Skocz do zawartości


Zdjęcie

Odszkodowanie za wypadek w szkole


19 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 670988 postów

Napisano 12 styczeń 2012 - 14:35



Komentarz do artykułu: Odszkodowanie za wypadek w szkole

#2 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 12 styczeń 2012 - 14:35

mam pytanie moja corka miała wypadek w szkole w listopadzie do dzisiejszego dnia nikt ze szkoły nie dał mi protokołu powypadkowego do kiedy jest termin podpisania takiego protokołu

#3 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 12 styczeń 2012 - 16:29

A on jest do czegoś potrzebny? Mój syn jak miał wypadek był on tylko z dokumentacją lekarską i opisem zdarzenia zgłaszany do ubezpieczyciela i tyle. Ze szkoły brać numer polisy potem zgłoszenie i finisz.

#4 Guest_Magda...94

Guest_Magda...94
  • Goście

Napisano 15 marzec 2012 - 19:01

witam chodzę do szkoły średniej i miałam wypadek na w-fie skręcony staw skokowy. czy mogę starać się o odszkodowanie skoro nie sporządzono żadnego protokołu?

#5 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 01 kwiecień 2012 - 19:29

jak zwalic gruche nie dotykając pały?

#6 Guest_pawel

Guest_pawel
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2012 - 09:43

[quote name="Magda...94"] witam chodzę do szkoły średniej i miałam wypadek na w-fie skręcony staw skokowy. czy mogę starać się o odszkodowanie skoro nie sporządzono żadnego protokołu? witaj magda mam podobny przypadek z moim synem czy mozesz mi podpowiedziec jak wybrnelas z tej sytuacji i czy udalo ci sie cos zalatwic pozdrawiam i powrotu do zdrowia

#7 Guest_Asia

Guest_Asia
  • Goście

Napisano 09 październik 2012 - 18:50

Witam!
Moja dziesięcioletnia córka bedąc w szkole na zajęciach w-f na lodowisku przewróciła się i rozcieła brodę. Rana była głęboka o szer. ok 2,5cm. Nauczyciel opatrzył ranę i zadzwonił do mnie ,abym odebrała dziecko z lodowiska i oceniła czy rana nadaje się do szycia (założono córce ok 10szwów) Dojazd zają mi ok 25min. Gdy przyszłam nauczyciela nie było zostawił córkę, a sam z reszta dzieci wrócił do szkoły. Czy nauczyciel powinien być z dzieckiem do momentu mojego przyjazdu czy ma prawo zostawic ją żeby czekała na mój przyjazd? Chcę dodac że coraka ma upowaznienie ode mnie że może sama wracać ze szkoły i lodowiska do domu (mieszkamy 5min drogi od placóek).

#8 Guest_Martynia

Guest_Martynia
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2013 - 09:05

Witam...odnośnie pytania Pawła.Protokół powypadkowy ma szkoła obowiązek sporządzić.Nie jest on jednak wymagany do tego,abyś dostał odszkodowanie z PZU lub innej polisy ubezpieczeniowej to zależy z kim zawarła szkoła umowę.Wszyscy uczniowie w szkole są ubezpieczeni.Bierzesz nr swojej polisy w szkole i idziesz do placówki ubezpieczeniowej i tam przedkładasz ksero dokumentacji lekarskiej.I masz wypłacone odszkodowanie.Pozdrawiam.

#9 Guest_Lena

Guest_Lena
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2013 - 20:18

Na w-f skręciłam i mocno stłukłam sobie stope i przestawiłam staw skokowy . Kto zgłasza wypadek w szkole do ubezpieczyciela i gdzie trzeba sie zgłosić ?

#10 Guest_Ziiuta

Guest_Ziiuta
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2013 - 21:47

Tego dowiesz się od szkoły, a nie od nas. Szkoła ma główną dokumentację.

#11 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 08 czerwiec 2013 - 23:35

Witam!
Moja dziesięcioletnia córka bedąc w szkole na zajęciach w-f na lodowisku przewróciła się i rozcieła brodę. Rana była głęboka o szer. ok 2,5cm. Nauczyciel opatrzył ranę i zadzwonił do mnie ,abym odebrała dziecko z lodowiska i oceniła czy rana nadaje się do szycia (założono córce ok 10szwów) Dojazd zają mi ok 25min. Gdy przyszłam nauczyciela nie było zostawił córkę, a sam z reszta dzieci wrócił do szkoły. Czy nauczyciel powinien być z dzieckiem do momentu mojego przyjazdu czy ma prawo zostawic ją żeby czekała na mój przyjazd? Chcę dodac że coraka ma upowaznienie ode mnie że może sama wracać ze szkoły i lodowiska do domu (mieszkamy 5min drogi od placóek).

Jeżeli nauczyciel zostawił córkę pod opieką dorosłej osoby/nie podała Pani dokładnie gdzie:lodowisku,czy pogotowiu/,to wtedy może wrócić do szkoły bez dziecka z tym,ze powinien Panią o tym poinformować np.telefonicznie.Jednak,jeżeli nauczyciel pozostawił ją samą bez opieki dorosłej osoby wówczas mogła pani złożyć na niego skargę do Dyrektora tej szkoły nawet w takim przypadku,kiedy córka miała od Pani upoważnienie,ze może sama wracać ze szkoły,ponieważ w trakcie zajęć jest on odpowiedzialny za wszystkie dzieci w tym również za Pani córkę.

#12 Guest_DO2013

Guest_DO2013
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2013 - 13:26

Zdobądź z nami Duże Odszkodowanie!

Bezpłatnych konsultacji poszkodowanym udzielamy pod nr:
801 022 310
lub
22 435 89 32

Więcej informacji także na DuzeODSZKODOWANIA.com

#13 Guest_jarek

Guest_jarek
  • Goście

Napisano 05 marzec 2014 - 15:22

witam moja 12 letnia corka podczas przerwy zostala popchnieta na sciane przez inne dziecko i stracila pol zeba moja zona zostala wezwana do szkoly po odbior corki po czym musiala latac po miescie szukajac dentysty poniewaz szkolny dentysta jest na zwolnieniu na drugi dzien wychowawczyni zadzwonila do zony i zyczyla corce szybkiego powrotu do zdrowia !!! pytam wiec kto jest odpowiedzialny za protokol ktorego nie mamy i ja uzyskac odszkodowanie jezeli sie nalezy dodam tez ze corka dopiero za 2 tygodnie idzie do dentysty zeby stwierdzil czy te pol zeba da sie wypelnic

#14 Guest_SYLWIA

Guest_SYLWIA
  • Goście

Napisano 19 luty 2015 - 16:48

WITAM MOJE DZIECKO ZOSTAŁO UDERZONE DZWIAMI PRZEZ NAUCZYCIELA W SZKOLE I DOZNALO WSTRZĄSU MUZGU CZY NALEŻY SIE NAM ODSZKODOWANIE

#15 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 19 luty 2015 - 19:42

WITAM MOJE DZIECKO ZOSTAŁO UDERZONE DZWIAMI PRZEZ NAUCZYCIELA W SZKOLE I DOZNALO WSTRZĄSU MUZGU CZY NALEŻY SIE NAM ODSZKODOWANIE

Tak, ponieważ każde dziecko jest ubezpieczone. Musi Pani wziąć dokumentację leczenia dziecka i z nią udać się do ubezpieczyciela.



#16 Guest_marcysia123

Guest_marcysia123
  • Goście

Napisano 27 marzec 2015 - 19:11

Mój 8 letni syn pojechał ze szkoły (w czasie zajęć lekcyjnych ) na basen ,dzieci były pod opieką trenera i dwóch opiekunek wysłanych ze szkoły . Dzieci pierwszą godzinę spędziły w brodziku po tym czasie trener wraz z jedną opiekunek szkolnych zabrali dzieci do dużego basenu celem skakania do wody .Dzieciaczki weszły po drabinkach do wody mój syn także ,po chwili wyszedł z basenu i zgłosił trenerowi,że się źle czuje ,ten kazał mu usiąść na murku do momentu lepszego samopoczucia ,tak też syn zrobił .Po upływie 10 min. syn ponownie wszedł do wody ,niebawem dzieci udały sie do szatni . Trener poszedł do jednej z opiekunek zgłosić ,że mój syn sygnalizował mu ,iż źle się poczuł , ta zaczekała aż moje dziecko wyjdzie z szatni i zapytała co się stało ? Syn powiedział -BOLI MNIE GŁOWA,MAM ZAWROTY ,UDERZYŁEM SIĘ, ALE NIE PAMIĘTAM GDZIE ??? 
Dzieci opiekunowie zaprowadzili do autokaru i odwieźli pod szkołę , syn wyszedł z autokaru jako ostatni i poszedł w kierunku domu, jedna z pań opiekunek podeszła do niego i zapytała go gdzie mieszka ,ten wskazał paluszkiem kierunek domu,że mieszka tam gdzie są czerwone drwi ( mieszkam blisko szkoły). Odwróciła się i poszła w kierunku szkoły , a syn poszedł do domu ( wiem to z relacji opiekunki i z zarejestrowanego filmu monitoringu szkolnego) . Opiekunka zadzwoniła do mojego męża z informacją ,że syn zgłosił na basenie złe samopoczucie,że uderzył się w głowę i go boli . Mąż zapytał gdzie jest syn ,ta odpowiedziała ,że rozstali się 5 min temu . 
Syn przyszedł do domu po około 20 min. ,był pod domem ale zapomniał plecaka ze szkoły i musiał się wrócić , przeszedł przez podwójne pasy ruchliwej ulicy po raz drugi , poszedł do klasy wziął plecak i poszedł w kierunku domu ,przeszedł ponownie przez pasy. Dziecko jak stanęło w drzwiach w domu ,mąż od razu zauważył ,ze coś jest z nim nie tak , zapytał się go co się stało ale ten nic nie pamiętał ,tylko mówił ,że źle się czuje ,boli go głowa ,ma zawroty i ,że jest strasznie zmęczony ,położył sie w salonie,małżonek zatelefonował do mnie bym jak najszybciej wracała do domu bo z synem się coś dzieje.Po chwili byłam w domu ,zaczęłam cucić syna bo nie reagował ,nie odpowiadał rzeczowo na moje pytania ,tylko mówił,że jest strasznie zmęczony ! Wzięłam kluczyki zapakowałam dziecko do auta i zawiozłam do szpitala , wymiotował na SORze ,lekarz od razu przyjął nas i powiedział URAZ GŁOWY WSTRZĄŚNIENIE MÓZGU Z UTRATĄ PRZYTOMNOŚCI !!! Syn trafił na trzy dni do szpitala . 
Poszłam na drugi dzień do szkoły i usłyszałam ,że opiekunka która była na basenie zrobiła wszystko co w jej mocy ,ponieważ powiadomiła męża telefonicznie !!! 

Wytłumaczcie mi jak można było wypuścić małe 8 letnie dziecko po urazie głowy ,same do domu , jak można było mu nie udzielić pomocy ,pozostał sam sobie,przeszedł trzy razy na b.ruchliwej ulicy po pasach , szczęście w nieszczęściu ,że go jeszcze auto nie potrąciło, mechanicznie lub też instynktownie wracał do domu ,udało mu się bezpiecznie przejść . 

Nie mam pretensji o uraz głowy ,bo takie sytuacje się zdarzają ,dzieci to żywioł! 
Niemniej jednak nie godzę się z całą oprawą zaistniałej sytuacji ,jak można nie było udzielić pomocy dziecku ,które w miarę możliwy sposób tak jak potrafił powiedział co go boli, okazał się bardziej dorosły od opiekunów ,tylko nikt mu nie uwierzył , bo samego upadku i okoliczności doznania urazu nie widział ! 

Rozumiecie,nikt nie widział jak dziecko doznało urazu , to i można by powiedzieć ,że opiekunów tam nie było ! 

997 KTOKOLWIEK WIDZIAŁ KTOKOLWIEK WIE 

Prosiłam kierownictwo na basenie by odtworzyli mi monitoring by ustalić kiedy syn doznał urazu ,ale usłyszałam,że monitoring może zabezpieczyć jaki obejrzeć tylko na życzenie prokuratury . 

Nie wiem co mam z tym zrobić ,brak z moje strony zrozumienia na postępowania opiekunów . 

Mojemu dziecku udało się bezpiecznie samemu dotrzeć do domu 
niemniej jednak zostało narażone przez opiekunkę szkoły na utratę zdrowia i życia !



#17 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 28 sierpień 2016 - 21:09

Warto poświęcić trochę czasu i wybrać najkorzystniejsze ubezpieczenie dla naszych dzieci - szukajcie na stronach www poświęconych ubezpieczeniom, takich jak nwucznia.pl

#18 Guest_NWUcznia_.pl

Guest_NWUcznia_.pl
  • Goście

Napisano 26 wrzesień 2016 - 23:26

Rodzic ma prawo ubezpieczyć dziecko indywidualnie, samodzielnie wybierając taką ofertę, która jego zdaniem jest dla jego dziecka najkorzystniejsza. W razie nieszczęśliwego wypadku ubezpieczenie NWucznia jest dla nas finansowym wsparciem w trudnych sytuacjach. Przed zakupem polisy dokładnie należy sprawdzić przede wszystkim sumę ubezpieczenia, bo to od niej zależy wysokość odszkodowania oraz jego zakres. Za tą samą składkę możemy mieć symboliczne odszkodowanie albo realną rekompensatę, warto sprawdzić na nwucznia.pl

#19 Guest_Abc

Guest_Abc
  • Goście

Napisano 24 listopad 2017 - 21:02

Podać organ prowadzący szkołę o zadośćuczynienie

#20 Guest_Aga123

Guest_Aga123
  • Goście

Napisano 28 listopad 2017 - 09:28

Moim zdaniem warto udać się do firmy odszkodowawczej. Jest ich sporo na rynku, np. Legal Protection (lpsa.pl) czy Euco. Samemu to walka z wiatrakami. Bezpłatnie ocenią sytuację i szansę na odszkodowanie.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych