Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jakie są obowiązki właściciela psa?


39 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 671402 postów

Napisano 07 marzec 2011 - 14:07



Komentarz do artykułu: Jakie są obowiązki właściciela psa?

#2 Guest_Zosia

Guest_Zosia
  • Goście

Napisano 07 marzec 2011 - 14:07

Mieszkam w Warszawie w bardzo prestiżowej dzielnicy. Ja zbieram odchody po moim psie i chodzę z nim na smyczy. Cóż z tego, gdy administracje spółdzielni mieszkaniowych likwidują okoliczne kosze na śmieci, bo obsłudze nie chce się tego sprzątać.Wszyscy narzekają na kupy psie, ale nikt nie pomyśli, że nie ma tego gdzie wyrzucić. Chodząc np. wokół bloku lub po okolicznych ścieżkach, nie uświadczysz kosza. Dlatego wszędzie są śmieci. Podobnie rzecz się ma z psami, odnosi się to szczególnie do ras dużych, ich właściciele zwykle chodzą bez smyczy i tłumaczą, iż ich pies nie zrobi nikomu krzywdy. Ja sama boję się o siebie i mojego psa, gdy podlatuje do niego wolno puszczony brytan. Dlaczego Straż Miejska tego nie ściga? Chciałabym, żeby to pytanie nie było retoryczne.

#3 Guest_Ewa Karaś

Guest_Ewa Karaś
  • Goście

Napisano 07 marzec 2011 - 17:09

W obecnie obowiązującym prawie, nie ma przepisów regulujących te kwestie, w sposób ogólnokrajowy. Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U.1996.132.622) nakłada na gminy obowiązek ustalenia indywidualnych zasad na ich terenie. Stosowane uchwały gminy, mogą nałożyć na właścicieli psów obowiązek sprzątania po swoich pupilach.

#4 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 21 marzec 2011 - 16:29

mam dużego psa "brytana" zauważyłam ,że większość właścicieli małych psów panikuje i one są dominujące i atakują duże -szczekają .Mój pies ,który chodzi na smyczy wielokrotnie był obszczekany przez małego. Ja zaś często widzę niesprzątane kupy małych psów chociaż odchody nie są małe

#5 Guest_wystraszona

Guest_wystraszona
  • Goście

Napisano 05 listopad 2011 - 20:26

Mieszkam na wsi,codziennie przejeżdżam(rowerem) koło posesji na której jest cztery psy.Nic by mnie to nie obchodziło gdyby nie to że wybiegają do mnie i muszę co dziennie z nimi walczyć,mam już tego serdecznie dosyć.Zwróciłam uwagę właścicielowi,zostałam zwyzywana i poniżona.Może ktoś mi poradzi jak ten problem rozwiązać,czy jest za to jakaś kara,chociaż na tych ludzi nic nie działa.Oni nikogo i niczego się nie boją.Na wsi psy to plaga bo nikt tego nie kontroluje,żaden organ.

#6 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 11 listopad 2011 - 17:56

Witam! Zapoznałam się z Uchwałą Nr LXIII/1962/2009 Rady m st. Warszawy z dn. 8.X.2009 dotyczącą obowiązków właścicieli psów, które, jak tego codziennie doświadczam, są w ogóle nierespektowane. Psy, te duże i groźne i te małe biegają bez smyczy po alejkach osiedlowych, ich właściciele często zajęci są swoimi sprawami (np.rozmową przez telefon komórkowy)i nic ich nie obchodzi, że takim postępowaniem utrudniają innym życie. A sytuacje są różne. O sprzątaniu po swoim psie też rzadko kto myśli. W związku z tym pytam: jakie konsekwencje wynikają z tej uchwały? Czy są jakieś kary za nieprzestrzeganie tych zasad? Czy Straż Miejska nie powinna się tym zająć?

#7 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2011 - 19:27

art. 77, że: „Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.”

#8 Guest_Autor

Guest_Autor
  • Goście

Napisano 12 luty 2012 - 13:48

Co racja - to racja

#9 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 15 luty 2012 - 21:06

Witam! Zapoznałam się z Uchwałą Nr LXIII/1962/2009 Rady m st. Warszawy z dn. 8.X.2009 dotyczącą obowiązków właścicieli psów, które, jak tego codziennie doświadczam, są w ogóle nierespektowane. Psy, te duże i groźne i te małe biegają bez smyczy po alejkach osiedlowych, ich właściciele często zajęci są swoimi sprawami (np.rozmową przez telefon komórkowy)i nic ich nie obchodzi, że takim postępowaniem utrudniają innym życie. A sytuacje są różne. O sprzątaniu po swoim psie też rzadko kto myśli. W związku z tym pytam: jakie konsekwencje wynikają z tej uchwały? Czy są jakieś kary za nieprzestrzeganie tych zasad? Czy Straż Miejska nie powinna się tym zająć?


Generalnie egzekucja obowiazujacego prawa jest problemem w calej Polsce. Nadzor Budowlany nie egzekwuje przepisow Prawa Budowlanego, Inspekcja Weterynaryjna nie przestrzega przepisow swojej ustawy a Urzedy Gmin i Miast nie egzekwuja Uchwal o Utrzymaniu Czystosci i Porzadku w Gminach.Nie robia tego bo wiedza, ze obywatele toleruja taki stan rzeczy.Ogolny marazm i tumiwisizm a pensje wszyscy chca brac. Wzywac Straz i Policje i domagac sie egzekwowania obowiazujacego prawa.Zadac spisywania protokolow i wypisywania mandatow. Taka postawa jest w interesie swiadomego obywatela inaczej ten kraj bedzie wlokl sie w ogonie za cywilizowanym swiatem przez nastepne kilka wiekow.

#10 Guest_Edwin

Guest_Edwin
  • Goście

Napisano 01 luty 2013 - 20:55

Uchwalono ustawę o psach, że mają być otoczone należytą opieką i godnie traktowane.Kto nie przestrzegał tej uchwały doświadczył na własnej skórze czym grozi bestialstwo wobec zwierząt.Ale jest też ustawa która nakazuje właścicielom np psów,że pozostawione po nich odchody to obowiązek uprzątnięcia spoczywający na właścicielu tego psa.Tak się jednak nie dzieje. Pomimo prawnego obowiązku po psach nikt nie sprząta,na osiedlach psy biegają bez kagańców i smyczy.Dosłownie ścieżki,chodniki,trawniki, oraz wszystkie dostępne psom miejsca , są obficie pokryte pieskimi odchodami.Trzeba bacznie obserwować gdzie się stawia stopę ale i tak wdepnięcie w to cudo jest nie do uniknięcia.Za te ostatnie przypadki właścicielom psów nic nie grozi.A to dlatego że;psom nic złego się nie dzieje,Straż Miejska i tak sowite pobory miesięczne dostaje,więc po co wychodzić w patrol.Śnieg zniknie trawa odchody przykryje,nowe będą mniej widoczne,a służby gównami zajmować się nie będą.Pan wraz z psem może spać spokojnie.Może nawet jak pies pana rano wyprowadzi na spacer to będą mogli obaj nasrać na zamojskim osiedlu,bo strażnicy w terenie są nie widziani od lat.Więc w czym problem;ustawy są,są, obsrane osiedla są,są ,obficie.Straż Miejska żyje,żyje na koszt podatnika.No to gitara.Tak sr** dalej.

#11 Guest_suka

Guest_suka
  • Goście

Napisano 14 marzec 2013 - 19:31

spierdalaj

#12 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 14 marzec 2013 - 19:31

xds

#13 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 14 marzec 2013 - 19:32

k***a wy***rdalaj

#14 Guest_gynek63

Guest_gynek63
  • Goście

Napisano 16 marzec 2013 - 00:52

Za male kary są w mieście. Jak ma psa to niech sprząta po nim. A co robi straż miejska . Dlaczego nie pilnują tych co z psami chodzą. Tajniaków poslać i, będa pilnować. A taki mandat potężny w lepić i, będzie pamiętal cale zycie. Bezrobotnych zatrudnić do pilnowania- będzie mial pracę i, zarobek. Tak ja bym zatrudnil.
Dlaczego na wsi każdy sprząta po pupilu. Proszę Państwa porządek musi być. Dlaczego w Niemcach nie ma zasranych parków, aleji, skwerów itd.. Tam są surowe kary. A w Polsce to tylko dużo gadają i, pie.....lą wszystko. Mandat taki przyzwoity o 3000.,jeden z drugim by zaplacil, następny by zbieral odchody po psie??.

senior

#15 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 17 marzec 2013 - 11:18

płacę za psa podatek do urzędu miasta to niech sprzątają!!!

#16 Guest_gynek63

Guest_gynek63
  • Goście

Napisano 18 marzec 2013 - 00:22

Tylko osoby nie pelnosprawne nie placą podatku, po za tym wszyscy placą- podatek. Lapać i karać za psie gówna i wysokim nandatem jestem za tym. Na wsi też placą podatek za psa. I pytanie?? KTO im będzie sprzątal odchody[ gmina], na pewno nie. Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz??. W mieście zlikwidować psy i, będzie po gównach??.



Tu wieś

#17 Guest_Ula_B

Guest_Ula_B
  • Goście

Napisano 18 marzec 2013 - 09:59

czy jeśli mój pies jest agresywny, to muszę wywieszać na bramie tabliczkę informującą o tym, że pies jest zły i wchodzenie na własną odpowiedzialność? czy miałoby to jakieś znaczenie w sądzie, gdyby pies pogryzł kogoś, kto wszedłby na posesję?

#18 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 03 czerwiec 2013 - 16:39

Może niech gmina zacznie od siebie i da mieszkańcom możliwość sprzątania po pupilach. Żadnego kosza już nie wspomnę o woreczkach na odchody bo i po co. Po pieniądze to każdy łapę wyciąga i na tym się kończy inicjatywa.

#19 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 05 sierpień 2013 - 21:09

Mam problem.Moja mama będąc na posesji ciotki doznała wypadku spowodowanego przez psa. Jest to dość duża rasa,zwierzę waży pewnie ok.40 kg. Biegnąc wpadł na mamę i złamał jej nogę,spędziła 2 tygodnie w szpitalu,przeszła operację,a teraz czeka ją jeszcze długa i intensywna rehabilitacja, czy w związku z tym może się starać o odszkodowanie od właściciela psa?

#20 Guest_makaron530

Guest_makaron530
  • Goście

Napisano 24 grudzień 2013 - 17:49

Mieszkalem w kraju zakazow i nakazow,zminilem adres na
Cisliano provinzia(powiat)Mediolan. Moj pies wychodzi na spacer bez smyczy i czesto sam,z torebka nik za nim nie lata a robi swoje gdzie che(byle nie po domem).Oczywiscie ze nie jest to np. park w ktorym na niedziele iles tam ludzi z kocykami i maj problem co w trawie.W poblizy lasek w ktorym i okoliczne psy i inne dziko zyjace zwierzaki i jest ok. A przez okreslenie "tereny do wspulnego uzytkowania",bez mala mona wszystko podciagnac.
Takze las,gdzie dzik,jelonek czy zajaczek moze,a nasz pies nie.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych