Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kiedy dziecko trafia do placówki opiekuńczo wychowawczej?


6 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 671840 postów

Napisano 29 listopad 2012 - 05:12



Komentarz do artykułu: Kiedy dziecko trafia do placówki opiekuńczo wychowawczej?

#2 Guest_sieglinde.kr. spr.rodz.zastepczych.

Guest_sieglinde.kr. spr.rodz.zastepczych.
  • Goście

Napisano 29 listopad 2012 - 05:12

Typy placowek ???? a wypowiedzi Eksperta-- autorki- Zanety Urawskiej -- opisuje o placowkach opiek. okres. calodob. o wychowaniu,zaspokojeniu, potrzebachbytowych itd..... o uratorach sadowych, wywiadach srodo. o wladzy rodz. o potrzebie opi.prawnego, ???? jak widze fotke Pani. smiem twierdzic ze jest to zbyt mlody wiek na takie osady, malej wiedzy zyciowej ?? nauczono Pania regulek, ktore odpowiadaja wyrzszej wladzy nad Pania ??? duzo sie ostatnio mowi i to bardzo GLOSNO na temat FATALNYCH bledow MOPSU i rodz.zast. (chocby morderstwo 2 dzieci ) dobrych ludzi oddanych,prawych sie niszczy, rozbija do bolu krytykuje, rozbija sie wiezi rodz, i wielo.pokoleniowych wiem co pisze jestem tego ZYWYM przykladem, to instytucja ktora powinna przestac ISTNIEC-- pisza ile to nie pomagaja, wspieraja, monitoruja,itd... pytam, komu tak pomagaja, jest na to wiele odpowiedzi, od 1983/84 jestem pod stalym obstrzalem mops do rodz,zast. wychowoje 3-pokolenie jednym ciagiem , nigdy nie bylo konfliktu, nagle 11.VII.2009. skrzywdzono totalnie cala moja rodzine, ktora byla dla mnie wszystkim- juz 3 lata walcze. o powrot niespokrewnionych nieletnich moich 2-je WNOCZAT, ktore mi bezprawnie, bez wyjasnienia, sprawdzenia odebrano iumieszczono w Osr.OPIEK.INTER.OPIEK.ADOP. Kr. Rajska- Zmiaca o szumnej nazwie ; DZIELO POMOCY DZIECIOM ;zadna INSTYTUCJA mi nie pomagala w ich wychowaniu, od 3-lat roszcza sobie PRAWA do ich wychowania i ze tam maja lepiej ????????? nasz system opiekunczo wych. jest bardzo chory.obludny,skorumpowany, czytam wypowiedzi wielu osob w komentarzach, i utwierdzam sie ze ogrom wypowiadajacych sie, pytajacych ma racje co do wielu tematow co do rodz, zast. popieram ich, pytania,niemoc, wszystkiego co ma zwiazek z rodz, zastepczymi, a o FINANSACH to juz nie wspomne, ( to jest temat- poliszynela ) mam nadzieje ze w tym temacie zostane zrozumiana , na wielu stronach inter, bezustannie poruszam te sprawi, jak bardzo rodz, zastepcze sa krzywdzeni przez INSTYTUCJE Rzadowe i im podlegle .krakow bardzo zbuntowal sie i wypowiedzial sadom,prokur,mopsom,policji, adwokatom, PROTEST-- ; STOP- BEZPRAWIU : Protest ten ma poparcie OGOLNOPOLSKIE -- zapraszam na str,inter, pt. protest pod sadem w krakowie-- pod nazwiskami Teresa Kawiak-- Zbigniew Kekus-- Sieglinde Broda-- Waclaw--Stechnij-- oraz na Yntube-Marek Podlecki na tych str, informujemy calosc naszego PROTESTU zapraszamy tesz na str,inter. pt. afery prawa---- monitor polski--- ekran polski . wszystkie rodz,zastepcze z serca pozdrawiamy. kochejcie KOCHAC dzieci, i ich matki, mimo ich zyciorysow ( losowo ) momo klopotow jakie niesie zycie-- los, zawsze scalam rodziny a nie oddalam mimo ze zycie kladzie nam klody pod nasze nogi, nieraz pytam sie sama siebie, czy lata do tylu zrobila bym inaczej--- moja odp; wciaz brzmi NIE. do bolu walcze i nie zaprzestane WALKI o powrut WNUCZAT do domku bo tu ich miejsce a nie tam gdzie jest krzywda, wszystkie Osrodki zwiazane z Dziecmi to zorganizowane polaczone MAFIE, i chandel zywym TOWAREM, na to jest zezwolenie sadu, mopsuw (rodz,zast ) itd... Jest mi niezmiernie przykro ze tacy mlodzi niedoswiadczeni ludzie ( moze i uczciwi ) jak P. Zaneta Urawska w swych wypowiedziach tak pieknie to pisze ale zycie kieruje sie swymi prawami i do tego pomagaja INSTYTUCJE POWIAZANE - ktore nijak maja sie do prawdy i rzeczywistosci.

#3 Guest_iwona

Guest_iwona
  • Goście

Napisano 05 luty 2013 - 00:11

witam niestety takie bledy zdarzaja sie nie tylko w polsce ale i takze na swiecie. mimo ze wszystkie srodki ostroznosci zostaly przedsiewziete. obecnie pracuje w domu dziecka w wielkiej brytani i musze przyznac ze te same problemy czase postaja i tutaj. opieka nad dzieckiem jest niesamowicie skomplikowana i oczywiscie ostatnia opcja to dom dziecka. w opieke ta sa zaangazowane bataliony ludzi kt chcialabym wierzyc ze dzialaja w najlepszym interesie dziecka. mysle ze Pani Zaneta podzielila sie swoja wiedza, ktora odnosi sie do przepisow i nie ma zwiazku z doswiadczeniem zawodowym w pracy z dziecmi lub placowkach. niestety placowki podarzaja za przepisami. jesli kogokoliwek trzeba by oskarzac to rzad i ich przepisy. tu w anglii jest podobny problem. natomiast jednostki terytorialne maja wiecej wladzy i same ustanawija przepisy dzialania ktore ukierunkowane sa na jednostke na dziecko i jego indywidualnosc

#4 Guest_pan x

Guest_pan x
  • Goście

Napisano 24 marzec 2017 - 13:26

Witam co zrobić jak kurator przyjmuje prezenty od matki dzieci gdzie sprawuje pieczę nad nimi w postaci kociaku drobnych prezentów i nie reaguje na informacje jak ktoś mówi mu że tam matka źle wychowuje dzieci pokazuje mu film jak dzieci używają wólgarnych słów 9letnie

#5 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 09 grudzień 2018 - 18:55

Szukam pomocy w sprawie mojego 14letniego bratanka, opieka od dluzszego czasu naduzywa praw w stosunku do tej rodziny, w wyniku spreparowanych zarzutow wsadzila chlopca do osrodka opiekunczo-wychowawczego, rodzice sa niepelnosprawni, w domu nie przelewa sie, dzieciak nie sprawia wiekszych problemow niz kazdy 14latek, nie ma zadnego logicznego wyjasnienia takiego naduzycia wladzy. Wraz z moja siostra pragniemy wyciagnac chlopca z tego osrodka, chlopiec jest w calkowitej rozsypce, przechodzi fale i jest bity, walczymy o niego ale nie wiemy, gdzie szukac pomocy. Czy ktos moze doradzic, co robic w takich sprawach, czy istnieja jakies wspierajace organizacje, do ktorych mozna zwrocic sie? Bardzo prosze o pomoc.

#6 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 16 luty 2019 - 02:09

Szukam pomocy w sprawie mojego 14letniego bratanka, opieka od dluzszego czasu naduzywa praw w stosunku do tej rodziny, w wyniku spreparowanych zarzutow wsadzila chlopca do osrodka opiekunczo-wychowawczego, rodzice sa niepelnosprawni, w domu nie przelewa sie, dzieciak nie sprawia wiekszych problemow niz kazdy 14latek, nie ma zadnego logicznego wyjasnienia takiego naduzycia wladzy. Wraz z moja siostra pragniemy wyciagnac chlopca z tego osrodka, chlopiec jest w calkowitej rozsypce, przechodzi fale i jest bity, walczymy o niego ale nie wiemy, gdzie szukac pomocy. Czy ktos moze doradzic, co robic w takich sprawach, czy istnieja jakies wspierajace organizacje, do ktorych mozna zwrocic sie? Bardzo prosze o pomoc.

Masz 2 ścieżki ( kazda wymaga kontaktu z prawnikiem , bo może sporo pomóc):
 

1. na słodycz ( chwalisz komplementujesz wychowawców itd)  , zbiersz punkty z  cotygodniowych aktywnych odwiedziń/ urlopowań itd.(zbieraj w zeszyciku - podpisy takiach odwiedzin, do sądu będzie jak znalazł  )   , dajesz dziecku telefon , bilingi kolekcjonujesz dla sądu, bo dużo kontaktów , czyli duża więź.  Zyskujesz sympatię personelu (prezenciki) , aż złożą wniosek o powrót dziecka do rodziny , albo ty złożysz ,ale bedziesz miała pewność iż wychowawcy nie oprotestują tego wniosku , gdy ich sąd zapyta . Uwaga zwykle jest tak iż - jeden Pedagog / wychowawca - trzęsie całym ośrodkiem zamiast figuranta Dyrektora/ki.
UWAGA:  Wychowawcy z placówki , dyrektorzy szczególnie , z reguły cieszą sie gdy mają wiecej dzieci niiz mniej.  bo a głowę dziecka dostają co miesiąc 5500zł , tj 66 000 zł na rok.
Poza tym ile kolegów i koleżanek pedagogów i psychologów może realizować  extra blabla "terepie czy szkolenia" dla dzieciaków w placówce, bo jak Dyrektor placówki może nabić koszty dziecka do kwoty 5500zł /miesiąc   ??? Jak ?
Fikcyjne "Terapie"  , drogie "Porady" , szkolenia  itp. itd.
 

2.na Wojnę:   ale NIGDY - nie atakuj całej Instytucji - bo przegrasz , ale  atakujesz - TYLKO  jednego wychowawcę (max dwóch) Dajesz dziecku coś bardzo małego , co nagrywa dzwięk i nie rekwirują tego na noc tak jak rekwirują telefony dzieciom. Jak masz kase - dajesz dziecku telefon GSM / który jest pluskwą , sam nagrywa  lub prawie sam / inicjacja zdalna (tajny SMS) itp. itd.

Dziecko po pobiciu bierzesz do psychologa ( niech sporządza któtkie pisemnie opinie co dziecko powiedzialo , lędki , depresje itp) , ktoremu ufasz iz nic nie powie wychowawcom , np. ktoś w innym mieście , lub płatny komercyjny psycholog , którego lojalnośc zdobywasz opłatami za porady , bo jak sypnie to traci Ciebie stałego klienta , ostatecznie - darmowego psychologa np.  CIK , ale w innym mieście. 

Dziecko wtedy nagrywa dużo materiału o przemocy, ale nie wyskakujesz z nim (materialem )  na policje , ani  do prokuratury, do czasu , gdy nie będziesz  miała pewności , iż - masz tak przekonujący materiał iż policja / prokuratura przesłucha kilu małoletnich i nie umorzy sprawy. Dobrze byłoby gdybyś mogła skłonić innego wychowanka / kolegi  - do  "pochwalenia sie o excesach " np na spacerze i nagrania tego. 

Koniecznie kontaktujesz się z Rzecznikiem Praw Dziecka {rzecznik ma prawo włączyć sie we wszytkie sprawy karne, cywilne i administracyjne  dziecka)}, prosisz o poradę i pomoc i o dyskrecję na początku sprawy aby pochopnie nie rozpytywali dyrektorki ośrodka , nie ujawniasz na początek wszstkich nagranych materiałow  ( moze jeden) , ew później   reszte.
Jeżeli dziecko było fachowo pobite przez starszych ( strzał w karczyho ) , (pod-duszenie głowa w poduszkę, tapczan itp.)  dobrze jest  zabrać dziecko po takim czymś na obdukcję ale w mieście obok  ( pod pozorem wycieczki , czy wyjścia do  kina itp.) , zeznania krótkie 3-4  zdania spisze lekarz  osoba zaufania publicznego.
jak ujawnisz wszystko ( ale rozsądnie , o tym za chwile ) - wtedy sąd rodzinny zadecyduje , czy oddac dziecko z uwagi na silną wieź z rodzicami i traume w ośrodku ,
ale Jak uważąsz iż sąd  rodzinny w powiecie nie wyda  rodzicom dziecka , poproś prawnika o analize i wariant II  , moze potrzebny jest wariant II taki , iż rodzice idą w sądową separację , a wtedy sprawa opiekuńcza dziecka przechodzi na sądy okręgowe, a sad rodzinny -  ten pierwszy zawiesza sprawe   (bo rozwody - to tylko w sądach okręgowcyh , i na czas separacji/rozwodu  -  w sprawach dzieci orzeka sąd rozwodowy).
Zaniim ujawnisz wszystko ( Pamietaj - nie atakujesz instytucji , Instytucja jest zawsze OK ,tylko zaniedbania jednego z wychowawców czy dwóch , co pozwalają falowo gnębic ), to pierw obgadaj to z prawnikiem , bo dziecko od razu powinno trafic do innej placówki na czas sprawy prokuratorskiej  ( tu jest potrzebny prawnik , aby złożył wniosek o zabezpieczenie dziecka w innym ośrodku / mieście).
Success !



#7 Guest_ddddd

Guest_ddddd
  • Goście

Napisano 10 maj 2019 - 15:49

Do Pana z wpisu Gość, 2018-12-9 18:55 - powinien Pan spróbować skonsultować się z Rzecznikiem Praw Obywatelskich.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych