Skocz do zawartości


Zdjęcie

Rozwód bez orzekania o winie - kiedy możliwy?


18 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 671692 postów

Napisano 10 grudzień 2011 - 14:25



Komentarz do artykułu: Rozwód bez orzekania o winie - kiedy możliwy?

#2 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 10 grudzień 2011 - 14:25

na trzeciej rozprawie sedzia spytal czy zona ktora wniosla pozew zgadza sie na rozwod bez orzekania winy zgodzila sie ja tez a po powrocie do domu i konsultacij ze swoja kolezanka stwierdzila ze bedzie apelowala zeby rozwod byl z moiej winy pytanie czy sad apelacyjny moze zmienic na jej kozysc ?

#3 Guest_ramzes

Guest_ramzes
  • Goście

Napisano 09 styczeń 2012 - 10:06

w Polsce jest takie za***iste prawo że możesz się tego spodziewać baby są chytre i lecą na wszystko nie ma takich co nie lecą na nic ponieważ kasa rządzi światem

#4 Guest_zmęczonażyciem

Guest_zmęczonażyciem
  • Goście

Napisano 17 styczeń 2012 - 21:30

Witam,
jestem w małżeństwie od 14 lat.Mamy dwójkę dzieci w wieku 9 i 14 lat.Mąż od kilku lat ma problemy z pracą,co chwilę zmienia na inną bo mu rzadne zajęcie nie odpowiada.Albo załatawia sobie chorobowe i siedzi w domu.Jest poprostu człowiekiem nie odpowiedzialnym.Wykorzystaliśmy wszystkie karty kredytowe aby jakoś związać koniec z końcem.Ja znalazłam sobie drugą pracę ,żeby jakoś to pospłacać.Ale teraz już nawet to nie wystacza.Mąż wogóle się nie przejmuje że nie ma kasy na rachunki czy po prostu na życie.W ostatnim czasie często chodzi do tzw.Przyjacół i wraca pózno w nocy,albo dopiero na drugi dzień,chyba nie muszę pisać w jakim stanie.Zbiegiem czasu poprostu oddaliliśmy się od siebie,ja nie mogę na niego patrzeć a on na mnie.Co do rozwodu oboje jesteśmy zgodni,bo tak już dłużej nie da się żyć.Problem mam w tym,że nie wiem czy napisać wniosek z jego winy,czy bez orzekania o winie??podobno wtedy szybciej się wszystko kończy??i czy może mi ktoś doradzić,czy moge się jakoś uchronić od spłaty tych długów,które powstały przez lekkomyślność męża??

#5 Guest_-praw-dukeaecc

Guest_-praw-dukeaecc
  • Goście

Napisano 17 styczeń 2012 - 22:08

Zasadniczo rozwód bez orzekania o winie orzekany jest szybciej i mniej "boleśnie" dla psychiki. Od długów nie uwolni się Pani. Jeśli braliście je wspólnie to będą ściągane z Was obojga lub z tego kto ma pracę.
Pozdrawiam
duke

#6 Guest_gosc

Guest_gosc
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2012 - 00:38

a duzik prawda ! nie kazdy leci na kasę a czasem wręcz przeciwnie..to ja wystarałam sie o mieszkanie zwalniajac się z pracy w PKO gdzie dobrze zarabiałam a żeby zapewnić rodzinie mieszkanie zatrudniłam sie jako dozorca i dzięki temu po prawie dwóch latach tej pracy dostałam mieszkanie słuzbowe a potem pracowałam przez 12 lat zanim nas dozorców zwolnili bo prywatne firmy to przejeły..on tylko korzystał z mieszkania a potem nawet wykupił i założył sobie w nim fziałalnośc gospodarczą ,która skonczyła się tym ,że tak mnie zmanipulował żebym mu podpisała kredyt pod hipotekę mieszkania ..niby tylko na pół roku bo potem rzekomo miał dostać jakieś pieniadze z Unii i spłacić ten kredyt ..ale oszukał mnie bo nic z Unii nie dostał a ja jestem jakby współbiorcą tego kredytu choć ani złotówki z tego nie miałam a wręcz przeciwnie bo od lat każdy z nas zyje na swój rachunek..jest rozdzielnosc majatkowa a ja jestem bezrobotna i utrzymuje się tylko z dorywczych prac..niedługo wnoszę pozew o rozwód.!

#7 Guest_zniecierpliwiony

Guest_zniecierpliwiony
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2012 - 00:54

a duzik prawda ! nie kazdy leci na kasę a czasem wręcz przeciwnie..to ja wystarałam sie o mieszkanie zwalniajac się z pracy w PKO gdzie dobrze zarabiałam a żeby zapewnić rodzinie mieszkanie zatrudniłam sie jako dozorca i dzięki temu po prawie dwóch latach tej pracy dostałam mieszkanie słuzbowe a potem pracowałam przez 12 lat zanim nas dozorców zwolnili bo prywatne firmy to przejeły..on tylko korzystał z mieszkania a potem nawet wykupił i założył sobie w nim fziałalnośc gospodarczą ,która skonczyła się tym ,że tak mnie zmanipulował żebym mu podpisała kredyt pod hipotekę mieszkania ..niby tylko na pół roku bo potem rzekomo miał dostać jakieś pieniadze z Unii i spłacić ten kredyt ..ale oszukał mnie bo nic z Unii nie dostał a ja jestem jakby współbiorcą tego kredytu choć ani złotówki z tego nie miałam a wręcz przeciwnie bo od lat każdy z nas zyje na swój rachunek..jest rozdzielnosc majatkowa a ja jestem bezrobotna i utrzymuje się tylko z dorywczych prac..niedługo wnoszę pozew o rozwód.!


Oczywiście to próba usprawiedliwienia się. O niczym się nie wiedziało , z niczego się nie korzystało ....a wszyscy do o koła też są głupi.

#8 Guest_adam

Guest_adam
  • Goście

Napisano 06 luty 2012 - 20:43

witam, zawsze mozna zasiegnac porady mediatora.ja polecam mediatorwroclaw.pl

#9 Guest_Paweł

Guest_Paweł
  • Goście

Napisano 26 kwiecień 2012 - 14:04

Istnieją jeszcze dwie inne możliwości kwestii winy (wyrok XII RC 1928/01 Sad Okręgowy i Apelacyjny w Łodzi).
1. Jedna strona jest wyłącznie winna, a drugiej nie można przypisac winy (choroba psychioczna)
2. Sąd wogóle nie orzeka się o rozkładzie pożycia.

#10 Guest_Z Łodzi

Guest_Z Łodzi
  • Goście

Napisano 25 listopad 2012 - 00:34

Jest jeszcze jeden rodzaj wyroku.
Sąd orzeka "rozwiązanie małżeństwa przez rozwód." Wyrok - Sąd apelacyjny w Łodzi 17 lutego 2005 roku. Wtedy żadna ze stron nie może domagać sie alimentów od strony przeciwnej.

#11 Guest_z Łodzi

Guest_z Łodzi
  • Goście

Napisano 24 lipiec 2013 - 16:19

Warto dodać, ze jezeli obie strony złożą wniosek o wyrok bez orzekanai o winie, to sąd apelacyjy może wtedy postapić inaczej. Na przykład w takiej sytuacji Sąd Apelacyjny w Łodzi w składzie 3 sędziów zawodowych w połowie lutego 2005 roku , oficjalnie zrezygnował:
1. z analizy z urzędu prawidłowości zebranego przez sąd I instancji materiału dowodowego,
2. z zapoznania się z urzędu ze zebranym materiałem dowodowym w zakresie przyczyn rozwodu,
3. z analizy z urzędu prawnej dopuszczalności rozwodu (wbrew uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2005 r. V CK 364/2004 (OSNC 2005/12 poz. 218) i art. 355 § 1 kpc. )
4.ze zbadania z urzędu kwestii winy za rozkład pożycia, niezależnie od tego czy w sentencji wyroku znajdzie się orzeczenie o winie. (wbrew orzeczeniu SN z dnia 4 lutego 1955 r. I C 1930/53 (OSN 1957/II poz. 36)) i wbrew uchwały pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 12 października 1970 r. III CZP 6/70 OSNCP 1971/7-8 poz. 117).
5.z ustalenia czy z żądaniem rozwodu nie wystąpił małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia (wbrew art. 56 § 3 kro i art. 441 kpc.).
6.z podania z urzędu w sentencji wydanego przez siebie wyroku informacji "o nieorzekaniu o winie", "o winie" lub "o braku winy", itd,
7.z publicznego z urzędu ogłoszenia samego wyroku (osoby postronne zostały poproszone przez sąd o opuszczeniu sali sadowej na czas ogłoszenia wyroku i jego uzasadnienia) - wbrew Konstytucji RP.

(syg. akt XII RC 1928/01 Sądu Okreg.)

Czyli jednak sa inne drogi prawne.

#12 Guest_Karolina

Guest_Karolina
  • Goście

Napisano 06 grudzień 2014 - 17:13

Chciałabym rozwieść z partnerem ponieważ zaniedbuje obowiązki wobec partnerki i ich dziecka. Partner poświęca czas na swoje potrzeby które nie mają związku z rodziną czyli swoje rozrywki. Partner stosuje przemoc psychiczną wobec dziecka (krzyczy na nie.nie interesuje go .) chce ograniczyć partnerce wolność czyli chce podporządkować partnerkę wbrew jej woli . Podważa autorytet nie liczy się jej zdaniem. Stosuje szantaż emocjonalny.

#13 Guest_ola

Guest_ola
  • Goście

Napisano 07 styczeń 2015 - 18:53

A ja chcę się rozwieść, bo to Państwo dyskryminuje małżeństwa na polu gospodarczym, podatkowym, socjalnym itd a nie dlatego, że nie kocham mojego męża. Gdyby nie to że jestem w ciąży pokusilibyśmy się o separację w trybie nieprocesowym, bo to koszt zaledwie 100 zł i kwestia paru miesięcy i w sumie daje to samo co rozwód... a tak jeszcze trzeba zabulić tym darmozjadom. a pół roku temu płaciłam za ten cholerny ślub...

#14 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2015 - 10:00

jestem 7miesiecy po slubie i chcem rozwodu poniewasz moj maz nie zamieza isc do pracy ja pracuie za granica i nie mam zamiaru go utrzymywac on ma mieszkanie po babci i nie placi za mieszkanie ja tam na szczescie nie jestem zameldowana bo mam mieszkanie wspolne z moim bylym mezem i corka i mam gdzie mieszkac co ja mam robic prosze o rade

#15 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2015 - 12:21

jestem 7miesiecy po slubie i chcem rozwodu poniewasz moj maz nie zamieza isc do pracy ja pracuie za granica i nie mam zamiaru go utrzymywac on ma mieszkanie po babci i nie placi za mieszkanie ja tam na szczescie nie jestem zameldowana bo mam mieszkanie wspolne z moim bylym mezem i corka i mam gdzie mieszkac co ja mam robic prosze o rade

Jakiej rady oczekujesz od forum? Sama musisz podjąć decyzję o rozwodzie, nikt tego za Ciebie nie zrobi.



#16 Guest_P

Guest_P
  • Goście

Napisano 06 lipiec 2015 - 21:24

Można również wnieść o rozwód z orzeczeniem winy. lexlegal.pl/rozwod/

#17 Guest_Barbara

Guest_Barbara
  • Goście

Napisano 22 maj 2019 - 10:46

Podczas mojego rozwodu korzystałam z pomocy adwokata Krzysztofa Bilskiego. Jest to dobry i znany adwokat działający w takich miastach jak Katowice czy Kraków. Naczytałam się o nim dużo pozytywnych opinii w internecie i teraz śmiało mogę powiedzieć, że są one jak najbardziej trafne. Po tym jak zaimponował mi swoim doświadczeniem i zaangażowaniem, wiedziałam że wygram moją sprawę i nie myliłam się!

#18 Guest_Arletta Bolesta

Guest_Arletta Bolesta
  • Goście

Napisano 22 maj 2019 - 11:48

Nt. kościelnego procesu o nieważność małżeństwa zapraszam na mój blog (rozwody-koscielne.eu) względnie do moich artykułów na Tym Portalu

dr Arletta Bolesta

adwokat kościelny



#19 k.lasek

k.lasek

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 03 czerwiec 2019 - 21:41

u mnie właśnie odbywało się kanoniczne stwierdzenie nieważności małżeństwa. Tutaj już nie każdy adwokat daje radę, ale na szczęście dobrze trafiłem - na kancelarię http://adwokat-dratwa.pl/





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych