Skocz do zawartości


możliwość odwołania sie od regresu(?)


23 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_-praw-asiafcf

Guest_-praw-asiafcf
  • Goście

Napisano 16 maj 2008 - 15:37

Zgadzam się w 100%- nie można aboslutnie mówić w tym przypadku o absurdzie- zginął człowiek, a dwie inne zostały poszkodowane. Na dodatek był Pan pod wpływem alkoholu. Gdzie ma tu być absurd?

#2 Guest_-praw-gruby

Guest_-praw-gruby
  • Goście

Napisano 17 maj 2008 - 03:07

Art. 43. Zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:

1) wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;

2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;

3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;

4) zbiegł z miejsca zdarzenia
DO KOGO MASZ PRETENSJE ,ZGINĄŁ CZŁOWIEK A TY MÓWISZ O ABSURDZIE :zlosc

#3 Guest_-praw-asiafcf

Guest_-praw-asiafcf
  • Goście

Napisano 17 maj 2008 - 02:25

dziękuje za odpowiedź,zapewne dostosuje sie do wskazówek choć nierealnym wydaje się dla mnie umożenie części dlugu a byłoby to jedyną pozytywną perspektywą. Chciałabym poznać bliżej procedury PZU które pozwalają na to by nie informując klienta o przebiegu sprawy rządać potem od niego 13 tys???? nie wiem co mam zrobić??skąd wziąść 13 tys?? przecież to absurd,że oni rządają takiej kwoty ode mnie-mam dopiero 20lat!!!!! czy istnieje jakaś możliwość obniżenia kosztów "tej sprawy"??

#4 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 16 maj 2008 - 22:07

Co do zasady nie ma odwołania co do regresu-ale jak najbardziej można poprosić pisemnie o rozłożenie kwoty na raty czy częściowe umorzenie. Inaczej sprawa w sądzie i w przypadku przegranej dojdą koszty sądowe.

#5 Guest_-praw-asiafcf

Guest_-praw-asiafcf
  • Goście

Napisano 16 maj 2008 - 15:37

Witam.Półtora roku temu miałam wypadek samochodowy ze skutkiem śmiertelnym -zginął mój kolega,dwie inne osoby również były poszkodowane. Wszyscy to pasażerowie mojego auta.Badania krwi wykazały u mnie dawke alkoholu która zakwalifikowała ten incydent do wykroczeń drogowych,a więc nie był on potraktowany jako przestępstwo. Wyrok jaki otrzymałam to 3 lata w zawieszeniu i pozbawienie mnie prawa jazdy na 2 lata. PZU wypłaciło rodzicom zmarłego kolegi 14 tys zł odszkodowania,innym pokrzywdzonym osobom koleino 11 tys i 13 tys(osobie która nie ma trwałego uszczerbku na zdrowiu i której leczenie przebiegało bardzo krótko,napewno o wiele krócej od drugiej osoby poszkodowanej co uważam za niesłuszne). Posiadałam ubezpieczenie OC natomiast nie miałam NW. PZU przysłało mi regres w którym domaga sie teraz 13 tys odszkodowania(z powództwa tej osoby poszkodowanej która otrzymała w/w 13 tys) pozostałe odszkodowania najwyrazniej pokryła pula obowiązująca w moim ubezpieczeniu OC. Nie było mi nic wiadomo o przebiegu tej sprawy,PZU przysłało od razu regres w którym wyznaczyło 2 tygodnie na spłate długu co jest dla mnie awykonalne(jestem osobą młodą,uczącą sie,pracuje niecałe pól roku-za najniższą srednią krajową). Ponadto nie wiem czy ma to znaczenie ale osoba ta nie była nigdzie ubezpieczona ani nawet zarejestrowana jako bezrobotna,podczas wypadku nie miała zapietych pasów,odszkodowanie to wydaje mi się zawyżone z racji,że rodzicom zmarłego przyznano 14 tys,a osobie mniej poszkodowanej-niż druga poszkodowana ofiara mojej nieumyślności-13tys. Tak czy inaczej PZU odszkodowanie juz wypłaciło,czy mam w takiej sytuacji jakiekolwiek szanse na odwołanie się od tego regresu??czy warto np skierować sprawe do sądu czy może raczej liczyć na przychylność PZU i poprosić o rozłożenie kwoty na raty bądź umożenie części długu-jeżeli to możliwe??myślałam,że w takiej sytuacji wzrastaja tylko składki.Czy można odwołać sie od tego regresu??będe wdzięczna za każdą pomocną porade..

#6 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 24 maj 2008 - 17:07

Tak- jest to możliwe.

#7 Guest_-praw-asiafcf

Guest_-praw-asiafcf
  • Goście

Napisano 23 maj 2008 - 13:10

Chciałabym jeszcze wiedzieć czy mozliwe aby PZU wystąpiło do sądu jeżeli nie będe w stanie zapłacić całości kwoty z góry,a jedynie poprzez minimalne raty. Chciałabym ustrzec sie sytacji gdzie sąd mógłby dać mi koleiny wyrok w zawieszeniu

#8 Guest_-praw-asiafcf

Guest_-praw-asiafcf
  • Goście

Napisano 23 maj 2008 - 12:38

dziękuje za porady. zapewne własnie taki wniosek wystosuje do PZU i nie pozostaje mi nic innego jak liczyć na przychylność ubezpieczyciela.

#9 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 20 maj 2008 - 19:06

Jak Pani rzeczywiście nie będzie dysponowała taką kwotą to Panina tą chwilę nie zapłaci w całości ani nie ściągnie komornik- bo nie będzie miał z czego. Prawo swoją drogą, a życie swoją- ma prawo ubezpieczyciel wystąpić z regresem. Można zawnioskować o rozłożenie tej kwoty na raty- w tej sytuacji może się zgodzić.

#10 Guest_-praw-asiafcf

Guest_-praw-asiafcf
  • Goście

Napisano 20 maj 2008 - 13:52

Chciałam sprostować,nie pisałam o absurdzie jako ze nie poczuwam się do winny. Moge Pana zapewnić,ze takie wydarzenie pozostawia niezatarty ślad na psychice,umiem przyznać sie do winy i poczucie nieumyslnego-aczkolwiek jednoznacznego-przyczynienia,czy moze nawet spowodowania śmierci drugiej osoby wciąż mi towarzyszy. Absurdem jest dla mnie jedynie to jak osoba w wieku 20 lat,studiująca i utrzymujaca się z własnych srodków finansowych-którymi w tym przypadku jest moja pensja w wysokości najniższej średniej krajowej ma zapłacic PZU w dwa tyg 13 tys zł!!!! Co do tego,że zginął człowiek uważam,iż takiej straty nie można wycenić na żadną kwote..

#11 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 23 kwiecień 2009 - 18:49

Można wnioskować do ubezpieczyciela o rozłożenie na raty czy umorzenie- to tylko jego dobra wola.

#12 Guest_-praw-bartosz25

Guest_-praw-bartosz25
  • Goście

Napisano 23 kwiecień 2009 - 16:20

Witam,prowadzilem pod wplywem alkoholu i rozbilem inny samochód.PZU wycenilo koszty rozbitego samochodu na 6 tys. zl.Mam pytanie czy istnieje szansa na częściowe umorzenie kwoty? Dodam że splacam 2 kredyty i płacę za studia zaoczne,a także właściciel samochodu(mój ojciec) który prowadzilem miał wszystkie możliwe zniżki z OC między innymi za bezwypadkowość i płacil regularnie skladki przez okolo 30 lat.Czy PZu wezmie to wszysko pod uwage? Czy jest szansa na częsciowe umorzenie? Proszę o pomoc

#13 Guest_mirQ

Guest_mirQ
  • Goście

Napisano 07 październik 2010 - 12:08

Witam!!
Mam takie pytanie moj kolega prowadzil auto pod wplywem alkoholu doprowadzil do wypadku w ktorym zostal uszkodzony drugi pojazd "Warta" regresuje go ba nawet nalicza juz mu odsetki tyle ze on dostal wyrok pozbawienia wolnosci na 5 lat i teraz odsiaduje wyrok w wiezieniu wiec nie ma mozliwosci w chwili obecnej splacic zadluzenia wobec warty czy istnieje mozliwosc zawieszenia splaty takiego regresu do momentu az wyjdzie on z wiezienia ??

#14 Guest_aksedo

Guest_aksedo
  • Goście

Napisano 11 październik 2010 - 13:46

do mirQ:
To już powinny regulować wzajemne ustalenia sprawca - TU. Warta może nie chcieć czekać w obawie przed przedawnieniem roszczenia (3 lata od wypłaty środków).


do asiafcf:

zrobiłeś błąd musisz za niego zapłacić. To że studiujesz nie ma nic do rzeczy, co więcej jako osoba wykształcona powinieneś zdawać sobie sprawę, że twoje zachowanie może doprowadzić do tragedii. Podjąłeś świadomą decyzję i musiałeś liczyć się z konsekwencjami.

Z doświadczenia wiem, że kwoty jakie TU wypłaciło rodzicom zmarłego są raczej małe (ale pewnie było przyczynienie ze względu na alkohol), nie wykluczone że w przyszłości będą się jeszcze o coś starać i sprawa nie jest zamknięta.

#15 Guest_mirQ

Guest_mirQ
  • Goście

Napisano 14 październik 2010 - 23:02

panstwo posiadaja jakis wzor tagiego pisma co by moglo cos wkurac w Warcie prosil bym o link lub jakos mnie nakierowac jak to napisac za kolege bo mu poprostu jest ciezko to ogarnac za krat ( czyli jak warta nie sciagnie od niego do 3 lat to jest rowno znaczne z przedawnieniem ??) z gory dziekuje

#16 Guest_art

Guest_art
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2014 - 15:55

Zdarzenie miało miejsce w Białymstoku. Wysiadając z taksówki jako pasażer samochód os. uderzył w drzwi taksówki. Przyjechała Policjantka na początku nie wiedziała co z tym zrobić . Po dłuższym czasie stwierdziła że winnę ponosi pasażer chcąc wypisać mi mandat z Art. 45 ust 1 pkt. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym stanowi: Zabrania się otwierania drzwi pojazdu, pozostawiania otwartych drzwi, lub wysiadania bez upewnienia się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia. Ja oczywiście odmówiłem i pojechałem na komisariat złożyć zeznania.

Po czasie zostałem ukarany sądownie mandatem, ale nie odwołałem się . Ponieważ mieszkam w Warszawie a sprawa była by w Białymstoku . Myślałem że opłacę mandat i po sprawie , lecz tak się nie stało
Teraz przyszedł mi regres od ubezp. na kwotę 7000 zł

odpowiedzi proszę na maila

t.artur@poczta.onet.pl

#17 Guest_www.twojeporady.pl

Guest_www.twojeporady.pl
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2014 - 17:51

ale to na razie etap przedsądowy, więc mozna dobrym pismem wybić ubezpieczycielowi takie pomysły,


pomoc radcy prawnego znajdziesz na :


www.twojeporady.pl

#18 Guest_Pablo

Guest_Pablo
  • Goście

Napisano 28 lipiec 2014 - 13:24

Witam.

 

Doprowadziłem do kolizji drogowej pod wpływem alkocholu i jestem świadomy że ubezpieczyciel ma prawo obciążyć mnie zwrotem odszkodowania. Jednak kwota wypłaty odszkodowania przekracza 16tys. zł co w moim mniemaniu nie jest zgodne ze szkodami które wyrządziłem. Pytanie więc brzmi czy mogę odwołać się od spłaty tej kwoty lub prosić o zbadanie szkody przez nieezależnego rzeczoznawce?



#19 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 02 listopad 2016 - 19:55

Witam
Mój partner spowodował wypadek pod wpływem alkoholu na szczęście nic nikomu się nie stało.minimalne szkody takie jak otarcia lakieru a regres zażądał 12 tys złoty. Kwota ta została ewidentnie założona pisaliśmy odwołania wysłaliśmy zdjęcia oraz poprosiliśmy o wykaz za jaką szkodę tyle mamy zapłacić odmówiono nam ponieważ napisano ze nie jesteśmy uprawnieni do wglądu. Proszę o pomoc

#20 Guest_stefan

Guest_stefan
  • Goście

Napisano 10 listopad 2016 - 21:13

W Polsce powstał prawdziwy przemysł prawniczo - ubezpieczeniowy, a wszystko w świetle prawa.Mam znajomego który jest tzw. naganiaczem dla kancelarii "prawnej" on ma z tego spory % kancelaria również (ile zostaje poszkodowanemu znajomego to nie interesuje). Interesują ich tzw przypadki po alkoholu bo te ponoć błyskawicznie i ugodowo są załatwiane z firmami ubezpieczeniowymi z sensownym zyskiem (w sumie zapłaci sprawca w regresie). Wszystko w świetle prawa i "wolnej Amerykanki polskiej". Każdy myśli że jest ubezpieczony w ramach OC a tu?.....du..a, tzw zlodziejsko - prawnicza furtka, wytrych. Każdy może popełnić błąd tak samo jak nikt nie jest omylny. Całe życie się płaci a tu taki zonk. Wnioski proste w Polsce aby przeżyć trzeba się urodzić niezłym cwaniakiem, albo totalnym olewatorem. No chyba że się jest w tzw. rodzinie "prawniczej, ubezpieczeniowej, bankowej, lub politycznej". Zgroza ciekawe ilu ludzi, rodzin doprowadzą do ruiny lub samobójstwa. WYMAGAJĄ WYOBRAŹNI OD SPRAWCÓW A SAMI JEJ NIE MAJĄ !



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych