawa - art.117 kodeksu cywilnego).

#5 Guest_on

Guest_on
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2012 - 17:38

Ja mam pytanie odnośnie tego temtu.
Sprawa dotyczy roku 2008, ustalono to telefonicznie po otrzymaniu wezwania. Nieważny bilet autobusowy.
W roku 2012 przychodzi wezwanie tzw. przedsądowe z pewnej firmy.
Mamy tu do czynienia z przedawnieniem i na to możemy się powołać, ale osoba do której skierowano to wezwanie dokonała wpłaty na podane konto.
Dokonała wpłaty części tej kwoty. Małej części.
Wpłata ta była dokonana w 2012 roku zaraz po otrzymaniu tego wezwania.
Zatem czy w tym przypadku doszło do uznania roszczenia nawet jeżeli sprawa dotyczy roku 2008, a kwota została wpłacona w 2012 roku czyli już po tym tzw. przedawnieniu i możlwiści powołania się na to?
Czy w takim przypadku można jeszcze powołać się na przedawnienie?
Czy wpłacenie tej kwoty nawet po tym roku skutkuje uznaniem roszczenia i trzeba zapłacić pozostałą kwotę czy też nie?

#6 Guest_true

Guest_true
  • Goście

Napisano 06 luty 2013 - 15:31

do Sabina... Przedawnieniu ulega mandat który w ciagu roku nie zostanie skierowany na droge sadową... Jesli wierzyciel skierował sprawę do sądu w ciągu roku od nałozenia mandatu i otrzymał klauzule wykonalności to nie ma przedawnienia!!!! Wierzyciel ma 10 lat na ściaganie długu. Prosze sie zorientowac czy Pani sprawa posiada Sadową sygnature akt...

#7 Guest_abcbram

Guest_abcbram
  • Goście

Napisano 06 luty 2013 - 17:00

Mnie chyba tylko raz złapali za jazdę bez biletu, ale zapłaciłem.

pozdrawiam.:)

http://www.abcbram.pl

#8 Guest_MAGDA

Guest_MAGDA
  • Goście

Napisano 12 luty 2013 - 12:24

a ja dostałam wczoraj wezwanie przedsądowe za jazdę bez biletu w .....2001 r. (sł. dwa tysiące jeden). Jakby tego było mało to wezwanie wystawione było na moje panieńskie nazwisko, które zmieniłam 10 lat wcześniej!!! O co tu chodzi?

pozdrawiam
Magda

#9 Guest_Camil

Guest_Camil
  • Goście

Napisano 11 marzec 2013 - 15:34

Skąd wniosek, że termin przedawnienia należy obliczać od dnia, który został wyznaczony jako data zapłaty należności? Przepis przecież wyraźnie stanowi, iż przedawnienie takiego roszczenia upływa w rok od TERMINU WYKONANIA PRZEWOZU, a nie terminy zapłaty, określonego w wezwaniu. Interpretacja rozszerzająca ten przepis prowadzi do absurdalnych wniosków, że wezwanie do zapłaty można dłużnikowi wysyłać w nieskończoność, by np. osiągnąć dziesięciokrotność kwoty należności głównej poprzez naliczanie odsetek. Samo wezwanie do zapłaty można byłoby również wysłać dłużnikowi np. po piętnastu latach i wyznaczyć siedem dni na uregulowanie należności wraz z odsetkami, co należy uznać za nonsens, który nie ma żadnego oparcia w ustawie.

#10 Guest_Ula_B

Guest_Ula_B
  • Goście

Napisano 12 marzec 2013 - 11:48

A ja mam inne pytanie, ale też dotyczy środków komunikacji ;)
Parę dni temu zostawiłam w tramwaju okulary, zorientowałam się tuż przy wyjściu, więc wsiadłam w kolejny tramwaj i dojechałam na pętlę (to był tylko jeden przystanek). Weszłam do tramwaju, okularów już nie było na siedzeniu, więc podeszłam do kierowcy. Widziałam, że miał moje okulary, więc poprosiłam go, by mi je oddał. On odpowiedział, że nie może tego zrobić, że okulary mogę sobie odebrać w jakimś punkcie. Na nic zdały się moje prośby, był niewzruszony. Dlaczego nie mógł mi ich po prostu oddać??

#11 Guest_Olgierd

Guest_Olgierd
  • Goście

Napisano 07 maj 2013 - 15:22

Mam podobną sytuację. Dostałem mandat za jazdę bez ważnego biletu z 2001 roku... Nie pamiętam tego w ogól i nie wiem co z tym zrobić bo grożą i postępowaniem sądowym i Krajowym rejestrem długów :/

#12 Guest_becia1234

Guest_becia1234
  • Goście

Napisano 06 czerwiec 2013 - 12:53

witam,
W 2005r otrzymalam mandat za brak biletu... teraz po 8 latach dostałam pismo listem poleconym na nazwisko panieńskie i adres pod którym nie jestem meldowana od 6 lat,ktore odebral tata.Owe pismo zawiadamia o sprzedazy wierzytelności wraz z przedsądowym wezwaniem do zaplaty,brak zapłaty spowoduje wszczęcie postepowania sądowego,bez dodatkowych wezwań...czy powinnam uregulować ten mandat?

#13 Guest_Marlena

Guest_Marlena
  • Goście

Napisano 15 grudzień 2013 - 22:04

Witam, jeśli mandat nie został zapłącony, to czy jego kwota rośnie??

#14 Guest_Portier

Guest_Portier
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2014 - 15:12

Uznaniem roszczenia przez dłużnika jest moim zdaniem samo przyjęcie mandatu. W związku z powyższym o przedawnieniu nie ma mowy. A najlepiej nie kombinować, tylko kasować bilety, o!

#15 Guest_zibi

Guest_zibi
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2014 - 21:33

Portier na szczęście to jest tylko twoje zdanie , jednakże prawo stanowi inaczej i co ty na to

#16 Guest_do portiera

Guest_do portiera
  • Goście

Napisano 03 luty 2014 - 06:02

Nie pleć bzdur. Przedawnia się wszystko.Jedno prędzej drugie później. Nawet wyroki sądowe - (po 10 latach) Jak po tym upływie czasu 1 - rok straszą sądem to wysyła się pismo że się powołujesz na bieg przedawnienia i informujesz że w razie sprawy firma zostanie obciążona kosztami sądowymi i kosztami twojego prawnika. Nie wiele firm zaryzykuje jak mają trochę oleju w głowie.

#17 Guest_paula856

Guest_paula856
  • Goście

Napisano 01 marzec 2014 - 13:09

a jak postąpić w tym przypadku.... dzisiaj dostałam przedsądowe wezwanie do zapłaty z 2003r. czyli 10 lat temu. Wszystkie kary płaciłam, ale po 5 latach potwierdzenia wyrzuciłam i teraz nie wiem co zrobić. Również w tamtym okresie zgubiłam legitymację szkolną i ktoś mógł na moje dane nabić. Poza tym miało to miejsce w metrze, a chociaż to było 10 lat temu to nie przypominam sobie takiej sytuacji jak i również nie gwarantuje tego, ze jechałąm na gapę. Jak ja mma się odwołać, bo nie będę płaciła za coś co prawdopodobnie nie miało miejsca, bynajmniej nie pamietam

#18 Guest_Gorliwy

Guest_Gorliwy
  • Goście

Napisano 18 grudzień 2014 - 18:31

Czy możemy w opisanym przypadku jako jedną z podstaw prawnych uznać przepis art. 77 ust. 1, biorąc pod uwagę, że :
1) Przepis znajduje się w rozdziale 9 zatytułowanym: "Ustalenie stanu przesyłki, dochodzenie roszczeń"? - Co prawda, ust. 3, który jest rozwnięciem ust. 1 w pkt 6 wskazuje, że przedawnienie biegnie dla roszczeń z tytułu "innych zdarzeń prawnych". Co należy rozumieć jako "inne zdarzenia prawne", skoro powyższe 5 punktów w zasadzie odnosi się wyłącznie do przesyłki.
2) Ponadto, wymienione w sześciu punktach ust. 3 przypadki odnoszą się do roszczenia przysługującego nie przewoźnikowi a stronie drugiej.

Nie uważam, aby można było zastosować przepis art. 77 ust.1. Będę wdzięczny za odpowiedź.

Pozdrawiam



#19 Guest_bez pokrycia w rzeczywistosci

Guest_bez pokrycia w rzeczywistosci
  • Goście

Napisano 21 grudzień 2014 - 17:55

kodeks niewazny

#20 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 16 marzec 2015 - 11:55

Witam, dzisiaj otrzymałam wezwanie do zapłaty za bilet z 2006 r. Pamiętam tą sytuacje ponieważ jechałam rano do szkoły i zapomniałam od razu przystawić karty miejskiej do czytnika. Oczywiście kontrolerzy widzieli ze mam kartę naładowana tylko, że zapomniałam aktywować. Oczywiście miałam 16 lat wiec kazali mi dać legitymacje. Później oczywiście próbowałam wyjaśnić sytuacje ale się chyba nie udało. Nie dostawałam żadnych papierów od tamtego czasu. A teraz po 9 latach wysłali mi wezwanie do zapłaty razem z odsetkami i że skierują na drogę sądową i że będzie też widniało w krajowym rejestrze długów. Co mogę zrobić? Czy taka sytuacja ulega przedawnieniu i co mam zrobić. W szczególności, że pokazałam kontrolerom że mam nawet potwierdzenie zakupienia biletu wieczór przed tym rankiem, było to ok 7 rano. więc chyba nie zrobiłam tego świadomie. Na dzieciom Ci kontrolerzy zarabiają.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych