Skocz do zawartości


Czy mogę ubiegać się o spłate z części mieszkania


40 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_-praw-kristoferos

Guest_-praw-kristoferos
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2009 - 23:52

witam

mieszkanie obecnie jest przedmiotem współwłasności, a współwłaścicielami w odpowiednich udziałach są: Pan, Pana ojciec i siostra (chyba że ma Pan jeszcze inne rodzeństwo); zatem ojciec nie jest wyłącznym właścicielem mieszkania;

a spłatę może Pan żądać w ramach tzw. działu spadku; albo dokona się go ugodowo, spisując ugodę przed notariuszem, albo w sądzie; opłata sądowa wynosi 1000zł; jeżeli nie przeprowadzono jeszcze postępowania o stwierdzenie nabycia spadku po matce, to przed działem takie postępowanie musi być uczynione, może być ono przeprowadzone równocześnie z działem spadku w sądzie; istotne jest to, że notariusz nie przeprowadzi działu spadku ugodowego, jeżeli nie zostanie mu przedstawione prawomocne postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłej matce, oraz zaświadczenie z Urzędu Skarbowego o niezaleganiu w płatności podatku od spadku lub o zwolnieniu z tego podatku

pozdrawiam

#2 Guest_-praw-kristoferos

Guest_-praw-kristoferos
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2009 - 23:52

Witam
Moja sprawa wygląda wten sposób Rodzice byli właścicielami mieszkania Trzy lata temu zmarło jedno z rodziców W mieszkaniu mieszka moja siostra ale właścicielem nadal jest
ojciec Moje pytanie brzmi czy na dzięń dzisiejszy mogę się ubiegać o spłate z części mieszkania należnej po zmarłej matce czy dopiero po śmierci ojca o taką spłate moge sie ubiegać Dodam że ja w tym mieszkaniu ani nie mieszkam ani nie jestem zameldowany i jestem pewien że ojciec swoją część zapisze siostrze Jeżeli tak to kto będzie zobowiązany
do spłaty i wjaki sposób mogę to załatwić Z góry bardzo dziękuje za odpowiedz

Pozdrawiam

#3 Guest_-praw-clara

Guest_-praw-clara
  • Goście

Napisano 03 maj 2009 - 23:12

Jak juz uzyska Pan posatwnowienie sadu o nabyciu spadku (i ono się uprawomocni) to należy złozyć wniosek do sądu o dział spadku. We wniosku o dział spadku należy powołać postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku. Jeżeli spis inwentarza - w trakcie postepowania o nabycie spadku- nie został sporządzony, należy we wniosku wskazać majątek, który ma być przedmiotem działu, poza mieszkaniem może rodzice mieli samochód, współne konto w banku lub inne wartościowe rzeczy (obrazy, biżuteria itp)
W wypadku gdy w skład spadku wchodzi nieruchomość - tu mieszkanie - należy przedstawić dowody stwierdzające, że nieruchomość stanowiła własność lub wspólwłasność spadkodawcy (np. wypsi z księgi wieczystej - KW mają tez nieruchomości lokalowe) - możan zapytać w spółdzielni czy coś o tym wiedzą, jak nie to trzeba sie pofatygować do sądu wieczysto księgowego.
To sąd w postępowaniu o dział spadku rozstrzygnie w jaki sposób zostanie dokanany podział masy spadkowej - tu w Pana przypadku jak zostanie zniesiona współwłasnośc mieszkania - najprawdopodobniej postanowi, że ojciec i soistra Pana spłacą. Jeśli juz będzie miał Pan prwomocne w tej sprawie orzeczenie sądu a ojciec i siostra nie beda go respektować, to pozstaje panu egzekucja komornicza swoich uprawnień.
Clara

#4 Guest_-praw-kristoferos

Guest_-praw-kristoferos
  • Goście

Napisano 03 maj 2009 - 22:47

Myślę że nie było sporządzonej między rodzicami umowy która by mówiła o tym że ojciec jest tylko właścicielem mieszkania I jeżeli dobrze rozumiem to ojciec i siostra będą zmuszeni do spłaty nie będą mogli odmówić Czy może się myle
Bardzo dziękuje za odpowiedzi
Pozdrawiam

#5 Guest_-praw-clara

Guest_-praw-clara
  • Goście

Napisano 03 maj 2009 - 22:33

Oczywiście, że może Pan samodzielnie wystąpić do sądu z wnioskeim o wydanie postawnowienia w przedmiocie nabycia spadku po zamrłek mamie. Pan jest wnioskodawcą a ojciec i siostra uczestnikami tego postępowania. Co do kwestii czyje jest, czy było to mieszkanie - czy tylko ojca czy matki i ojca, to kwestai dowiedzenia. Co do zasady z chwilą zawarcia małżeństwa między małzonkami powtaje wspólność ustawowa - majatek współny małżonków. Zatem jeżeli mieszkanie zoatało nabyte w trakcie trwania małżeństwa to stanowiło też własność mamay - a wieć po jej śmierci jej połowę majątku dziedziczy Pan, ojciec i siostra. Proszę spytać ojca o to czy istaniała umowa między nimi umowa (akt notarialny lub wyrok sądu) ograniczający tę wspólność lub stanawiająca jej rozdzielność.
Jeśli był to też majątek mamy to może pan żądać spłaty swojej części.
Clara

#6 Guest_-praw-kristoferos

Guest_-praw-kristoferos
  • Goście

Napisano 03 maj 2009 - 22:08

[quote name=""KrzysztofN""]witam

mieszkanie obecnie jest przedmiotem współwłasności, a współwłaścicielami w odpowiednich udziałach są: Pan, Pana ojciec i siostra (chyba że ma Pan jeszcze inne rodzeństwo); zatem ojciec nie jest wyłącznym właścicielem mieszkania;

a spłatę może Pan żądać w ramach tzw. działu spadku; albo dokona się go ugodowo, spisując ugodę przed notariuszem, albo w sądzie; opłata sądowa wynosi 1000zł; jeżeli nie przeprowadzono jeszcze postępowania o stwierdzenie nabycia spadku po matce, to przed działem takie postępowanie musi być uczynione, może być ono przeprowadzone równocześnie z działem spadku w sądzie; istotne jest to, że notariusz nie przeprowadzi działu spadku ugodowego, jeżeli nie zostanie mu przedstawione prawomocne postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłej matce, oraz zaświadczenie z Urzędu Skarbowego o niezaleganiu w płatności podatku od spadku lub o zwolnieniu z tego podatku

pozdrawiam[/quote

Witam ponownie
Sytuacja wygląda następująco Po rozmowie z resztą wspólwłaścicieli ugodowe załatwienie sprawy nie jest możliwe Postępowanie spadkowe nie było przeprowadzone i rodzinka nie ma takiego zamiaru go przeprowadzać Twierdzą że do spłaty ich nikt nie zmusi A wogóle to po zmarłej mamie nic mi się nie należy bo mieszkanie było ojca bo on je dostał Co prawda jako właściciel figóruje on ale mieszkanie w dawnych latach dostał od spódzielni
mieszkaniowej będąc już w związku małżeńskim z mają mamą (poprostu wniosek o przyznanie mieszkania napisał na siebie )
I w takiej sytuacji nie wiem
czy faktycznie coś mi się należy I czy sam odnośnie siebie mogę przeprowadzić postępowanie o nabycie spadku i wystąpić o spłate ze swojego udziału i czy pozostali współwłaściciele muszą mnie spłacić czy mogą takiej spłaty odmówić
Bardzo proszę o odpowiedz i przepraszam za natrętność ale to wynika z mojwj niewiedzy na temat
Pozdrawiam

#7 Guest_Dolores

Guest_Dolores
  • Goście

Napisano 03 styczeń 2014 - 10:38

witam
Otrzymałam w testamencie 1/4 mieszkania po ojcu. Czy mogę wystąpić o spłatę swojej części do pozostałych spadkobierców? Ojciec wykupił to mieszkanie od spółdzielni wraz ze swoją żoną a moją macochą i sporządził testament, w którym swoją połowę zapisał dla mnie i dla brata w równych częściach. Testament został odczytany i przyjęty przed notariuszem. Bardzo proszę o odpowiedź.

#8 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 03 styczeń 2014 - 17:39

Trzeba przeprowadzic sprawe dzialu spadku po zmarlym ojcu, albo sadownie - przy braku zgody oplata 1000 zl albo za zgoda - oplata 300 zl. lub u notariusza jezeli jest zgoda.
Sad bedzie chcial miec wnioski osob zainteresowanych kupnem czesci mieszkania, bierze pod uwage sytuacje tych osob, ich posiadane zasoby finansowe, jezeli nikt nie chce wykupic czesci mieszkania to mozna je wspolnie sprzedac, jezeli nie ma zgody - to sad zobowiaze komornika do sprzedania i wyplaty odpowiedniej czesci wartosci mieszkania wspolwlascicielom.
Prosze pamietac o natychmiastowym rozliczeniu sie z US oraz o ewentualnych zachowkach dla osob ktore nie otrzymaly spadku a powinni. Zmiana wlasnosci powoduje nowy wpis do KW.

#9 Guest_kasia

Guest_kasia
  • Goście

Napisano 27 listopad 2014 - 15:20

witam...

Moja mama zmarla niedawno,z ojcem byli po rozwodzie  z orzeczeniem jego winy.

Mieszkanie spoldzielcze wykupione na wlasnosc.    Wlasnie bedziemy zakladac sprawe o nabycie spadku... w mieszkaniu jest zameldowany ojciec i brat ,natoomiast ja i dwoch braci nie...

 

Czy jezeli juz zalatimy sprawe moge ubiegac sie o to aby ojciec splacil moja czesc? Ojciec ma 1400 zł. na reke czy to wogole jest sens ?czy bedzie go stac na splate nas? jestem osoba bezrobotna maz przebywa za granica czy sad takie rzeczy bierze pod uwage??



#10 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 18069 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 27 listopad 2014 - 15:48

Mieszkanie wykupione na własność......przez kogo? a masz pewność ze nie jest to całe ojca?

Gdyby sprzedawał to by może i cię spłacił a jak tam mieszka to niby jak?

A to co sąd bierze pod uwagę albo czego nie bierze to naprawdę zależy od indywidualnego podejścia sądu.

uważaj żeby się nie okazało, że twoje dochody są większe (nawet jeśli nie pracujesz, maż za granicą) a ojca zbyt małe na samodzielne utrzymanie i okaże się że pozwie ciebie o alimenty



#11 Guest_kasia

Guest_kasia
  • Goście

Napisano 27 listopad 2014 - 17:08

hmmm     .oboje wykupili kilka lat temu ..

rok temu byl rozwod z jego winy....a mam zmarla teraz  .

bylam u radcy i z tego co wiem ojciec do naszej polowki nic nie ma ( bo niby ,ze rozwod),,Alimenty z jakiej racij   przeciez na osobe jest 500 cos zl.( podobno  tak mowia w MOPSach)  Czynsz ma 550 to jakim prawem moze chciec?    to co mam wniesc o separacje z mezem zeby pijak nie zdzieral ze mnie??   a mieszkanie moze sprzedac zeby nam dac czy sie myle?



#12 Ja_jagienka

Ja_jagienka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 139 postów

Napisano 27 listopad 2014 - 20:28

hmmm     .oboje wykupili kilka lat temu ..

rok temu byl rozwod z jego winy....a mam zmarla teraz  .

bylam u radcy i z tego co wiem ojciec do naszej polowki nic nie ma ( bo niby ,ze rozwod),,Alimenty z jakiej racij   przeciez na osobe jest 500 cos zl.( podobno  tak mowia w MOPSach)  Czynsz ma 550 to jakim prawem moze chciec?    to co mam wniesc o separacje z mezem zeby pijak nie zdzieral ze mnie??   a mieszkanie moze sprzedac zeby nam dac czy sie myle?

Mieszkanie w połowie jest ojca, resztę dziedziczą dzieci. Jeśli odda Pani sprawę do sądu, to ojciec musi Was spłacić, nikt nie będzie się zastanawiał skąd weźmie pieniądze. Wyrok sądowy należy respektować.



#13 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 18069 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 28 listopad 2014 - 08:44

"........nikt nie będzie się zastanawiał skąd weźmie pieniądze........"

 

Czy aby na pewno? Fizycznie nie będzie miał z czego to niby jak spłaci?

Jest wiele aspektów i pytań na które nikt z nas na Forum nie zna odpowiedzi, zwyczajnie dlatego, że nie widzimy żadnych dokumentów i nie znamy wielu istotnych szczegółów i faktów.

chociażby kiedy był rozwód a kiedy nastąpiło wykupienie mieszkania? A może całość mieszkania jest ojca, więc nie wiemy na pewno, że dziedziczą dzieci a w sumie jest ich 4.

 Skąd np. wiadomo, że mama nie zostawiła testamentu, aktu darowizny w którego posiadaniu jest tylko ojciec? 

 

W 100% jestem przekonana że to nie jest sprawa na Forum, ale do spotkania z prawnikiem, przedstawienia wszystkich faktów dokumentów - jeśli jesteś w posiadaniu, prawnik będzie wiedział jak pokierować sprawą.

Stwierdzanie autorytatywne jak napisała Ja_jagienka, że TAK należy się i nieważne skąd, ale ojciec ma zapłacić jest duuuuuużo przedwczesne.

I żeby było jasne, ja go wcale nie bronię, ale z doświadczenia wiem, ze sprawa może przybrać zupełnie niespodziewany obrót.
 



#14 Guest_kasia

Guest_kasia
  • Goście

Napisano 28 listopad 2014 - 09:44

prawo wlasnosci nabyli wspolnie w 2008r.   na zasadzie wspolnosci ustawowej malzenskiej majatkowej...rozwod byl w 2012r. z jego winy. Napewno nie zostawila testamentu ani aktu darowizny.Opiekowalam sie mama od x czasu stad ta pewnosc poprostu to wiem. 

 

A niby jaki mialaby przybrac niespodziewany obrot???

 

Ja_jagienka napisala doslownie w jednym zdaniu co powiedzial prawnik......ale mnie zastanawia czy uda mi sie zadac splaty.

dziekuje za zainteresowanie moja sprawa 

 

 

 

Ksiegowa_zolza  wcale nie pomyslalam ,ze go bronisz

Pozdrawiam



#15 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 18069 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 28 listopad 2014 - 11:04

Napisałam o niespodziewanym obrocie, bo do samej rozprawy nie będziesz wiedziała czym dysponuje ojciec, albo pozostałe rodzeństwo.

Załóż sprawę i sama zobaczysz co z tego wyniknie, żądać spłaty zawsze możesz, czy ją uzyskasz......

Powodzenia.



#16 Ja_jagienka

Ja_jagienka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 139 postów

Napisano 28 listopad 2014 - 13:26

...Czy aby na pewno? Fizycznie nie będzie miał z czego to niby jak spłaci?...

Księgowa

 

Jeśli będzie wyrok sądu, a dzieci nie odpuszczą, zwykle do akcji wkracza komornik. Jeśli wierzyciel sam nie sprzeda mieszkania i nie odda długu, wtedy komornik licytuje mieszkanie. Transakcja bardzo niekorzystna, ale niestety możliwa.



#17 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 18069 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 28 listopad 2014 - 13:33

W tym mieszkaniu nie mieszka sam ojciec, wiec licytacja nie jest chyba taka prosta



#18 Guest_kasia

Guest_kasia
  • Goście

Napisano 28 listopad 2014 - 13:48

W mieszkaniu mieszka on  i jeden z braci ktory wlasnie ma zamiar sie wymeldowac .....

 

Dziekuje slicznie jak miło,ze mozna liczyc na kogos 

Pozdrawiam

 



#19 Ja_jagienka

Ja_jagienka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 139 postów

Napisano 28 listopad 2014 - 13:52

W tym mieszkaniu nie mieszka sam ojciec, wiec licytacja nie jest chyba taka prosta

No tak, teraz doczytałam, że mieszka tam brat, czyli sprawa będzie jeszcze bardziej prosta. Ojciec nie dziedziczy po żonie bo byli rozwiedzeni, ale ponieważ mieszkanie wykupili wspólnie, to on ma jego połowę. Druga połówka należy obecnie do trójki rodzeństwa. Ponieważ mieszka na niej brat, to on musi spłacić pozostałe rodzeństwo.



#20 Guest_kasia

Guest_kasia
  • Goście

Napisano 28 listopad 2014 - 14:11

No tak, teraz doczytałam, że mieszka tam brat, czyli sprawa będzie jeszcze bardziej prosta. Ojciec nie dziedziczy po żonie bo byli rozwiedzeni, ale ponieważ mieszkanie wykupili wspólnie, to on ma jego połowę. Druga połówka należy obecnie do trójki rodzeństwa. Ponieważ mieszka na niej brat, to on musi spłacić pozostałe rodzeństwo.

tak nie dziedziczy po mamuni to juz wiemy a ten brat chce sie wymeldowac





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych