Skocz do zawartości


Zdjęcie

Czy agencji nieruchomości zawsze trzeba płacić przy wynajmie?


22 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 671815 postów

Napisano 11 sierpień 2011 - 19:15



Komentarz do artykułu: Czy agencji nieruchomości zawsze trzeba płacić przy wynajmie?

#2 Guest_Jacek

Guest_Jacek
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 19:15

ten artykuł wprowadza w błąd i działa na szkodę pośredników i klientów.
§ 29 Pośrednik wy standardów zawodowych pośrednika wskazuje konujący czynności pośrednictwa wynikające z umowy pośrednictwa z klauzulą WYŁĄCZNOŚCI, dąży do jak najszerszego uzasadnionego wyeksponowania
nieruchomości i nie może utrudniać dostępu do informacji o nieruchomości, której dotyczy umowa.

Łatwo wyciagnąć z tego wniosek, ze nie dotyczy to umów tzw. otwartych. Przy klauzuli wyłączności pośrednik pobiera podwyższona prowizję gdyż nie powinien pobierac od najemcy czy kupujacego. Przy umowie otwartej MUSI udokumentować, iż to na skutek jego działań doszło do transakcji. Jesli nie udokumentuje-nie otrzyma prowizji. Zatem nie mając umowy ma trudności z udokumentowaniem i nie moze posłużyć sie danymi, którego kieruje do wynajmujacego lub sprzedawcy dla wykazania, iż skierował go do wynajmujacego lub kupującego.
także umowę trzeba podpisac przed okazaniem a nie po okazaniu mieszakania kiedy najemca nie ma powodu i sankcji do podpisania umowy.

#3 Guest_dorex

Guest_dorex
  • Goście

Napisano 25 luty 2013 - 13:34

Powiem ci tak... ja nie płacę agencji Jartom nawet wtedy, kiedy znajdują dla mnie halę do zakupu, a większość agentów takie prowizje pobiera, więc jedyne co ci mogę zaproponować to szukanie, bo wszystko jest kwestią znalezienia odpowiedniej agencji.

#4 Guest_Justyna

Guest_Justyna
  • Goście

Napisano 12 lipiec 2013 - 18:27

Wynajem trwal tylko 4 miesiace agencja pobrala prowizje 1-miesiecznego czynszu. Przez pare miesiacy mieszkanie stalo puste teraz znalazl sie nowy lokator, czy musze znowu placic prowizje agencji? Nie minal jeszcze rok od pierwszego wynajmu.

#5 Guest_Ziiuta

Guest_Ziiuta
  • Goście

Napisano 12 lipiec 2013 - 19:37

a kto znalazł 2-giego lokatora? agencja - to owszem, płacisz

#6 Guest_Alli

Guest_Alli
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2013 - 18:02

Słuchajcie, a czy jak wynajmuje mieszkanie - podpisalam umowe z włascicielką, nie z agencją... ale sprawe załatwiała wlasnie agentka wynajeta przez włascicielke... owa agentka zażyczyła sobie ode mnie prowizje 1600 zł podczas gdy czynsz place 2320zł.. juz nei chodzi o cene.. ale powiedzcie mi czy jak nie podpisalam umowy z agencja tylko wlascicielka to musze jej placic tę prowizje?
dodam jeszcze, ze owa agentka niezle namieszala... prawie zdjeli nam liczniki od gazu i elektrycznosci... bo wszystkie protokoliki podpisala agentka... ktora wyjechala sobie na urlop i miala wszystko w D... a problemem bylo glownie jej podpis na tych protokolikach bez upowaznienia wlascicielki mieszkania ... (wlascicielka poza granicami polski...) .

powiedzcie mi czy musze wg prawa placic ta prowizje czy poprostu nie ma umowy z agentka to niech spada?

#7 Guest_xc

Guest_xc
  • Goście

Napisano 13 listopad 2014 - 18:25

Świetnie. Mam nadzieję ,że kiedy już zostanie pan (do autora) radcą prawnym najpierw udzieli pan porady , a dopiero później porozmawia pan o ewentualnym wynagrodzeniu. Oczywiście tylko w wypadku skutecznej porady , czy tez wygranej sprawy. Pośrednikowi można nie płacić - wystarczy nie korzystać z jego usług.

#8 Guest_jan

Guest_jan
  • Goście

Napisano 19 styczeń 2015 - 14:03

W Polsce panuje "moda" na usługi za darmo - pod tym względem jesteśmy okropni - a ten tekst tylko ją podsyca. Poziom Waldusia Kiepskiego - niech dla mnie pracują, a ja się wykręcę. Jak najwięcej takich klientów życzę autorowi. Na szczęście chyba prawie nikt nie czyta jego absurdalnych "porad".



#9 Guest_Gosia..

Guest_Gosia..
  • Goście

Napisano 08 luty 2015 - 19:23

Nie podpisując umowy z klientem przed okazaniem nieruchomości pośrednik pozbawia się również prowizji od właściciela. Na jakiej podstawie udokumentuje, że to on przyprowadził klienta, którego nawet nazwiska nie zna.

Odpowiedzialnie jest przyprowadzić do domu właściciela osobę, której dane są sprawdzone z dowodu i spisane w umowie z nim zawartej.

Poza tym właściciel jest powiadomiony i potwierdza podpisem, że godzi się na prowadzenie obu stron transakcji przez tego samego pośrednika.

Często prowadzone są transakcje na zasadach współpracy międzyagencyjnej, w wyniku której agencje pobierają prowizję, każda od swojego klienta. Co w takim przypadku?

Tak lubię swoją pracę, że mogę pracować za darmo ...

 



#10 Guest_Pośrednik

Guest_Pośrednik
  • Goście

Napisano 15 luty 2015 - 11:29

Witam wszystkich. Abstrahując od intencji autora artykułu, należy zwrócić uwagę na datę jego zamieszczenia. Od tego czasu bardzo wiele się zmieniło w rzeczywistości prawnej dot. świadczenia usług pośrednictwa. Tzw. deregulacja niektórych zawodów, w tym Pośredników w obrocie nieruchomościami, mająca na celu zarówno większy dostęp do tego zawodu (fikcja... nigdy nie był ograniczony, a licencja w przypadku ambitniejszych osób była legitymacją dla minimum posiadanej wiedzy osoby wykonującej ten jakże odpowiedzialny zawód) to miała się ona przerodzić w konsekwencji zniesienia owej bariery dostępu do naszego zawodu, w większą konkurencyjność na rynku, za czym obniżenie kosztów tej usługi. Co się w rzeczywistości wydarzyło? Liczba osób pracujących w tym zawodzie zmniejszyła się jeszcze bardziej, zaznaczę tu dla zachowania obiektywizmu, iż zapewne z przyczyn nie leżących wyłącznie po stronie owej deregulacja, aby też zbytnio nie dramatyzować, lecz co ważniejsze dla klientów wpłynęła na obniżenie jakości usług świadczonych przez osoby mogące zajmować się pośrednictwem bez żadnego merytorycznego przygotowania do zawodu - wystarczy otworzyć działalność i ubezpieczyć się. ... ot całą filozofia. W konsekwencji koszt usług spadł, ale jakość usług także.... oczywiście świadczonych przez cześć nowych podmiotów, gdyż działające od wielu lat firmy, mające już wypracowaną markę nie pozwolą sobie na znaczne obniżenie jakości, ale przy taniej i maloprofesjonalnej konkurencji jest im bardzo ciężko funkcjonować. Wracając do tematu. Wraz z deregulacją zlikwidowano cześć zapisów ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami i należy zwrócić uwagę na fakt, iż w konsekwencji tych zmian zniknął m.in. obowiązek uzyskiwania zgody na świadczenie usługi dla drugiej strony transakcji. Najważniejsze w kontekście pobierania obustronnego wynagrodzenia jest fakt spadku wysokości naszych wynagrodzeń. Bardziej świadomi właściciele często nie mają oporu w podpisaniu umowy na 100% jednomiesięcznego czynszu, natomiast większość podpisuje te umowy na poziomie 50% i nie ma z nimi dyskusji. Usługa pośrednictwa to nie tylko odebranie telefonu i otwieranie drzwi, jak się niektórym wydaje, ale szereg czynności, których częściowym skutkiem jest m.in. owe odebranie tego telefonu i prezentacja nieruchomości, ale jest to zaledwie mały procent naszych czynności, a po owej prezentacji kolejne czynności. Nie będę rozwijał tej kwestii ponieważ sceptyków nie przekonam i poprostu dla dobrego samopoczucia ich i pośredników zachęcam tę grupę do samodzielnych działań na rynku nieruchomości. Odpowiadając na pytanie autora artykułu czy agencji trzeba płacić, oczywiście że nie trzeba, jak to ujęła jedna z wypowiadających się w komentarzach osób - wystarczy nie korzystać z usług pośredników. Chleb i bułki też można sobie samemu wypiekać. Kwestia jedynie umiejętności i wiedzy jak to zrobić. Serdecznie pozdrawiam..... pośrednik z kilkunastoletnim doświadczeniem w zawodzie.... wytrwały w tym co robi i niepodatny na negatywne trendy ;-)

#11 Guest_Pośredniczka

Guest_Pośredniczka
  • Goście

Napisano 01 kwiecień 2015 - 11:06

Zgadzam się totalnie z przedmówcą. 

Pozwolę sobię dodać trzy grosze do tej dyskusji. Uważam, że ceny pośrednictwa nie byłyby tak wysokie, gdyby nie poziom cwaniactwa klientów. Przykładów mogę podawać na pęczki - najczęściej spotykany to "stary, nie wiesz jak zrobić? Dzwonisz do agenta, mówisz co chcesz, dostajesz wybrane oferty, idziesz na spotkania z agentem, wychodzisz z nim i po chwili wracasz do właściciela do mieszkania. Mówię Ci, nikt się nie kapnie, a Ty nic nie musisz robić i wynajmujesz/kupujesz bez agencji"

 

Takich sytuacji zdarza się w miesiącu kilka, bardzo popularna jest też "turystyka mieszkaniowa", jedna klientka po prezentacji 10 nieruchomości przyznała sie, że właśnie wybudowała dom i "szuka inspiracji". 

 

Takie osoby zabierają czas klientom, którzy faktycznie chcą kupić mieszkanie z pośrednikiem, więc automatycznie windują ceny w górę! Jest to normalne, że zajmując się 20 klientami w miesiącu, przeważnie jest 1-2 transakcje. Reszta to przeważnie przedstawiciele w/w sytuacji, lub po prostu po miesiącu kontaktu z pośrednikiem nagle jest "eureka-przecież nas na to nie stać". 

 

Gdyby chociaż połowa z obsługiwanych klientów zachowywała się poważnie i faktycznie przyszła do pośrednika z zamiarem kupna/wynajmu to i stawki byłyby niższe, gdyż nakład pracy jest taki sam.. po prostu jest ona inna niż w trakcie transakcji i przygotowywania dokumentów. Praca która jest niedoceniana : "no przecież Pani nic nie zrobiła, co to jest wysłanie 3 maili z linkami do ofert! "

 

 



#12 Guest_joanna

Guest_joanna
  • Goście

Napisano 24 listopad 2015 - 21:19

Mam wprawdzie wrazenie ze pisza tutaj tylko osoby zwiazane z praca posrednika nieruchomosci i w ten sposob wyladowuja swoje żale wynikajace z powodu takich a nie innych klientow. Sama jestem stolarzem i mase razy spotykałam sie z tym ze klient nie chcial zaplacic za usuluge bo w jego mniemaniu byla ono wykonana nieprawidlowo (standardowe zachowanie w przypadku kiedy chce sie miec cos 'za darmo'). Wielokrotnie wynajmowalam mieszkanie bo umowmy sie w obecnych czasach na kupno swojego malo logo stac. Nie interesowalo mnie tak jak i teraz mnie nie interesuje ile osob przede mna oprowadzil posrednik. Po prostu podoba mi sie mieszkanie czy przestrzen i chce je wynajac. Wynajmuje mieszkanie...nie posrednika. Panstwa tlumaczenia sa co najmniej nielogiczne. Czy wchodzac do jakoegokolwiek sklepu z odzieżą panie ekspedientki pobieraja oplate za to ze ktoras z wystawionych rzeczy zostala przymierzona? Odpowiedz brzmi (co chyba logiczne) NIE. Zdarzyło mi sie owszem ze pewien bardzo sprytny posrednik chcial podpisac ze mna umowe zanim nawet obejrzalam mieszkanie. Umowa ta oczywiscie zawierala klauzule dotyczaca owej wspanialej prowizji jako i ja musialabym mu zaplacic za ozwolenie na obejrzenie mieszkania. Jakis absurd! Rzecz jasna zasmialam sie i poszlam w swoja strone ku wielkiemu niezadowoleniu posrednika. Moje stanowisko w tej sprawie jest takie. Jezeli to wlasciciel podpisuje umowe z posrednimiem to ja w zadnym wypadku mu nie bede placic. Zwyczajnie nie jestem z nim zwiazana zadna umowa tylko z wlascicielem. Wypowiadaja sie tutaj prawdopodobnie glownie osoby ktore najprawdopodobniej pracuja w tym zawodzie i nie potrafia postawic sie na stanowisku osoby ktora chce wy ajac mieszkanie. Otoz. Glupi przyklad. Zalozmy ze jestem studentem. Chce wynajac mieszkanie. Pracuje w fast foodzie. W takim razie mam pracowac caly miesiac po to zeby dac posrednikowi pieniadze a sama mam ledwo co wiazac koniec z koncem? A w następnym miesiacu juz prawdopodobnie nie bedzie tego mieszkania w ofercie? Spojrzcie prosze panstwo na to z tej strony ze zyjemy w kraju ktory nie oplywa zlotem. Dla ludzi 'ten tysiac' to kwestia byc albo nie byc. Wynajme mieszkanie zaplace tysiac wlascicielow, tysiac kaucji i tysiac posrednikowi? Nadal sie panstwo dziwia dlaczego tak malo osob z tego korzysta? Mnie to zupelnie nie dziwi przy tak kolosalnych kwotach. A co dopiero kiedy wynajem mieszkania kosztuje 2500zl...posrednik rzecz jasna zyczy sobie tyle samo do zaplaty. Co smieszne czesto z obu stron. Badzmy szczerzy. Ludzie nie bez powodu zle mowia o tym zawodzie. Czesto sa wymuszane pieniadze z obu stron. Po takiej samej kwocie rzecz jasna a co sie bede...Bezsens.
Kazda praca ma swoje dobre i zle strony. Mi rowniez nikt nie placi za to ze tlumacze klientowi tysiac razy dlaczego taki a nie inny material jest lepszy. Pracowałam kiedys w jednym z wiekszych sklepow jubilerskich. Kazdy z reszta zna ta marke. Czy ktos placil mi za pokazywanie bizuterii? Prosta odpowiedz.
Ja zawsze robie tak. Dzwonie do posrednika. Mowie ze jestem zainteresowana mieszkaniem bez ogladania nawet bo po prostu przekonuja mnie same zdjecia. Oczywiscie musza byc dokladne i z kazdego kata a to rzadkie. Prosze o adres email. Tego samego dnia przesylam skan dowodu. I umawiam sie na podpisanie umowy. Na zadna oplate sie nie zgadzam. Tyle. Moze mialam szczescie i w tych przypadkach to wlasciciel tylko placil. Moze jakos to obeszlam. Ale nigdy nie zdarzylo mi sie zebym zrezygnowala przed podpisaniem umowy. Nawet mimo tego ze agent wielokrotnie mnie sie o to pytal.

#13 Guest_Ala

Guest_Ala
  • Goście

Napisano 05 maj 2016 - 16:50

ja nigdy nie zrozumiem, dlaczego mam płacić komuś za nic, z punktu widzenia najemcy agent nie robi nic. Mi jest obojętne kto siedzi na przeciw, właściciel czy agent. Agent mi ofert nie szuka nie chodzi za mnie i nie ogląda. Dlaczego mam mu płacić 900 zł? To po prostu oszustwo, niech płaci, ten, kto korzysta z usług.



#14 Guest_porter

Guest_porter
  • Goście

Napisano 28 czerwiec 2016 - 10:16

JARTOM ma rekordowo dobre wyceny, a skoro nie biorą prowizji od kupującego, to jaki jest sens szukania na własną rękę? Niech agent zajmie się papierkami, a wy zajmijcie się po prostu wyborem. Tym bardziej jeśli chodzi o bardzo duże pieniądze.

#15 Guest_kuper

Guest_kuper
  • Goście

Napisano 28 lipiec 2016 - 10:14

Co za bzdury... JARTOM nie wziął ode mnie ani grosza jako od kupującego, wszystko załatwiali za mnie, a chodziło o poważną nieruchomość. Pewnie, że warunki do inwestowania zdecydowanie są widoczne, ciekawych okazji nie brakuje, bardziej wypada zadać pytanie jak sytuacja się zmieni. Jeśli agent nie bierze prowizji, to nad czym się zastanawiać?

#16 Guest_Fychan

Guest_Fychan
  • Goście

Napisano 01 lipiec 2017 - 19:34

Prawda jest taka, że właściciele przerzucają koszty agencji na wynajmujacego i to właśnie jest to wasze "januszostwo". Ktoś nie ma czasu sam pokazać mieszkania to niech zapłaci żeby ktoś za niego zajął się pokazywaniem mieszkania. Jeśli jako potencjalny wynajmujacy chciałbym żeby ktoś mi znalazł mieszkanie, to bym zapłacił. A tak marnuje czas przeglądając ogłoszenia, które w ostatnich czasach to tylko takie, dzwonie, chodzę oglądać i jeszcze mam zapłacić komuś kto robi przysługę właścicielowi? No sorry...

#17 Guest_wkyz

Guest_wkyz
  • Goście

Napisano 16 listopad 2017 - 19:45

jesli ktoś szuka dobrej agencji, która zajmuje się wynajem powierzchni biurowych to polecam www.gwiazda.info

#18 Guest_j23

Guest_j23
  • Goście

Napisano 16 listopad 2017 - 21:19

jesli ktoś szuka dobrej agencji, która zajmuje się wynajem powierzchni biurowych to polecam www.gwiazda.info

pech! nikt nie szuka, bo to marna reklama



#19 Guest_Kamil

Guest_Kamil
  • Goście

Napisano 04 sierpień 2019 - 16:34

Mam pytanie. w zeszłym roku poprzez agencję znalazłem mieszkanie, po wstępnej akceptacji w biurze agencji spotkałem się z agentką oraz właścicielem mieszkania, gdzie podpisałem umowy z agencją oraz właścicielem umowę najmu i opłaciłem prowizję. w umowie z agencją istnieje jednak pewien zapisek, który nie do końca wiem jak zinterpretować. zapytam wprost - czy jest możliwe że będę musiał ponownie płacić agencji prowizję w przypadku przedłużenia umowy najmu? dodam, że przedłużenie odbyłoby się bezpośrednio z właścicielem, bez udziału agencji, korzystał z ich usług jedynie w celu znalezienia najemcy

#20 Guest_j23

Guest_j23
  • Goście

Napisano 04 sierpień 2019 - 18:23

Nie będziesz musiał chyba...że masz taki zapis w umowie najmu





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych