Skocz do zawartości


CZY W PRZYPADKU PORONIENIA W 10 TYG. CIĄŻY NALEŻY SIĘ ODZSZKODOWANIE Z PZU ŻYCIE SA?


4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 14 maj 2012 - 21:19

Witam serdecznie. Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc i pokierowanie krok po kroku co powinniśmy z mężem uczynić w przypadku poronienia w 10 tygodniu ciąży.
Jak wyżej wspomniałam poronienie nastąpiło w 10 tygodniu ciąży. W nocy z soboty na niedzielę tj. 06 maja 2012 r. na 07 maja 2012 r. silnie odczuwałam bóle podbrzusza i nastąpiło silne krwawienie. W takim przypadku nie opuszczałam toalety, natomiast mąż wezwał karetkę pogotowia. Po krótkim czasie między 12:00 a 1:00 w nocy zostałam przewieziona do szpitala. Ginekolog dyżurna stwierdziła na podstawie badania USG oraz badania ginekologicznego, że nastąpiło poronienie, ale płód został wydalony zanim dojechałam do szpitala w domu. W domu, w strachu byłam przekonana, że to skrzepy razem z krwią są wydalane, ale niestety to był płód. Około 2 w nocy został wykonany zabieg łyżeczkowania.
Ze szpitala zostałam wypisana 08 maja 2012 r. Otrzymałam zwolnienie na 5 dni, ponieważ pracuję w Starostwie Powiatowym w dniach od poniedziałku do piątku.
W karcie informacyjnej leczenia szpitalnego jest napisane rozpoznanie: poronienie chybione, ciąża II w 10 tyg. Poronienie niezupełne.

Podpowiedziano mi, że skoro płacę składni aktualnie w wysokości 50,00 złotych miesięcznie za przystąpienie do grupowego ubezpieczenia typu P Plus w PZU Życie SA i ponieważ w "propozycji programu ubezpieczeniowego dla pracowników Starostwa Powiatowego" w zakresie ubezpieczenia objęto "urodzenie martwego dziecka", powinnam wystąpić o odszkodowanie. Do ubezpieczenia przystąpiłam 08.09.2009 r. i wówczas składka wynosiła 46,40 zł, natomiast od 05. 12.2011 r. zgodnie z nową deklaracją składka wzrosła do 50,00 zł miesięcznie, ale miałam ustna informację że obowiązuje od 01.01.2012 r.

Mąż również przystąpił do takiego ubezpieczenia w swoim zakładzie pracy.
Otrzymałam ze szpitala jedynie "kartę informacyjną leczenia szpitalnego". Zanim doszło do poronienia w 7 tygodniu ciąży byłam na pierwszej wizycie u lekarza ginekologa, aby potwierdzić fakt ciąży na co potwierdzeniem jest wystawiona karta ciąży przez lekarza.

Proszę o podpowiedź co powinnam w dalszej kolejności uczynić z mężem w celu otrzymania odszkodowania z tytułu urodzenia martwego dziecka w wyniku poronienia w 10 tygodniu ciąży?
Jakie dokumenty powinnam zgromadzić, gdzie się udać.

Ponieważ już po tygodniowym zwolnieniu lekarskim wróciłam do pracy chciałabym wiedzieć czy należy się odszkodowanie nam rodzicom za śmierć dzieciulka nienarodzonego.Proszę o pomoc.

Marta
martadawidziuk@pro.wp.pl

#2 Guest_franciszek12345

Guest_franciszek12345
  • Goście

Napisano 15 maj 2012 - 15:13

Witam ponownie.
Chciałabym nadmienić, że w w/w sprawie dzwoniłam do szpitala w dniu dzisiejszym z prośbą o wydanie pisemnego zgłoszenia urodzenia dziecka. W odpowiedzi Pani odziałowej Oddziału Ginekologiczno - Połozniczego usłyszałam, że w uwagi na fakt iż poronienie nastąpiło w domu i płód został wydalony do toalety i została wykonany w szpitalu zabieg łyżeczkowania, dlategoteż mówiąc krótko nic mi się nie należy. Gdyby poronienie nastąpiło w szpitalu owszem.
Zwracam się z uprzejmym zapytaniem, czy odpowiedź była zgodna z aktualnym stanem prawnym i czy faktycznie nie mogę żądać od szpitala pisemnego zgłoszenia urodzenia dziecka, aby następnie zarejestrować dziecko w Urzędzie Stanu Cywilnego z adnotacją po martwym urodzeniu?
Proszę o pomoc.

Marta
martadawidziuk@pro.wp.pl

#3 Guest_Elżbieta Majszak

Guest_Elżbieta Majszak
  • Goście

Napisano 16 maj 2012 - 12:07

Witam serdecznie. Na wstępie zaznaczam, iż moja wypowiedź dotyczyć będzie tylko kwestii związanej z ubezpieczeniem. Odnośnie przepisów obowiązujących w Służbie Zdrowia i Urzędzie Stanu Cywilnego musi wypowiedzieć się inna osoba.
Posiadane przez Państwa ubezpieczenia przewidują wypłatę świadczenia w przypadku "urodzenia dziecka martwego". PZU Życie nie precyzuje tygodnia ciąży, w którym to się odbędzie, ale musi zostać spełniony określony warunek - fakt śmierci dziecka musi zostać odnotowany przez Urząd Stanu Cywilnego. I tu w Państwa przypadku pojawia się nieodwracalny problem - zgłoszenie śmierci do Urzędu musi nastąpić w ciągu 3 dni. Brak przedmiotowego dokumentu uniemożliwia realizację świadczenia. Serdecznie pozdrawiam i współczuję sytuacji.

#4 Guest_Mił

Guest_Mił
  • Goście

Napisano 30 marzec 2016 - 09:45

3 dni od sporządzenia karty martwego urodzenia. Data śmierci nie ma tutaj nic do rzeczy



#5 Guest_Perła

Guest_Perła
  • Goście

Napisano 11 lipiec 2019 - 16:36

Jakby ktoś szukał odpowiedzi odnośnie otrzymania odszkodowania z ubezpieczenia grupowego Warta po poronieniu. Straciłam ciążę w 10 tygodniu, poprosiłam lekarza o pobranie materiału do badania genetycznego w celu określenia płci dziecka. Dziecko zarejestrowałem w USC i otrzymałam akt urodzenia z adnotacją że dziecko urodziło się martwe. Dzięki temu mogłam skorzystać z przysługującego mi urlopu macierzyńskiego. Zgłosiłem do Warty roszczenie z tytułu urodzenia martwego noworodka i odszkodowanie uzyskałam. Do wiadomości tych co się na mnie rzucą że wzięłam pieniądze, to odpowiadam tak wzięłam i przeznaczę je na wykonanie nierefundowanych badań diagnostycznych.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych