Skocz do zawartości


Zdjęcie

Będzie pełna deregulacja zawodu księgowego


wróć do serwisu Księgowość 75 odpowiedzi w tym temacie

#41 Guest_a

Guest_a
  • Goście

Napisano 23 maj 2012 - 08:35

troche nie na temat, Mirasek cierpisz na bezsennosc Dołączona grafika

#42 Guest_alutka

Guest_alutka
  • Goście

Napisano 23 maj 2012 - 08:43

Równiez jestem za zniesieniem certyfikatu, jednak mam nadzieje że prowadzenie BR czy bycie gł.księgową będzie zależało od rodzaju ukończonej szkoły. Dziwnie wyglądałoby to gdyby kucharz z wykształcenia "mianowany"został na księgowego. Przed wprowadzenie certyfikatów osoba nosząca się z zamiarem założenia biura musiała mieć skończone minimum technikum ekonomiczne o kierunku rachunkowości. A jak bedzie? Czas pokaże.

#43 Guest_Viktoria

Guest_Viktoria
  • Goście

Napisano 23 maj 2012 - 10:41

Akurat jeżeli chodzi o ustawę o finansach publicznych, to nie ma tam mowy o obowiązku posiadania jakichś certyfikatów. Jest mowa o wykształceniu wyższym ekonomicznym i praktyce. Ale takie lub inne warunki zatrudnienia w firmach pozabudżetowych ustala sobie sam pracodawca w odpowiednich wewnętrznych uregulowaniach, który może zatrudnić nawet osobę z wykształceniem podstawowym, lecz z odpowiednią praktyką! Według uznania pracodawcy. Natomiast ustawa o finansach publicznych ma zastosowanie w budżetówce i warunki odnośnie niezbędnych kwalifikacji narzucone są ustawą i rozporzędzeniami. Nikt z jednostek budżetowych nie oddaje prowadzenia swoich ksiąg rachunkowych biurom rachunkowym, tylko zatrudnia księgowych na etacie i to po przeprowadzeniu konkursów! Chociaż potrzeba przeprowadzania tych konkursów moim zdaniem niewiele daje, bo konkurs zawsze można ustawić pod konkretną osobę.

#44 Mirasek

Mirasek

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 894 postów
  • LokalizacjaWielkopolska

Napisano 23 maj 2012 - 12:00

troche nie na temat, Mirasek cierpisz na bezsennosc Dołączona grafika

Męczę ostatnie rozliczenia ( VAT ) i tak sobie dla relaksu zerkam Dołączona grafika
I zauważ, jaki masz czas teraz ( godzina różnicy)
Pozdrawiam

#45 Guest_alutka

Guest_alutka
  • Goście

Napisano 23 maj 2012 - 13:38

Viktorio,chodziło mi oczywiście o księgowych w BR .

#46 Guest_Mirek

Guest_Mirek
  • Goście

Napisano 30 maj 2012 - 13:19

Każdy zawód boi się konkurencji. Dlaczego ja nie będąc np. po kierunku chemia mogę założyć sklep z chemią gospodarczą? Dlaczego nie mając certyfikatu z technologii gumy mogę założyć sklep z oponami? Dlaczego nie mając dyplomu z biologii o specjalności "owłosienie ludzkie" mogę zostać fryzjerem? Dlaczego.... itd...Zburzmy mit o tym, że każdy jak to niektórzy piszą "cieć" będzie mógł prowadzić księgi. Otóż nie będzie mógł, bo do jakiejkolwiek działalności, którą chce się prowadzić należy się przygotować. Nie podejmę się wykonywania zawodu, do którego nie mam predyspozycji, niezbędnej wiedzy i minimum praktyki. Dlaczego ja prowadząc jednoosobową działalność gospodarczą, gdzie mam parę powtarzających się rodzajów operacji mogę sobie prowadzić sam KPiR bez papierka, a koledze, który robi to samo już nie? Potem rozszerzając usługi o kolejnego znajomego, który robi już coś trochę innego rozszerzam swą "wiedzę" i nabywam tzw. praktyki. Z czasem jestem w stanie podjąć się coraz trudniejszych zadań i tak tworzona wiedza w połączeniu z praktyką bez papierka jest bezpieczna. Każdy dziś oczekuje wiedzy i praktyki, a najwięcej o tym mówią Ci, co też gdy zaczynali tej praktyki nie mieli, ale ktoś dał im szansę. Dajcie więc szansę i innym. A na koniec uważam, że jest o wiele więcej bardziej niebezpiecznych zawodów, których wykonywanie wiąże się z większym ryzykiem dla drugiego człowieka niż księgowość, a gdzie nie trzeba mieć papierów. I nikt nie ubolewa.

#47 Mirasek

Mirasek

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 894 postów
  • LokalizacjaWielkopolska

Napisano 30 maj 2012 - 14:20

Każdy zawód boi się konkurencji. Dlaczego ja nie będąc np. po kierunku chemia mogę założyć sklep z chemią gospodarczą? Dlaczego nie mając certyfikatu z technologii gumy mogę założyć sklep z oponami? Dlaczego nie mając dyplomu z biologii o specjalności "owłosienie ludzkie" mogę zostać fryzjerem? Dlaczego.... itd...
Zburzmy mit o tym, że każdy jak to niektórzy piszą "cieć" będzie mógł prowadzić księgi. Otóż nie będzie mógł, bo do jakiejkolwiek działalności, którą chce się prowadzić należy się przygotować. Nie podejmę się wykonywania zawodu, do którego nie mam predyspozycji, niezbędnej wiedzy i minimum praktyki. Dlaczego ja prowadząc jednoosobową działalność gospodarczą, gdzie mam parę powtarzających się rodzajów operacji mogę sobie prowadzić sam KPiR bez papierka, a koledze, który robi to samo już nie? Potem rozszerzając usługi o kolejnego znajomego, który robi już coś trochę innego rozszerzam swą "wiedzę" i nabywam tzw. praktyki. Z czasem jestem w stanie podjąć się coraz trudniejszych zadań i tak tworzona wiedza w połączeniu z praktyką bez papierka jest bezpieczna. Każdy dziś oczekuje wiedzy i praktyki, a najwięcej o tym mówią Ci, co też gdy zaczynali tej praktyki nie mieli, ale ktoś dał im szansę. Dajcie więc szansę i innym. A na koniec uważam, że jest o wiele więcej bardziej niebezpiecznych zawodów, których wykonywanie wiąże się z większym ryzykiem dla drugiego człowieka niż księgowość, a gdzie nie trzeba mieć papierów. I nikt nie ubolewa.

Nie dało się tego lepiej opisać Dołączona grafika
Serdecznie pozdrawiam imienniku.

#48 Agnieszka

Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 3608 postów

Napisano 30 maj 2012 - 14:43

Podzielam zdanie powyżej

#49 Guest_Viktoria

Guest_Viktoria
  • Goście

Napisano 31 maj 2012 - 09:29

Każdy zawód boi się konkurencji. Dlaczego ja nie będąc np. po kierunku chemia mogę założyć sklep z chemią gospodarczą? Dlaczego nie mając certyfikatu z technologii gumy mogę założyć sklep z oponami? Dlaczego nie mając dyplomu z biologii o specjalności "owłosienie ludzkie" mogę zostać fryzjerem? Dlaczego.... itd...Zburzmy mit o tym, że każdy jak to niektórzy piszą "cieć" będzie mógł prowadzić księgi. Otóż nie będzie mógł, bo do jakiejkolwiek działalności, którą chce się prowadzić należy się przygotować. Nie podejmę się wykonywania zawodu, do którego nie mam predyspozycji, niezbędnej wiedzy i minimum praktyki. Dlaczego ja prowadząc jednoosobową działalność gospodarczą, gdzie mam parę powtarzających się rodzajów operacji mogę sobie prowadzić sam KPiR bez papierka, a koledze, który robi to samo już nie? Potem rozszerzając usługi o kolejnego znajomego, który robi już coś trochę innego rozszerzam swą "wiedzę" i nabywam tzw. praktyki. Z czasem jestem w stanie podjąć się coraz trudniejszych zadań i tak tworzona wiedza w połączeniu z praktyką bez papierka jest bezpieczna. Każdy dziś oczekuje wiedzy i praktyki, a najwięcej o tym mówią Ci, co też gdy zaczynali tej praktyki nie mieli, ale ktoś dał im szansę. Dajcie więc szansę i innym. A na koniec uważam, że jest o wiele więcej bardziej niebezpiecznych zawodów, których wykonywanie wiąże się z większym ryzykiem dla drugiego człowieka niż księgowość, a gdzie nie trzeba mieć papierów. I nikt nie ubolewa.

Zgadzam się z Tobą nie w 100 a w 200%!

#50 -Misiek-

-Misiek-

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 01 czerwiec 2012 - 12:05

Każdy zawód boi się konkurencji. Dlaczego ja nie będąc np. po kierunku chemia mogę założyć sklep z chemią gospodarczą? Dlaczego nie mając certyfikatu z technologii gumy mogę założyć sklep z oponami? Dlaczego nie mając dyplomu z biologii o specjalności "owłosienie ludzkie" mogę zostać fryzjerem? Dlaczego.... itd...Zburzmy mit o tym, że każdy jak to niektórzy piszą "cieć" będzie mógł prowadzić księgi. Otóż nie będzie mógł, bo do jakiejkolwiek działalności, którą chce się prowadzić należy się przygotować. Nie podejmę się wykonywania zawodu, do którego nie mam predyspozycji, niezbędnej wiedzy i minimum praktyki. Dlaczego ja prowadząc jednoosobową działalność gospodarczą, gdzie mam parę powtarzających się rodzajów operacji mogę sobie prowadzić sam KPiR bez papierka, a koledze, który robi to samo już nie? Potem rozszerzając usługi o kolejnego znajomego, który robi już coś trochę innego rozszerzam swą "wiedzę" i nabywam tzw. praktyki. Z czasem jestem w stanie podjąć się coraz trudniejszych zadań i tak tworzona wiedza w połączeniu z praktyką bez papierka jest bezpieczna. Każdy dziś oczekuje wiedzy i praktyki, a najwięcej o tym mówią Ci, co też gdy zaczynali tej praktyki nie mieli, ale ktoś dał im szansę. Dajcie więc szansę i innym. A na koniec uważam, że jest o wiele więcej bardziej niebezpiecznych zawodów, których wykonywanie wiąże się z większym ryzykiem dla drugiego człowieka niż księgowość, a gdzie nie trzeba mieć papierów. I nikt nie ubolewa.

Zgadzam się z Tobą, ale nie w 100%. Oczywiście wszystko ładnie, pięknie, gdyby każdy podchodził do tematu tak jak Ty tzn.stopniowo. Niestety nie każdy tak zrobi i narobi kłopotów swojemu klientowi. Konieczność przygotowania się do egzaminu zmusza do prześledzenie chociaż trochę wszystkich ustaw itp.Pozdrawiam

#51 Guest_Małgosia

Guest_Małgosia
  • Goście

Napisano 09 czerwiec 2012 - 17:10

Mirka podejście to jeden punkt widzenia. Bardzo tolerancyjny, spokojny i zrównoważony. Drugim punktem, na który zwróciłam uwagę to świadomość i wymagania klientów. Mimo, że może zostanie zniesiony obowiązek z urzędu, ale prawo zostanie. Każdy będzie mógł zdawać egzamin i jestem przekonana,że takie wymagania będzie stawiał i warunek klient, czy pracodawca. Za daleko to poszło. Przeglądając ogłoszenia na stanowiska księgowych, samodzielnych księgowych, głównych można zauważyć jak lista wymagań się powiększyła. Już nie te czasy,że na rozmowie kwalifikacyjnej bajer to pół sukcesu. Pracodawcy już widza czego i kogo chcą. Nie każdej księgowej na imię "księgowa", a tym bardziej hydraulikowi.Deregulacja pozwoli obniżyć poziom, ale klient, czy pracodawca zawsze będzie go podwyższał , bo w tym jego interes. Opinie rozchodzą się szybko. Prace będą mieli tylko fachowcy i uczciwi.

#52 betixl4

betixl4

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 09 czerwiec 2012 - 21:08

dobra księgowa to osoba nie tylko z wykształeceniem ale także wieloletnia praktyką w każdej dziedzinie , nie tylko podatkowej, ale i zus, prawo pracy i pozostałe aspekty a tego sie uczy latami i naprawdę trzeba się znać aby lawirować w naszych przepisach podatkowych. jestem ksiegową od prawie 20 lat z wyższym wykształeceniem ukierunkowanym czyli rachunkowość i ciągle się uczę ciągle musze być na bieżąco aby być na czasie w szystkimi przepisami...

#53 Guest_aha

Guest_aha
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2012 - 11:00

Zgadzam się z Tobą, ale nie w 100%. Oczywiście wszystko ładnie, pięknie, gdyby każdy podchodził do tematu tak jak Ty tzn.stopniowo. Niestety nie każdy tak zrobi i narobi kłopotów swojemu klientowi. Konieczność przygotowania się do egzaminu zmusza do prześledzenie chociaż trochę wszystkich ustaw itp.Pozdrawiam

Zgadzam się z Tobą Misiek. Dodam tylko że Mirek niestey nie wie czy to co w PKiR dla siebie robi dobrze (bo nie wie czego nie wie), ale gdy robi to na własny a nie cudzy rachunek to pół biedy. Nie twierdzę że obecnie BR też wiedzą że robią wszystko dobrze ale jednak zajmują się tym na co dzień i mają większą szansę prześledzić obowiązujące prfzepisy i ich zmiany.

#54 Guest_Mirek

Guest_Mirek
  • Goście

Napisano 18 czerwiec 2012 - 13:44

Zgadzam się z Tobą Misiek. Dodam tylko że Mirek niestey nie wie czy to co w PKiR dla siebie robi dobrze (bo nie wie czego nie wie), ale gdy robi to na własny a nie cudzy rachunek to pół biedy. Nie twierdzę że obecnie BR też wiedzą że robią wszystko dobrze ale jednak zajmują się tym na co dzień i mają większą szansę prześledzić obowiązujące prfzepisy i ich zmiany.

Tak można powiedzieć o każdym. Biuro, które od lat robi KPiR i obraca się w pewnym standardzie i zakresie operacji, gdy pójdę do niego z pewnym konkretnym nietypowym problemem i tak nie rzuci mi rozwiązania, czy dobrej rady "z kapelusza". Nie twierdzę, że wiem wszystko nawet na temat swojej działalności (w sensie księgowym), nie twierdzę nawet, że chciałbym prowadzić KPiR komuś, to był tylko przykład. Wiem z praktyki, że gdy dochodzi do jakiegoś rozstrzygnięcia i mam to przerobić na własnym żywym przykładzie (czy ewentualnie cudzym), to szukam rozwiązania i też prześledzę te przepisy i więcej mnie to nauczy, niż gdybym czytał o tym 10 razy w roku, czy miał to na egzaminie jako case study.I wiem, że każdy będzie bronił swego - Ci co boja się konkurencji będą szukać argumentów przeciw wpuszczeniu kogoś na rynek, Ci co widzą dla siebie jakąś szansę będą popierali pomysł. Jedno jest niestety pewne, dziś nie ma tak jak za dawnych czasów - praca do emerytury zapewniona, dziś trzeba się o nią (pracę, klientów, rynek itp) ciągle starać, czy nam się to podoba, czy nie.

#55 Guest_megan

Guest_megan
  • Goście

Napisano 07 lipiec 2012 - 05:04

oj będzie problem ale nie związany bynajmniej z likwidacją certyfikatów,zwróccie uwagę że powstało pełno centr księgowych dużych międzynarodowych korporacji,księgowi tam zatrudnieni mają wąsko zakreślony zaksres obowiązków i nie mają pojęcia o polski przepisach podatkowychoni również o taki certyfikat mogą się starać, tylko jak poprowadzą księgi wg jakiego prawa hiszpańskiego ?, niemieckiego?dlatego nie widzę lepszego regulatora rynku jak rynek

#56 Guest_mariola

Guest_mariola
  • Goście

Napisano 17 lipiec 2012 - 11:57

Sama od kilku lat prowadzę własne biuro rachunkowe. Po przemyśleniu plusów i minusów stwierdzam, że jestem za otwarciem rynku, pracą bez certyfikatów. Lawiny się nie powstrzyma... komentarze o tym, że boimy się konkurencji zawsze będą. Często spotykam się z opiniami, że nasza praca nie jest trudna.
Jeżeli ktoś uważa, że prowadząc swoją jednoosobową działalność i zbierając miesięcznie kilka faktur jest w stanie poprowadzić to wszystko sam... to daje to właśnie obraz jego wiedzy w tym temacie. Przecież to nie ilość faktur świadczy o trudności poprowadzenia rozliczeń! W każdej, nawet "najprostszej" książce PiR czasami spotykamy się z sytuacjami gdzie nie wiadomo co zrobić i które przepisy zastosować. Najwięcej wątpliwości wzbudza chyba podatek VAT. Setki stron ustaw, rozporządzeń, interpretacji. Trzeba przez to przebrnąć aby mieć chociaż pojęcie które z sytuacji spotykanych w firmie mogą budzić wątpliwości. Tym właśnie różnimy się od Pana hydraulika... on cały dzień uczy się o rurach a my o podatkach. Jeżeli Pan hydraulik ma jeszcze czas na studiowanie ustaw to jak najbardziej jestem za tym aby księgowość prowadził sobie sam.
Co roku do mojego biura trafiają osoby które "wpadły w kłopoty" przez nieodpowiedzialną Panią księgową. Po otwarciu rynku myślę, że takich osób będzie więcej a co za tym idzie uczciwa i wykształcona księgowa będzie w cenie Dołączona grafika

#57 Guest_Davero

Guest_Davero
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2012 - 13:26

Kiedy zostanie uwolniony zawód księgowego ? Konkretnie można otworzyć biuro ? Pozdrawiam

#58 Guest_JackJack

Guest_JackJack
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2012 - 13:41

A ja spuentuję tylko tak.Nie ma się co pieklić. Rynek zweryfikuje biura, które powstały jak grzybki. Pracodawcy od paru lat już nie patrzą tak strasznie na kwity, tylko na doświadczenie (sam zatrudniam księgowe i kieruję się ich doświadczeniem, a nie papierkami, które mnie przedstawią, bez poparcia praktyką). Poza tym. Niech zrobią deregulację. Po dwóch latach od tego (tak sobie strzelam, że dwa lata), firmy zaczną szukać ludzi/biur rachunkowych, do wyczyszczenia ich bagienek które stworzył przez laik, a co za tym idzie pojawi się możliwość dorobienia dla osób, które mają o tym ciut większe pojęcia, niż osoba zaraz po studiach, bez praktyki.I nie uogólniam.

#59 Guest_Grzegorz

Guest_Grzegorz
  • Goście

Napisano 01 październik 2012 - 10:34

Witam!osobiście mam certyfikat zdobyty najłatwiejszą formą - wykształeceniem. Biuro rachunkowe mam od 2 lat i jedyne co mnie wkurza w tej całej deregulacji to to, że musiałem wydać tą kasę na studia, programy komputerowe - postarać się o klientów itd. Teraz ktoś niedość że sobie założy bez uprawnień biuro, to jeszcze wezmą sobie dotację na otwarcie działalności. Stawki zjadą do minimum - i co, jak tu konkurować. Gdybym wiedział, nie poszedłbym na studia, kasę zostawił na lokacie i tyle. Chore to - no ale cóż, rękawy do góry i będziemy dalej walczyć - za dwa lata (termin podany przez pana powyżej) zacznie się dopiero kasę robić - na poprawkach.

#60 Guest_Ewcia

Guest_Ewcia
  • Goście

Napisano 02 październik 2012 - 17:07

Witam ,a ja uważam , że nie można uogólniać , bo każdy ma inną sytuację - ścieżkę edukacji zawodowej księgowego. Ja np. mam wykształcenie wyższe prawnicze, 15 lat prowadzę mężowi Podatkową książkę , bo mama, która jest głowną księgową wciągnęła mnie w księgowość- w 2010r - otrzymałam certyfikat asystenta rachunkowości , a rok temu uzyskałam certyfikat samodzielnego księgowego. Oba kursy ukończyłam w Stowarzyszeniu Księgowych, w tym roku w kwietniu podeszłam do egzaminu w Ministerstwie Finansów na usługowe prowadzenie ksiąg rachunkowych i zdałam , na 80 osób zdało nas 11, z prawa podatkowego uzyskałam 98 % punktów i .......szlag mnie trafia jak jeszcze mam komuś udowadniać 2 lata , że to nie pomyłka. Moja koleżanka na ten przykład - w 10 miesięcy zrobiła podyplomowe i 3 lata rozliczała VAT Należny - Naliczony w Urzędzie Miasta i tak prostu dostała certyfikat księgowy ,a nie ma zielonego pojęcia o zagadnieniach pełnej księgowości, podatkach , czy rozliczeniu produkcji, do dziś żadnego biura nie otworzyła, ale certyfikat MA ....i to nie jest chore.....? Jestem za pełną deregulacją zawodu księgowego, niech wkońcu rynek weryfikuje kompetencje, a nie sztuczne mechanizmy legislacyjne. Ostatnio na forum pani mając juz w rękach certyfikat księgowy pytała się , jak otworzyć firmę i na jakich formularzach złożyć wniosek. I to o tej praktyce mówimy , która gwarantuje rzetelne prowadzenie ksiąg rachunkowych ????, no nie żartujcie. Notabene w ministerstwie razem ze mną zdawało moich 5 koleżanek - zaparte księgowe i główne księgowe, zgadnijcie , ile z nich zdało - żadna......Więc niech mi nikt nie wciska ciemnot, że ta praktyka w księgowości to taki GWARANT profesjonalizmu.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych