Skocz do zawartości


Reklamacja w Monnari.


21 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Ewa

Guest_Ewa
  • Goście

Napisano 02 lipiec 2009 - 15:34

Witam!
Kupiłam w sklepie MONNARI w dniu 22.04.2009r. bransoletkę z
zegarkiem, w kolorze szaro-srebrnym. Po kilku dniach użytkowania
zaczęła tracić kolor, a po ok. 3 tygodniach nie nadawała się już do
noszenia.Kolor szaro-srebrny zamienił się w "miedziany".
Dokładnie miesiąc po zakupie (24.05) złożyłam reklamację z żądaniem
wymiany towaru. Niestety reklamacja nie została uwzględniona, a w
uzasadnieniu przeczytałam(poniżej pisownia oryginalna):
"Reklamacja nie może być uznana, ponieważ bransoletka wykonana jest
z materiału nieszlachetnego pokrytego szaro-srebrną farbą. W zw. z
tym, że nie jest to metal szlachetny, nie można stwierdzić w jakim
czasie użytkowania farba zacznie się zcierać. Jest to uzależnione od
indywidualnego użytkowania produktu przez klienta."
Po tym opisem podpisała się kobieta, wpisując tylko swoje nazwisko.
Nie było tam żadnej pieczątki rzeczoznawcy, tylko pieczątka sklepu,
w którym kupiłam towar. Czyżby takie opinie mógł wydawać sklep?
Nie zgodziałam sią z odrzuconą reklamacją i złożyłam ją ponownie,
tym razem żądając zwrotu gotówki.
Zgodzę sie z tym, że towar jest wykonany z materiału
nieszlachetnego, jednak uważam, że po tak krótkim okresie
użytkowania (dodam, że bransoletka nie była noszona codziennie), nie
powinno się z nią nic dziać.
Bardzo proszę o odpowiedź czy moje roszczenia są uzasadnione i co
mam robic w przypadku, gdy moja powtórna reklamacja ponownie
zostanie odrzucona?
Pozdrawiam!

#2 Guest_evelen

Guest_evelen
  • Goście

Napisano 03 lipiec 2009 - 23:04

Zapewne raklamacja bedzie odrzucona... Po pierwsze wszystkie reklamacje sąodsyłane do siedziby firmy a tam rzeczoznawca rozpatruje reklamacje...A zataka cene (59.90) zegarka czego się pani spodziwewała ze bedziewieczny...To tylko sztuczny metal.. pozdrawiam
Naiwnośc i Tyle A zwglądu prawie jak zegarek Diora heheheeee

#3 Guest_ryba

Guest_ryba
  • Goście

Napisano 15 lipiec 2011 - 22:23

Ne jest ważne za ile,ale reklamacje powinny być rozpatrywane rzetelnie,czego Monnari nie robi naciągając naiwnych klientów na buble!!!!!!!!!

#4 Guest_MW

Guest_MW
  • Goście

Napisano 18 lipiec 2011 - 16:54

Witam!
Kupiłam w sklepie MONNARI w dniu 22.04.2009r. bransoletkę z
zegarkiem, w kolorze szaro-srebrnym. Po kilku dniach użytkowania
zaczęła tracić kolor, a po ok. 3 tygodniach nie nadawała się już do
noszenia.Kolor szaro-srebrny zamienił się w "miedziany".
Dokładnie miesiąc po zakupie (24.05) złożyłam reklamację z żądaniem
wymiany towaru. Niestety reklamacja nie została uwzględniona, a w
uzasadnieniu przeczytałam(poniżej pisownia oryginalna):
"Reklamacja nie może być uznana, ponieważ bransoletka wykonana jest
z materiału nieszlachetnego pokrytego szaro-srebrną farbą. W zw. z
tym, że nie jest to metal szlachetny, nie można stwierdzić w jakim
czasie użytkowania farba zacznie się zcierać. Jest to uzależnione od
indywidualnego użytkowania produktu przez klienta."
Po tym opisem podpisała się kobieta, wpisując tylko swoje nazwisko.
Nie było tam żadnej pieczątki rzeczoznawcy, tylko pieczątka sklepu,
w którym kupiłam towar. Czyżby takie opinie mógł wydawać sklep?
Nie zgodziałam sią z odrzuconą reklamacją i złożyłam ją ponownie,
tym razem żądając zwrotu gotówki.
Zgodzę sie z tym, że towar jest wykonany z materiału
nieszlachetnego, jednak uważam, że po tak krótkim okresie
użytkowania (dodam, że bransoletka nie była noszona codziennie), nie
powinno się z nią nic dziać.
Bardzo proszę o odpowiedź czy moje roszczenia są uzasadnione i co
mam robic w przypadku, gdy moja powtórna reklamacja ponownie
zostanie odrzucona?
Pozdrawiam!


Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
Art. 4.
1. Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową; w przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wy- dania towaru domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania.
2. W przypadku indywidualnego uzgadniania właściwości towaru konsumpcyjnego domniemywa się, że jest on zgodny z umową, jeżeli odpowiada podane- mu przez sprzedawcę opisowi lub ma cechy okazanej kupującemu próbki albo wzoru, a także gdy nadaje się do celu określonego przez kupującego przy zawarciu umowy, chyba że sprzedawca zgłosił zastrzeżenia co do takiego przeznaczenia towaru.
3. W przypadkach nieobjętych ust. 2 domniemywa się, że towar konsumpcyjny jest zgodny z umową, jeżeli nadaje się do celu, do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany, oraz gdy jego właściwości odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju. Takie samo domniemanie przyjmuje się, gdy towar odpowiada oczekiwaniom dotyczącym towaru tego rodzaju, opartym na składanych publicznie zapewnieniach sprzedawcy, producenta lub jego przedstawiciela; w szczególności uwzględnia się zapewnienia, wyrażone w oznakowaniu towaru lub reklamie, odnoszące się do właściwości towaru, w tym także terminu, w jakim towar ma je zachować.
Art. 7.
Sprzedawca nie odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową, gdy kupujący w chwili zawarcia umowy o tej niezgodności wiedział lub, oceniając rozsądnie, powinien był wiedzieć. To samo odnosi się do niezgodności, która wynikła z przyczyny tkwiącej w materiale dostarczonym przez kupującego.

Proszę ponownie złożyć reklamację, powołując się w szczególności na wskazane powyżej artykuły.
Należy zatem złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy zakupu towaru ze względu na fakt, że, co sam przyznaje sprzedawca, materiały, które zostały użyte do wykonania towaru, nie nadają się do tworzenia towaru o właściwościach przewidzianych dla tego typu towaru. W tym piśmie, złożonym za potwierdzeniem odbioru, należy również zażądać zwrotu gotówki w terminie 7 dni pod rygorem naliczania odsetek po jego bezskutecznym upływie (art. 455 w zw. z 481 kc).
Sprzedawca nie musi wykonywać oceny za pośrednictwem niezależnego rzeczoznawcy.

#5 Guest_Magda

Guest_Magda
  • Goście

Napisano 09 grudzień 2014 - 23:30

Firma Monnari to żenada, omijam te sklepy szeroki łukiem. Zakupiłam torbę za niemałe pieniądze, po czym naderwały mi się uszy u torby i popękał materiał. Złożyłam reklamację, ale niestety jakiś bardzo rzetelny przedstwiciel fimy Monnari uznał, że uszkodzenie zostało wywołane czynnikiem zewnętrznym i jest wynikiem zbyt dużego obciążenia. Nie nosiłam w torbie ziemniaków itp., ale może portfel i kilka drobiazgów to też zbyt wiele. Nie zgodziłam się z opinią rzeczoznawcy i złożyłam powtórnie reklamację.  Po kilku dniach otrzymał telefon z wiadomością, że producent podtrzymuje swoje stanowisko. Pismo dotyczące reklamacji nie posiadało żadnego podpisu, tyko pieczątkę sklepu- sprawa jasna, reklamacja nie została ponownie rozpatrzona. Dziwi mnie tak lekceważące podejście do klienta. Widocznie nastawieni są na sprzedaż jednorazową, która, jak wiadomo, nie buduje trwałych relacji z klientem. Ja już na pewno nic nie kupię w tym sklepie i wybieram się z tym problemem do Federacji konsumenta.



#6 Guest__GOŚĆ

Guest__GOŚĆ
  • Goście

Napisano 12 grudzień 2014 - 11:01

UWAGA! Z dniem 25 grudnia w życie wchodzi nowa ustawa o prawach konsumenta. Zmienią się więc zasady reklamacji towaru.

Więcej o reklamacjach:

http://www.infor.pl/...na-bazarze.html

http://www.infor.pl/...udnia-2014.html



#7 Guest_Marta

Guest_Marta
  • Goście

Napisano 15 grudzień 2014 - 21:22

Firma Monnari to żenada, omijam te sklepy szeroki łukiem. Zakupiłam torbę za niemałe pieniądze, po czym naderwały mi się uszy u torby i popękał materiał. Złożyłam reklamację, ale niestety jakiś bardzo rzetelny przedstwiciel fimy Monnari uznał, że uszkodzenie zostało wywołane czynnikiem zewnętrznym i jest wynikiem zbyt dużego obciążenia. Nie nosiłam w torbie ziemniaków itp., ale może portfel i kilka drobiazgów to też zbyt wiele. Nie zgodziłam się z opinią rzeczoznawcy i złożyłam powtórnie reklamację.  Po kilku dniach otrzymał telefon z wiadomością, że producent podtrzymuje swoje stanowisko. Pismo dotyczące reklamacji nie posiadało żadnego podpisu, tyko pieczątkę sklepu- sprawa jasna, reklamacja nie została ponownie rozpatrzona. Dziwi mnie tak lekceważące podejście do klienta. Widocznie nastawieni są na sprzedaż jednorazową, która, jak wiadomo, nie buduje trwałych relacji z klientem. Ja już na pewno nic nie kupię w tym sklepie i wybieram się z tym problemem do Federacji konsumenta.

NA Facebooku jest grupa pod hasłem reklamacja - tam znajdziesz pomoc. 



#8 Guest_Marta

Guest_Marta
  • Goście

Napisano 15 grudzień 2014 - 21:23

MI pomogli



#9 Guest_Triss.Merigold

Guest_Triss.Merigold
  • Goście

Napisano 07 październik 2015 - 20:11

Witam.

Zareklamowałam torebkę kupioną w sklepie Monnari, w której oderwały się wszelkie możliwe uchwyty/rączki.Torebkę kupiłam w maju 2015 r., noszona była sporadycznie, do reklamacji oddana we wrześniu 2015 r. Reklamacja przyjęta pozytywnie. Ale.. Jedyną możliwość, jaką dał mi sklep Monnari było ZMUSZENIE mnie do ponownych zakupów w sklepie Monnari  w tej kwocie, w której zakupiłam torebkę. Niby pokwitowałam odbiór gotówki, mam taki dokument, ale jednocześnie pani ze sklepu poinformowała mnie, ze mam chyba miesiąc czasu na zakupienie ponownie czegoś w sklepie Monnari, mieszcząc się w kwocie wydanej na torebkę. Pytałam się, czy nie mogę otrzymać gotówki, pani odpowiedziała, że nie, Monnari w ramach reklamacji nie oddaje gotówki, tylko oferuje kupno nowej rzeczy w swym sklepie.

Czy jest to zgodne z przepisami?

Czy ja się "czepiam" i szukam "dziury w całym"?

Liczę na szybką odpowiedź

Triss.Merigold

 



#10 Guest_Aenchen

Guest_Aenchen
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2016 - 22:46

Dokonałam  zakupu w sklepie internetowym monnari dwukrotnie. Za pierwszym razem pieniądze za zwrócony towar oddali mi po miesiącu po wielkiej awanturze telefonicznej, gdyż zwykłe interwencje nie skutkowały. Za drugim razem oddałam sukienkę, za dużą. Na zwrot pieniędzy czekam już 6 tydzień. Jutro zadzwonię i być może zawiadomię odpowiednie instytucje. Firma dziad wyłudzająca pieniądze. Nie polecam nikomu tego sklepu.



#11 Guest_Jadwiga

Guest_Jadwiga
  • Goście

Napisano 05 luty 2017 - 12:05

Miałam podobny przypadek, nie uwzględniono reklamacji. Beznadziejny sklep, raz się dałam nabrać, więcej już nie. 



#12 Guest_niezadowolony klient

Guest_niezadowolony klient
  • Goście

Napisano 23 luty 2017 - 22:33

Sklepy Monnari radzę omijać z daleka .Reklamowałam kurtkę po dwóch miesiącach od zakupu , no i reklamację dwukrotnie odrzucili . Firma jest nastawiona tylko na szybką sprzedaż ,a nie na zadowolenie klienta .Był , to mój ostatni zakup czegokolwiek z tej firmy 



#13 Guest_Kasia

Guest_Kasia
  • Goście

Napisano 10 marzec 2017 - 14:50

Zgadzam się najgorsza firma a niby dla kobiet z klasa, czysta żenada!



#14 Guest_alicja

Guest_alicja
  • Goście

Napisano 26 maj 2017 - 21:16

MI pomogli

masz racje omijajcie te sklepy szrokim łukiem ten sam przypadek z torebką



#15 Guest_Znający realia

Guest_Znający realia
  • Goście

Napisano 22 lipiec 2017 - 11:13

Pracuje w innej firmie, ale z doswiadczenia wiem, że dużo ludzi próbuje wyłudzić pieniądze reklamujące rzecz po wyjściu, imprezie, świętach, bo prezent był nieudany, bo ktoś znosił ciuch, nie dbał o coś, ale chce odzyskać kasę, bo na nowy sezon przydałoby się coś nowszego już. Ludzie, sami jesteście sobie winni, a tracą na tym uczciwi klienci.

#16 Guest_Magda

Guest_Magda
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2017 - 14:31

Reklamacja

#17 Guest_AA

Guest_AA
  • Goście

Napisano 29 wrzesień 2017 - 06:27

mam pytanie co z reklamacja torebki w Monnari?

 



#18 Guest_Paulina

Guest_Paulina
  • Goście

Napisano 24 październik 2017 - 12:34

Witam, proszę  o poradę - zakupiłam 'torebkę w salonie Monnari stacjonarnym. Torebka okazała się być wadliwa - podczas pierwszego wyjścia pasek puścił na szwie. Zaznaczyłam, że interesuje mnie naprawa tej torebki albo też wymiana na taki sam model. Dostałam telefonicznie informację, że reklamacja została uwzględniona (żadnej informacji na piśmie) i wskazano mi, że nie naprawią mojej torebki, a takiej samej nie mogę otrzymać, gdyż nie posiadają już jej w swoim asortymencie nawet na magazynie. Zaproponowano mi, abym wybrała coś w sklepie w kwocie nie mniejszej niż wartość torebki. Odmówiłam, gdyż nie interesowała mnie taka opcja, gdyż nie było nic ciekawego. W związku z powyższym zażądałam zwrotu pieniędzy. Pani poinformowała mnie, że muszę napisać odwołanie do głównej siedziby, gdyż nie mogą zwrócić mi pieniędzy. Paranoja. Tłumaczyłam Pani, że nie mogą mnie przymusić do wybrania innego produktu skoro zwracam z uwagi na wadliwość produktu. Poza tym przytoczyłam treść art. 560 par. 1 kodeksu cywilnego o prawach konsumenta i obowiązku zwrotu kosztów za towar wadliwy. Jednak nic nie podziałało. W tej chwili pani powiedziała, żebym napisała odwołanie.... Proszę o pomoc co zrobić dalej, czy też na co konkretnie powołać się w odwołaniu.  



#19 Guest_martyna

Guest_martyna
  • Goście

Napisano 26 październik 2017 - 14:39

radziłabym napisać to odwołanie. Skoro sami powiedzieli przez tel, że uznana reklamacja... 



#20 Guest_Joanna

Guest_Joanna
  • Goście

Napisano 26 listopad 2017 - 17:15

Miesiac temu kupilam plaszcz w Monnari. Welna z niewielka domieszka poliestru. Juz po drugim zalozeniu material na rekawach i na klatce piersiowej byl zmechacony. Kupujac wiedzialam,ze metka mowi o niewielkim zmechaceniu jako zjawisku normalnym przy tym materiale. Nie sadzilam jednak,ze nastapi to od razu i w takim stopniu. Obecnie po kilku kolejnych dniach noszenia wstyd mi juz zakladac plaszcz. Reczne czyszczenie niewiele pomaga. Zreszta trzeba byloby wyczyscic calosc.Reklamacja na pewno nie zostanie uznana,jak powiedziala malo uprzejma pani w sklepie,bo przeciez producent ostrzega. Z tym nie dyskutuje. Co do jakosci tych szmat jednak tez nie mam juz zludzen. Dodam tylko,ze dotad nosilam kurtki i plaszcze innych producentow o podobnym skladzie materialu. Ten problem najczesciej wcale sie nie pojawial, albo bardzo rzadko, miejscowo, w niewielkim stopniu i po dlugim uzytkowaniu. Bardzo drogi zakup jak na plaszcz jednorazowy...



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Najnowsze tematy