Skocz do zawartości


Czy bezrobotny może nie przyjąć oferty z urzędu pracy


33 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 671840 postów

Napisano 25 lipiec 2012 - 20:53



Komentarz do artykułu: Czy bezrobotny może nie przyjąć oferty z urzędu pracy

#2 Guest_gosc

Guest_gosc
  • Goście

Napisano 25 lipiec 2012 - 20:53

Nasi okupanci wymyslili prawo dla wspolczesnego niewolnika jakim jest robol najmita.nie moze odmowic pracy smierdzielowi ,ktory oferuje mu najnizsza place/bez wzgledu na to czy ta praca jest warta wiecej.Stawia wiec w uprzywilejowanej sytuacji kmiotkow zatrudniajacych roboli najmitow .

#3 Guest_-praw-yust32

Guest_-praw-yust32
  • Goście

Napisano 26 lipiec 2012 - 09:45

Osoba posiadająca status osoby bezrobotnej – zgodnie z przepisami ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (j.t. Dz. U. z 2008 r. Nr 69, poz. 415 z późn. zm.) – ma obowiązek m.in. przyjmowania propozycji odpowiedniej pracy. Jest to jeden z podstawowych obowiązków osoby bezrobotnej, których osoba ta powinna dopilnować, aby nie utracić swojego statusu.

#4 Guest_gosc

Guest_gosc
  • Goście

Napisano 16 październik 2012 - 11:14

Jak dac kobiecie z rup faceta ze ma byc tylko jego zona to musi byc tak samo jest z praca ale nie ma to do siebie ,do Konstytucji Polski Rzeczpospolitej wolnosc wyboru,jesli ktos nie chce przyjac prace po raz trzeci to nie musi wedle konsytucji wedlug jej prawa przymus do nie kompetentnych prywaciazy,powinien byc karalny,a rup powinien dawac dalsze propozycje do czasu odpowiadajacej petentowi,tak jak w milosci,za krowe baba to staroswiedzkie i nie moralne.Pracowalem bez zaplaty i nie mialem zadnego prawa o upomnienie sie o nia choc dzieci i rodzina glodna.RUP ma obowiazek znalezc takie miejsce dla bezrobotnego aby byl bezpieczny,a nie straszyl ze utraci status,bo my tworzymy ich komorke i przez to maja wygodne i bezpieczne stolki, a bez nas stali by jak my.Intrpretacja przepisu jest nie zgodna z Konstytucja z prawem wyboru,a zaznaczam ze Konstytucja to najbezpieczniejsza interpretacja prawa calego narodu. wolny gosc moze nie taki glupi

#5 Guest_BEZROBOTNY

Guest_BEZROBOTNY
  • Goście

Napisano 09 marzec 2013 - 23:10

A od miesiaca jestem bezrobotny, w tym czasie byłem już 4razy-wyznaczaja terminy co 7dni i co tydzień zamiast szukac osobiście roboty to tracę kilka godzin w PUP. Ostatnio dostałem skierowanie do najgorszego pracodawcy w regionie, zupełnie niespełniam wymagań stawianym w ofercie, ale facet za każdego co przyjmie dostaje dotację z rezerw Ministra Gospodarki 16tyś zł. Na szkolenie wyda ze 2tyś i 14tyś mu zostaje na zakup maszyn. Tam oboz pracy, PIPy dostaja w łapę i jest ok-a facet płaci 10zł brutto/h a idąc do pracy nie wiesz czy będziesz pracować 8czy 12godzin.Miga z kasą skarbówkę itd. Najleprze jest to, że tydzień wcześniej inna Panii namawiała mnie na otwarcie dzialalności i zaczołem dzialać w tym kierunku. Pani dająca mi SKIEROWANIE nie brała w zadnym stopniu wysiłku i checi jaki jej koleżanka"doradca zawodowy"chciał mi pomóc w otwarciu tej działalnoścci=bo lepiej dać 16tys regionalnemu bosowi. On po roku zwolni tych ludzi albo sami uciekna a jemu zakupiuone maszyny zostaną. To jest polityka. Pani stwierdziła, że jest to stanowisko refundowane. Zwróciłem uwagę, że powinni mieć negocjatora warunków pracy i placy jak dają komuś 16tyś zł a nie że idzie siepracować za 1200netto-a pracodawca dostaje 16tyś za to że przyjmie za najniższa krajową. Jak odmówię to skreślają z listy=nawet nie dali jeszcze 1go zasiłku a już chcą skreślić. Wcześniej prosiłem urzednika aby zachęcili innego pracodawcę który dał ofertę pod moje kwalifikacje-jednak z powodu braku doswiadczenia facet nie byl zdecydowany.Ale urząd nie zrobił nic, sam niezaproponował dofinansowania=twierdząc, że to pracodawca musi wystąpić o takie dofinansowanie. W Urzedach też sa przekręty. Ten Boss-u którego nikt nie chce pracować bo oszukuje ludzi, skarbówke itd pije wódke i jada obiadki ze Starostą, a ten mu nagania pracowników za psie pieniądze-Urząd wydaje kasę Ministra, a UP nie musi płacić zasiłków i jest do przodu. I szlak człowieka trafia jak są oferty pod jego profil=to urzad nei robi nic, jak sie ma pomysl na biznes=to wola dać bossowi niż fakgtycznie osobie, ktorej na start się przyda te 16tyś zł. A boss dostanie 50osób i od każdej 16tys zł=800000zł, po roku ich zwolni i maszyny za prawie MLN zł mu zostają. Robil już tak 2razy w ciągu 5lat= a Urzad nadal jest na to ślepy!!! Mowa o PUP w Pszczynie.

#6 Guest_yassir arrafat

Guest_yassir arrafat
  • Goście

Napisano 05 listopad 2013 - 16:52

To jest jawna kpina! Muszę przyjąć śmierdzącą ofertę, bo tak stanowi ustawa.

A co w momencie, gdy jestem już w trakcie procesów rekrutacyjnych dla dwóch innych, potencjalnych pracodawców, których sam znalazłem? Poniżacie ludzi przez takie traktowanie. Jak mam potem spojrzeć w oczy przyszłemu pracodawcy i powiedzieć - "Proszę zaczekać, bo mi tu na skierowaniu jeszcze muszą napisać, czy mnie przyjmują, czy rezygnują".

I akurat się dzisiaj w takiej sytuacji znalazłem. Toż to jawne s...wysyństwo. Zwykła j...bana złośliwość urzędniczki, która pracuje sobie na ciepłej posadzie i ma za nic ludzi, którzy przychodzą do niej po wsparcie. A wsparciem może się okazać w takich sytuacjach po prostu nie wypisywanie zasranego kwitu, tylko wypytanie, zbadanie co robi sam bezrobotny/poszukujący pracy i okazanie zrozumienia i aprobaty dla własnej inicjatywy zamiast szantażu, że w takim razie po co postarałem się o status bezrobotnego który szybko można cofnąć! SKANDAL!

Nigdy nie przekroczyłem 4 miesięcy na bezrobociu, zawsze sobie sam potrafiłem skutecznie znaleźć zatrudnienie. I cóż z tego, że staram się zapewnić sobie choćby minimalne środki na tymczasowe utrzymanie?

W KOŃCU PO TO CIĘŻKO ZAP...LAŁEM PRZEZ OSTATNIE 18 MSCY, BY MIEĆ DO TEGO PRAWO!!

Nie należę do kombinatorów, to przez was, zapyziałe P U Py ZACZNĘ!! Będę kombinował na wszelkie możliwe sposoby. Będę was oszukiwał i starał się wyciągnąć jak najwięcej kasy. Zacznę od opinii lekarskiej. Ze złamaną nogą nikt mnie nie przyjmie, a płacić będziecie musieli, sk...wiele. Do tego doprowadzacie. Jak nie otrzymam przez was tej pracy, o którą się staram, to jeszcze pożałujecie, że nie chcecie pomagać szczerze tym aktywnie poszukującym pracy, a jedynie wyrabiacie swoje normy i tabelki napychając kabzę hochsztaplerom.

SAMI SIĘ PROSICIE O TWORZENIE KOLEJNYCH NIEROBÓW, TĘPE DZIDY!

Złota myśl na koniec:
JEŚLI NIE WIESZ JAK POMÓC, TO PRZYNAJMNIEJ NIE PRZESZKADZAJ.

Może dotrze to do chociaż niektórych. Może chociaż przyszli petenci natrafią na kogoś, kto się zastanowi najpierw nad działaniami osoby, która pracuje nad odbudowaniem swojego statusu społecznego.

#7 Guest_Y

Guest_Y
  • Goście

Napisano 04 luty 2016 - 18:51

HE

#8 Guest_Yaro

Guest_Yaro
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2016 - 17:39

UP zaświadczeń, o których mowa w artykule nie honoruje. Żąda L4, lub kieruje do lekarza medycyny pracy. Jeśli dobrze zrozumiałem po rozmowie w UP, to kieruje jeśli uzna to za konieczne, więc może ale nie musi(?).

 

Z ustawy o promocji zatrudnienia z 2004 też to wprost nie wynika.

 

Bardzo proszę o podanie podstaw prawnych twierdzeń zawartych w artykule.

 

Pozdrawiam.



#9 Guest_Patrycja Z.

Guest_Patrycja Z.
  • Goście

Napisano 02 wrzesień 2016 - 12:57

A co z taką kierowniczką Biura Pracy w Głuszycy, p. Monika Klincewicz, która to nie wie, że pracownik może złożyć wypowiedzenie z pracy, z winy pracodawcy, w przypadkach - niewypłacania pensji, brak szkolenia BHP. Nalegała aby pracownik pracował bez wynagrodzenia, mówiąc- cóż począć ... Kto tę p. Monika Klincewicz dopuścił do takiego stanowiska ?

#10 Guest_Fryzjerka

Guest_Fryzjerka
  • Goście

Napisano 02 wrzesień 2016 - 23:40

Witam . Można odmówić prace z powodu malych zarobków ?

#11 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2016 - 10:28

Witam . Można odmówić prace z powodu malych zarobków ?

A może tak jaśniej napiszesz o co Ci chodzi? Bo jeśli pytasz, czy odbiorą Ci zasiłek dla bezrobotnych, jeśli nie przyjmiesz pracy ze względu na małe zarobki, to tak, odbiorą zasiłek.

A jeśli po prostu sama idziesz do pracy ( nie jesteś zarejestrowana w urzędzie pracy) i są małe zarobki, to oczywiście nie musisz takiej pracy przyjmować.



#12 Guest_anonin

Guest_anonin
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2016 - 14:15

h*j s takim państfem

#13 Guest_PrimumNonNocere

Guest_PrimumNonNocere
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2016 - 09:56

Jestem technikiem farmaceutycznym z półtorarocznym stażem pracy. Do pełnego stażu pracy dającego mi pełne uprawnienia dyplomowe potrzeba mi jeszcze 6 miesięcy. Po ukończeniu pracy w aptece szpitalnej, od roku nie mogę znaleźć pracy. Dziś poszłam do urzędu pracy, ponieważ otrzymałam wezwanie. Zaproponowano mi.... pracę na stanowisku drukarza!!! DRUKARZA!!! Mnie, farmaceutce! Toż to czysty obłęd. Zapytałam urzędniczki, czy nie zaszła żadna pomyłka, czy nie ma dla mnie przypadkiem propozycji pracy w aptece, a ona mi na to, że drukarz to nie taki zły zawód i powinnam się poważnie zastanowić. Przecież to ciężka fizyczna praca, wiem bo mój narzeczony kiedyś tak pracował. Noszenie rolek po 15-25 kg, pilnowanie wielometrowych wydruków studia reklamowego itp. Nie jest to praca dla wątłej kobiety ze 160 cm wzrostu! Napisałam w oświadczeniu, że odmawiam z powodu poszukiwania pracy w swoim zawodzie w celu ukończenia stażu dającego mi pełne uprawnienia zawodowe, ale nie wiem jak to będzie. Nie wiem czy mnie nie wyrejestrują, bo nie poszłam do fizycznej harówki za najniższą krajową.

#14 Guest_Marta32

Guest_Marta32
  • Goście

Napisano 28 wrzesień 2016 - 12:52

Urząd Pracy kieruje mnie na roboty publiczne w charakterze młodszego wychowawcy w domu dziecka. Nie poinformowano mnie, że jest to praca zmianowa, ogłoszenie znalazłam na stronie internetowej urzędu. Jestem mamą dwójki dzieci, 8 i 4 lata. Opieka w świetlicy i przedszkolu jest tylko do 16. Nie mam nikogo do opieki nad dziećmi i zaznaczałam przy rejestracji, że nie zgadzam się na pracę zmianową. Mąż pracuje na zmiany, jest kierowcą autobusu. Co się stanie, jeżeli odmówię przyjęcia oferty, czy zostanę skreślona z rejestru bezrobotnych?

#15 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 19005 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 28 wrzesień 2016 - 13:01

To jest pytanie do pracownika (doradcy zawodowego) w twoim urzędzie pracy



#16 Guest_Zibi

Guest_Zibi
  • Goście

Napisano 28 wrzesień 2016 - 13:06

Jeśli uzasadnisz, że nie pasuje Ci praca zmianowa z powodu braku opieki nad swoimi dziećmi, Urząd Pracy weźmie to pod uwagę i nie poniesiesz z tytułu odmowy tej oferty pracy, żadnych konsekwencji.

Na przyszłość, za każdym razem uprzedzaj o tym fakcie, dla pewności.



#17 Guest_luzak

Guest_luzak
  • Goście

Napisano 28 wrzesień 2016 - 13:53

Ja tam się nawet nie rejestruje jako bezrobotny. Gdzieś mam taką pomoc.

 

Wolę się nawet do nich nie odzywać żeby sobie nerwów nie psuć rozmową z niedowartościowanymi osobami, które koniecznie muszą zaznaczyć swoją wyższą (chwilowo) pozycję.

 

Polecam porejestrować się w odpowiednich serwisach wtedy mailowo oferty wpadają nieraz nawet za dużo ich jest.

 

No ale wiadomo zasiłku też nie mam. Po prostu oszczędności  na czarną godzinę, jakaś karta kredytowa albo debet. 

 

Czyli zasiłku nie dostaję, emerytury pewnie nie dożyję. Nic tylko na czarno robić bo nie ma sensu złodziejom haraczu oddawać.



#18 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 04 grudzień 2017 - 16:19

mam takie pytanie .pani z p.u.p w piszu zaproponowała mi prace nie zapownawczy sie z moimi dokumetami czy nawet z dowodem osobistym po prostu na gębe spojrzała i wzieła pierwsza lepsza ofertą . co moge zrobić w takiej sytuacji

#19 Eu_geniusz

Eu_geniusz

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 28 postów

Napisano 04 grudzień 2017 - 18:36

A masz jakieś przeciwwskazania zdrowotne, stopień niepełnosprawności, czy to oferta poniżej Twoich kwalifikacji? - jeśli tak to mogą Cię pocałować w tyłek, jeśli nie to dostaniesz skierowanie i sobie porozmawiasz z pracodawcą, bo to on decyduje a nie Urząd pracy czy Cię zatrudni, poza tym kłania się Medycyna Pracy. 

Niestety urzędy nie mają bladego pojęcia co komu proponują, a w większości przypadków wynika to z czystego lenistwa pośrednika pracy, który nie zaznajomi się z sytuacją danej osoby i wyskakuje z chorymi propozycjami. 

Proponowanie komuś stanowisko pracownika gospodarczego z dyplomem mgr w kieszeni z dwóch kierunków to absurd.... 



#20 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 19005 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 04 grudzień 2017 - 18:48

Ale.....w małych miejscowościach pośrednicy znają "swoich"zarejestrowanych bezrobotnych i być może było to przemyślane, ale pytającemu wcale propozycja pranie przypadła do gustu? Bywa tak, wiem o tym, przychodzą "się oznaczyć" a tu raptem propozycja pracy, kto to słyszał? :)



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych