Skocz do zawartości


Znak D-40 strefa zamieszkania. Co oznacza dla Straży Miejskiej w Warszawie...?!


73 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Olo

Guest_Olo
  • Goście

Napisano 06 luty 2010 - 20:15

Mieszkam w Warszawie na Ochocie. Przy wjeździe na osiedle stoi znak D-40 strefa zamieszkania. Praktycznie cały czas za tym znakiem na drodze dojazdowej do osiedla stoi kilka samochodów utrudniając ewidentnie ruch.

Dzwoniąc do Straży Miejskiej w Warszawie tel 986 (kilkukrotnie przez ostatni rok) prosząc o interwencję i usunięcie samochodów usłyszałem:
Za tym znakiem jeżeli brak jest miejsc wyznaczonych do parkowania samochody mogą stać i Straż Miejska w Warszawie nie ma podstawy do interwencji.
W przypadku gdyby za tym znakiem było choć jedno wyznaczone miejsce do parkowania to wtedy interwencja jest zasadna i Straż Miejska w Warszawie może wystawić mandat.

Jak to wszystko się ma do:
Zgodnie z art. 2 ustawy z 20.06.1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 108, poz. 908 z późn. zmianami) "strefa zamieszkania" jest to obszar obejmujący drogi publiczne lub inne drogi, na którym obowiązują szczególne zasady ruchu drogowego, a wjazdy i wyjazdy oznaczone są odpowiednimi znakami drogowymi.
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31.07.2002r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. Nr 170, poz. 1393), określa w § 58 definicję znaku D-40 "strefa zamieszkania". Z przepisu tego wynika m.in., że umieszczone w tej strefie urządzenia i rozwiązania wymuszające powolną jazdę (np. progi zwalniające) mogą nie być oznakowane znakami ostrzegawczymi.

Szczególne zasady ruchu drogowego, o których mowa w definicji "strefy zamieszkania", to m.in;

* prawo pieszego do korzystania z całej szerokości drogi i pierwszeństwo przed pojazdami,
* możliwość korzystania z drogi przez dziecko w wieku do 7 lat, bez opieki osoby starszej,
* prędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów w strefie zamieszkania wynosi 20 km/h,
* zakaz postoju w strefie zamieszkania w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu.


Pomocy. Ja i moi sąsiedzi chcemy tylko bezpiecznie korzystać z drogi dojazdowej do osiedla.

#2 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 16 marzec 2010 - 20:46

lecz sie ośle

#3 Guest_FatMan

Guest_FatMan
  • Goście

Napisano 16 marzec 2010 - 21:10

Może uzasadnisz swoją wyczerpującą odpowiedź?

#4 Guest_brat_maupy

Guest_brat_maupy
  • Goście

Napisano 16 marzec 2010 - 21:17

do Olo: Przeczytaj tuttaj, zwróć szczególnie uwagę na ostatnie akapity.
http://orka2.sejm.go...f/main/4E7B4B48

#5 Guest_Olo

Guest_Olo
  • Goście

Napisano 19 marzec 2010 - 14:34

do brat_maupy
Dzięki za link. Niestety prawo "pisane" to jedno a interpretacja tego prawa przez podmioty uprawnione do kontroli ruchu drogowego, w tym zwłaszcza Policja i straż gminna (miejska)to osobna sprawa.
Przerabiam (wraz z sąsiadami) ten temat od kilku miesięcy.

Odnośnie policji.
Jak się dowiedziałem pod numerem 997 (Policja). Organ ten nie ma prawa podejmowania na takim obszarze (znak D-40)działań z zakresu kontroli ruchu drogowego i w związku z tym nie mają nawet obowiązku wysłania patrolu.

Odnośnie Straży Miejskiej.
Organ ten też nie podejmuje interwencji ponieważ i tutaj cytat "za znakiem D-40 nie ma ani jednego miejsca parkingowego" choć jak mi się zrozumiałem opis D-40 nic nie mówi że takie miejsce musi być wyznaczone aby na podstawie tego znaku egzekwować...

P.s.
Dowiedziałem się również że jeżeli ktoś postawi na prywatnym gruncie (innym niż grunt miasta) pojazd to ani policja ani straż miejska nie ma prawa interwencji. Czyli ktoś stawia na twojej posesji 10 samochodów, to masz prawo jedynie podać go do sądu grodzkiego... i czekać czekać czekać....

#6 Guest_Olo

Guest_Olo
  • Goście

Napisano 19 marzec 2010 - 14:37

Jeszcze jedno.
Nieważne jest dla Straży miejskiej że pod dwa budynki nie podjedzie karetka a co dopiero straż pożarna.

#7 Guest_edek

Guest_edek
  • Goście

Napisano 31 marzec 2010 - 10:16

niezły temat jak na opinie o forum :)

#8 Guest_aaaa

Guest_aaaa
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2010 - 10:21

Nie mylić strefy zamieszkania, która jest drogą publiczną z drogą wewnętrzną, która jest drogą prywatną.

#9 Guest_takisobie

Guest_takisobie
  • Goście

Napisano 17 maj 2010 - 22:07

Nieprawda jest, ze policja nie ma uprawnien do interweniowania na terenach oznaczonych znakami D-40(strefa zamieszkania) wprost przeciwnie, ma obowiazek straz albo policja. Jezeli ustawiaja taki znak to maja obowiazek egzekwowania prawa, w przeciwnym wypadku po co sie robi organizacje ruchu na osiedlu i po co jest ten znak? Niechetnie interweniuja ale oni niechetnie wszystko robia. Wyznaja zasade "obywatelu zrob to sam". Wlasnie od grudnia ubr. mialem ten sam problem na moim osiedlu. Pisalem pismo, skarge do miejscowego urzedu aby sie tym zajeli. Urzad skierowal do Policji i mam nadzieje ze chamusia uspokoja.

#10 Guest_Olo

Guest_Olo
  • Goście

Napisano 02 czerwiec 2010 - 22:39

...a może wypowie się tu jakiś prawnik.
...ale tak po ludzku, a nie żargonem (językiem przepisów)prawnym.

ps.: prawie rozwiązaliśmy problem (my mieszkańcy).
Mówiąc prawie, my mieszkańcy kilku bloków zainteresowanych porządkiem w "strefie zamieszkania" za znakiem D-40 dzwonimy kilka razy dziennie i straż miejska musi przyjeżdżać. Jednak jak podobno zaobserwowało już kilka osób nie zawsze wystawiają "wezwania". Choć zgodnie tym razem z prawidłowym oznaczeniem mają taki obowiązek. Ale tego nikt im jeszcze nie udowodnił.

#11 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2010 - 14:31

Straż miejska nie ma możliwości interwencji w przypadku nie przestrzegania znaków drogowych w miejscach oznaczonych jako droga wewnętrzna - jest to teren prywatny.

#12 Guest_Ania

Guest_Ania
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 20:05

Jeśli chodzi o parkowanie na cudzym gruncie: właściciel gruntu ma prawo wystawić rachunek za parkowanie. Właściciela samochodu namierza poprzez numer rejestracyjny. W razie braku zapłaty należy wnieść sprawę do sądu w trybie uproszczonym. Właściciel musi wówczas zapłacić za parkowanie oraz pokryć koszty sądowe.

#13 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 13 sierpień 2010 - 16:27

lecz sie ośle


Pytający nie pisał, że chodzi mu o parkujące osły, tylko o samochody. Możesz więc nadal śmiało parkować, ośle. Byle bez karoserii!

#14 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 13 sierpień 2010 - 16:29

Tu pomylono pojęcia: droga wewnętrzna to nie strefa zamieszkania. Obowiązują inne oznakowania, inne (póki co) przepisy.

#15 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 13 sierpień 2010 - 17:17

[/quote] Przy wjeździe na osiedle stoi znak D-40 strefa zamieszkania.(...)
Dzwoniąc do Straży Miejskiej w Warszawie (...) usłyszałem:
Za tym znakiem jeżeli brak jest miejsc wyznaczonych do parkowania, samochody mogą stać i Straż Miejska w Warszawie nie ma podstawy do interwencji.
W przypadku gdyby za tym znakiem było choć jedno wyznaczone miejsce do parkowania, to wtedy interwencja jest zasadna i Straż Miejska w Warszawie może wystawić mandat.(...)
Pomocy. Ja i moi sąsiedzi chcemy tylko bezpiecznie korzystać z drogi dojazdowej do osiedla. [/quote]
Szanowny Panie!
Usłyszawszy tak niekompetentną wypowiedź strażnika, poprosiłbym go o spotkanie, wydobyłbym od niego grzecznie taką interpretację przepisu na piśmie, a następnie wraz z sąsiadami pozwał SM do sądu za głupotę i niechęć do uczciwej pracy. A serio: za odmowę wykonywania swoich obowiązków, co na mieszkańców takiej strefy sprowadza zagrożenie zdrowia i życia.
Jest dokładnie odwrotnie: jeżeli w całej strefie zamieszkania byłoby wyznaczone tylko jedno miejsce do parkowania, to byłoby to JEDYNE miejsce, na którym WOLNO BY BYŁO pojazd w tej strefie zaparkować. Jeżeli zaś w całej strefie zamieszkania nie ma żadnego wyznaczonego miejsca do parkowania, to W CAŁEJ STREFIE NIE MA PRAWA PARKOWAĆ ANI JEDEN SAMOCHÓD.
Wkrótce przed gdańskim sądem odbędzie się rozprawa, na której w sposób podobnie mądry, jak warszawski strażnik miejski, zamierza się tłumaczyć pewien moher, jeżdżący notorycznie "pod prąd" jednokierunkową drogą spółdzielczą (zatem prywatną), znajdującą się jednak w prawidłowo oznakowanej (znaki D-40 i D-41) strefie zamieszkania. Jego zdaniem, policji nic do tego, skoro droga nie jest publiczną, bo jest własnością spółdzielni.
Napiszę, czym to się skończyło. Albo zobaczą to Państwo w telewizji. Nigdy dość walki z głupotą.

#16 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2010 - 14:11

bez przesady
auta musza gdzies parkowac, nie rozumiem dlaczego ludzie sa tacy zawistni, kazdemu cos przeszkadza, a to hałas, a to zwierzęta a to samochód,
LUDZIE CO Z WAMI ? ? ? ?

#17 Guest_wsciekly

Guest_wsciekly
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 17:03

Czlowieku, oczekujesz interwencji od Strazy Miejskiej czy Policji? Mieszkam rowniez na osiedlu oznaczonym takimi znakami i facet z uliczki osiedlowej, pod oknami mojego domu prowadzi dzialalnosc gospodarcza (wypozyczalnie samochodow).Samochody stoja na poboczach waskiej uliczki i z tego miejsca biora je klienci i tutaj odprowadzaja. Klienci przyjezdzaja o roznych porach dnia i nocy,manewrujac pojazdami w celu ustawienia (zniszczono mnie ogrodzenie posesji) jest wzmozony ruch kolowy, spaliny, halasliwe reakcje zwierzat domowych, utrudnia to wjazd na osiedle jak i wyjazd i przez 3 lata ani policja ani straznik nic nie zrobili. Byly pisane pisma do Policji, do Urzedu Miejskiego i cisza. To jest chlam polski. Ten kraj i jego sluzby sa w zapasci. Koszmar. Domagaj sie jednak aby to barachlo cywilizowalo a nie balkanizowalo.Wiecej obywateli z taka postawa to moze nastapia jakies pozytywne zmiany w tym burdelu.

#18 Guest_takisobie

Guest_takisobie
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 17:09

bez przesady
auta musza gdzies parkowac, nie rozumiem dlaczego ludzie sa tacy zawistni, kazdemu cos przeszkadza, a to hałas, a to zwierzęta a to samochód,
LUDZIE CO Z WAMI ? ? ? ?

Zawistni? Ludzie zaczynaja reagowac na zwykle prostactwo i chamstwo polactwa, brak szacunku do obowiazujacego prawa i nawykle kombinacje w obchodzeniu prawa. Pojedz i zobacz jak to wyglada w krajach cywilizowanego zachodu moze cos zrozumiesz. Na Balkany z takimi nawykami a nie do Unii Europejskiej.

#19 Guest_zbiniek

Guest_zbiniek
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2011 - 13:55

Witam!

Ciekawy wątek.
A jak sprawa ma się do parkowania na wjeździe do garażu na terenie spółdzielni? Jestem właścicielem garażu, podjazdu już nie.

#20 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 19 luty 2011 - 16:56

Spółdzielnie to państwo w państwie i cwani prezesi z poplecznikami.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych