Skocz do zawartości


nielegalne prace lic. i mgr


18 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_-praw-zuza1

Guest_-praw-zuza1
  • Goście

Napisano 20 luty 2010 - 14:24

Proszę o wskazówki, gdzie mogę zglosić nielegalne pisanie prac licencjackich i magisterskich w zamian za korzyści finansowe.Eentualnie proszę o podstawę prawną.

#2 Guest_-praw-gruby

Guest_-praw-gruby
  • Goście

Napisano 20 luty 2010 - 22:40

samo pisanie prac nie jest nielegalne

#3 Guest_-praw-lolek_128

Guest_-praw-lolek_128
  • Goście

Napisano 21 luty 2010 - 23:45

CYTAT(zuza1 @ 20.02.2010, 13:24) Proszę o wskazówki, gdzie mogę zglosić nielegalne pisanie prac licencjackich i magisterskich w zamian za korzyści finansowe.Eentualnie proszę o podstawę prawną.

pr. aut.
Art. 115 Kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3"

k.k.
art. 272 Kto wyłudza poświadczenie nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.


http://e-prawnik.pl/...dyplomowej.html

#4 Guest_-praw-maciaszczyk

Guest_-praw-maciaszczyk
  • Goście

Napisano 22 luty 2010 - 10:01

Lolku, te czyny nijak nie dadzą się przypisać osobie, która pisze prace. Bo, jak pisał Gruby, to nie jest nielegalne. Z pewnością nie jest etyczne, ale prawo tego nie zabrania.

Karać można osobę, która taką pracę przedstawi jako własną.

No, chyba żeby próbować ścigać osobę piszącą za pomocnictwo, ale trzeba by wykazać istniejący od początku zamiar - a to może być bardzo trudne.

#5 Guest_-praw-lolek_128

Guest_-praw-lolek_128
  • Goście

Napisano 22 luty 2010 - 13:02

CYTAT(maciaszczyk @ 22.02.2010, 9:01) Lolku, te czyny nijak nie dadzą się przypisać osobie, która pisze prace. Bo, jak pisał Gruby, to nie jest nielegalne. Z pewnością nie jest etyczne, ale prawo tego nie zabrania.

Karać można osobę, która taką pracę przedstawi jako własną.

No, chyba żeby próbować ścigać osobę piszącą za pomocnictwo, ale trzeba by wykazać istniejący od początku zamiar - a to może być bardzo trudne.
Ocywiście że chyba.
Powyżej przeczysz sobie w jednym jednym poście.
Świadome celu pisanie pracy na zamówienie osoby, która przedstawi je jako własną jest przestępstwem.
Jest problem dowodowy ale to nie znaczy, że takie pisanie jest prawnie obojętne.
Doświadczenie życiowe chyba jest dość jednolite.
To nie jest tzw. "pisanie do szuflady".

#6 Guest_-praw-gruby

Guest_-praw-gruby
  • Goście

Napisano 22 luty 2010 - 20:12

Lolek spytaj tego geniusza co udzielał odpowiedzi ile postępowań przygotowawczych przeprowadził i ile skończyło sie a.o.
<BR>272 kk<BR>z reklamy takiej usługi musiałoby jasno wynikac, że tworzę na zamówienie pracę magisterską celem dalszego użycia na egzaminie plus konkretna praca a wtedy można by się pokusić o współsprawstwo. Jest jeden problem nie ma takich ogłoszeń. A tak praca staje sie tylko opracowaniem naukowym, które żaden przepis prawa nie zakazuje sporzadzać na zlecenie i reklamowac otwarcie chociażby w internecie
<BR>115 dla faktycznego autora wogóle nie ma znaczenia;
<BR>pomijam odpowiedzialność kupującego bo nie takie było pytanie

#7 Guest_-praw-dominos

Guest_-praw-dominos
  • Goście

Napisano 24 luty 2010 - 18:57

CYTAT(zuza1 @ 20.02.2010, 13:24) Proszę o wskazówki, gdzie mogę zglosić nielegalne pisanie prac licencjackich i magisterskich w zamian za korzyści finansowe.Eentualnie proszę o podstawę prawną.

Zgłosić ustnie lub pisemnie do prokuratury rejonowej lub policji.

#8 Guest_-praw-zuza1

Guest_-praw-zuza1
  • Goście

Napisano 25 luty 2010 - 13:59

CYTAT(Dominos @ 24.02.2010, 17:57) Zgłosić ustnie lub pisemnie do prokuratury rejonowej lub policji.
Widzę,że wywiązała się z tego niezła dyskusja chodziło mi tylko o to czy to przestępstwo znam osobiście tę osobę która pisze prace na zamówienie za pieniądze a także znam osoby które te prace przedstawiły jako swoje i je obroniły na uczelniach mam także dowód w formie pisemnej meilowej gdzie ta osoba przyznaje się do tego,że w ten sposób dorabia do pensji.Byłam też swiadkiem awantury kiedy to niezadowolony klijent krzyczał do tej osoby ,że płaci i wymaga i że praca ma być napisana na czas ,chodziło o konkretny termin.Ewentualnie prosilam o podstawę prawną.

#9 Guest_-praw-gruby

Guest_-praw-gruby
  • Goście

Napisano 25 luty 2010 - 14:05

składając zawiadomienie nie musisz podawać podstaw prawnych, kwalifikuje prokurator

#10 Guest_xyz

Guest_xyz
  • Goście

Napisano 11 październik 2011 - 17:27

Do: zuza
A co was interesuje jak ktoś dorabia do pensji? Szkoda wam?
Weście się lepiej do jakiejś roboty a nie siedzicie przed monitorami komputerów i marnujecie czas ...
Widocznie niektórzy tak zarabiają na chleb, bo w tym poronionym państwie nie można znaleźć pracy posiadając wykształcenie i kwalifikacje.

#11 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 29 listopad 2011 - 16:57

popieram xyz.. jak wam szkoda to sami weźcie i piszcie :)

#12 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 09 styczeń 2012 - 16:15

popieram. Dajcie spokój. Jak ktoś ma pieniądze to pewnie nie ma czasu bo spędza go na ich wydawaniu a nie pisaniu własnej pracy!

#13 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 09 styczeń 2012 - 23:12

samo pisanie prac nie jest nielegalne


Słusznie- samo pisanie pracy nie jest nielegalne, ale już pisanie jej za pieniądze jest przestępstwem pomocnictwa do przywłaszczenia sobie autorstwa do utworu, którego nie można zbyć jak również do wyłudzenia poświadczenia nieprawdy. Co prawda przestępstwo pomocnictwa można popełnić wyłącznie umyślnie z zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym. Wobec tego nie sposób się bronić tym, że piszemy za darmo "do szuflady". Nikt o zdrowych zmysłach nie płaci tysiącami złotych za sam wzór, przykładową pracę w postaci "książki z biblioteki", a już tym bardziej, nie płaci za taką pracę ubogi student. Wobec tego zarówno piszący jak i zlecający pisanie pracy wybitnie zdają sobie sprawę z tego, że chodzi o pracę do przedstawienia do obrony. Organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Wobec tego żaden sąd nie uwierzy, że pisze ktoś pracę "do szuflady" i że ktoś takie prace kupuje aby schować do szuflady czy też przeczytać sobie ją jako przykład. Natomiast problem dowodowy może wynikać jedynie z tego, że są dwie osoby, zamawiający pracę (dzieło) i piszący pracę. Zarówno jednemu jak i drugiemu nie jest na rękę przyznać się do czynu, a nie ma innych świadków. Co prawda jeśli już to można służyć pomocą przy pisaniu pracy (chociaż do tego jest promotor). Ostatnio na jedynym z portali ogłoszeniowych zobaczył takie zdjęcie i poinformowałem mailowo o tym, że w części jego ogłoszenia jest nielegalne i może powodować odpowiedzialność karną. Osoba ta od razu usunęła ogłoszenia i poinformowała mnie, że pozna mnie oficjalnie gdyż widzi tutaj problem z pomówieniem i bardzo dobrze zna prawa. Ja jej odpisałem, że jakby był dobrym prawnikiem to wiedziałby, że nie można pomówić kogoś w prywatnych wiadomościach przed samym sobą, a musi wiadomości te muszą dotrzeć do osoby trzeciej. Ponadto są pozaustawowy kontratypy w postaci zawiadomienia o przestępstwie (lub jego podejrzeniu) wobec tego taka czynność nie może powodować jakiejkolwiek odpowiedzialności karnoprawnej i cywilnoprawnej. Wobec tego opisał mi, że ma dzieci i żonę i musi sobie dorobić. Wobec tego takie zachowania należy "tępić", a brak reakcji powoduje przyzwolenia na takie działania. W kraju jeszcze nie ma odpowiedniego szacunku do prawa własności intelektualnej. Jednak jest już wiele spółek gdzie z najwyższą starannością traktuje się wszelkie zagadnienia prawne w tym ochronę prawno- autorską. W mojej ocenie pisanie pracy dyplomowej, magisterskiej trzeba dodać za pieniądze jest działaniem za zamiarem bezpośrednim, gdyż sprawca chce popełnić czyn zabroniony, godzi się na przywłaszczenie autorstwa i wyłudzenie poświadczenia nieprawdy.
Zgodnie z art. 9 § 1 k.k. czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. W ostateczności jest to działanie za zamiarem ewentualnym, gdyż nie sposób przyjąć że nie przewidywał przywłaszczenia sobie autorstwa. Natomiast spisanie umowy cywilnoprawnej np. że to tylko przykładowa pracy w mojej ocenie powoduje nieważność oświadczenia woli, umowy z mocy prawa.

#14 Guest_OMC Magister

Guest_OMC Magister
  • Goście

Napisano 27 wrzesień 2012 - 15:01

A czy ktoś mi wytłumaczy, jakim cudem może istnieć legalnie firma (identyfikujaca się NIP-em i REGON-em ) świadcząca takie usługi?!? Bo czegoś tu nie rozumiem... (podkreślam, że nie chodzi to o "pomoc" w pisaniu prac ani o korektę, ale wyrażone wprost i bezpośrednio zlecenie komuś napisania całej pracy)

A czy mi przeszkadza, że XYZ dorabia sobie do pensji w ten sposób? Owszem przeszkadza, przeszkadza najmocniej! Bo ja ślęczę nad swoją pracą od miesiąca, a więc na swój przyszły tytuł magistra pracuję sama! Dyplom osoby, która obroniła pracę napisaną przez inną osobę, uważam za warty dokładnie tyle, ile kupiony na bazarku. Szkoda że nie wie o tym przyszły pracodawca... I dlaczego to ja mam być później bezrobotna?

#15 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 27 wrzesień 2012 - 21:06

OMC Magister
Problem chyba nie w tym, kto napisał tę pracę, ale w tym, w jaki sposób student tę pracę obronił. Kto zasiada w komisji uczelnianej, że nie potrafi stwierdzić czy student sam pisał, czy też ktoś to zrobił za niego? A może ci z komisji też kiedyś korzystali z usługi podobnej firmy?

#16 Guest_OMC Magister

Guest_OMC Magister
  • Goście

Napisano 28 wrzesień 2012 - 16:00

Tak, to prawda, ale mnie w tym momencie bulwersuje co innego, mianowicie że w państwie, w którym istnieje teoretycznie jakieś prawo, taka firma może legalnie funkcjonować. Moim zdaniem coś takiego to pokazywanie "f*ck you" nam wszystkim: począwszy od studentów, przez wykładowców, a na pracodawcach skończywszy. Nie mówiąc już o wszystkich obywatelach i tych, którzy prawo ustanawiają.

#17 Guest_kol

Guest_kol
  • Goście

Napisano 06 listopad 2012 - 22:58

Jesli pisze prace za kasę, to prowadzi działalność gospodarczą. Taką sprawę można (a nawet powinno się) zgłosić do urzędu skarbowego lub ZUS. Oni chętnie go pogonią po sądach za niezarejestrowaną działalność, no i niezapłacone podatki.

#18 dobramama5

dobramama5

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 04 październik 2017 - 15:04

O osobach, które się tym zajmują można poczytać na forum o pisaniu prac: http://forum.pisanie.eu



#19 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 18 styczeń 2018 - 15:01

Cześć. jak szukacie firmy, która się legalnie zajmuje pisaniem prac magisterskich to polecam www. edu-kreacja.pl :)



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Najnowsze tematy