Skocz do zawartości


Wypadek, odszkodowanie z OC sprawcy


13 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Mateusz

Guest_Mateusz
  • Goście

Napisano 02 październik 2010 - 18:58

W poprzednim tygodniu miałem wypadek samochodowy, sprawca wymusił pierszeństwo i wyjechał mi prosto pod koła. W wyniku wypadku leżałem 3 dni w szpitalu na obserwacji, miałem stłuczony nos i wstrząśnienie mózgu (zrobione zdjęcia rentgenowskie oraz konsultacja z neurologiem które nie wykazały żadnych powikłań). Dostałem zwolnienie z pracy na okres 11 dni od dnia opuszczenia szpitala. Mam w związku z tym kilka pytań:

1. Sądząc po zniszczeniach w moim samochodzie i patrząc na jego wartość, orzeczona zostanie szkoda całkowita. Czy rzeczoznawca przy wycenie zwraca uwagę na kwotę na umowie kupna sprzedaży (auto kupiłem trochę ponad miesiąc temu)? czy patrzy wg tabeli eurotax, czy jak?

2. O jakie kwoty mogę się ubiegać z racji trzydniowego pobytu w szpitalu, urazu głowy i wstrząsnienia mózgu (tak napisał lekarz na karcie leczenia szpitalnego), związanego z całą sytuacją stresu i moim lękiem przed kierowaniem pojazdem (jestem młodą osobą, prawo jazdy mam niecałe dwa lata, był to mój pierwszy samochód)?

3. Czy mogę żądać rekompensaty za straty finansowe spowodowane tym że:

a) pracuje na trzy umowy zlecenia, dwie do końca roku, jedną do jutra, jednak z pracy musiałem narazie zrezygnować ponieważ byłem w szpitalu.

B) do wykonywania jednego z tych zleceń jest mi niezbędny samochód, miałem z pracodawcą umowę o korzystanie z samochodu prywatnego do celów służbowych, jednak teraz samochodu nie mam więc nie mogę pracować

4. Wiem ze to już może nie ten dział, czy w ogole mogę jakoś wykorzystać zwolnienie (tzw. L4) gdy pracuje na umowę zlecenie? (pracodawca z tego co wiem potrąca z mojej umowy jakieś pieniądze na składki ZUS)

5. Czy w takim przypadku warto oddać sprawę w rece jakiejs firmy walczacej o odszkodowania czy można wszystko pisać samemu? Zgłosić wszystkie moje żadania w jednym piśmie, czy narazie tylko zglosic szkode i wezwac rzeczoznawce, a potem napisac o odszkodowanie za straty moralne i zdrowotne?

6. W kwietniu skończyłem szkołe średnią, jednak byłem w niej ubezpieczony do 30 września (wypadek był wczesniej, ze szpitala wyszedłem 29). Czy sa jakies szanse na uzyskanie odszkodowania z ubezpieczenia szkolnego? Stłuczenie nosa za dwa dni bedzie juz pewnie niewidoczne, wiec w razie komisji lekarskiej nie bedzie mi juz nic, jedynym argumentem bedzie karta leczenia szpitalnego.

Z góry dziekuje za pomoc.

#2 Guest_-praw-krzysztofowicz

Guest_-praw-krzysztofowicz
  • Goście

Napisano 03 październik 2010 - 21:38

Witam,

napiszę na podstawie doświadczeń własnych.

1. Rzeczoznawca powinien wycenić samochód na wartość jaką posiadał w dniu szkody. Jak ją wyceni to już inna kwestia.
Ewentualna umowa kupna sprzedaży może być dodatkowym argumentem, ale o tym później.

2. Ja na szczęście nie byłem w szpitalu tzn nie leżałem, chociaż miałem ogólne obicie, bóle głowy, klatki piersiowej itp. Później stwierdzono u mnie trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 8% kręgozmyk w odcinku szyjnym. Wyszło to dopiero 2-3 miesiące po wypadku, bo ciągle bolała mnie głowa i kark, ale nikt nie wpadł na genialny pomysł co mogłobyć przyczyną.
Ubezpieczyciel wypłacił mi 5000,00 zł z tego tytułu jako całość za stres, obicie, urazy i uszczerbek na zdrowiu.

3. Odszkodowanie ma spełniać podstawową kwestię, ma zrekompensować wszelkie poniesione szkody finansowe, utracone korzyści finansowe i zadośćuczynić szkodzie niewymierzalnej - zdrowie itp.

a) jeżeli udowodnisz, że straciłeś to zlecenie w wyniku wypadku masz prawo dochodzić utraconej korzyści finansowej,

B) tutaj masz prawo wynająć samochód zastępczy lub korzystać z innych środków komunikacji drogowej itp, zasadność wynajmu należy uzasadnić, chociaż czytałem gdzieś wytyczne, jutro najwyżej je podam, bo nie pamiętam kogo były to wytyczne i czego dokładnie dotyczyły. Ja o zwrot kosztów za samochód zastępczy się sądziłem, ale to była inna sprawa.

4. Jeżeli masz opłacone chorobowe, to możesz złożyć L4 w zusie wraz z wypełnionym wnioskiem, jutro mogę podać jakim.

5. Firmy pośredniczące często biorą sporą prowizję. Z doświadczenia wiem, że najlepiej popytać w rodzinie, znajomych itp czy nie znają kogoś kogo można polecić, będzie mniej kosztował bo z polecenia itp i może bardziej się zainteresuje sprawą. Nie oznacza to, że firmy nie interesują się sprawami, ale kosztują więcej.

6. Jeżeli nie masz stwierdzonego uszczerbku na zdrowiu to pewnie nie dostaniesz nic, w szkołach raczej nie ma ubezpieczeń za sinikaki i obicia.


Jeżeli będziesz chciał pisać sam, to musisz przyjąć jakąś taktykę, patrząc jednak na skalę problemów poruszonych w poście lepiej jak ktoś by się tym zainteresował, może być dużo łatwiej.

Masz kilka spraw:

1. Wartość samochodu, paliwa w nim, ubezpieczenie za okres niewykorzystany, opłata za przegląd jeżeli jakieś miałem wprostproporcjonalnie do okresu niewykorzystania i ewentualnie inne szkody związane z samochodem.

2. Odszkodowanie związane z kosztami dojazdów do szpitala, ze szpitala, do samochodu, z samochodu, do ubezpieczyciela itp Wszystko najlepiej wypisać, daty koszt lub km itp.

3. Zadośćuczynienie za szpital, urazy itp podstawowa kwestia to dowody czyli dokumentacja medyczna. Kwota zależy od Ciebie, pamiętaj tylko o kosztach w przypadku przegranej w sądzie, wezwanie do zapłaty wysłane drogą listowną kosztowało będzie tyle co papier i znaczek i koperta. Wspominasz o lęku, ja taki mam do dziś mimo iż mam prawie 3 lata po wypadku. Udaj się do specjalisty, psychoanalityka najważniejsze abyś miał dowód takich wizyt, do sądu możesz wezwać w/w jako świadka, który przedstawi opinię czy lęk i problem był faktyczny czy też nie.

4. Odnośnie utraconych korzyści, tutaj musi być czarno na białym co mogłeś zarobić, a nie zarobiłes. Musisz mieć umowy i dowody, że tyle i tyle to było na pewno tyle, a nie jakieś dane z sufitu :)

5. Ważne, że masz zwolnienie lekarskie, które przewyższa 7 dni.

Ogólnie obstawiam, że za samochód dostaniesz 20-30% mniej niż zakładasz, za zadośćuczynienie jeżeli nie stwierdzą uszczerbku na zdrowiu możesz nie dostać nic. Może dadzą 1000 może więcej na odczepnego.

Zrób dokładne badania odcinka szyjnego - rentgen, jeżeli wyjdzie Tobie kręgozmyk, możesz złożyć zawiadomienie do prokuratory o możliwości popełnienia przestępstwa. Mój sprawca dostał 2 lata warunkowo umorzone, i 5000 zł grzywny na rzecz hospicjum, dobre i to. A ja miałem już podkładkę, że jest winny, chociaż mandat też przyjął.

Moja sprawa toczy się w sądzie od sierpnia zeszłego roku. Spór obecny jest o kilkadziesiąt tysięcy włącznie z rentą. Koszty sądowe jakie poniosłem to prawie 4500 zł włącznie z zaliczką na biegłego. Dla mnie 5000 zł które otrzymałem to śmieszna kwota. Więcej wydałem na same zabiegi, nie licząć pozostałych kosztów.

Pamiętaj, że szkodą majątkową jest także każda strona a4 wydrukowana, ja wskazywałem, że koszt 1 strony to 10 groszy. Oczywiste jest to, że gdyby nie wypadek nie musiałbym robić wielu rzeczy i tracić pieniędzy i czasu.

Pozdrawiam i powodzenia.
Pisz w razie czego.
Krzysztof

#3 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 16 listopad 2010 - 22:02

Proszę o kontakt pod numerem 797-930-790 jeżeli jest Pan zainteresowany darmową poradą prawną w sprawach odszkodowawczych, Pozdrawiam

#4 Guest_marlow

Guest_marlow
  • Goście

Napisano 22 grudzień 2016 - 09:56

Hej, akurat temat odszkodowań jest mi od jakiegoś czasu dość bliski. Niestety, bo dopominanie się o swoje wcale do przyjemnych nie należy. W każdym razie dostałam pieniądze o jakie razem z prawnikiem wnioskowaliśmy. Pomogli mi w krakowskiej kancelarii Scola Legis - scolalegis.com. Duże doświadczenia jeśli chodzi o zdarzenia drogowe i wynikające z nich odszkodowania. Pieniądze są dużo lepsze, niż to co początkowo mi ubezpieczyciel oferował, także opłaciło się zgłosić do prawnika.

 



#5 bakarat

bakarat

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 564 postów

Napisano 11 luty 2017 - 23:52

Najlepiej, to chyba zwrócić się do dobrej firmy odszkodowawczej. Poczytajcie sobie o opinie o EuCO . Widać, że się sprawdzają.



#6 Guest_daria

Guest_daria
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 22:47

Moją sprawę prowadziło EuCO i jestem zadowolona z wyniku. Dla mnie dużym autem było to, że nie musiałam nic im płacić z góry



#7 Guest_benek

Guest_benek
  • Goście

Napisano 23 styczeń 2018 - 19:46

Może zgłoś się do kancelarii prawnej, która specjalizuje się właśnie w wypadkach komunikacyjnych? Np. Kancelaria „Partner” w Krakowie – oni załatwią te wszystkie formalności.
 



#8 Guest_jogi

Guest_jogi
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2018 - 01:47

Nie jestem z Krakowa.



#9 Guest_benek

Guest_benek
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2018 - 10:21

Ale oni w całej Polsce pracują, więc można się z nimi śmiało kontaktować.



#10 Guest_migdał

Guest_migdał
  • Goście

Napisano 22 luty 2018 - 18:28

Jak dla mnie, to w takim przypadku warto skontaktować się z Europejskim Centrum Odszkodowań. Oni się znają na takich sprawach.

#11 Guest_Kamil15

Guest_Kamil15
  • Goście

Napisano 26 luty 2018 - 09:05

Sam miałem ostatnio wypadek samochodowy nie ze swojej winy i jeśli chodzi o zaniżone odszkodowanie mogę polecić z czystym sumieniem firmę CrashPlus.Zaproponowali dodatkowe pieniadze,które przyznam-bardzo MI sie w tym okresie przydały.Mogę podać numer do ich doradcy: 570 660 879 :D

#12 Guest_jaros

Guest_jaros
  • Goście

Napisano 25 maj 2018 - 22:50

EuCO, EuCO i jeszcze raz EuCO! Pomogli mi kilka miesięcy temu i odzyskałem kase od ubezpieczyciela!



#13 gorgon

gorgon

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 65 postów

Napisano 12 czerwiec 2018 - 15:51

sam osobiście wywalczyłem swoją kasę z oc sprawcy dzięki Economist tel. 882 000 883 . wszystko spoko, zajęli się papierologią i rozmowami w moim imieniu i dodatkowe przeszło 3 tys. złotych trafiło na moje konto 



#14 Guest_andrzej

Guest_andrzej
  • Goście

Napisano 23 czerwiec 2018 - 22:35

Nie znam.Ja od razu po wypadku z EUCO się skontaktowałem, bo sam nie miałem ani czasu ani głowy, żeby z ubezpieczycielem walczyć.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych