Skocz do zawartości

Kategorie

Forum

Zdjęcie

Przymusowe leczenie alkoholika


87 odpowiedzi w tym temacie

#41 Guest_annnn

Guest_annnn
  • Goście

Napisano 08 czerwiec 2014 - 18:27

Jak mało ludzie wiedzą o tej chorobie....A takim jak "gość(88.199itd) powinno się usta zakleić na zawsze. Nie jestem psychiatrą ale jestem wolontariuszką w zamkniętym zakładzie leczenia odwykowego i jednego czego się tam nauczyłam to tego że należy słuchać. Nie znam alkoholika co pije bez powodu. Ja mam pracę i jestem panną bez zobowiązań a co ma powiedzieć tata którego syn pyta czy będzie śniadanie a ojciec nie pracuje nie zarabia ...nie ma na to. Wiadomo ktoś powie "na wódkę ma" Nie ma. To jak z narkotykami raz...drugi....trzeci ...ktoś poczęstuje i tak idzie. A po co pije? zapytasz...Aby zapomnieć. Raz zapomnę a jak przetrzeźwieję to się napiję i znów zapomnę. NIE OCENIAJ A NIE BĘDZIESZ OCENIANY. Boli mnie osobiście jeśli ktoś tak osądza bo tak jakby osądzać osobę cierpiącą na białaczkę że się zaraziła. A skąd człowieku wiesz że TY nie będziesz alkoholikiem?

tak?  a jakie powody ma 60 letni dobrze zarabiający mechanik, z żoną która o niego dba choć moim zdaniem nie powinna bo w podzięce dostaje stare ku**y, gnidy i inne piękne miłe wyraziste słówka? bez żadnych problemów finansowych, ani jakichkolwiek innych wymagających "zapomnienia" ? Mechanik ten ma również 3 dzieci, co prawda nie mieszkają już z rodzicami ale ciągle są obecni w tej sytuacji. A dodatkowo ten facet oprócz rodziny jeszcze ważniejszy powód to rzucić, swoje życie bo ma zdiagnozowaną chorobę wątroby... Więc pytam ponownie: jakie on ma powody ku temu by sięgać po kolejne piwo? by zapomnieć o wątrobie? o tym, że alkohol zabiera mu kolejne dodatkowe dni życia? wybacz w to nie uwierzę. 

tak samo nigdy nie uwierzę, że alkoholizm to choroba. nie. to jest uzależnienie. narkomania to uzależnienie. palacze papierosów są uzależnieni, nie chorzy. mam szczerą nadzieję, że niewychowałaś się z taka osobą w swoim otoczeniu, ani nigdy nie trafisz na taką osobę w swoim przyszłym życiu.



#42 Guest_E

Guest_E
  • Goście

Napisano 15 październik 2014 - 12:23

Prawda to jest taka że nie ma żadnego PRZYMUSOWEGO LECZENIA !!!! Co to za przymus, kiedy dowożą alkoholika na leczenie zamknięte, z którego po trzech dniach detoksu sam może się wypisać na własne żądanie. Trzeba zmienić przepisy! Ci, którzy je tworzą niech wreszcie usłyszą wołanie o pomoc dzieci, żon, matek ... To co się robi w tym kierunku to kropla w morzu. Cała machina działa BARDZO powoli. Nikt nie bierze się do roboty dostając sygnał. Mówię tu o Gminnych Komisjach. Zasiadają w nich np. policjanci i mam wrażenie, że wykorzystują to do tego żeby wiedzieć kogo po pijaku na rowerze zatrzymać, a nie myślą o tym żeby ludziom pomóc. Czcze gadanie. Bzdury klepią jak to cudownie ludzie trzeźwieją i wychodzą z nałogu - ilu tych ludzi jest pytam! Mój brat od lat jest pod opieką takiej komisji i co? I na dzień dzisiejszy nie wie o bożym świecie. Tak mu pomogli!

#43 Guest_santee

Guest_santee
  • Goście

Napisano 27 listopad 2014 - 22:28

smutek bierze gdy to się czyta..ciekawe, nie zauważyłem do tej pory fundamentalnego jak na moje pytania. Jakim cudem w państwie w którym obowiązują tak rygorystyczne prawa odnośnie obrotu substancjami psychoaktywnymi ( ustawa o dopalaczach jest tylko jedną z wielu ) można wejść do spożywczaka i kupić jeden z najbardziej denegerujących przedstawicieli tejże kategorii. i to w odmianach wielu..dlaczego?..bo kultura?..bo tradycja?..nie moi drodzy..bo kasa!!!..bo zabranie tego groziłoby buntem setek tysięcy niewolników harających za psi pieniądz, starczający jedynie na chleb i tą namiastkę szczęśliwości tu i teraz, gdy już nic nie pomaga na ból i cierpienie, gdy po harówie po 12-16h chciałoby się choć kolację zjeść przytomnie..i zasnąć..bez myślenia czemu takim durnym jest że mnie tak dymają..

#44 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 17 styczeń 2015 - 16:51

drodzy panstwo ja mam w domu problem z mamom i bratem mlodszym pijom praktycznie co dziennie i awanturuiom sie ja tez pilem ale dalem rade i nie pije 6lat nawet piwa bo wiem co stracilem chce im pomuc ale oni tej pomocy nie chcom i nie wiem co mam teraz zrobic moja mama ma wyrok w zawieszeniu za babcje bo grozila jej brat pije od kad skonczyl 16 lat jezeli ktos moze mi pomuc bardzo bym prosil m oj meil wisniewski.1986@wp.pl pozdrawiam

#45 Guest_wladek

Guest_wladek
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2015 - 20:15

brakuje tu czegoś co gwarantuje mi Konstytucja. prawa do wolności i godności. o ile sąd może mnie skierować do zakładu zamkniętego na leczenie a policja może mnie tam zawiezć, to już na miejscu mam prawo nie wyrazić zgody na terapię. nie ma możliwości leczenia pod przymusem. zatem, nawet będąc w placówce zamkniętej - będę tylko izolowany i będę miał 6tygodniowe wczasy. będę bierny na zajęciach lub nie będę na nie chodził. a po skończeniu i wyjściu znów pójdę na piwo...kiedy wreszcie ustawodawca zrozumie, że przymusowo to należy leczyć tych, którzy popełniają przestępstwa w związku z alkoholem. podkreślam ,że po wypiciu zawsze jestem spokojny i idę spać.

Mnie dziwi fakt dlaczego choroba na która nie ma się wpływu,w krytycznym momencie , kiedy sam zainteresowany lub rodzina spowoduje , że alkoholik znajdzie się na detoksie on sam może zdecydować , że może się wypisać na wł.asne życzenie Po wyjściu zaczyna się to samo od początku do następnego detoksu.Cz nie powinno być tak , skoro alkoholizm ma podłoże psychiczne leczyć pod przymusem . Racja zapomniałem w takiej sytuacji pół polski trzeba by zamknąć, plaga ,która przybiera niewyobrażalne rozmiary. Pijani kierowcy na drogach tego przykładem. 



#46 Guest_Gosia

Guest_Gosia
  • Goście

Napisano 30 marzec 2015 - 09:52

Przykro mi się robi, gdy słyszę o takich przypadkach. Niestety takie rzeczy się dzieją... Moja przyjaciółka również miała w domu piekło, ale udało jej się namówić swoich rodziców na odwyk. Są obecnie w ośrodku Willa Arkadia, ale jeszcze długa droga przed nimi. Jest poprawa i są nadzieje, bo tamtejsza kadra to dobrzy specjaliści. Oby wszystko się udało.

#47 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 21728 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 30 marzec 2015 - 10:37

Gosia!!!! To są ludzkie dramaty, KOBIETO!!!! Ogarnij się, a ty myślisz tylko o kliknięciu następnego posta z Reklamą?? Wstydź się



#48 Guest_andrzej_szopa

Guest_andrzej_szopa
  • Goście

Napisano 08 kwiecień 2015 - 09:08

Warto się skontaktować z ośrodkiem ze strony psychoterapia24.pl. Oni mają siedzibę nad morzem. Taka terapia uzależnień jest prywatna, więc fundusz tego nie pokryje, ale warto. Mogę powiedzieć bez przesady, że mi tutaj uratowali życie.

#49 Guest_bertaa3

Guest_bertaa3
  • Goście

Napisano 22 wrzesień 2015 - 08:16

Jak zrozumiałam, że mój syn jest alkoholikiem to zaczęłam panikować. Nie wiedziałam co robić. Na szczęście moja znajoma pracuje w ARCUS (arcus-uzaleznienia.pl/ ) i powiedziała mi, że nie mam czego się bać, że nam pomogą. I to była najlepsza decyzja. Syn miał świetne warunki, był otoczony fachową opieką. Teraz ma żonę i rocznego synka :)

#50 Guest_alkoholik

Guest_alkoholik
  • Goście

Napisano 15 listopad 2015 - 21:24

zgłaszałam na osobe z rodziny do gminnej komisji na policje do opieki społecznej i co? k.... nic jak teroryzował rodzine tak terroryzuje dalej wszyscy mają to głęboko w du...e dopiero jak stanie sie tragedia to będzie program w tvn uwaga i wszyscy zastanawiają się jak mogło do tego dojść. nie wiem co robić dalej

#51 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 16 listopad 2015 - 12:54

zgłaszałam na osobe z rodziny do gminnej komisji na policje do opieki społecznej i co? k.... nic jak teroryzował rodzine tak terroryzuje dalej wszyscy mają to głęboko w du...e dopiero jak stanie sie tragedia to będzie program w tvn uwaga i wszyscy zastanawiają się jak mogło do tego dojść. nie wiem co robić dalej

A słyszałaś, żeby ktoś pod przymusem wyleczył się z choroby alkoholowej? On sam musi chcieć się leczyć, inaczej żadne przymusy nic nie pomogą.



#52 Guest_cxddd

Guest_cxddd
  • Goście

Napisano 24 listopad 2015 - 15:15

Moim zdaniem bardzo wysoki poziom jest w ośrodku WANT (www.uzaleznienia-terapia.pl) - przede wszystkim cenię ich za skuteczność, a jednocześnie wykorzystują tylko i wyłącznie takie metody terapii, które są udowodnione, zero udziwniania, to się bardzo ceni.

#53 Guest_fdfee

Guest_fdfee
  • Goście

Napisano 24 listopad 2015 - 15:25

Ze swojej strony mogę polecić ośrodek WANT - naprawdę są świetni w tym co robią, wyleczyli mnie z alkoholizmu, więc wiem co mówię. Do tego są grupy zapobiegania nawrotom choroby, bo wiadoma kwestia, że alkoholikiem jest się do końca życia. Więcej na www.uzaleznienia-terapia.pl.



#54 rohus

rohus

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 23 postów

Napisano 22 styczeń 2016 - 13:13

Gosia!!!! To są ludzkie dramaty, KOBIETO!!!! Ogarnij się, a ty myślisz tylko o kliknięciu następnego posta z Reklamą?? Wstydź się

Jestem przekonany, że w tego typu tematach ludzie mogą szukać nie tylko wsparcia duchowego, ale także namiarów na ośrodki leczenia uzależnień. A tak się składa, że wspomniana przez Gosię poznańska Willa Arkadia jest uznaną placówką. Tak więc nie ma się w tym przypadku co denerwować, gdyż był to istotny w tej dyskusji post.



#55 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 21728 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 22 styczeń 2016 - 21:46

Tak, a Reklama jest najbardziej istotną:) ile płacą?

#56 rohus

rohus

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 23 postów

Napisano 23 styczeń 2016 - 13:26

Tak, a Reklama jest najbardziej istotnąsmile.png ile płacą?

Bez przesady. Doszło do tego, że nawet wymienienie jakiejkolwiek nazwy własnej w poście jest przez "strażników moralności" uznawane za spam. A choćby nawet wskazanie tej nazwy wnosiło wartość dodaną do dyskusji, i tak będzie przez niektórych spamem określone. Nie popadajmy w skrajności. Powtórzę się, ale jestem przekonany, że do takiego tematu zajrzą osoby, które interesują namiary na polecane ośrodki. Wskazano jeden z nich - zostawmy to, nie zbaczajmy z dyskusji.



#57 Guest_alicyja

Guest_alicyja
  • Goście

Napisano 03 czerwiec 2016 - 12:55

Sama byłam uzależniona i mi pomogła terapia. Uznałam, że warto spróbować, bo wiedziałam, że cały ten nałóg zakorzeniony jest niestety gdzieś w mojej głowie. Ta decyzja okazała się dla mnie zbawienna. Wybrałam Macieja Żurka z Chmielnej. Bardzo mi pomógł. Odniosłam sukces. Całej mojej rodzinie ulżyło... Wiem, że przynosiłam im ból, ale już z tym skończyłam. Może kiedyś odkupię swe winy. Jeśli macie podobne problemy, to nie widzę w tym nic zdrożnego żeby Wam zasugerować psychologgia-plus.pl

#58 Guest_ptaszekkiwi@o2.pl

Guest_ptaszekkiwi@o2.pl
  • Goście

Napisano 08 czerwiec 2016 - 20:09

Witam, Moja matka jest silnie uzależniona i ma zdiagnozowaną silną depresję i nerwicę. Pije dwa tygodnie i tydzień trzeźwieje, na przemian. Pije od rana, od razu na umór i idzie spać, śpi do rana dnia następnego i znowu to samo. Ja i moje rodzeństwo jesteśmy pełnoletni. Mama piła od czasów kiedy byliśmy nastolatkami ale było to ukrywane w rodzinie, żyliśmy na wsi. Leczyć się próbowała, brała leki antydepresyjne ale nie chciała powiedzieć gdzie chodzi do lekarza. Raz po silnych namowach siostry zgodziła się na leczenie w innym mieście ale skończyło się po pierwszej wizycie, nie chciała pójść już drugi raz. Za namową radcy prawnego, napisałem razem z ojcem pismo do sądu o ubezwłasnowolnienie całkowite w celu skierowania na leczenie i ten wniosek został przez sąd odrzucony, jednym z powodów był brak lekarskiego zaświadczenia, że matka się leczyła. Zdaniem radcy prawnego nie było sensu kierować sprawy do Gminy bo i tak skończyłoby się to w sądzie. Zaświadczenie z diagnozą choroby nie zostało wydane mojej siostrze ani ojcu bo procedury lekarskie na to nie pozwalają. Mijają kolejne tygodnie tej bezsilności, co mam robić dalej ??? Tylko błagam nie piszcie czegoś w stylu 'porozmawiajcie z nią...' Pragnę dodać, że chcemy zrobić wszystko żeby ją wyleczyć i pokazać jej, że ma dla kogo żyć. Z mężem nie była szczęśliwa więc poświęciła się wychowywaniu dzieci i pomimo tych wielu ran i smutku dalej ją kochamy. Ps. Cały opis patologicznej sytuacji jaką matka nam serwuje, straszenia, wyzwiska, próby samobójcze itp. pozwoliłem sobie pominąć.

#59 Guest_Andrea

Guest_Andrea
  • Goście

Napisano 13 czerwiec 2016 - 19:07

Chciałabym się dowiedzieć, po jakim czasie od terminu stawienia się w zakladzie osobę uzależnioną doprowadza policja?

#60 Guest_bondvip

Guest_bondvip
  • Goście

Napisano 16 czerwiec 2016 - 14:25

ptaszekkiwi - szczerze radzę skierowanie wniosku do Gminy o orzeczenie przymusowego odwyku - sprawa owszem skończy się w sądzie, ale z pewnością zostanie rozpoznana - mama koniec końców zostanie doprowadzona na leczenie. Lepszy rydz niż nic w takim wypadku - zaufaj, wiem, o czym mówię. Wnioski można powtarzać ile razy trzeba i nic nie kosztują. Komisja w Gminie się wszystkim zajmuje, tylko trzeba ich tam że tak powiem "mobilizować" bo spieszyć się nie mają w zwyczaju.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Najnowsze tematy