Skocz do zawartości


wspólny korytarz - problem z wykupem mieszkania komunalnego


8 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_-praw-civix

Guest_-praw-civix
  • Goście

Napisano 27 październik 2008 - 00:24

Witam,
niestety linki nie otwierają rysunków technicznych....., ale to może wina mojego komputera..., co za tym idzie trudno odnieść się do konkretnej sytuacji.
Wydaje się, że jakimś wyjściem może być podjęcie przez wspólnotę mieszkaniową uchwały o uznaniu tego wspólnego korytarza częścią wspólną całej nieruchomości tj uznania jej jako część klatki schodowej. Wówczas Pańskie mieszkanie może uzyskać zaświadczenie o samodzielności lokalu. Wydaje się, że drugim, bardziej karkołomnym i ryzykownym rozwiązaniem może być, wykup całego zespołu mieszkań jako jednego lokalu przez wszystkich najemców w częściach proporcjonalnych do zajmowanej powierzchni mieszkalnej i wtedy ten nieszczęsny korytarz stanowić będzie ich część wspólną....., niestety również z pomieszczeniami sanitarnymi kawalerki.

#2 Guest_-praw-civix

Guest_-praw-civix
  • Goście

Napisano 27 październik 2008 - 00:24

Witam

Chciałbym prosić Państwa o pomoc w sprawie, która coraz bardziej wydaje się beznadziejna i nie ukrywam, ze wiąże duże nadzieje, korzystając z tego forum.

Mianowicie chodzi o wykup mieszkania komunalnego w bloku.

Od kilku lat wraz z rodziną staramy się bezskutecznie wykupić mieszkanie komunalne na własność. Problem tkwi w tym, że mieszkanie to jest połączone korytarzem z dwoma innymi mieszkaniami. Korytarz łączy mieszkania z klatką schodową.

Mieszkania w rzeczywistości są niezależne – każde posiada odrębne wejście(ze wspólnego korytarza), łazienkę kuchnię, itp. Jedynie jedno z mieszkań to kawalerka, która toaletę i kuchnię ma z osobnym wejściem na korytarzu.

Ten właśnie nieszczęsny korytarz – jest przeszkodą w wykupie mieszkania.

Składałem podania o wykup – jednak, odpowiedź brzmiała w następujący sposób:

„…lokal nie może być przedmiotem sprzedaży i nie może być uznany za samodzielny z uwagi na korzystanie z pomieszczenia wspólnego, tj. przedpokoju przez trzech najemców.
Wynika to z zaświadczenia nr. WM-II-71414/12/70/2001/RC-S-367/01/SH z dnia 27.02.2001 wydanego z Wydziału Mieszkalnictwa”

Poniżej zamieszczam link do szkicu niniejszego korytarza wraz z rozłożeniem mieszkań.

szkic1

szkic2

szkic3



Czy jest jakaś możliwość obejścia tak absurdalnego prawa. Czy jedyna możliwość to – bo takie sugestie słyszałem – dobudowanie oddzielnego wejścia. Teoretycznie byłaby taka możliwość bo jak widać na zdjęciu moje okno z korytarza(w moim mieszkaniu) wychodzi na otwartą przestrzeń wewnątrz budynku(blok posiada pustą przestrzeń w swoim centrum) – możnaby dobudować schody ale nie mówiąc o kosztach nawet nie wiem czy taka dobudowa byłaby możliwa to jest blok – potrzebowałbym zapewne całą masę pozwoleń..

Proszę Państwa o pomoc – będę wdzięczny za każdą wskazówkę. Z góry dziękuję

Pozdrawiam
Mirek

#3 Guest_-praw-tadeusz52

Guest_-praw-tadeusz52
  • Goście

Napisano 31 październik 2008 - 20:12

Witam,
1. Sprawa podstawowa: właścicielem nieruchomości jest gmina i tylko z gminą może Pan dokonywać ustaleń w sprawie mieszkania którego jest Pan najemcą.
2. Sprawa wspólnego wykupu jest rozwiązaniem wysoce karkołomnnym. Ja osobiście nie z każdym chciałbym mieć współwłasność jakiegokolwiek majątku :-D Na marginesie, wydaje się, że ci fachowcy to nie do końca mieli rację. Nie wydaje się możliwym, żeby szło tutaj o wpięcie do pionu spalinowego takich urządzeń jak np junkers, kuchnia węglowa itp, bo kominiarze przy corocznych przeglądach narobiliby rabanu. Przypuszczam, że idzie o zwentylowanie tych pomieszczeń w których funkcjonują takie urządzenia. Wentylację taką pewnie dałoby się poprowadzić "na elewcję". Dokonaną przez sąsiadów zmianę trzeba kiedyś i tak zalegalizować.
3. Włączenie tego nieszczęsnego korytarzyka do klatki schodowej będzie wymagało sporo cierpliwości i od gminy bezmiaru dobrej woli. Może jednak być tak, że gminie bardzo zależy na pozbyciu się tego majątku i zrobi wiele. Należy pamiętać, że kupując mieszkanie kupujemy również udział w gruncie i udział w części wpólnej nieruchomości. Gmina przed sprzedażą pierwszego mieszkania w tej nieruchomości musiała dokonać zsumowania powierzchni mieszkań i powierzchni przynależnych do nich (np komórek lokatorskich).
W tym miejscu trafiamy na możliwość wygrania jak w totka :-D Trzeba sprawdzić w wykazie powierzchni, może przypadkiem pominięto ten korytarzyk w wykazie powierzchni i znalazł się automatycznie w niesumowanej czści wspólnej.... wtedy jest po sprawie, czas do notariusza. Wogóle warto przyjżeć się temu zestawieniu, może posiada inne błędy i trzeba je poprawić. wtedy upiecze się tą pieczeń "przy okazji". Jeżeli jednak wszystko jest ok to właśnie otwiera się obszar bezmiaru dobrej woli gminy. Trzeba dokonać korekty zestawienia powierzchni "handlowej" nieruchomości w ten sposób, że ten korytarzyk potraktować jako sięgnik klatki schodowe, czyli włączyć do części wspólnej. Da się nawet zrobić, że dalej bedzie użytkowany przez lokatorów tego zespołu mieszkań i nie trzeba będzie demontować drzwi. Póżniej trzeba podpisać aneksy do dotychczasowych umów sprzedaży mieszkań (również w formie aktu notarialnego) bo pozmieniają się wielkości udziałów.
4. Najprostszym, ale zarazem najkosztowniejszym rozwiązaniem może być dokonanie przeróbek które usamodzielnią Pańskie mieszkanie. Niestety nie da się zaopiniować takiej możliwości na podstawie załączonych szkiców. Jeżeli jest Pan zainteresowany tą drogą to proszę o załączenie rysunków z dokumentacji technicznej budynku: rzutu kondygnacji na której znajduje się Pańskie mieszkanie i na wszelki wypadek przekrojów budynku w obu kierunkach.

#4 Guest_-praw-civix

Guest_-praw-civix
  • Goście

Napisano 31 październik 2008 - 00:04

Czy może Pan mi doradzić w jaki sposób mogę praktycznie zrealizować pierwszą z podanych przez Pana wskazówek tzn. uchwał przez wspólnotę mieszkaniową o uznaniu tego wspólnego korytarza częścią wspólną całej nieruchomości. Szczerze mówiąc to nie bardzo orientuję się, gdzie powinienem z tym iść, czy napisać jakieś podanie, jeśli tak to do kogo je zaadresować, czy musze w tym momencie uzyskać zgodę sąsiadów(którzy mają wykupione mieszkania).

Co do drugiego rozwiązania to już go spróbowałem – wspólnie z sąsiadami złożyliśmy podanie o wykup naszych mieszkań na jednym akcie. Jednakże okazało się, ze sąsiedzi dokonali w przeszłości modyfikacji łazienek i kuchni w ich mieszkaniach i nie mają wyprowadzonego połączenia z kominem – i to wg miasta stanowi przeszkodę, żebyśmy mogli wykupić mieszkania. Dopiero po wykonaniu projektu i wykonanych modyfikacjach możemy kontynuować próbę wykupu. Akurat do mojego mieszkania nie ma żadnych zastrzeżeń.

Niby wszystko brzmi prosto – wykonać i wykupić - ale tak nie jest. Przyjechali fachowcy z dwóch firm i stwierdzili, że wyprowadzenie z mieszkania sąsiadki do komina powinno iść przez mieszkanie powyżej(żeby było zgodnie z prawem budowlanym) a sąsiad wyżej nie zgadza się na przepuszczenie rury przez jego mieszkanie. Także klapa.

Natomiast drugi sąsiad woli piwko wypić zamiast pomyśleć jak wykupić mieszkanie.

Także wykupując na jeden akt potrzebne jest zaangażowanie nas wszystkich – a tego brakuje u moich sąsiadów.

Dlatego też wolałbym znaleźć rozwiązanie na wykup tj np. uchwała o której Pan napisał, gdyż wówczas mógłbym działać niezależnie od nich, ewentualnie każde inne rozwiązanie byle doprowadziło do celu.

Jeśli ktoś może napisać cos więcej na pierwsze rozwiązanie lub podsunąć jakiś pomysł to będę wdzięczny...


Pozdrawiam

Mirek

#5 Guest_-praw-civix

Guest_-praw-civix
  • Goście

Napisano 30 październik 2008 - 23:34

Poniżej raz jeszcze zamieszczam szkice, które wcześniej nie otwierały się..


szkic 1

szkic 2

szkic 3

#6 Guest_-praw-civix

Guest_-praw-civix
  • Goście

Napisano 30 październik 2008 - 11:44

Witam

Dziękuję Panie Tadeuszu za podane wskazówki - już powoli zacząłem myśleć że to kolejne "martwe forum"..

Muszę przeprosić za błędnie umieszczone szkice - rzeczywiście nie otwierają się.

Po powrocie z pracy postaram się wieczorem naprawić ten błąd i umieścić poprawnie szkice.

Wówczas miałbym kilka pytań odnośnie tego co Pan napisał - jednakże chciałbym umożliwić poprzez poprawne umieszczenie obrazków lepsze zapoznanie się z położeniem tego "nieszczęsnego wspólnego korytarza" - być może będzie to pomocne w znalezieniu rozwiązania.

Jeszcze raz dziękuję

Pozdrawiam

Mirek

#7 Guest_-praw-civix

Guest_-praw-civix
  • Goście

Napisano 06 listopad 2008 - 11:29

Serdecznie dziękuję za powyższe wskazówki

Pozwolę sobie odezwać się, kiedy skompletuję rysunki. o których Pan napisał.

Pozdrawiam

Mirek

#8 Guest_Jola

Guest_Jola
  • Goście

Napisano 05 listopad 2013 - 23:19

Mam taki sam problem. Mieszkam w starej secesyjnej kamienicy, w ktorej zostaly juz tylko trzy ostatnie mieszkania do wykupienia. Na moim pietrze sa dwa i wlasnie sasiedzi obwiescili, ze wola pic niz kupic razem mieskanie za 5% wartosci ( o zgrozo - a walczylam o to ostatnie cztery lata i wszystko bylo na tak). Wlasnie Urzad Miasta zdecydowal sie na sprzedaz, a moi sasiedzie zmienili zdanie. co robic? To jest jedyne pietro ze wspolnym korytarzem mimo, ze inne pietra maja podobny uklad, ale wszyscy juz sobie wykupili oddzielnie, a jedno mieszkanie juz nawet bylo sprzedane i kupione przez nastepnych lokatorow. NIE MAM SILY do tego wspolnego korytarza, ktory wlasciwie nawet nie ma klucza i nic nie robi oprocz dodatkowej protekcji przeciwko zimnu idacemu z klatki schodowej i ciagle otwartych tam okien.

#9 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 27 listopad 2020 - 16:48

Proszę nie mylić wspólnego korytarza (klatka schodowa) ze wspólnym przedpokojem. Ten przedpokój jest "odcięty " z części wspólnych wspólnoty mieszkaniowej drzwiami - więc należy jako część wspólna mieszkań do którego prowadzi. Wspólnota mieszkaniowa nie ma interesu żeby taki przedpokój zaliczyć do częsci wspólnych (przecież inni mieszkańcy tamtędy nie chodzą. A za części tzw. wspólne płaci się za prąd, malowanie, naprawę podłóg. Nie mówiąc już o tym że każdą zmianę wielkości udziałów trzeba ujawniać w księgach wieczystych każdego mieszkania a to już są duże koszty.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Najnowsze tematy