Skocz do zawartości


zrzeczenie sie praw do dziecka a alimenty


37 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_-praw-aaali

Guest_-praw-aaali
  • Goście

Napisano 23 styczeń 2008 - 15:13

Witam,
z tego co się orientuję, praw do dziecka nie "zrzeka się" ale ogranicza lub odbiera je sąd. Pani mąż może natomiast podpisać oświadczenie, ze zgadza się, aby we wszystkich istotnych dla dziecka sprawach mogła pani decydować sama.

Jeśli chodzi o alimenty, to są one niezależne od praw do dziecka. Należą się ono dziecku od rodziców, aż do momentu, kiedy będzie w stanie samo się utrzymać. np. do ukończenia studiów.

Pozdrawiam

#2 Guest_-praw-aaali

Guest_-praw-aaali
  • Goście

Napisano 23 styczeń 2008 - 15:13

czy na sprawie alimentacyjnej maz moze sam sie zrzec oraw do dziecka. a jesli tak to co z alimentami.
czy jesli sad pozbawi go praw to czy dalej bedzie musial placic alimenty

#3 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 23 styczeń 2008 - 23:51

W sprawie alimentacyjnej sąd nie jest władny rozstrzygać o władzy rodzicielskiej - nawet gdyby ojciec oświadczył, że zrzeka się władzy to sąd alimentacyjny nie może nic w tej sprawie zrobić.

#4 Guest_-praw-agnieszka1978

Guest_-praw-agnieszka1978
  • Goście

Napisano 29 luty 2008 - 13:02

Wydaje mi się, że bez problemu...
Przypadki które znam tak właśnie się kończyły, jeżeli ojciec nie płacił i przez dłuższy czas nie odwiedzał dziecka.

#5 Guest_-praw-amirka

Guest_-praw-amirka
  • Goście

Napisano 29 luty 2008 - 12:28

Witam.
Bardzo proszę o radę.
W najbliższych dniach mam zamiar udać się do sądu, aby złożyć pozew o odebranie ojcu mego dziecka praw rodzicielskich. Sytuacja moja przedstawia się następująco. Od półtora roku ojciec widział dziecko 3 razy. Średnio wychodzi raz na pół roku. W tym momencie związał się z kobietą z którą wychowują jej syna. Ojciec mojej córki stwierdził, że nie chce w jaki kolwiek sposób być ojcem, nie chce mieć nic wspólnego ze swoją córką, tym bardziej ze mną. Największą krzywdę jaką mu wyrządziłam jest właśnie jego córka. Ma zasądzone alimenty, których i tak mi nie płaci. Nie utrzymuje z nami żadnego kontaktu. Nie odbiera telefonów ani nie ospisuje na smsy w których piszę o kontakt lub spotkanie.
Czy w takim przypadku mam prawo do odebrania mu praw rodzicielskich ze świadomością, że sąd będzie po mojej stronie?

Pozdrawiam
Anna M.

#6 Guest_-praw-corven

Guest_-praw-corven
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 19:07

Pozdrawiam

#7 Guest_-praw-bbaarree

Guest_-praw-bbaarree
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 19:00

Aha dziekuje za pomoc jak cos bede potrzebowal jeszcze to napisze dowidzenia

#8 Guest_-praw-corven

Guest_-praw-corven
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 18:58

W tym przypadku - brak danych.

#9 Guest_-praw-bbaarree

Guest_-praw-bbaarree
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 18:52

Nie chodzilo mi o to czy jak bym pojechal do pracy zagranice ile by mi mogla podwyzyc wtedy

A uciekac nie mam zamiaru

#10 Guest_-praw-corven

Guest_-praw-corven
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 18:50

Nie jestem sądem, mogę tylko dywagować, a to nie ma odniesienia do decyzji sądu. Z tego, co się orientuję, taką "średnią" stawką obecnie są kwoty między 300, a 500 zł na jedno dziecko. Ale nie jest to reguła i proszę się tym nie sugerować.

Znowu po męsku - chce Pan w końcu mieć kontakt z dzieckiem czy uciec za granicę? Proszę wybaczyć bezpośrednią formę ale Pana wypowiedzi zmierzają w dwóch przeciwległych kierunkach.

#11 Guest_-praw-bbaarree

Guest_-praw-bbaarree
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 18:44

tak trzymam dowody wplaty bo juz raz mnie oskarzyla ze nie place a placilem i mailem dowody

A wi pan moze jak bym tak zarabiał z 2tysiace miesiecznie to o ile bi mi sad nogl podwyzszyc??

Albo jak bym pojechal za granice

jak pan mysli

#12 Guest_-praw-corven

Guest_-praw-corven
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 18:40

Bzdura. To sąd orzeka. Nazywając rzecz po imieniu - może sobie chcieć nawet 50 tys. Decyduje sąd. Ale z tych 200 zł sąd coś może podwyższyć, z tym proszę się liczyć. I radzę przechowywać dowody zapłaty.

#13 Guest_-praw-bbaarree

Guest_-praw-bbaarree
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 18:32

i ona mi teraz własnie pisze ze pojdzie do sadu i mi podwyzy alimenty


i ze dostanie 80procent mojej wyplaty jak bym pracowal to prawda???

#14 Guest_-praw-bbaarree

Guest_-praw-bbaarree
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 18:30

sądowo ustalone

i na przelew na konto

#15 Guest_-praw-corven

Guest_-praw-corven
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 18:26

1) Ustalone sądownie czy między wami?
2) Do ręki czy np. przelewem?

CYTATI ja obecnie od pół roku nigdzie nie pracuje
To nie ma znaczenia.

#16 Guest_-praw-bbaarree

Guest_-praw-bbaarree
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 18:26

I ja obecnie od pół roku nigdzie nie pracuje

#17 Guest_-praw-bbaarree

Guest_-praw-bbaarree
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 18:24

Tak płace od roku miesiecznie po 200złotych

#18 Guest_-praw-corven

Guest_-praw-corven
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 18:18

Jeśli matka nie pozwala na kontakty z dzieckiem, tym bardziej należy je ustalić sądownie.

"Podniesie mi do 500, a nawet 800 miesięcznie" - czyli coś już Pan płaci?

A co do straszenia podniesieniem kwoty alimentów - o wysokości alimentów orzeka sąd, a nie wnioskodawca. Sąd orzekając bierze pod uwagę możliwości zarobkowe zobowiązanego i tu proszę zwrócić uwagę, że nie równa się to zarobki lecz możliwości zarobkowe, czyli, mówiąc po ludzku - sąd ocenia ile Pan może zarobić i na tej podstawie ustala wysokość alimentów.

#19 Guest_-praw-bbaarree

Guest_-praw-bbaarree
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 18:06

obchodzi tylko ona mi na nic nie pozwala. A jesli chodzi o alimenty to ile mozna naajwiecej placic bo ona mnie straszy ze podniesie mi do 500 a nawet 800 miesiecznie>>

CZy moze taka duze sume ???

#20 Guest_-praw-bbaarree

Guest_-praw-bbaarree
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 18:00

pomocy!!!



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych