Skocz do zawartości


Darowizna na wnuka a pominięcie dzieci


64 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_aniusial79

Guest_aniusial79
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2013 - 13:34

Witam !
chciałabym bardzo prosić o pomoc ! sytuacja dotyczy mojego męża, który jako kawaler ponad 14 lat temu otrzymał w darowiźnie od dziadków dom.
zacytuję jego słowa z innego forum ( niestety nie otrzymaliśmy odpowiedzi )



w grudniu 1998 r. otrzymałem darowiznę od dziadka i babci. Był to dom. Dokładnie połowa domu (bliźniak ) . babcia i dziadek mieli 2 dzieci. Córkę ( moją mamę ) i syna ( wuja). W akcie notarialnym był zapis, na temat słuzebnosci domu do smierci. Tak też było.
W sierpniu 2008 roku umarł dziadek, w grudniu 2011 babcia.
co jakiś czas wysłuchiwałem od rodziny, że dzieciom należy się zachowek.
Dziadkowie całe zycie powtarzali, że to dla mnie i nic im się nie należy, ponieważ dziadkowie dzieciom pomagali i "dołozyli" się im do kupna mieszkań ( na co dowodów nie mam ).
Teraz chce z żona sprzedać dom, lub zamienić na mieszkanie w bloku.
Czy dzieci, czyli moja mama jako córka i wuj jako syn,(oboje zdrowi ) mogą domagac się ode mnie zachowku? Czy po sprzedaży domu mogą domagać się jakiejś części kwoty ? Czy mogę ten dom sprzedać ?



bardzo wiele czytałam o tym i spotkałam się z wieloma wersjami
- że na wnuka to dla zyjących dzieci zachowek sie nie należy
- że minęło 10 lat od darowizny do śmierci również się nie należy. w przypadku dziadka dodatkowo minęły 3 lata, kiedy był czas na staranie się o zachowek.
Sprawa jest pilna. Proszę o poradę.
Mimo tego iż mieszkam w tym domu 10 lat i wiele w niego włożyliśmy wciąż wysłuchuję, że nic mi się nie należy, że dziadkowie się w grobie przewracają. Jestem wykończona psychicznie.
mam dosyć tego domu, rodziny.

#2 Guest_aniusial79

Guest_aniusial79
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2013 - 13:40

Chciałabym dodać, że dziadkowie nie zostawili testamentu.
Wszyscy wiedzieli, że dom jest zapisany na męża. Każdy siedział cicho, całe życie babcia pomagała swoim dzieciom. Pretensje zaczęły się kiedy zmarł dziadek i babcia już była schorowana.
Kiedy ich zabrakło zaczął się horror.
Pomóżcie nam proszę.
Mamy niepełnosprawnego syna, chcemy sobie ułatwić życie sprzedać dom ( który wymaga remontu ) i pójść mieszkać do bloku. Niestety rodzina chce zabrać SWOJĄ część. Sytuacja doprowadziła do kłótni między mężem, a mną. Czuję jakby ten dom był przeklęty, chciałabym aby nasze problemy się już skończyły.

#3 Guest_bozburz

Guest_bozburz
  • Goście

Napisano 01 luty 2013 - 01:59

1. Jak dokładnie brzmi tytuł aktu notarialnego przenoszącego własność domu na Pani męża? Umowa darowizny z wpisaną służebnością czy umowa dożywocia z przeniesieniem własności nieruchomości?

2. Jeżeli była to umowa dożywocia z przeniesieniem własności nieruchomości to dom nie wchodzi do podstawy obliczania zachowku, ponieważ taka umowa nie jest traktowana jako darowizna.

3.Jeżeli to jednak była darowizna od współdarczyńców babci i dziadka, to ponieważ między datą darowizny a śmiercią jednego z darczyńców (dziadka ) nie minęło pełne 10 lat - występuje prawo do zachowku lub uzupełnienia zachowku dla osób uprawnionych, w tym przypadku dla dzieci spadkodawcy.

"Art. 994. § 1. Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku."

Jeżeli dom był współwłasnością małżeńską dziadków i jako taki darowany wnukowi, to po śmierci dziadka powstaje roszczenie o zachowek z 1/2 wartości domu. W chwili śmierci dziadka osobami uprawnionymi do zachowku byli babcia, wujek i matka Pani męża. Ponieważ babcia już także zmarła , to jej roszczenie przeszło na jej dzieci. Czyli mają prawo do roszczenia o zachowek w wysokości po 1/8 wartości całego domu dla matki i wuja. Oczywiście pod warunkiem, że nie otrzymali od niego darowizn oraz nic więcej w spadku.

"Art. 995. § 1. Wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku."

Prawo do tego roszczenia przedawni się po 5 latach od dnia śmierci dziadka, pod warunkiem, że bieg tego przedawnienia nie uległ w międzyczasie przerwaniu.


"Art. 1007.
§ 2. Roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy zapisu windykacyjnego lub darowizny przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku."


"Art. 123. § 1. Bieg przedawnienia przerywa się:

1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;

2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje,

3) przez wszczęcie mediacji."


Jeżeli więc nie nastąpiło lub nie nastąpi do sierpniowej piątej tegorocznej rocznicy śmierci dziadka, to co zacytowałam o przedawnieniu powyżej, to roszczenie się przedawni.

Podstaw do roszczenia do zachowku po części darowizny od babci nie ma ponieważ od darowizny do daty śmierci minęło ponad 10 lat, a w chwili jej śmierci Pani mąż nie był jej spadkobiercą.

Osobiście radzę wstrzymać się ze sprzedażą domu do czasu przedawnienia roszczeń o zachowek. Rodzinka jak poczuje że mąż ma pieniądze może przyspieszyć działania i przerwać pozwem bieg przedawnienia.
Gdyby jednak do pozwu doszło i roszczenie się nie przedawniło, to proszę szukać świadków na darowizny poczynione przez dziadków dla swoich dzieci oraz zbierać dowody Państwa nakładów w dom.

Pozdrawiam.

#4 Guest_aniusial79

Guest_aniusial79
  • Goście

Napisano 01 luty 2013 - 11:00

Dziękuję Bardzo :)

Chciałabym dorzucić informacje dot. Aktu Notarialnego.
Jest to Umowa Darowizny.
Wartość nieruchomości na 1998 rok to 30.000 zł.
Domyślam się, że w momencie starań o zachowek, nieruchomość byłaby wyceniana na dzień dzisiejszy, ale stan budynku na grudzień 98.
Jak dla mnie prawo jest bardzo skomplikowane, poza tym na zdrowy rozum minęło ponad 14 lat...to nie testament.
Darowiznę można przekazać komu się podoba, każdego dobra wola...poza tym chyba o czymś świadczy zapisanie domu na wnuka a pominiecie dzieci....
Zapisujac cieszyli się dobrym zdrowiem !
Czyli oby do sierpnia !!!
Ps. Chciałabym zapytać...rozumiem, że jeśli w momencie śmierci darczyńców żyją ich dzieci, wtedy wnuk nie jest uprawniony do majątku, byłby potencjalnym spadkobiercą w momencie śmierci w tym przypadku mamy ?

#5 Guest_aniusial79

Guest_aniusial79
  • Goście

Napisano 01 luty 2013 - 11:23

Art. 1007 [Przedawnienie] § 1. Roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku oraz roszczenia spadkobierców o zmniejszenie zapisów i poleceń przedawniają się z upływem lat trzech od ogłoszenia testamentu.
§ 2. Roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanej od spadkodawcy darowizny przedawnia się z upływem lat trzech od otwarcia spadku.

To lat 3 czy lat 5 ??

#6 Guest_aniusial79

Guest_aniusial79
  • Goście

Napisano 01 luty 2013 - 13:55

Chciałabym prosić jeszcze o "namiary" gdzie mogę poszukać zapisu, w którym znajdę info, że mąż jako wnuk nie jest spadkobiercą jeśli żyją dzieci w momencie otwierania spadku. Tutaj słyszę rozbieżności. w naszym mieście jeden z prawników podsunął mi informację, że wnuk też spadkobierca i zachowek moze byc nieunikniony, ale do 3 lat od śmierci babci. Z kolei na różnych forach również czytałam, że darowizna zapisana dla wnuka, jest bezpieczna jeśli chodzi o zachowek. Jeśli chodzi o naturalną kolej rzeczy. Są różne sytuacje w życiu i tragedie, ale u nas dzieci żyją, mają sie dobrze i wykańczają mnie nerwowo...Jeśli ja coś źle rozumiem to proszę o sprostowanie. Z tego wszystkiego najlepiej wychodzi zapisać dorobek sąsiadce i sąsiadka niech odmawia zdrowaśki,aby 10 lat szybko minęło ;)

#7 Guest_bozburz

Guest_bozburz
  • Goście

Napisano 01 luty 2013 - 14:01

Cytuje Pani stary tekst ustawy kc. Po nowelizacji jest to 5 lat.
Przydatne linki

http://spadki.wieszj...o-zachowek.html
http://spadki.wieszj...e-zachowku.html
http://spadki.wieszj...o-zachowek.html



Jak już pisałam, ponieważ w chwili śmierci dziadka a następnie babci ich dzieci żyły to one są spadkobiercami ustawowymi. Wnuk jako dziecko żyjącej córki w takim układzie nie jest uprawniony do spadku po dziadkach.
Jednak jako obdarowany wcześniej przez dziadków może być w okolicznościach określonych w ustawie kc, pozwany o wypłatę zachowku lub o uzupełnienie zachowku przez osoby uprawnione, czyli przez wuja lub matkę.

I ten link z kc księga IV tytuł IV (tekst obowiązujący)

http://prawo.legeo.p...wietnia-1964-r/

Pozdrawiam.

#8 Guest_bozburz

Guest_bozburz
  • Goście

Napisano 01 luty 2013 - 14:16

Wnuk byłby spadkobiercą tylko w tym przypadku, gdyby jego matka odrzuciła spadek po swoich rodzicach. Ale miała na to czas tylko 6 miesięcy po śmierci swoich rodziców. Ponadto odrzucając spadek jednocześnie pozbawia się prawa do zachowku. Tylko wtedy wnuk staje się spadkobiercą po dziadkach mimo tego że jego matka żyje.

W linku z poprzedniego postu do kc ta sama księga tytuł II o dziedziczeniu ustawowym.

Pozdrawiam.

#9 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 05 luty 2013 - 10:12

Wnuk byłby spadkobiercą tylko w tym przypadku, gdyby jego matka odrzuciła spadek po swoich rodzicach. Ale miała na to czas tylko 6 miesięcy po śmierci swoich rodziców. Ponadto odrzucając spadek jednocześnie pozbawia się prawa do zachowku. Tylko wtedy wnuk staje się spadkobiercą po dziadkach mimo tego że jego matka żyje.

W linku z poprzedniego postu do kc ta sama księga tytuł II o dziedziczeniu ustawowym.

Pozdrawiam.


bzdura.

można odrzucić spadek i mieć zachowek.

#10 Guest_bozburz

Guest_bozburz
  • Goście

Napisano 06 luty 2013 - 16:04

Do anonima


Wnuk byłby spadkobiercą tylko w tym przypadku, gdyby jego matka odrzuciła spadek po swoich rodzicach. Ale miała na to czas tylko 6 miesięcy po śmierci swoich rodziców. Ponadto odrzucając spadek jednocześnie pozbawia się prawa do zachowku. Tylko wtedy wnuk staje się spadkobiercą po dziadkach mimo tego że jego matka żyje.

W linku z poprzedniego postu do kc ta sama księga tytuł II o dziedziczeniu ustawowym.

Pozdrawiam.


bzdura.

można odrzucić spadek i mieć zachowek.

Polecam przeczytanie ZE ZROZUMIENIEM poniższego linku.

http://prnews.pl/por...owku-57532.html

a szczególnie

"Uprawnienie do zachowku nie przysługuje:

1. Osobom, które na podstawie przepisów traktowane są tak jakby w ogóle nie dożyły otwarcia spadku. Są to osoby, które zrzekły się dziedziczenia, zostały uznane za niegodne albo ci, którzy ODRZUCILI SPADEK przypadający im z USTAWY. Należy jednak pamiętać, że ODRZUCENIE spadku przypadającego z TESTAMENTU nie niesie ze sobą pozbawienia prawa do zachowku, ponieważ taki spadkobierca pozostaje w dalszym ciągu uprawnionym do dziedziczenia z ustawy. "

Trzeba jak widać rozróżniać dziedziczenie ustawowe od testamentowego!
Autor wątku pyta o dziedziczenie ustawowe.

Pozdrawiam.

#11 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 17 wrzesień 2013 - 10:19

Jeżeli darowizna była w 92 roku przez ojca na syna zaś ojciec miał jeszcze nieżyjącego już syna a syn tez miał niepełnoletnie dzieci czy te dzieci maja szanse na walkę o zachowek po ponad 20 latach??

#12 Guest_aplikantradcowskikrakow

Guest_aplikantradcowskikrakow
  • Goście

Napisano 17 wrzesień 2013 - 19:18

Wszystko zależy kiedy pominięte dzieci uzyskały pełnoletniość.

#13 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 18 wrzesień 2013 - 21:45

09:19 17-09-2013
Jeżeli darowizna była w 92 roku przez ojca na syna zaś ojciec miał jeszcze nieżyjącego już syna a syn tez miał niepełnoletnie dzieci czy te dzieci maja szanse na walkę o zachowek po ponad 20 latach??



Wszystko zależy kiedy pominięte dzieci uzyskały pełnoletniość.


Jakie pytanie - taka odpowiedź

#14 Guest_ktos

Guest_ktos
  • Goście

Napisano 11 listopad 2013 - 14:16

witam. mam pytanie. adekwatnie okolo 2 lat temu moi dziadkowie przepisali dom pole itp na mojego brata. pytanie brzmi czy moge sadzic sie o to ze mi tez cos sie nalezy? bo niestety wiem ze moi dziadkowie uwazaja tylko jego. a wiem ze moj brat najchetniej to juz by nie chcial zebym sie wyprowadzila. prosze o odpowiedz. z gory dziekuje

#15 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 12 listopad 2013 - 00:46

Moze Pani dochodzic swojego prawa do zachowku po smierci kazdego z rodzicow w ciagu 5 lat od ich smierci; zachowek laczny wynosi 1/4 wartosci domu przy dwojgu dzieciach.
Wlasciciel nieruchomosci decyduje o zamieszkaniu danej osoby.

#16 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 12 listopad 2013 - 11:28

darowizna jest od dziadkow a nie od rodzicow czy to w niczym nie przeszkadza? i jakie mam szanse na wygranie sprawy?czy dzieci dziadkow tez mogą się wtedy sądzic o majatek? bo moi dziadkowie mieli jeszcze corke. niestety wiem ze nie będę mieszkala w tym domu w przyszłości. ale wolalabym mieć cos na dobry start w zyciu.od zawsze było ze wszystko się nalezalo mojemu bratu a mi nic. konkubina mojego brata ma większe prawa niż ja w tym domu. pomóżcie mi co mam zrobić...?

#17 Guest_wnuczka

Guest_wnuczka
  • Goście

Napisano 30 październik 2014 - 08:58

witam. Mój dziadek posiada dom. w tej chwili jest on zamieszkany przez dziadka i jego drugą żonę (na parterze) i wuja-syna dziadka- z żoną i synem-moim kuzynem (na piętrze). Dziadek ostatnio się pochorował bardzo, a my z kuzynem chcielibyśmy, żeby ten dom został w rodzinie, a nie przypadł tej drugiej żonie (małżeństwo trwa 14 lat). W tym domu wychowali się nasi rodzice, my spędzaliśmy tam dzieciństwo, a druga żona jest dla nas obcą osobą i utrudnia nam kontekty z dziadkiem. Pytanie: jak zrobić, żeby po śmierci dziadka dom został w rodzinie, jak zrobić, żeby spadek pominął drugą żonę dziadka (ona ma dodatkowo swoje mieszkanie w mieście, więc po co jej stary dom na wsi?) ?



#18 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 30 październik 2014 - 13:42

witam. Mój dziadek posiada dom. w tej chwili jest on zamieszkany przez dziadka i jego drugą żonę (na parterze) i wuja-syna dziadka- z żoną i synem-moim kuzynem (na piętrze). Dziadek ostatnio się pochorował bardzo, a my z kuzynem chcielibyśmy, żeby ten dom został w rodzinie, a nie przypadł tej drugiej żonie (małżeństwo trwa 14 lat). W tym domu wychowali się nasi rodzice, my spędzaliśmy tam dzieciństwo, a druga żona jest dla nas obcą osobą i utrudnia nam kontekty z dziadkiem. Pytanie: jak zrobić, żeby po śmierci dziadka dom został w rodzinie, jak zrobić, żeby spadek pominął drugą żonę dziadka (ona ma dodatkowo swoje mieszkanie w mieście, więc po co jej stary dom na wsi?) ?

A co na to sam dziadek? To jego dom i może nim za życia dowolnie dysponować. Może zrobić odpowiedni zapis testamentowy i żonie nic nie przekazać, wtedy będzie jej się należał zachowek, a może np. całość podarować żonie, wtedy dzieciom będzie przysługiwał zachowek. W zasadzie nic nie można zrobić, żeby żonę pominąć, jedynie dziadek musiałby ją wydziedziczyć, ale raczej brak podstaw do tego, bo mieszkają razem i żona opiekuje się dziadkiem.Fakt, że posiada mieszkanie w mieście, nie ma tu znaczenia, po mężu należy się jej spadek.



#19 Guest_magda

Guest_magda
  • Goście

Napisano 30 marzec 2015 - 14:35

dzień dobry

Prosze o informację w takiej kwestii: w 1998 roku dziadkowie w formie darowizny (bez służebności)wartość mieszkania wowczas wynosiła 50 000 zł, przepisali na mnie mieszkanie. W 2001 roku babcia umarła. Ja sprzedalam mieszkanie w 2012 za kwotę 160 000 zł, dziadek przeprowadził sie do innego mieszkania, jest pod moją opieką, jednak jego stan zdrowia jest na tyle zły, że w każdej chwili mozna spodziewać się najgorszego. Czy po śmierci dziadka mojej mamie przysługuje prawo zachowku?



#20 Guest_Aga

Guest_Aga
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2015 - 17:15

Witam.
W mojej rodzinie powstala ostatnio taka sytuacja konfliktowa. Moja zyjaca babcia 2 lata temu przepisala notarialnie mieszkanie na 3 osoby: siebie I swoich dwoch synow. W tym roku zmienila jednak zdanie po bardzo nieprzyjemnej sytuacji z udzialem mojego ojca I chce przepisac mieszkanie na mnie czyli swoja wnuczke. Sytuacja sie skomplikowala, poniewaz moj ojciec jako jedyny nie zgodzil sie na oddanie mi swojej czesci. Teraz nie wiemy z babcia jak ta sytuacje rozwiazac. Bardzo prosze o pomoc I przepraszam za brak polskich znakow.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych