Skocz do zawartości


Zdjęcie

Eksmisja byłego małżonka


56 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 670972 postów

Napisano 26 marzec 2009 - 10:00



Komentarz do artykułu: Eksmisja byłego małżonka

#2 Guest_Dorka

Guest_Dorka
  • Goście

Napisano 26 marzec 2009 - 10:00

W rzeczywistości próba eksmisji byłego-np. pijącego i agresywnego eks-małżonka bywa niemożliwa. Policja przyjeżdżająca na interwencję często nie sporządza notatki służbowej- w ramach męskiej slidarności?! Sędzia w podczas rozprawy o eksmisję użala się nad biedaczyną- pijaczkiem i zastanawia, gdzie on będzie mieszkał.Apeluje do byłej żony o miłosierdzie lub wręcz głupio przekonuje, że powinna za zapijaczonego lenia opłacać czynsz...bo on przecież pracy nie ma. Gdyby sędziowie płacili grzywny za złe i krzywdzące wyroki dla ofiar przemocy domowej, to byliby dzisiaj żebrakami. Brakuje w naszym kraju sprawiedliwych wyroków eksmisyjnych oraz mądrych rozwiązań w związku z agresją pijących "byłych". Kat zostaje w domu, a dla kobietom z dziećmi proponuje się schroniska. Uważam to za haniebne!!!

#3 Guest_andzia4999

Guest_andzia4999
  • Goście

Napisano 26 marzec 2009 - 23:34

a co zrobic gdy maz naduzywa alkohol i do tego jest agresywny i naprzyklad nie jest zameldowany na pobyt stały a tymczasowy wygasł mało tego grozi mi i moim znajomym.

#4 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 28 marzec 2009 - 16:06

a co zrobić jeśli mąż,pije,poniża,baluje po nocach i robi awantury.Jak po rozwodzie się pozbyć takiego człowieka?Jest mściwy i boje się co może zrobić.Dziecko jest nie raz świadkiem tego wszystkiego.Popieram kobiety,bo tyle się dzieje,a oni są bezkarni.

#5 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 28 marzec 2009 - 16:11

Do schroniska to niech wysyłają właśnie tych co krzywdzą,jak im żle z żonami,które jeszcze dbają o nich.Ale kobiety są za dobre i mają sumienie w przeciwieństwie do nich.

#6 Guest_Graziczka

Guest_Graziczka
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2009 - 11:59

Czytam to i w gardle mnie drapie, bo to wszystko prawda. Mam też męża pijaka i nie wiem co teraz zrobić. Nie wiem czy udałoby mi się zrobić mu eksmisję. Jesteśmy współwłaścicielami dużego domu. A mężulek pijaczyna bierze wszystko na raty, pasuwa się już do kredytów bez mojej zgody, za plecami, żeby mieć za co pić. Okrada mnie. I mam dylemat - co robić? Poradźcie mi!!

#7 Guest_Graziczka

Guest_Graziczka
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2009 - 12:04

Boję się tego, że komornik wejdzie mi na wypłatę lub na dom, bo on pracę (stałą) porzucił. Nie mamy jeszcze rozwodu ani separacji. Wiem, że chciałabym mieć wreszcie spokój...
Bić mnie nie bije, tylko pije całmi miesiącami, latami a wraca tylko do garażu i tam śpi. Patrzą na to dzieci mi się serce kraja. Jak mogłam tak wytrzymać ponad 19 lat? Nie mam już sił tego znosić.

#8 Guest_Grażyna

Guest_Grażyna
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2009 - 19:22

Dla Graziczki Ciesz się że śpi w garażu złóż pozew o separację są gotowe druki w internecie pozbędziesz się pijaka precz z leniami bierzcie się baby do życia niszczcie tych leni a dzieciom wytłumaczcie o co chodzi

#9 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 17 kwiecień 2009 - 15:13

taak, wystarczy że podniose glos z pretensja mniej lub bardziej uzasadnioną i już jest wezwanie poilicji, raz za znęcanie sie nad rodzina a wczoraj wszczynanie awantury... fajny sposób aby kogoś gładko spóścić z domu... Pan policjant z przejęciem słucha roztrzesionej małzonki... i poucza mnie ze tak nie wolno... choć to ona gdyby była silniejsza fizycznie mogłaby sobie bardziej "ulżyć" ... ale jest zgłoszenie, notatka i papier w sadzie ... rozumiem Panie ale czasem to wygląda troszkę inaczej.

#10 Guest_Beata

Guest_Beata
  • Goście

Napisano 19 kwiecień 2009 - 13:30

Jestem wkurzona, czytając obawy kobiet, co bedzie dalej!!!!
Dowiecie się jak weźmiecie sprawy w swoje ręce.Odpowiedź gości 82.177.11 jest tendencyjna,może zamieniłby się rolami z którąkolwiek kobiet, aczkolwiek są wyjątki od reguły. Ja walczę w sądzie o rozwód z orzeczeniem o winie męża, alimenty na dzieci oraz jestem w trakcie pisania wniosków dowodowych z żądaniem eksmisji męża(pijaństwo,agresja, demoralizacja małoletnich dzieci).

#11 Guest_82.177.11

Guest_82.177.11
  • Goście

Napisano 06 maj 2009 - 17:18

Myślę że kobiety mające obawy przed podjęciem tak radykalnych działąń wykazyja dużą dozę rozsadku. nie wiem w którym momęcie moja wypowiedź była tendencyjna. Mam nadzieję, że tyle samo determinacji najpierw Wszystkie Panie włożyły w ratowanie związku co odcięcie się od złego faceta. Podobne do tej strony nawołują do wojny z facetami i pójscia w ślady co niektórych Pań, pełno tu terminologi wojennej ;-) myślę że nie wszystkie Panie "stać" na tak dramatyczne zwroty akcji. instruktarz do działań dość ciekawy. winne sa zawsze dwie strony a facet nie bez powodu się stacza. Jest jak dziecko które chce zwrócić na siebie uwagę psocąć.

#12 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 10 maj 2009 - 23:32

Czy jeżeli mieszkanie jest moją własnością, to czy po rozwodzie mam prawo męża wymeldować z niego.

#13 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 12 maj 2009 - 12:59

Możesz wymeldowć męża ale po 3 miesiącach jego nieobecności i nie ma tu znaczenia czy jesteście po rozwodzie.Proces wygląda w ten sposób,że piszesz pismo do prezydenta miasta,nastepnie czekasz na wezwanie (jego wzywają równiez) i jeśli powie,ze wyprowadził się dobrowolnie to go wymeldują jeśli powie ,że nie to poinformują go pisemnie, że w ciągu 2 tygodni może złożyć wniosek o przywrócenie praw do mieszkania w nim.Jeśli tego nie zrobi to zostanie wymeldowany.Trochę to trwa ale warto-dla świętego spokoju:)) Powodzenia.

do 82.177.11: człowieku nie wiesz co piszesz!!!Czasami wina jest po obu stronach ale chęć naprawy musi być po obu stronach a te pijaki piją i biją a potem tylko twierdzą, że mamy sie cieszyć że tak mało! Jeśli tego nie przeżyłeś to nie zrozumiesz jaki koszmar przechodzi kobieta i dzieci!!!

#14 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 14 maj 2009 - 00:53

Zgadzam się z tobą (213.158.197.)ten kto tego nie przeżyje to nie wie co to znaczy jak dzieci patrzą lub wręcz wbiegają między rodziców ja miałam taką sytuacje mój buły wyskoczył do mnie z nożem i stwierdził że skończy ze mną i mój niespełna 4 letni syn wbiegł między nas krzycząc "tato nie!" czy (82.177.11)wie jak się wtedy czuje matka? która jest na każdym kroku wyzywana poniżana i traktowana jak 5 koło u wozu?jeśli nie to po co tłumaczy takie głupoty!? i stwierdzenie że facet jest jak dziecko o które trzeba dbać jest poprostu bez sęsu skoro tak to po co taki facet chce mieć dzieci?Czytałam opisane sytuacje sama też jestem w trakcie pisania wniosku o alimenty i opieke nad dziećmi a żeczy byłego wystawie za drzwi niedługo bo dowiedziałam się ze jest jakaś luka w ustawie z 2001 roku która stwierdza że jeżeli ktoś nawet jest zameldowany na pobyt stały a nie ma tytułu prawnego do mieszkania w którym przebywa spokojnie można wystawić jego rzeczy i nawet jak wezwie policje to nic nie zrobią jeśli właściciel mieszkania nie wyrazi zgody na przebywanie tej drugiej osoby w mieszkaniu bo meldunek nie daje obowiązku przebywania pod tym adresem.UDA WAM SIĘ WYJŚĆ NA PROSTĄ NAPEWNO JA SAMA TEŻ MAM TAKĄ NADZIEJĘ.

#15 Guest_Anuka

Guest_Anuka
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2009 - 14:53

A ja mam trochę inny problem.Wygrałam sprawę rozwodową (z winy mężaalkoholika),wygrałam sprawę o eksmisję bez prawa do lokalusocjalnego(bardzo szybko,już na drugiej sprawie,super sprawiedliwasędzia).No i co dalej? Mój były jest tu nadal zameldowany więc zgodniez prawem może w mieszkaniu przebywać! Rozmawiałam z policją,pytałamczy jak mam wyrok że on ma opuścić mieszkanie a będzie w mieszkaniu,ija ich wezwę,to czy go wyprowadzą?Otóż nie! Póki jest zameldowany toma prawo mieszkać! Więc piszę wniosek do komornika,przychodzi komornik wasyście policji,usuwają go z mieszkania,on zobowiązuje sięwymeldować.Komornik odjeżdża,były wyłamuje drzwi i zgodnie z prawemmoże wejść z powrotem! Bo jest nadal zameldowany!To jakaśparanoja!!!Komornik powiedział mi że jeśli się nie wymelduje mimo żesię zobowiązał to ja sama mogę zacząć "proceduręwymeldowania",która notabene trwa do pół roku.Kto żył z agresywnymalkoholikiem to wie co to znaczy czekać jeszcze 6 mies.Do tego wyglądaże jest to sytuacja bez wyjścia,bo mogę starć się o wymeldowanie osobyktóra "trwale opuściła mieszkanie".A skoro on wlazł do mieszkania i wnim siedzi to jak mam go niby wymeldować?! No chore to wszystko! Możektoś pomoże mi to zrozumieć,może także wygrał sprawę oeksmisję.Proszę o napisanie mi jak to dalej załatwił.Bo w tej chwili touważam że wyrok sądowy jest nic nie warty i mogę wyrzucić go dokosza.Tak to widzę.I dalej,mimo wyroku będę musiała męczyć sięmieszkając z byłym.

#16 Guest_rozmus65

Guest_rozmus65
  • Goście

Napisano 04 lipiec 2009 - 12:19

A mnie chyba nikt nieuwiezy bo pisze to facet dostalem eksmisje komorniczaw trybie 30 dni mam opuscic dom w ktorym mieszkam od 20 lat zona byla ktorajest tyrlaanem uprzyksza mi zycie na wszelkie sposoby dzieci naszezapowiedzialy jej ze jak mnie wyrzucz z domu to one ida zemna tylko pytaniegdzie .Jestem osoba niepijaca zajmujaca sie dziecmi ktore maja lepszykontakt zemna niz ze swoja matka .Wyjechalem zaraz po rozwodzie z kraju dopracy aby odpoczac od problemow zwiazanych zbyla zona a rozwodzilem sieprawie 5 lat ten fakt zglosilem w urzedzie meldunkowym wymeldowalem sie naczas okreslony byla zona w czerwcu 2008 roku uzyskala w tutejszym sadzieeksmisje niewiem nawet na jakiej podstawie sad uniemozliwij mi mozliwoscobrony bo niebylo mnie w kraju czy ktos moze mi poradzic co mam z tym zrobic i jak niemamy jeszcze podzialu majatku mam sadownie przyznany pokoj wtym domu niemam zadnych ograniczen w prawach wychowywania dzieci placeregularnie alimenty dokladam sie do mediow prosze o szybka podpowiedz

#17 Guest_czesi

Guest_czesi
  • Goście

Napisano 05 lipiec 2009 - 16:48

A ja mam inny problem mam 21 letniego syna który niczym się nieinteresuje w domu tylko żeby mnie i zone wyzwać od najgorszych jestesmyszanowaną rodziną , i chciałbym syna wymeldować z domu bo czasami sięboje żeby nie doszło do jakiejś tragedi bo nie wiem jak długo mojapsychika to wytrzyma.
Prosiłbym o jakąś rade co dalej .

#18 Guest_marzen1005

Guest_marzen1005
  • Goście

Napisano 07 lipiec 2009 - 16:56

ja mam dość inny problem, moi rodzice się rozwodzą tym razem z winymatki alkoholiczki. Przez lata żyliśmy w męce, ponieważ "melina" tomało powiedziane co matka robiła z domem, poza tym oprócz nadużywaniaalkoholu, znęcania się nad rodziną psychicznie i fizycznie,doprowadzała do aktów seksualnych z innymi mężczyznami, jawniezdradzała mego ojca na oczach małoletniego brata. Wielokrotne interwencjepolicji, założona sprawa o znęcanie się psych. i fiz. nad rodziną orazpróby zmuszenia matki na leczenie nic nie dały. Od prawie dwóch latmatka opuściła nasz dom i mieszkała u "sąsiadów", dwóch panów opodobnych zainteresowaniach, czyli alkohol, sex, bijatyki itd. Co jestnajśmieszniejsze tych dwóch panów już nie żyje. Matka ichwykończyła. Od momentu opuszczenia domu przez nią tata złożył pozew orozwód (w końcu), i tak toczy się ta rozprawa już drugi rok, a ojciecnawet nie może pozbawić jej praw rodzicielskich nad najmłodszym bratem.Nie wiem co to za cholerne prawo, ale taka ździra ma większe prawa dowszystkiego a ojciec nie może normalnej rodziny sobie ułożyć tylko trwaw tej patologii ze strachem. Prokuratura odrzucała nam każde pismo jakieskładaliśmy. Wszelkie dowody są przeciwko niej, ale jak hiena nasmęczy, nachodzi na domy, ojca i nasze, grozi, że nas córki o alimentypoda (mamy już własne rodziny). A nasze władze...... milczą. Jednakprawda jest, że dobrzy ludzie tu na ziemi mają piekło by w niebie móczaznać raju.

#19 Guest_jeszcze mąż

Guest_jeszcze mąż
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2009 - 18:09

czasami a może często Macie panie rację.Ale są też kobiety,które myślą tylko o tym jak pozbyć się męża,z którym nic już je nie łączy(oprócz kasy).Co powiecie o kobiecie, która dręczy męża psychicznie tylko po to aby sam odszedł.Nie pracuje,nie pierze mężowi,nie gotuje nawet dzieciom (żeby udowodnić,że to wina ojca-ciągle im to wmawia).jedyny cel niech odejdzie,zostawi dom i całe mienie i najlepiej jeszcze swoje całe pobory(może być emerytura,renta -cokolwiek dostaje).
A ja Was pozdrawiam bo mimo wszystko lubię kobiety...

#20 Guest_kasi-a33

Guest_kasi-a33
  • Goście

Napisano 12 lipiec 2009 - 20:38

Ja tez mam problem mam alkoholika w trakcie rozwodu jestem i to on chcerozwodu a dzieci i ja przechodzimy piekło.Powiedział ze po rozwodziebedzie i tak z nami mieszkał ma inna i dziecko a nad nami sie zneca iwraca codziennie.To piekło dla nas ale czy dostanie eksmisje niewiadomo!Polskie prawo leczyc chorych psycholi i na ulice znimi



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych