Skocz do zawartości


podrobienie podpisu bez szkody


48 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_-praw-nikorecik

Guest_-praw-nikorecik
  • Goście

Napisano 19 maj 2009 - 18:02

W związku z tym, że za przestępstwo z art. 270 Kodeksu karnego można orzec karę pozbawienia wolności w wymiarze od 6 miesięcy do lat 5, nie ma możliwości warunkowego umorzenia postępowania:

USTAWA
z dnia 6 czerwca 1997 r.
Kodeks karny:

Art. 66. § 1. Sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy nie karanego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa.

§ 2. Warunkowego umorzenia nie stosuje się do sprawcy przestępstwa zagrożonego karą przekraczającą 3 lata pozbawienia wolności.

§ 3. W wypadku gdy pokrzywdzony pojednał się ze sprawcą, sprawca naprawił szkodę lub pokrzywdzony i sprawca uzgodnili sposób naprawienia szkody, warunkowe umorzenie może być zastosowane do sprawcy przestępstwa zagrożonego karą nie przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności.

Nie może mieć zastosowania także par. 3, gdyż nie ma pokrzywdzonego.

#2 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 19 maj 2009 - 20:11

Wyrok z dnia 1 kwietnia 2008 r., Sąd Najwyższy, V KK 26/08


"Przestępstwo z art. 270 k.k., jako skierowane przeciwko wiarygodności dokumentu, który sprawca przerobił i mające na celu zagwarantowanie pewności obrotu prawnego, nie zostało popełnione z pokrzywdzeniem konkretnej osoby fizycznej, nie istnieje zatem możliwość pojednania się z pokrzywdzonym, jak i naprawienia wyrządzonej mu szkody." Wyrok z dnia 1 kwietnia 2008 r., Sąd Najwyższy, V KK 26/08.

#3 Guest_-praw-tom24

Guest_-praw-tom24
  • Goście

Napisano 19 maj 2009 - 18:15

USTAWA
z dnia 6 czerwca 1997 r.
Kodeks karny:

Art. 270. § 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto wypełnia blankiet, opatrzony cudzym podpisem, niezgodnie z wolą podpisanego i na jego szkodę albo takiego dokumentu używa.

§ 3. Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w § 1, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Art. 273. Kto używa dokumentu określonego w art. 271 lub 272, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.



Wyrok SN z 9 września 2002 r., V KKN 29/01, LEX nr 55220; por. też wyrok SN z 8 października 1979 r., I KR 247/79, OSNPG 1980, nr 2, poz. 22
"Obojętne jest to, czy osoba, której podpis podrobiono na dokumencie, wiedziała o tym lub wyraziła na to zgodę, czy też nie. Dokument jest bowiem podrobiony wówczas, gdy nie pochodzi od osoby, w której imieniu został sporządzony. Podpisanie innej osoby jej nazwiskiem na dokumencie mającym znaczenie prawne, nawet za zgodą tej osoby, stanowi przestępstwo"
W przypadku jednak gdy w ten sposób podrobiony dokument ma na celu wyłącznie ochronę interesów osoby wyrażającej zgodę na podpisanie się za nią przez inną osobę, zasadne jest w każdym przypadku rozważenie, czy nie zachodzą okoliczności uzasadniające przyjęcie znikomego stopnia społecznej szkodliwości czynu zabronionego.

nikorecik napisał:
Czy da się uniknąć rozprawy skoro nie ma osoby poszkodowanej?

Przestępstwo z art. 270 i 273 KK jest przestępstwem przeciwko wiarygodności dokumentów. Nie ma znaczenia dla bytu tego przestępstwa czy są poszkodowani czy nie.

nikorecik napisał:
jest szansa, że mama nie zostanie ukarana?

Tak, warto spróbować wnioskować o umorzenie postępowania z uwagi na niską społeczną szkodliwość czynu:

USTAWA
z dnia 6 czerwca 1997 r.
Kodeks postępowania karnego:

Art. 17. § 1. Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy:
1) czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia,
2) czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego albo ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa,
3) społeczna szkodliwość czynu jest znikoma,
4) ustawa stanowi, że sprawca nie podlega karze,
5) oskarżony zmarł,
6) nastąpiło przedawnienie karalności,
7) postępowanie karne co do tego samego czynu tej samej osoby zostało prawomocnie zakończone albo wcześniej wszczęte toczy się,
8) sprawca nie podlega orzecznictwu polskich sądów karnych,
9) brak skargi uprawnionego oskarżyciela,
10) brak wymaganego zezwolenia na ściganie lub wniosku o ściganie pochodzącego od osoby uprawnionej, chyba że ustawa stanowi inaczej,
11) zachodzi inna okoliczność wyłączająca ściganie.
§ 2. Do chwili otrzymania wniosku lub zezwolenia władzy, od których ustawa uzależnia ściganie, organy procesowe dokonują tylko czynności nie cierpiących zwłoki w celu zabezpieczenia śladów i dowodów, a także czynności zmierzających do wyjaśnienia, czy wniosek będzie złożony lub zezwolenie będzie wydane.
§ 3. Niemożność przypisania winy sprawcy czynu nie wyłącza postępowania dotyczącego zastosowania środków zabezpieczających.

nikorecik napisał:
Wolałbym żeby wina spadła na mnie

Nie ma takiej możliwość aby przerzucić na Ciebie odpowiedzialność. Mama wiedziała co robi. Co więcej:

USTAWA
z dnia 6 czerwca 1997 r.
Kodeks karny:

Art. 18 § 2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.
(...)
Art. 19. § 1. Sąd wymierza karę za podżeganie lub pomocnictwo w granicach zagrożenia przewidzianego za sprawstwo.


nikorecik napisał:
Zostało jej postawione oskarżenie o sfałszowanie podpisu

Rozumiem, że został już przesłany Twojej mamie akt oskarżenia?

#4 Guest_-praw-nikorecik

Guest_-praw-nikorecik
  • Goście

Napisano 19 maj 2009 - 18:02

Moi rodzice znaleźli kupca na mój samochód. Nie mogłem sprzedać go osobiście ze względu na pobyt za granicą. Upoważniłem zatem mamę ustnie by go sprzedała. Podpisała się na mowie sprzedaży moim imieniem i nazwiskiem. Niedługo później kupujący założył sprawę sądową firmie która zakładała gaz w tym samochodzie gdyż wykryto jakąś wadę. Podczas tej rozprawy wyszło że to nie ja jestem podpisany na umowie sprzedaży auta. Zatem zapisano w protokole że ta sprawa ma być wyjaśniona. Teraz przyszło mamie zawiadomienie by zgłosić się do sądu. Zostało jej postawione oskarżenie o sfałszowanie podpisu. I teraz mam pytanie. Czy da się uniknąć rozprawy skoro nie ma osoby poszkodowanej? Lub czy jest szansa, że mama nie zostanie ukarana? Wolałbym żeby wina spadła na mnie, gdyż mama pracuje w szkole i nie chciałbym by miała jakąkolwiek karną kartotekę. Czy powinienem napisać jakiś wniosek ?
Dziękuję

#5 Guest_sporty.girl

Guest_sporty.girl
  • Goście

Napisano 10 grudzień 2010 - 17:33

Mam problem - a właściwie nie ja tylko mój facet.. Jakieś 6-7 lat temu jeden z banków organizował konkurs. Należało namówić znajomych na założenia konta i wpłacić na nie określoną sumę pieniędzy. Jeden z przyjaciół mojego chłopaka udostępnił swoje dane, ale że wyjechał z akademika do domu to powiedział żeby podpisał się na umowie za niego mój facet. I tak też się stało.. Po tylu latach przyszło zawiadomienie z policji, że ma się stawić w roli świadka ( a pech chciał, że jeszcze jeden ze znajomych już zeznał że też ma takie konto a nie wie skąd - tyle że osobiście się na nim podpisał ) oni tego już nie pamiętają :( Ważne chyba jest to, że żaden z nich nie poniósł kosztów w związku z tą umową ani żadnej straty finansowej.. Nie bardzo wiemy czego teraz możemy się spodziewać ? - Procesu? nie można uniknąć takich nieprzyjemności?

#6 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 12 grudzień 2010 - 14:12

Dla fałszu dokumentu nie ma znaczenia czy doszło do szkody. Gdyby doszło do wyłudzenia jakiś środków na tak założonym rachunku bankowym to oprócz fałszu dokumentu byłby jeszcze drugi zarzut z art. 286 kk.

#7 Guest_sporty.girl

Guest_sporty.girl
  • Goście

Napisano 14 grudzień 2010 - 21:24

Dla fałszu dokumentu nie ma znaczenia czy doszło do szkody. Gdyby doszło do wyłudzenia jakiś środków na tak założonym rachunku bankowym to oprócz fałszu dokumentu byłby jeszcze drugi zarzut z art. 286 kk.


Jeśli nie poniósł kolega żadnych kosztów czy nie ma większych szans na umorzenie sprawy jako niska szkodliwość społeczna czynu? Czy ze względu na okres jaki upłynął są jakieś szanse na to że zostanie umorzone?
Co do przelewu: kwota została przelana z innego konta i wróciła z powrotem na to konto z którego została przelana. Czy coś może zmienić fakt jeśli np odsetki od tych środków zgromadzonych na tym koncie również zostały przelane?

#8 Guest_sporty.girl

Guest_sporty.girl
  • Goście

Napisano 14 grudzień 2010 - 21:30

Dla fałszu dokumentu nie ma znaczenia czy doszło do szkody. Gdyby doszło do wyłudzenia jakiś środków na tak założonym rachunku bankowym to oprócz fałszu dokumentu byłby jeszcze drugi zarzut z art. 286 kk.


Jeśli nie poniósł kolega żadnych kosztów czy nie ma większych szans na umorzenie sprawy jako niska szkodliwość społeczna czynu? Czy ze względu na okres jaki upłynął są jakieś szanse na to że zostanie umorzone?
Co do przelewu: kwota została przelana z innego konta i wróciła z powrotem na to konto z którego została przelana. Czy coś może zmienić fakt jeśli np odsetki od tych środków zgromadzonych na tym koncie również zostały przelane?

PS: Kiedy można skladać taki wniosek o umorzenie sprawy w związku z niską szkodliwością społeczną czynu i na jakim etapie? [prokuratura / sąd ?]

#9 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 14 grudzień 2010 - 21:55

Na każdym etapie można składać wniosek o umorzenie - z tym, że fałsz dokumentu nie jest niską społeczną szkodliwością czynu. Co najwyżej można starać się o warunkowe umorzenie postępowania.

#10 Guest_sporty.girl

Guest_sporty.girl
  • Goście

Napisano 14 grudzień 2010 - 22:46

Na każdym etapie można składać wniosek o umorzenie - z tym, że fałsz dokumentu nie jest niską społeczną szkodliwością czynu. Co najwyżej można starać się o warunkowe umorzenie postępowania.


Dziękuję za odpowiedz. A jaki jest wymierny efekt warunkowego umorzenia? (Uzytkownik tom24 wypowiadał się nieco inaczej w tym temacie - możliwe jest umorzenie sprawy na niską szkodliwość)
Czy taki wniosek dobrze złożyć zaraz po otrzymaniu aktu oskarżenia?

#11 Guest_cirilli

Guest_cirilli
  • Goście

Napisano 28 luty 2011 - 20:21

Witam, w jakiej ustawie mogę dokładnie poczytać o karach za dokonanie podpisu za kogoś innego bez jego upoważnienia? moglibyście podać mi namiary? z góry dziękuję

#12 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 01 marzec 2011 - 00:49

kodeks karny

Przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów
Art. 270.
§ 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego
dokumentu jako autentycznego używa,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto wypełnia blankiet, zaopatrzony cudzym podpisem,
niezgodnie z wolą podpisanego i na jego szkodę albo takiego dokumentu
używa.
§ 2a. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
do lat 2.
§ 3. Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w § 1,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
do lat 2.
Art. 271.
§ 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu,
która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie
prawne,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści
majątkowej lub osobistej,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Art. 272.
Kto wyłudza poświadczenie nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza
publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu,
©Kancelaria Sejmu s. 80/100
2010-12-10
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Art. 273.
Kto używa dokumentu określonego w art. 271 lub 272,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
do lat 2.
Art. 274.
Kto zbywa własny lub cudzy dokument stwierdzający tożsamość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
do lat 2.
Art. 275.
§ 1. Kto posługuje się dokumentem stwierdzającym tożsamość innej osoby albo jej
prawa majątkowe lub dokument taki kradnie lub go przywłaszcza,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto bezprawnie przewozi, przenosi lub przesyła za
granicę dokument stwierdzający tożsamość innej osoby albo jej prawa majątkowe.
Art. 276.
Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym
nie ma prawa wyłącznie rozporządzać,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
do lat 2.
Art. 277.
Kto znaki graniczne niszczy, uszkadza, usuwa, przesuwa lub czyni niewidocznymi
albo fałszywie wystawia,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
do lat 2.
Ro

#13 Guest_adam

Guest_adam
  • Goście

Napisano 17 kwiecień 2011 - 17:17

am pytanie po jaki czasie po zgłoszenie na policję sprawy podrobienia podpisu policja zacznie zbierać podpisy od osób podejrzanych i jak szybko odbywają się sprawy w sądzie ? Jakie muszą być oskarżenia , żeby sąd wydał wyrok o pozbawieniu wolności i jaki najczęściej sądy wydają wyroki za takie czyny ?

#14 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 18 kwiecień 2011 - 12:08

Nie da się odpowiedzieć na takie pytanie. Co do zasady policja powinna zakończyć swoje czynności w terminie 3 miesięcy. W sądzie już żadnych konkretnych terminów nie ma i decyduje przede wszystkim kolejność (ilość spraw).

#15 Guest_podrobienie podpisu

Guest_podrobienie podpisu
  • Goście

Napisano 13 maj 2011 - 18:55

Witam
Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu Mojego problemu.
Ojciec podrobił w Moim imieniu pismo o darowiźnie Mojego samochodu na Siebie (auto kupiłem Ja) Co teraz zrobić?? ojciec od roku nie żyje spadek odrzucili wszyscy z rodziny więc połowa samochodu należy teraz do skarbu państwa ( co to znaczy? czy to jest gmina gdzie ojciec mieszkał czy coś wyżej???) Pomóżcie Mi rozwiązać tą sprawę bardzo proszę.

#16 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 15 maj 2011 - 22:59

Należałoby wystąpić o ustalenie nieważności tej umowy darowizny.

#17 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 16 maj 2011 - 19:10

ale to zgłosić na policję czy do sądu? nie będę miał problemów jeżeli wiedziałem o tym od 6 miesiecy? ten fakt miał miejsce 2 lata temu

#18 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 16 maj 2011 - 22:25

Dochodzi się tego w powództwie cywilnym.

#19 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 16 maj 2011 - 23:49

to złożyć takie doniesienie? jest szansa, że unieważnią ten dokument który Ja nie podpisałem i nie poniosę za to konsekwencji żadnej?

#20 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 17 maj 2011 - 22:52

A czemu miałby Pan ponieść konsekwencje???



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych