Skocz do zawartości


Zapomniałem zapłacić za paliwo?


8 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_-praw-radoslavv

Guest_-praw-radoslavv
  • Goście

Napisano 24 listopad 2010 - 16:49

Witam.

Razem ze znajomymi wracając znad morza tankowalismy na stacji Shella. Bylo to w lipcu tego roku, wiec dokladnie calej sytuacji nie pamietam (ja prowadzilem, jako ten trzezwy). Zatrzymalismy sie, byla toaleta, papieros itp. Kolezanki ojciec (bo na niego byl samochod) dostal wlasnie wczoraj wezwanie na komende w celu wyjasnienia okolicznosci niezaplacenia za zatankowane paliwo. Ogolnie przyjmuje do wiadomosci, ze z calego zamieszania mogla miec miejsce taka sytuacja, gdyz nie pamietam samego momentu placenia. Kolega korzystal ze sklepu, kupowal piwa, ale placil tylko za siebie. Ogolnie na stacji bylismy z 10 minut, wiec nie wygladalo to raczej na kradziez, nie wiem ogolnie jak moglo sie to zdarzyc. Jutro jedziemy wyjasnic sprawe.

Chcialem z tego wzgledu zapytac jak to moze wygladac? Oczywiscie przyznam sie do winy, bo nie sadze aby klamali, mam nadzieje, ze jest jakies nagranie, gdzie bedzie widac , ze dluzszy czas tam bylismy i sie nie czailismy w zaden sposob. Paliwa bylo zapewne za ok. 180zl.

Czy jest w ogole szansa na wymiganie sie od jakiejkolwiek kary, grzywny? Mam nadzieje, ze nie bedzie to traktowane jako przestepstwo?

#2 Guest_Sargon

Guest_Sargon
  • Goście

Napisano 24 listopad 2010 - 20:10

Kradzież paliwa za kwotę 180 złotych jest wykroczeniem z art.119 kodeksu wykroczeń.
Można się tłumaczyć, że nie miało się zamiaru dokonania kradzieży, ale się o tym zapomniało. Tylko, kto w to uwierzy?
Wszystko zależy od ustaleń w postepowaniu.

#3 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 24 listopad 2010 - 22:00

Wszystko ogolnie sie psuje, bo kolezanka ze zlosci oglosila, ze jedzie sama jutro na wyjasnienia. Raczej beda sie dopytywac o kierowce, jak sadzicie? Powiedziala, ze moge sobie jechac jak dostane wezwanie, bo w razie czego poda moje dane...

Jak to bedzie wygladalo? Czy moja obecnosc czasami nie zalatwilaby sprawy od razu?

#4 Guest_Sargon

Guest_Sargon
  • Goście

Napisano 24 listopad 2010 - 22:58

Jeżeli poda Pana dane, to należy się spodziewać wezwania na komendę.
Oczywiście Pan sam może się zgłosić na komendę, nie czekając na wezwanie i w tym sensie może Pan załatwić sprawę od razu.

#5 Guest_-praw-radoslavv

Guest_-praw-radoslavv
  • Goście

Napisano 24 listopad 2010 - 23:05

Czyli pisze Pan, ze nie musze czekac na zadne wezwanie?
To moze by troche uwiarygodnilo moje zeznania, moze faktycznie tak zrobie? Tym bardziej nie chcialbym robic problemow ojcu kolezanki (wlasciciel auta) i sprawe jak najszybciej zakoczyc.
Bo chyba tak czy siak beda chcieli sie ze mna skontaktowac tak?

PS z checia chcialbym zobaczyc film z kamer, jesli maja, bo nie moge uwierzyc po prostu w cala te sytuacje...

#6 Guest_Sargon

Guest_Sargon
  • Goście

Napisano 24 listopad 2010 - 23:18

Zabezpieczenie nagrania z kamery w tego typu sytuacjach to standard. Zgłoszenie się na komendę na pewno zostanie pozytywnie postrzeżone.

#7 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 25 listopad 2010 - 00:03

po pierwsze uregulujcie należność a kserokopie dowódu zapłaty dołącz do protokołu
po drugie włascieciel plus kierowca złózcie zeznania i po sprawie

#8 Guest_-praw-radoslavv

Guest_-praw-radoslavv
  • Goście

Napisano 25 listopad 2010 - 20:06

Jednak bylismy razem. Pan wzial od nas tylko zeznania, bo sprawa jest ogolnie w Pcimiu gdzies. Napisal tylko, ze uregulujemy oczywiscie powstala naleznosc i ze byla to przypadkowa sytuacja. Podal moj numer tel. jako kierowcy i tyle. Powiedzial, zeby zaplacic i powiadomic Shella lub najlepiej tamta stacje o tym fakcie i czekac...

Dobrze by bylo, gdyby na tym sie skonczylo to wszystko...

#9 Guest_Pinkman

Guest_Pinkman
  • Goście

Napisano 21 wrzesień 2019 - 14:59

miałem podobną sytuację. w sumie jest tak że za to grozi wykroczenie, ale decyduje o to policja. jeżeli sprawa została uregulowana, to winny może być przesłuchany przez policji w jakości świadka, wtedy nic mu nie grozi. w mojej sytuacji było tak że od policji dowiedziałem się że zapomniałem zapłacić. więc pojechałem na stację żeby zapłacić, od pracowników stacji dostałem zaświadczenie o tym ze "kierowca wrócił i zapłacił i że proszą o wycofanie zgłoszenia" i z tym zgłoszeniem byłem przesłuchany na policji jako świadek wydarzenia. pracownik stacji powiedział że podobne sytuacji zdarzają się kilka razy dziennie.     





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych