Skocz do zawartości


Alimenty a nowy związek


29 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Gosia

Guest_Gosia
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2010 - 21:23

Chciała bym się dowiedzieć jak wygląda sprawa utrzymania alimentów na dziecko z pierwszego związku(syn ma 3 lata), a małżeństwem z nowym partnerem życiowym? Czy w tym przypadku alimenty od biologicznego ojca dziecka nadal obowiązują czy też zostaje on zwolniony z obowiązku alimentacji na rzecz syna?

#2 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2010 - 21:59

Mam na 80% pewność że biologiczny ojciec dziecka jeżeli już nie chce płacić alimentów to on musi złożyć pozew do sądu. Obowiązek alimentacyjny automatycznie nie wygasa.

#3 Guest_Żaneta Urawska

Guest_Żaneta Urawska
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2010 - 22:39

Zgadzam się z poprzednią opinią. Zawarcie ponownie związku małżeńskiego nie powoduje, że obowiązek alimentacyjny względem dziecka wygasa. Były małżonek może jednak złożyć do sądu pozew o obniżenie alimentów lub o uchylenie się od obowiązku alimentacyjnego.

#4 Guest_Żaneta Urawska

Guest_Żaneta Urawska
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2010 - 22:43

Ponadto zgodnie z art. 60 par. 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa.
Tak więc zawarcie ponownie związku małżeńskiego powoduje wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego względem byłego małżonka.

#5 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 25 wrzesień 2010 - 18:15

Czyli mówiąc prościej jeśli bym wyszła za mąż to były partner nie ma obowiązku nadal łożyć alimentów na rzecz swojego syna?

#6 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 25 wrzesień 2010 - 18:31

ale zarazem jeśli wyjdę za maż to mimo wszystko mogę założyć sprawę u komornika za niepłacenie alimentów przez biologicznego ojca dziecka? jeśli oczywiście on nie złoży żadnego wniosku o cofnięcie obowiązku alimentacji względem dziecka?

#7 Guest_Niulka

Guest_Niulka
  • Goście

Napisano 25 wrzesień 2010 - 21:27

Nie sluchaj głupot możesz spokojnie wyjść za mąż a twoje dziecko nie straci prawa do alimentów od ojca twój nowy mąż musiał by je adoptować. Możesz być spokojna biologiczny ojciec będzie musiał płacić i tu się nic nie zmieni. Problemem może być tylko wtedy jeśli alimenty płacił by fundusz wtedy doliczając dochody męża nowego próg dochodowy mógł by zostać przekroczony.

#8 Guest_Żaneta Urawska

Guest_Żaneta Urawska
  • Goście

Napisano 25 wrzesień 2010 - 22:51

Oczywiście, że ojciec dziecka nawet po zawarciu przez byłego małżonka ponownie związku małżeńskiego ma obowiązek łożyć na dziecko. Chodzi jedynie o to, że były małżonek może podejmować działania, np. poprzez złożenie pozwu o obniżenie alimentów, ale to nie znaczy, że sąd uwzględni powództwo i może takie powództwo oddalić. W tym przypadku najprawdopodobniej sąd oddali powództwo.

#9 Guest_Żaneta Urawska

Guest_Żaneta Urawska
  • Goście

Napisano 25 wrzesień 2010 - 22:59

Ponadto, art. 60 par. 3 KRO dotyczy alimentów na rzecz byłego małżonka a nie dziecka.
Zgadzam się z poprzednią opinią, że zawarcie ponownie związku małżeńskiego może mieć wpływ na przekroczenie progu dochodowego w wypadku świadczeń pobieranych z funduszu alimetacyjnego.

#10 Guest_gość2

Guest_gość2
  • Goście

Napisano 07 październik 2010 - 22:58

To chyba normalne, skoro wchodzisz w związek małżeński. Niby czemu miałby nadal płacić "z musu". Ja już nie płacę alimentów a po prostu uczestniczę w kosztach życia i pomagam moim dzieciom. Z tym, że mam nieco inną sytuację. Jak to zwykle bywa sąd oczywiście daje dzieci mamusi, pomimo, że mamusia to niepozbierany nierób i królewna, która chciała sobie "złapać" księcia, co ją będzie utrzymywał. Teraz złapała nowego, ciekawe na jak długo. Dzieci i tak spędzają większość czasu ze mną i ponieważ są już dość duże (11,14 lat) same zaczynają rozumieć, że mieszkanie z matką i jej rodziną było chore. Zamierzam za niedługo wnieść o przyznanie mi prawa do opieki nad nimi, ale nie wiem czy coś z tego będzie bo u nas tym, czego chcą nawet same dzieci, nikt się nie przejmuje.

#11 Guest_gabrielroza

Guest_gabrielroza
  • Goście

Napisano 10 październik 2010 - 02:14

cos innego to alimenty na dziecko, a co innego na byłego małżonka, jeżeli była orzeczona wina jednej ze stron....
zatem nie wiem skąd macie informacje, że nie musi płacić-wg waszego wnioskowania wynika, ze ojczym miałby utrzymywać nie swoje dziecko? może, ale nie musi, zas ojciec musi....wiec nie piszcie takich bzdur, skoro nie znacie przepisów ani logicznie nie myslicie

#12 Guest_gabrielroza

Guest_gabrielroza
  • Goście

Napisano 10 październik 2010 - 02:16

p.s.jestem w tejze samej syt., co moderator watku i zamierzam jeszcze wystapic o podwyzszenie alimentow....

#13 Guest_snowhite13

Guest_snowhite13
  • Goście

Napisano 10 październik 2010 - 11:42

ojciec dziewcka niby ma placic do momenty jego nauki - czyli jak sadze kazde dziecko co ma alimenty napewno bedzie sie uczyc do 25 roku zyci .
Tylo jest pytanie: dlaczego mamuski jak sie dowiedza ze ich byly maz ma nowa zone to w sadzie mowia ze polepszyla mu sie sytuacja materilna i moze placic wiecej ? Przeciez alimenty na ojciec dziecka a nie jego zona- tak?!!!!!!
A jak wy mocie nowego meza to myslicie ze wam sytuacja sie nie zmienila?
Prawo dzieala w obie strony. Wy podwyzszacie bo byly ma nowa zone i jej pensje dodatkowo a jak byly robi to samo bo wy macie meza i jego pesje dodatkowo to wielki bek.
Wiec apel do wszystkich - jezeli wy cos robicie to sie wpierw zastanowcie bo facet tez to moze zrobic i jak ma bardziej sprytna zone to jeszcze co s innego wykombinuje. A jak wiemy adwokaci i morderce zrobia swietym

#14 Guest_jaa

Guest_jaa
  • Goście

Napisano 29 październik 2010 - 03:27

i owszem,tez jestem szczesliwa druga zona,wlasnie obnizylismy z mezem alimenty ksiezniczce,ktora zanim sie zdazyla rozwiesc machnela sobie drugie bobo,mieszka z jego tatusiem,a od nas ciagnie ile sie da(600zl na 5-cio latka),oprocz tego ciuchy na kazdy sezon,wakacje i inne rozne pierdoly ktore przestalismy finansowac po stwierdzeniu ksiezniczki,ze jej to nie jest potrzebne,bo to sa prezenty.Prezent wymyslilismy super-perkusje elektryczna,skoro mamusia nie chce ubran to pieciolatek tym bardziej.Wspomne jeszcze tylko ze owa ksiezniczka przy dwojce dzieci i facecie jest tak nieporadna,ze mama przywozi jej nawet obrane ziemniaki na obiad haha.Niestety na nasza propozycje zabrania malego do nas (nie chcemy od niej alimentow), ksiezniczka sie zagotowala(bo kto bedzie finansowal jej przedluzane loki), z ta kasa panna zle trafila,bo jestem mocno schorowana,do tego stopnia,ze musialam zrezygnowac z dobrze platnej pracy,a maz musial ograniczyc godziny bo musi sie mna opiekowac,do tego wychowujemy dwoje moich dzieci z pierwszego malzenstwa,gdzie nie ma na nie kto lozyc oprocz nas bo tatus wstaje tylko po to zeby sie napic i jest niezciagalny.Ksiezniczka mocno sie zawiodla bo jak inne zyjace w swoim swiecie istoty tego pokroju myslala,ze skoro mieszkamy w Anglii to plywamy w dostatku.ZONK

#15 Guest_adam

Guest_adam
  • Goście

Napisano 14 listopad 2011 - 16:02

witam ja mam tez takie pytanko ale jak ja mam to zrobic i jaki to ja mam pozew zlozyc pomuzcie

#16 Guest_-praw-ja_jagienka

Guest_-praw-ja_jagienka
  • Goście

Napisano 14 listopad 2011 - 16:05

Takie pytanko, to znaczy jakie pytanko?

#17 Guest_adam

Guest_adam
  • Goście

Napisano 14 listopad 2011 - 16:12

witam czy wie ktos czy jak byla dziewczyna z ktora mam synka i pozwala mnie o alimenty i wziela slub to czy dalej musze placic alimenty na to dziecko z ktorym niemam nawet kontaktu prosze o szybka odpowiedz na poczte mmiotk19@interia.pl zeka

#18 Guest_-praw-ja_jagienka

Guest_-praw-ja_jagienka
  • Goście

Napisano 14 listopad 2011 - 16:18

Tak, alimenty płaci Pan do czasu usamodzielnienia się przez dziecko czyli do ukończenia przez nie szkoły, ewent.pójścia do pracy.Ma Pan prawo do kontaktów z dzieckiem, a fakt że matka dziecka wzięła ślub nie oznacza, że nie musi Pan łożyć na dziecko.Gdyby mąż Pana byłej dziewczyny zechciał zaadoptować dziecko, a Pan wyraził na to zgodę, wtedy nie musi Pan płacić alimentów.

#19 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 13 styczeń 2013 - 15:00

mam pytanie jak wygląda sytuacja płacenia alimentów gdy to matka musi płacić i chce wyjść ponownie za mąż . czy jej przyszły mąż też bedzie zobowiązany do tego gdyby ona nie była w stanie

#20 Guest_zniecierpliwiony

Guest_zniecierpliwiony
  • Goście

Napisano 13 styczeń 2013 - 16:21

Tak, alimenty płaci Pan do czasu usamodzielnienia się przez dziecko czyli do ukończenia przez nie szkoły, ewent.pójścia do pracy.Ma Pan prawo do kontaktów z dzieckiem, a fakt że matka dziecka wzięła ślub nie oznacza, że nie musi Pan łożyć na dziecko.Gdyby mąż Pana byłej dziewczyny zechciał zaadoptować dziecko, a Pan wyraził na to zgodę, wtedy nie musi Pan płacić alimentów.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych