Skocz do zawartości

Kategorie

Forum

Zdjęcie

Kiedy zdecydować się na rozwód, a kiedy na separację?


14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 672464 postów

Napisano 21 marzec 2011 - 21:38



Komentarz do artykułu: Kiedy zdecydować się na rozwód, a kiedy na separację?

#2 Guest_marek

Guest_marek
  • Goście

Napisano 21 marzec 2011 - 21:38

Dwa największe idiotyzmy w Polskim prawie cywilnym to: separacja oraz wymóg wyrażenia zgody drugiej strony w celu uzyskania rozwodu. Cóż to jest separacja, to zwyczajne zalegalizowanie życia z kochankiem (ą),zupełnie nic nie wnosi, a komplikuje dalsze życie obu stronom. Dokładnie tak samo jak wymóg zgody na rozwód pozwanej strony. Przecież ktoś kto decyduje się na ostateczność, jaką jest pozew już nigdy nie będzie w tym przymusowym (z woli prawa i sądu)małżeństwie szczęśliwy, nie będzie mógł sobie ułożyć nowego szczęśliwego życia.
Osobiście byłem na etapie podjęcia decyzji o rozwodzie w wyniku zdrad żony, skończyło się na notarialnym akcie rozdzielczości majątkowej, oraz zupełnym podziale majątku. W tej chwili, w każdym momencie możemy wystąpić z pozwem, ale to ostateczność i przemyślana decyzja. Dlaczego bzdurne prawo ma nam to utrudniać, gdy któraś ze stron zdecyduje się na ten moment.

#3 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2012 - 01:36

Witam. Mam pytanie. Chciałabym się rozwieść(bez orzekania o winie), mąż nie więc czy sąd rozpatrzy mój wniosek bez zgody męża. Ile trzeba czekać i jakie są koszty. Jak wystąpić o opiekę nad córką i alimenty. Proszę o pomoc. Pozdrawiam

#4 Guest_zniecierpliwiony

Guest_zniecierpliwiony
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2012 - 01:50

Dwa największe idiotyzmy w Polskim prawie cywilnym to: separacja oraz wymóg wyrażenia zgody drugiej strony w celu uzyskania rozwodu. Cóż to jest separacja, to zwyczajne zalegalizowanie życia z kochankiem (ą),zupełnie nic nie wnosi, a komplikuje dalsze życie obu stronom. Dokładnie tak samo jak wymóg zgody na rozwód pozwanej strony. Przecież ktoś kto decyduje się na ostateczność, jaką jest pozew już nigdy nie będzie w tym przymusowym (z woli prawa i sądu)małżeństwie szczęśliwy, nie będzie mógł sobie ułożyć nowego szczęśliwego życia.
Osobiście byłem na etapie podjęcia decyzji o rozwodzie w wyniku zdrad żony, skończyło się na notarialnym akcie rozdzielczości majątkowej, oraz zupełnym podziale majątku. W tej chwili, w każdym momencie możemy wystąpić z pozwem, ale to ostateczność i przemyślana decyzja. Dlaczego bzdurne prawo ma nam to utrudniać, gdy któraś ze stron zdecyduje się na ten moment.


Ano chyba dlatego ,że jak na ślubie oboje musieli powiedzieć TAK... to i przy rozwodzie a może i przy separacji też powinni być zgodni.
Swoją drogą też uważam instytucje separacji za bzdurę....to wyciąganie pieniędzy od obywatela. Jak ktoś chce mieć separację ...to do tego nie jest mu potrzebny wyrok sądowy.

#5 Guest_-praw-dukeaecc

Guest_-praw-dukeaecc
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2012 - 01:51

1. Bez zgody męża sąd nie rozpatrzy takiego wniosku.
2. Ile trzeba czekać??? Tego nie wie nikt
3. 600 zł
4. We wniosku rozwodowym winna Pani zawrzeć wniosek o opiekę nad córką i alimenty
Pozdrawiam
duke

#6 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2012 - 15:04

A co mogę zrobić w sytuacji gdy mąż nie chce podpisać rozwodu?

#7 Guest_justi

Guest_justi
  • Goście

Napisano 23 kwiecień 2012 - 20:18

mam problem z mezem ktorego nie moge sie pozbyc z domu.mieszkamy u moich rodzicow oboje jestesmy zameldowani.po kilkakrotnych jego oszustwach stwierdzilam ze nie moge dluzej taz zyc z nim.poprosilam go zeby sie wyprowadzil ale on sie z tego smieje.jak moge zrobic cos zeby nie smial sie tylko zauwazyl powage sytuacji.nie chce rozwodu nie od razu chce dac mu czas na to zeby otworzyl oczy.tylko co moge zrobic?czytam te artykuly i wychodzi na to ze jesli jest tu zameldowany a nie jest to moje mieszkanie to nie moge go wyrzucic.prosze o pomoc.

#8 Guest_Wiki

Guest_Wiki
  • Goście

Napisano 30 sierpień 2012 - 18:04

Mam troche inny problem mąż alkocholik przepija pieniądze nie mam na leki mam 55 lat nabrał kredyty o czym nie wiedziałam przez życie w ciągłym stresie bardzo pogorszył się już i tak zły stan zdrowia dzieci nie mamy nie mam nikogo bliskiego nie pracowałam bo tak chciał a teraz tak mnie traktuje per noga

#9 Guest_Ella

Guest_Ella
  • Goście

Napisano 13 grudzień 2018 - 03:14

W naszym prostym życiu miłość odgrywa bardzo szczególną rolę. Teraz jesteśmy w stanie uczynić twoje życie miłosne zdrowym i nie ma miejsca na żadne kłopoty. Wszystko to jest możliwe dzięki AGBAZARA TEMPLE OF SOLUTION. Pomógł mi rzucić zaklęcie, które przywróciło mojego zaginionego kochanka z powrotem na 48 godzin, które zostawiły mnie dla innej kobiety. możesz także skontaktować się z nim ( a g b a z a r a @ g m a i l . c o m ) lub WhatsApp / Call: ( + 234 810 410 2662 ), i być szczęśliwym na wieki, tak jak teraz z jego doświadczeniem.

#10 Guest_Arletta Bolesta

Guest_Arletta Bolesta
  • Goście

Napisano 13 grudzień 2018 - 06:25

Z kolei nt. kościelnego procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa zapraszam do moich artykułów na Tymże Portalu względnie na mój blog:

rozwody-koscielne.eu

względnie

uniewaznieniemalzenstwakoscielnego.blox.pl).

dr Arletta Bolesta

adwokat kościelny



#11 Guest_Piond

Guest_Piond
  • Goście

Napisano 14 maj 2019 - 12:07

Miałam podobny problem, przed zdecydowaniem się na ostateczne prawne środki, poczytałam trochę o skuteczności różnych działań na tej stronie ezopark.com



#12 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 06 luty 2020 - 15:06

Miałam podobny problem, przed zdecydowaniem się na ostateczne prawne środki, poczytałam trochę o skuteczności różnych działań na tej stronie ezopark.com

Czy jesteś pewna. Mi odmówiono be sytuacja jest beznadziejna. Uczciwie bo nie minęło wiele czasu i wszystko się rozsypało. Muszę jednak wyrazić swoją opinie pozytywnie o nich napisać bo urok miłosny na nowego faceta zaczął działać już po 2 miesiącach. Ta dziewucha jest niesamowita, polecam 



#13 Guest_monika

Guest_monika
  • Goście

Napisano 17 kwiecień 2021 - 09:07

Ja myślę że to wszystko zależy od tego jak dogadają się(lub nie) ze sobą małżonkowie. W moim domu sytuacja była napięta i chciałam powściągnąć środki wręcz radykalne, od czego mnie odwiodła moja adwokat. Oczywiście jest to wyjście ostateczne, ale czasem wystarczy po prostu negocjować. Akurat trafiłam na taką kancelarię, która prowadzi negocjacje reprezentując stronę i udało się załatwić to tak, że jestem zadowolona i nie muszę się bujać po salach sądowych. Poleam Wise Family Law Maryla Mikołajewska

#14 Guest_Chull

Guest_Chull
  • Goście

Napisano 19 kwiecień 2021 - 10:28

W takich chwilach warto skorzystać z porady prawnej. Nigdy nie byłem zdania, żeby robić coś na własną rękę, bo można wyjść na tym tylko gorzej. No chyba, że ma się 100% pojęcie w temacie. Ja niestety musiałem swoją sprawę rozwodową ciągnąć i ciągnąć. Na szczęście mam swoją ulubioną prawnik. P. Mikołajewską.

#15 Guest_JestemTomek

Guest_JestemTomek
  • Goście

Napisano 19 kwiecień 2021 - 10:28

W takich chwilach warto skorzystać z porady prawnej. Nigdy nie byłem zdania, żeby robić coś na własną rękę, bo można wyjść na tym tylko gorzej. No chyba, że ma się 100% pojęcie w temacie. Ja niestety musiałem swoją sprawę rozwodową ciągnąć i ciągnąć. Na szczęście mam swoją ulubioną prawnik. P. Mikołajewską.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych