Skocz do zawartości


areszt sledczy skazanego a konkubina


18 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_-praw-seszela031

Guest_-praw-seszela031
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2010 - 01:55

nie rozumiem jednej kwesti przegladajac posty..... odnosze sie do widzen wieznia w areszcie sledczym bo nie jestem ani zona ani rodzina wiec oco chodzi z tym ze skazany na jakiejs naradzie czy sesji ma komus zgłosic ze jestem ,, ( nie lubie tego słowa) konkubina? komu ma to złosic? a jesli zgłosi czy jak po 3 miesiacach bo na tyle chwilowo zostaje w areszcie az do sprawy chyba nie bede miała nie przyjemnosci od prokuratury czy policji nie bede ciagana na sprawy? policja bedzie mnie przesłuchiwac? jak ja i tak nie mam pojecia co jest grane jestem jego przyjaciolka ale czasami im mniej sie wie tym dłuzej sie zyje a ja nie pytam. wiem ze najpierw stosowne pismo do prokuratury a co dalej ? ile sie czeka na odpowiedz? nadmieniam ze rodzice go nie odwiedza rodzony brat tez nie wiec ma tylko mnie;( to przykre ale ja zawsze pomagam a on zasłuzył na to zeby miał wsparcie nawet jak zawinił... pomozcie

#2 Guest_-praw-bbebe

Guest_-praw-bbebe
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2010 - 17:52

Z tego co pani pisze, wnioskuję, że chodzi o "tymczasowo aresztowanego" a nie "skazanego". Środek izolacyjny jakim jest tymczasowy areszt jest stosowany m.in.celem zapewnienia prawidłowego toku postępowania karnego.
O widzenie z podejrzanym należy zwrócic się do prokuratury, do której dyspozycji on pozostaje, to prokurator prowadzący sprawę decyduje, czy wyrazi zgodę na widzenie, przeważnie jest udzielane najbliższym członkom rodziny - żonie, dorosłym dzieciom, rodzeństwo i osobom pozostającym we wspólnym gospodarstwie domowym, czyli konkubinie czy też konkubentowi. Jeśli nie jest pani świadkiem w sprawie, to moze prokurator nie będzie miał nic przeciwko odwiedzinom w Areszcie. Wniosek można napisać własnymi słowami, wytłumaczyć kimś się jest dla podejrzanego. Ważne - należy pamiętać o podaniu swojego nr i serii dowodu osobistego, bez tego dokumentu nie wejdzie się też na teren aresztu.

#3 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2010 - 23:41

CYTAT(seszela031 @ 29.04.2010, 0:55) nie rozumiem jednej kwesti przegladajac posty..... odnosze sie do widzen wieznia w areszcie sledczym bo nie jestem ani zona ani rodzina wiec oco chodzi z tym ze skazany na jakiejs naradzie czy sesji ma komus zgłosic ze jestem ,, ( nie lubie tego słowa) konkubina? komu ma to złosic? a jesli zgłosi czy jak po 3 miesiacach bo na tyle chwilowo zostaje w areszcie az do sprawy chyba nie bede miała nie przyjemnosci od prokuratury czy policji nie bede ciagana na sprawy? policja bedzie mnie przesłuchiwac? jak ja i tak nie mam pojecia co jest grane jestem jego przyjaciolka ale czasami im mniej sie wie tym dłuzej sie zyje a ja nie pytam. wiem ze najpierw stosowne pismo do prokuratury a co dalej ? ile sie czeka na odpowiedz? nadmieniam ze rodzice go nie odwiedza rodzony brat tez nie wiec ma tylko mnie;( to przykre ale ja zawsze pomagam a on zasłuzył na to zeby miał wsparcie nawet jak zawinił... pomozcie


Niech Poda na listę osób potencjalnie odwiedzających- ma to podać w ZK wychowawcy.

#4 Guest_-praw-seszela031

Guest_-praw-seszela031
  • Goście

Napisano 01 maj 2010 - 17:01

rozmawiałam z prokuratorem i szczerze mowiac dowiedziałam sie ze nie mam szans na widzenia i zgode oraz ze po miesiacu czasu moge napisac podanie i uzyskam najprawdopodobniej odpowiedz odmowna...... sała ta sytuacja doprowadza mnie do flustracji...
nie jestem swiadkiem w sprawie nie wiem dokładnie o co chodzi wiec dlaczego mi utrudniaja wszystko
dostałam ostatnio podpowiedz od osoby ze jezeli on jest wareszcie sledczym moge napisac list z tym ze list bedzieczytany przez prokuratora i bedzie długo isc i najlepszym wyjsciem jest wysłanie zwykłej kartki i napisanie dla mojego ukochanego zezawsze bede na niego czekała i ze zalezy mi na nim i zekomo kartka szybciej dpjdzie a taki tekst jest zwykłym tekstem czy to prawda? czy piszac list musze podac swoje dane? na kartce napisałabym tylko zwykłe słowa zeby wiedział i podobno to najlepsze wyjscie.... nie wiem co mam robic doradzcie prosze

#5 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 02 maj 2010 - 16:27

Ponawiać sukcesywnie wniosek o widzenie- zwykle w pierwszym etapie śledztwa jest to normalna praktyka prokuratora.

#6 Guest_-praw-seszela031

Guest_-praw-seszela031
  • Goście

Napisano 14 maj 2010 - 23:33

dzis dostałam list od niego zrobiło mi sie lzej na duszy... prosił abym jechała do prokuratury i skoro jestem nazeczona to powinnam dostac widzenie napisał z urzedu przysługuje NO I MAM PROBLEM BO NIE ROZUMIEM CO PRZYSŁUGUJE... mam swiadomosc ze PAN /PANI prokurator moga nie wyrazic zgody na widzenie ale bardzo mi zalezy bo nie wiem co sie dokładnie stało. jak powinnam napisac wniosek o widzenie jako narzeczona? jakimi argumentami go podeprzec? czy moge bezposrednio bedac w prokuraturze złozyc wniosek o widzenie? czy dostane automatyczna odpowiedz? czy jako narzeczona nie majaca swiadomosci co sie stało dlaczego i jak nie bede ciagana na policje w zwiazku ze prosze o widzenie odnosnie sprawy narzeczonego skoro jestem sama w szoku ze nic nie wiedziałam? chce zeby prokurator porozmawiał ze mna zeby zobaczył ze jestem normalna kobieta ktora ma dziecko nie byłam karana nie jestem z jakiejs patologii? bardzo prosze o pomoc poniewaz w poniedziałek jade do prokuratora nawet nie informowałam go o wizycie. mam swiadomosc ze on listy czyta a co smieszne narzeczony pierwszy list napisał ja go jeszcze nie miałam i ja napisałam i zeby było wesoło piszemy prawie to samo moze to prawdziwa miłosc moze zbieg okolicznosci

#7 Guest_-praw-rumcajsnowy

Guest_-praw-rumcajsnowy
  • Goście

Napisano 15 maj 2010 - 11:38

Tymczasowo aresztowany nie odbywa kary a jest izolowany od otoczenia, żeby nie utrudniał postępowania, nie ukrywał się itd. Z tego względu stosuje się wobec niego inne rygory dotyczące min. odwiedzin. I dlatego też zgoda na widzenie wydawana jest wyjątkowo. Jeśli do tej pory prokurator odmawiał, to raczej nie zmieni zdania tylko dlatego, że Pani się z nim spotka. Zwłaszcza jeśli wcześniej zgodę na widzenie dostawały inne osoby, tj. np rodzice.

#8 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 27 wrzesień 2011 - 08:52

Jestem w podobnej sytuacji tyle ze narzeczony jest w areszcie od kilku dni, w prokuraturze dowiedzialam sie ze moge sie starac o zezwolenie na widzenie dopiero po dwoch tygodniach od aresztowania a ja zostalam sama z zdzieckiem bez srodkow do zycia nie mam pojecia czy isc do prokuratora wczesniej i sprobowac postarac sie o to widzenie czy czekac te dwa tygodnie??

#9 Guest_Roland Szymczykiewicz

Guest_Roland Szymczykiewicz
  • Goście

Napisano 30 wrzesień 2011 - 10:07

Witam,

Proszę Pani - próba rozmowy nie zaszkodzi, ale raczej pewnie Prokurator zdania nie zmieni. Próbować jednak zawsze warto..

z poważaniem

R.S

#10 Guest_mloda

Guest_mloda
  • Goście

Napisano 21 listopad 2011 - 19:45

Ile czasu prokuratura ma na odpowiedź.? Otóż wysłałam prośbę o pozwolenie na widzenie z narzeczonym który siedzi w aś i czekam, i czekam.. Jeszcze trochę i minie miesiąc.

#11 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 21 listopad 2011 - 22:46

Nie ma ustawowego terminu. Posiłkowo stosując kpa - 30 dni na załatwienie sprawy.

#12 Guest_kasia

Guest_kasia
  • Goście

Napisano 11 październik 2014 - 12:51

Mam Takie pytanie. Jak moj Facet siedz w ZŚ to jakie dane musi wysłaC do prokuratury zebym dostała widzenie. bo problem jest w tym ze caly czas dostaje odmowe bo podobno facet caly czas podaje zle moje dane i chcialabym sie dowiedziec jakie dane musi podac ??

 



#13 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 12 październik 2014 - 10:23

Mam Takie pytanie. Jak moj Facet siedz w ZŚ to jakie dane musi wysłaC do prokuratury zebym dostała widzenie. bo problem jest w tym ze caly czas dostaje odmowe bo podobno facet caly czas podaje zle moje dane i chcialabym sie dowiedziec jakie dane musi podac ??

Jeśli dostaje odmowę, to z pewnością informują go, jakie dane podaje nieprawidłowe, to już on sam wie najlepiej, co jest nie tak. Nie jest Pani najbliższą rodziną,  więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie dostanie prawa widzenia z zatrzymanym.



#14 Guest_Karolina

Guest_Karolina
  • Goście

Napisano 07 marzec 2015 - 22:31

Cześć mojego zatrzymali w niedziele 01.03. w pt czyli wczoraj byłam na widzeniu. uprosiłam sędziego jest w AŚ. Dziewczyny jest zawsze nadzieje .

Pomomi iż jestem świadkiem w jego sprawie uprosiłam i dostałam. za pierwszym proszeniem powiedziano mi ze nie ,ale nie odpuściłam i prosiłam dalej. wszystko działo się 15 minut!
Jestem juztrochę w lepszej kondycji psychicznej mój też!
Starajcię sie!!
Nie poddawajcie się szybko!!
Walczcie o swoje!!

Pozdrawiam!!

 



#15 Guest_Ewa

Guest_Ewa
  • Goście

Napisano 05 lipiec 2015 - 17:41

Karolina jak uprosilas sedziego w AS ? Mojego faceta zabrali z dnia na dzien nie wiwm za co nie wiem na ile napisalam do sadu o widzenie bo tak mi powiedzieli w AS jego sprawa nie zajmuje sie prokurator nie wiem czy to lepiej dla niego czy gorzej pierwszy raz takie cos mi sie zdarza prosze o podpowiedzi bo chcialabym sie z nim zobaczyc mamy dwoje malych dzieci jestesmy ze soba od prawie 3 lat.

#16 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 07 lipiec 2018 - 11:14

Mojego aresztowali 06.07 za kradzeż powyżej 1000 złotych i posiadanie niewielkiej ilości narkotyków... Jest w aś ma sanicję 3 miesiące... Jestem jego konkubiną ale nie mamy dzieci ... Mam pytanie czy jest możliwość że po tych 3 miesiącach wyjdzie jesli prokurator wyda takie pozwolenie czy nie ma takiej możliwości...

#17 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2018 - 09:56

Mojego aresztowali 06.07 za kradzeż powyżej 1000 złotych i posiadanie niewielkiej ilości narkotyków... Jest w aś ma sanicję 3 miesiące... Jestem jego konkubiną ale nie mamy dzieci ... Mam pytanie czy jest możliwość że po tych 3 miesiącach wyjdzie jesli prokurator wyda takie pozwolenie czy nie ma takiej możliwości...

Zapytaj wróżkę, ona wszystko przewidzi.

#18 Guest_Ola

Guest_Ola
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2020 - 13:25

Mam pytanie moj konkubent jest w A.$ i mam odmowe ma widzemie od prokurator chce dowod ze jestesmy w konkubinacie. Patrner przy zatrzymaniu podal inny adres niz moj. Czy jak teraz uda mi sie go zameldowac mam szanse na widzenie?

#19 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 25 wrzesień 2020 - 11:21

Mam pytanie moj konkubent jest w A.$ i mam odmowe ma widzemie od prokurator chce dowod ze jestesmy w konkubinacie. Patrner przy zatrzymaniu podal inny adres niz moj. Czy jak teraz uda mi sie go zameldowac mam szanse na widzenie?

 


Na forum nie ma wróżek, żeby przewidzieć Twoje szanse. Może być tak, że zameldujesz konkubenta, a zgody na widzenie i tak nie dostaniesz. Chcesz, to ryzykuj.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych