Skocz do zawartości


Złośliwe nękanie - proszę o poradę


36 odpowiedzi w tym temacie

#21 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 28 listopad 2016 - 19:49

witam,prosze o pomoc.

 zaczne od tego ze......moja kolezanka a teraz juz była kolezanka...zapoznał mnie 3 lata temu z moim obecnym chłopakiem.  ..i nie sadziła ze tak szybko sie ze soba zapoznamy .....jestesmy para 3 lata.a od tego czasu zaczela byc zazdrosna o mnie...pomimo ze ona ma meza i dzieci....zazdrosna ze chłopak mój sprawi mi prezenty wycieczki. ze jego rodzina mnie bardzo lubi....zaczeł z tego knuc intrygi próbował skłucic mnie z jego rodzina....jak jej sie nie udawały te intrygi...pomówienia na mój temat...a cały czas...udawał ...tak dobra znajoma....a nikt z nas nie podejzewał ze ona to wszystko nakreca.....a knuła dalej. to zaczeła gadac do ludzi. do znajomych ze ja zekomo cos tam gadam na nich potem ci ludaie wypisywali do mnie co ja nanich gadam....i zaczepiali mnie na ulicy...masakra wstyt. a dodam ze ona tak jak by nalezy do rodziny...bo ona i mój chłopak to rodzice chrzestni pownego chłopca w rodzinie....bliscy od strony chłopaka poradzili byn ja ignorował....i gdy ona za pierwszym razem .....jak sie spotkałysmy ....przypadkiem....i ona udawał jak by sie nic nie stalo...chciał sie przywitac tak jak to było za dawnych czasów. ja natomiast przyjełam taktyke ze nieodzywam sie do nie....wpadła w szał ...tak było tez za2 razem w markecie...tez,jej nie od... czesc....zaczeł głosno znowu bzdety gadac na cały sklep. ....nie wim co zrobic...boje sie wychodzic do sklepu bo mam wrazenie ze znowu najem sie wstydu...... a nie pisze  do mnie anie nie dzwoni...bo wie ze zaraz bym zgłosiła to na policje....prosze o pomoc....czy bez dowodu moge isc na policje albo do dzielnicowego zgłosic to?



#22 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 18335 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 28 listopad 2016 - 20:10

Co chcesz zgłosić? To wygląda jak plotki. Bez dowodów? Przecież tak naprawdę to nic Ci nie zrobiła.

#23 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 18335 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 28 listopad 2016 - 20:10

Zignoruj i już.

#24 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 28 listopad 2016 - 20:35

własnie wiem ..nie mam dowodu ze mnie neka...ale nagabuje  na mnie  do innych ludzi...wymysla historie niestworzone... boje sie ze to sie nie skonczy. boze ./............... kobieta ma 38 lat i takie cos robi dziecinade.

 

 

 



#25 Guest_Michna

Guest_Michna
  • Goście

Napisano 28 listopad 2016 - 20:46

a masz jakichś świadków na to, którzy by to poświadczyli? wtedy mogłabyś to zgłosic.



#26 Guest_Anna

Guest_Anna
  • Goście

Napisano 11 kwiecień 2017 - 13:09

Witam...mam pytanie co zrobić z problemem,który już trwa u mnie 4 rok.Otóż mój były partner ciąga mnie po sądach bezpodstawnie ,gdzie muszę chodzić i wyjaśniać róznego typu sprawy.Owszem po wyjaśnieniach moich sprawy są uchylane ale mam już tego dość,ciągle chodzę się tłumaczę jak przestepca nie zrobiłam nic złego a ten dalej się mści.Pytanie moje brzmi: gdzie i do kogo mogę się zwrócić o pomoc przecież sił mi już brak do tego cyrku.Proszę o pomoc.Anna



#27 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 18335 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 12 kwiecień 2017 - 07:37

A w czym to niby oczekujesz pomocy? Sąd wzywa, stawiennictwo pewnie obowiązkowe.....w czym problem?

Myślisz, że ktoś zakazać może Sądowi wzywania ciebie?



#28 Guest_Anna

Guest_Anna
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2017 - 10:18

Rozchodzi mi się o to-co mogę uczynić z moim byłym partnerem. Ciąga mnie po wszelkich instytucjach czy mogę coś w tej sprawie zrobić? czy może sobie pisać a ja jako ofiara nie mam nic do powiedzenia tylko latać i wyjaśniać sytuację. W odwecie też mam sobie wymyślać jakieś historyjki i do wszelkich instytucji pisac pisma? No bez przesady. Dlatego chciałam wiedzieć jak mogę zadziałać skutecznie w tej sprawie.



#29 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2017 - 10:24

Rozchodzi mi się o to-co mogę uczynić z moim byłym partnerem. Ciąga mnie po wszelkich instytucjach czy mogę coś w tej sprawie zrobić? czy może sobie pisać a ja jako ofiara nie mam nic do powiedzenia tylko latać i wyjaśniać sytuację. W odwecie też mam sobie wymyślać jakieś historyjki i do wszelkich instytucji pisac pisma? No bez przesady. Dlatego chciałam wiedzieć jak mogę zadziałać skutecznie w tej sprawie.

Możesz go oskarżyć o uporczywe nękanie, czyli kolejna sprawa w sądzie.



#30 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 18335 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 12 kwiecień 2017 - 10:48

Ja nie wiem, czy to nękanie, przecież coś jednak pytająca musi wyjaśniać......

"........muszę chodzić i wyjaśniać róznego typu sprawy.Owszem po wyjaśnieniach moich sprawy są uchylane........"

 

czyli jakieś sprawy wink.png



#31 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2017 - 11:08

Ja nie wiem, czy to nękanie, przecież coś jednak pytająca musi wyjaśniać......

"........muszę chodzić i wyjaśniać róznego typu sprawy.Owszem po wyjaśnieniach moich sprawy są uchylane........"

 

czyli jakieś sprawy wink.png

Mogą to jednak być sprawy "wyssane z palca" jeśli są umarzane przez sąd.Czasem były chce zemsty i może po prostu wymyślać historie nie poparte dowodami lub mieć fałszywe dowody. Nie nam to oceniać. To już pokrzywdzona wie, jak jest naprawdę i tylko ona może wiedzieć, czy to nękanie.



#32 Guest_Anna

Guest_Anna
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2017 - 15:07

Mogą to jednak być sprawy "wyssane z palca" jeśli są umarzane przez sąd.Czasem były chce zemsty i może po prostu wymyślać historie nie poparte dowodami lub mieć fałszywe dowody. Nie nam to oceniać. To już pokrzywdzona wie, jak jest naprawdę i tylko ona może wiedzieć, czy to nękanie.

Witam...dokładnie wymyśla sprawy ,których nie ma. Byłam u Adwokata dzisiaj i oznajmił iż mam zgłosić sprawę do prokuratury o nękanie mojej osoby oraz narażanie mnie na nie potrzebne koszty z tym związane(dojazdy w jedną i drugą stronę). Bardzo dziękuje za odpowiedzi ,chociaż ktoś potrafi zrozumieć w tych czasach innych. Pozdrawiam



#33 Guest_Artur

Guest_Artur
  • Goście

Napisano 27 luty 2018 - 15:59

Ja od 2 lat jestem nekany przez rozne osoby poprzez zamieszczenie na moim portalu obrazliwych zeczy przez to jestem nekany w rozny sposob. Dzieje sie to z powodu ze dochodze swoich praw Policja nie reaguje. Jezeli ktos ma podobne klopoty odzywjcie sie w grupie sila.Czekam na odpowiedzi.

#34 Guest_gosc

Guest_gosc
  • Goście

Napisano 24 październik 2018 - 00:13

Jestem nękana przez zorganizowaną grupę przestępczą, której członek mieszkał w goldentulipie obok mnie w pokoju e20 lub e22 w wakacje i zaczepiał mnie w drodze do restauracji, wypytywał o moje plany życiowe, etc, groził mi. Znam innych członków tej grupy przestępczej.



#35 Guest_Bogdan

Guest_Bogdan
  • Goście

Napisano 24 październik 2018 - 07:05

Jestem nękana przez zorganizowaną grupę przestępczą, której członek mieszkał w goldentulipie obok mnie w pokoju e20 lub e22 w wakacje i zaczepiał mnie w drodze do restauracji, wypytywał o moje plany życiowe, etc, groził mi. Znam innych członków tej grupy przestępczej.

i co teraz?

po tej informacji życie forumowiczów zmieni się diametralnie...ja cię nie chcę, a to skurczybyki zaczepiali cię...no,no,no



#36 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 28 listopad 2018 - 12:09

Witam 
 
Mam pytanie co mam zrobic jesli mieszkajacy nadema sasiad mi grozi z innym saiadem mowiac ze wynajmie kogos by mnie ubic .Caly listopad sa wyzwiskA GROZBY PRZEKLENSTWA, pod moim adresem ,nie jestem mu nic winna jego baba wydzierala sie na balkonie wyzywajac mnie ze mam dlugi okazuje sie ze to oni maja eksmisje Sadowa za dlugi czynsz itd,My wszyscy pracujemy nikogo tutaj nie znamy i dlatego ze nam sie troche powodzi oni nas prowokuja by nic nie robic a zarobic w podstepny sposob nawet dzis 28/11/2018 roku slysze ze wysle chlopakow i ROZPIERDOLA IM SAMOCHODY.
Prosze Panstwa to naprawde jet chore spoleczenstwo Ci osobniki rzeruja na Panstwie a do roboty im sie niechce isc ja pracuje i wiem ze 70 letnie kobiety u nas w biurze pracuja sprzataja ,a wiec nie ma wytlumaczenia dla nich .
 
Jesli ja sie czuje zagrozona i o dzieci tez sie boje .
 
Prosze mi odpisac 
Pozdrawiam Anna Krakow


#37 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 28 listopad 2018 - 13:00

Witam 
 
Mam pytanie co mam zrobic jesli mieszkajacy nadema sasiad mi grozi z innym saiadem mowiac ze wynajmie kogos by mnie ubic .Caly listopad sa wyzwiskA GROZBY PRZEKLENSTWA, pod moim adresem ,nie jestem mu nic winna jego baba wydzierala sie na balkonie wyzywajac mnie ze mam dlugi okazuje sie ze to oni maja eksmisje Sadowa za dlugi czynsz itd,My wszyscy pracujemy nikogo tutaj nie znamy i dlatego ze nam sie troche powodzi oni nas prowokuja by nic nie robic a zarobic w podstepny sposob nawet dzis 28/11/2018 roku slysze ze wysle chlopakow i ROZPIERDOLA IM SAMOCHODY.
Prosze Panstwa to naprawde jet chore spoleczenstwo Ci osobniki rzeruja na Panstwie a do roboty im sie niechce isc ja pracuje i wiem ze 70 letnie kobiety u nas w biurze pracuja sprzataja ,a wiec nie ma wytlumaczenia dla nich .
 
Jesli ja sie czuje zagrozona i o dzieci tez sie boje .
 
Prosze mi odpisac 
Pozdrawiam Anna Krakow

Złóż doniesienie na policję lub w prokuraturze.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych