Skocz do zawartości


składanie fałszywych zeznań - prosba o pomoc


247 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_-praw-miskos

Guest_-praw-miskos
  • Goście

Napisano 21 luty 2007 - 01:09

QUOTE Art. 233. § 1. Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę,

podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Oczywiście będzie to kara z warunkowym zawieszeniem - ale jednak liczona przez okres próby do rejestru karnego. Poza tym w razie każdego kolejnego wezwania do sądu w charakterze świadka będzie Pan musiał podawać sądowi tą mało przyjemną kwestie, że był Pan karany za składanie fałszywych zeznań.

#2 Guest_-praw-miskos

Guest_-praw-miskos
  • Goście

Napisano 21 luty 2007 - 01:09

Co mi grozi za "zkładanie faszywych zeznań" Otoż 7 lat temu kupiłem sąsiadowi tel. On miał wszystko spłacić itp. itd. Nie zrobił tego. W praktyce telefon był na mnie, ale mi nic nie przychodziło. Żadne pisma ani ponaglenia. Teraz zostalem wezwany na policje jako świadek w sprawie za nie spłacony tel. Wystraszyłem sie i powiedziałem tam, że wtedy mi ukradli domumenty i po tygodniu przyszly pocztą. Skłamałem, ale sie wystraszyłem:( Został wezwany grafolog i stwierdził, że to jest mój podpis. I teraz posadzono mnie o składanie falszywych zeznań. Co mi za to grozi? Czy można to jakoś wyjaśnić jeszcze? Dodam, że wcześnij nie miałem zadnych konfliktów z prawem. Jest to pierwszy zatarg. Jestem teraz doktorem na uczelni i ucze studentów. Mam b. dobrą opinie. Czy moze mi ktos poradzić? Prosze.

#3 Guest_-praw-mati888

Guest_-praw-mati888
  • Goście

Napisano 16 luty 2008 - 15:31

dziekuje bardzo za pomoc pozdrawiam

#4 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 15 luty 2008 - 23:12

Nie są to fałszywe zeznania. Nieścisłości są normalnym następstwem zapominania przebiegu określonych zdarzeń.

#5 Guest_-praw-mati888

Guest_-praw-mati888
  • Goście

Napisano 15 luty 2008 - 20:49

witam ja mam takie pytanie czy jeśli składałem zeznania i nie chciałem skłamac na policji ale pomyliłem pare faktów np ze jakaś osoba była w trakcie danego wydazenia a nie wiedzac o tym ona wyszła pare minut przed dana sytuacja , ta osoba nie miała wpływu na roztrzygniecie sprawy czy moge zotać oskarzony o składanie fałszywych zeznań ?? prosze o szybka odpowiedz pozdrawiam

#6 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 26 luty 2008 - 22:13

Nie znając protokołów przesłuchania nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na pytanie czy doszło do składania fałszywych zeznań. Przestępstwo to można popełnić jednak tylko umyślnie - jeśli więc różnice w zeznaniach wynikają z przypominania sobie czy też zapominania faktycznego przbiegu zdarzenia - nie ma powodów do zmartwień.

Umorzenie postępowania nie wpływa na odpowiedzialność za przestępstwo fałszywych zeznań. Przestępstwo to jest bowiem popełnione z chwilą złożenia nieprawdziwych zeznań.

#7 Guest_-praw-wojtek_pwr

Guest_-praw-wojtek_pwr
  • Goście

Napisano 26 luty 2008 - 16:04

Witam.
Jestem w charakterze świadka. Byłem przesłuchiwany raz przez policje na drugi dzień po zdarzeniu oraz 2 miesiące po zdarzeniu przez prokuratora. Następnie na konfrontacji z poszkodowanym moje zeznania sie nie zgadzały z poszkodowanym i sprostowałem je przed Panią prokurator. Czy grozi mi kara pozbawienia wolności do lat trzech. Oraz drugie pytanie jeżeli poszkodowany wycofa sprawę to ta sprawa będzie dalej kontynuowana czy pani prokurator założy mi nową sprawę o składanie fałszywych zeznań.
Proszę o odpowiedź.
Dziękuje i pozdrawiam

#8 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 01 marzec 2008 - 11:24

Trzeba zeznawać. Z sądem się nie dyskutuje. Jak wzywa w charakterze świadka to trzeba się stawić.

#9 Guest_-praw-mati888

Guest_-praw-mati888
  • Goście

Napisano 29 luty 2008 - 21:35

witam ponownie
Mam pytanie czy musze składać drugi raz zeznania jesli juz raz bylem i zeznawałem w tej sprawie oczywiscie w charakterze swiadka sprawa nie dotyczy mnie. Jak pan uważa możliwe ze chca poprostu wyjaśnic jakies niedociagniecia?? dlaczego wzywaja mnie drugi raz pozdrawiam

#10 Guest_-praw-mati888

Guest_-praw-mati888
  • Goście

Napisano 07 marzec 2008 - 16:28

dziękuje za pomoc, chyba naprawde przesadzam ;] jeszcze raz dziekuje

#11 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 07 marzec 2008 - 16:24

To, że są różnie nie czyni jeszcze żadnego z nich fałszywymi. Doradzam więcej spokoju i opanowania, bo na razie nic złego się w sprawie nie dzieje.

#12 Guest_-praw-mati888

Guest_-praw-mati888
  • Goście

Napisano 07 marzec 2008 - 12:11

nieee nic mi nie mowioo tylko poicjant ktory mnie przesluchiwal powiedzial ze moje zeznania i zeznania poszkodowanego sa zupelnie rozne, wiec bardzo trudno jest udowodnic falszye zeznania? jak to wyglada bo ja juz sm nie wiem

#13 Guest_-praw-regina

Guest_-praw-regina
  • Goście

Napisano 07 marzec 2008 - 08:52

Może zacznijmy od tego, czy zostały postawione Panu zarzuty? Tylko w niewielki procent tego typu sytuacji kończy się sprawą karną za składanie fałszywych zeznań. Martwić się na zapas nie ma więc sensu.

#14 Guest_-praw-mati888

Guest_-praw-mati888
  • Goście

Napisano 07 marzec 2008 - 00:34

jake sa szanse ze niebede karany za falszywe zeznna jesli zmienie zeznania to zaezy od dobrej woli sedziego , jak to wyglada w praktyce. bo dlamnie wyrok nawet najmniejszy oznacza utrate pracy...

#15 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 07 marzec 2008 - 00:06

Złożenie prawdziwych zeznań jeszcze w toku postępowania jest okolicznością uzasadniającą zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary lub nawet odstąpienia od wymierzenia kary.

#16 Guest_-praw-mati888

Guest_-praw-mati888
  • Goście

Napisano 06 marzec 2008 - 23:36

chodzi mi czy jest to jakas okolicznosc lagodzaca no i jesli nigdy nie bylem karany co mi za to grozi [skadanie falszywych zeznan]

#17 Guest_-praw-iza

Guest_-praw-iza
  • Goście

Napisano 05 marzec 2008 - 14:58

Nie ma zwolnienia od odpowiedzialność za konkretne przestępstwo.

#18 Guest_-praw-mati888

Guest_-praw-mati888
  • Goście

Napisano 05 marzec 2008 - 13:09

może ktoś zostać całkowicie zwolniony z odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań?? jesli poda bardzo ważna przyczyne np pracodawca powiedział ze mnie zwolni jesli nie zeznam tak jak on mi kaze..

#19 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 04 marzec 2008 - 22:35

Czyn jest popełniony z chwilą złożenia fałszywych zeznań. Teoretycznie później złożenie prawidłowych zeznań nie niweczy odpowiedzialności karnej - może jednak być w razie czego okolicznością łagodzącą.

#20 Guest_-praw-mati888

Guest_-praw-mati888
  • Goście

Napisano 04 marzec 2008 - 21:18

Witam ponownie ja mam pytanie jeśli ktoś składał na policji nieprawde lecz zanim sprawa trafi do sądu sprostuje swoje zeznania co mu za to grozi bo jak by nie patrzec pierw złożył fałszywe zeznania



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych