Skocz do zawartości


nieuznana reklamacja


136 odpowiedzi w tym temacie

#81 Guest_kaka22lolo22

Guest_kaka22lolo22
  • Goście

Napisano 21 wrzesień 2013 - 13:51

Witam poszukuje pomocy w sprawie obuwia Vans Authentic które zakupiłem w sizeze około 2 miesięcy temu. W butach podczas użytkowania zauważyłem zniszczenie na piętach dokładniej powstały dziury w obu parach butów w okolicy pięt które w jednym bucie przerodziły się w dziurę w podeszwie. Po odkryciu wad udałem się zgłosić reklamacje której nie przyjęli a opinia brzmi tak: W wyniku dokonania szczegółowych oględzin przedmiotowej pary obuwia stwierdzam, iż zgłoszona reklamacja jest całkowicie bezpodstawna i nieuzasadniona , ponieważ wyżej wymienione uszkodzenie powstało w sposób mechaniczny , w czasie użytkowania obuwia. Zniszczenia zapiętka wynikają z nie odpowiedniego doboru obuwia; wnętrze obuwia (w okolicach okolicach pięt) w stanie zdewastowanym, przetarcia i pęknięcia są tak rozległe że wada ewidentnie nie została zgłoszona po jej wystąpieniu co doprowadziło do jej pogłębienia i nieodwracalnych uszkodzeń . Przez to obuwie zostało wypchane i rozerwanie na zakładkach w piętach. Nie jest to jednak wadą lecz uszkodzeniem i zmianą użytkową za tak powstałe uszkodzenie sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności.
Brak podstaw do uznania reklamacji. Oto opinia chce tez nadmienić ze nie może być to spowodowane złym doborem obuwia bo już wcześniej posiadałem takie same obuwie i nie było w nich tej wady co w obecnych. Proszę o pomoc jak napisać odwołanie

#82 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 21 wrzesień 2013 - 16:36

Proszę o pomoc w sprawie reklamacji butów.
19.04 2012 kupiłam skórzane sandały, kosztowały mnie 199 zł. Przy pierwszym użyciu zauważyłam, że z obcasów wyleciały fleki, ale w sklepie dowiedziałam się, że to reklamacji nie podlega. Musiałam zainwestować w szewca, który wstawił własne fleki.
30.04 2012 byłam zmuszona reklamować buty, gdyż okazało się, że oba buty są całkowicie rozklejone przy podeszwie. Reklamacja została uznana, buty odebrałam, lecz nie dane było mi się cieszyć, gdyż 04.06 2012 musiałam reklamować buty na kolejną wadę: niestabilny obcas w lewym bucie.
W sklepie zapytałam, czy mogę liczyć na zwrot gotówki bądź wymianę, z uwagi iż jest to już druga reklamacja i buty więcej czasu spędzają na naprawach, niż u mnie na nogach, jednak sklep odmówił takiej możliwości: "jeśli da się coś naprawić, to się naprawia". Owszem, buty zostały naprawione i z uwagi na pogodę i porę roku powędrowały na dno szafy.
Kłopoty zaczynają się w tym roku, gdyż 17.08 2013 zauważyłam, że w lewym bucie znów rusza się obcas, ponownie zaniosłam buty do reklamacji. Przez okres ponad miesiąca nikt się do mnie nie odezwał w sprawie reklamacji, dziś (21.09) sama pofatygowałam się do sklepu gdzie dowiedziałam się, że reklamacja nie została uznana, gdyż obcas jest o 0,6 cm. krótszy od fabrycznego,a to naruszyło konstrukcję buta powodując tym samym uczucie ruszania się obcasa podczas chodzenia. Producent, a za nim sklep uznali reklamację za bezzasadną i odrzucili. Istotne jest, że po odebraniu obuwia z reklamacji nie użytkowałam go, więc stan obcasów nie zmienił się od chwili otrzymania butów od producenta po drugiej reklamacji.
W decyzji właścicielka napisała, że mam możliwość wystąpienia do Sądu Państwowego, gdyż na żadne orzeczenia Sądu Konsumenckiego nie wyraża zgody. Czy ma takie prawo? Czy nie wyrażając zgody na tę formę odwołania ma prawo nierespektowania orzeczeń Sądu Konsumenckiego?
Czy jeżeli odebrałam buty mogę odwoływać się od decyzji ze względu na niedochowanie terminu gwarancji tj niepowiadomienia mnie w ciągu dwóch tygodni od momentu zgłoszenia wady obuwia o rozpatrzeniu reklamacji.
Czy w tej sytuacji mogę zażądać zwrotu gotówki bądź nowego obuwia?
Czy pozostaje mi jedynie postawienie butów na półce i podziwianie ich urody?

#83 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 02 październik 2013 - 23:39

Odałam do reklamacji spodnie syna ,,jeansy,,
Po upływie pół roku spodnie się przetarła w kilku miejscach i odpadł guzik
14 .09 2013 to data zgłoszeńia reklamacji termin który otrzymałam to 28.09 br
SMS-em w dniu 27.09 poinformowano mnie ,że reklamacji nie uznano 28.09 pojechałam po odbiór tych spodni jednak sprzedawczyni ich jeszcze nie miała do dziś czekam ( czy to normalne ??? ) czy coś tu jest nie tak ze strony sprzedawcy lub producenta ,proszę o odpowiedź.Pozdrawiam

#84 Guest_Natalia

Guest_Natalia
  • Goście

Napisano 05 październik 2013 - 23:57

Witam. Zakupiłam buty 17 września tego roku. Już 23 września złożyłam reklamację w sklepie, ponieważ całkowicie się rozkleiły a nosiłam je zaledwie dwa razy. Otrzymałam pismo że reklamacja nie kwalifikuje się do zwrotu gotówki i obecnie podejmowane są próby naprawy obuwia. Nie podano żadnych argumentów dlaczego gotówki nie otrzymam. A po dalsze informacje zgłaszać mam się do sklepu w którym reklamacja została złożona. Bardzo proszę o pomoc w tej sprawie. Sytuacja wydaje mi się absurdalna a pismo które otrzymałam nie pisała żadna osoba kompetentna. Pani podpisała się tylko imieniem i nazwiskiem. Jakie działania powinnam teraz wykonać. Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam.

#85 Guest_Ka ma

Guest_Ka ma
  • Goście

Napisano 10 październik 2013 - 18:06

Witam bardzo proszę o poradę ;) w marcu 2013 kupiłam nuty kornecki. są to buty do kostki na chłodniejsze dni, więc chodziłam w nich przez pare miesięcy wiosną. Podeszwy się starły w taki sposób że jest dziura ma wylot prawie. w środku cały materiał się porozrywał na pięcie w eko skórze zrobiła się dziura. Nieuznali mi reklamacji podając powód że są zniszczone ze względów użytkowania a nie jakości butów.. Chciałabym sie odwołać czy mam szanse ?

#86 Guest_mleko

Guest_mleko
  • Goście

Napisano 13 październik 2013 - 22:30

Witam , w jednym z internetowych sklepów zakupiłem buty Nike air max, po miesiącu użytkowania w prawym bucie po wewnętrznej stronie przy podeszwie materiał zaczął wychodzić.Po złożeniu reklamacji która została odrzucona, dostałem opinie od rzeczoznawcy który napisał "Po przeprowadzeniu oględzin reklamowanego obuwia nie stwierdzam żadnych wad konstrukcyjnych ani materiałowych. Reklamowane uszkodzenie jest to uszkodzenie mechaniczne,za które odpowiedzialności nie może ponosić sprzedawca ani producent.Pękniecie cholewki przy podeszwie w prawej pół parze jest uszkodzeniem mechanicznym spowodowanym zawadzeniem cholewka o twardą i ostrą przeszkodę,i w konsekwencji przecięcie materiału.Do tego przyczyniło się złe dopasowanie typu i rozmiaru obuwia do tęgości stopy użytkownika.W obu pół parach widać wypchanie cholewek na zewnątrz poza obręb podeszwy"
Rzeczoznawca chyba nie widział nowych butów ze sklepów ponieważ jest to taki model a nie żadne wypchanie cholewki, buty są na mnie dobre mam w nich luz więc argument o złym dopasowaniu jest niezasadny.Najbardziej denerwuje mnie to ,że nigdzie nie uderzyłem tym butem zresztą tam nie ma żadnego pęknięcia tylko materiał wysmyknął się z pod zelówki, moim zdaniem za mała ilość materiału jest podklejona do podeszwy.
Zapłaciłem za te buty dużą kwotę(370zł) i nie wyobrażam sobie ,że po wydaniu tylu pieniędzy po miesiącu użytkowania mam kupić nowe.
Co robić w takiej sytuacji?Czy odwołanie od tej reklamacji do sklepu ma jakiś sens? Zdjęcie buta http://imageshack.us...lKaS2OPX2KfO5co

#87 Guest_Justyna

Guest_Justyna
  • Goście

Napisano 28 październik 2013 - 19:42

Witam i bardzo proszę o wskazówki jak rozwiązać mój problem.
20 września tego roku kupiłam w CCC botki jesienno zimowe http://www.ccc.eu/pl...alog/all/317820 za 119zł. W sklepie je przymierzyłam było wszystko ok. Buty przeleżały w szafie miesiąc (bo było za ciepło, żeby w nich chodzić). 21 października założyłam je pierwszy raz. Tego dnia chodziłam w nich ok. 1,5 godziny, a miałam je na nogach w sumie ok. 4 godzin. Po powrocie do domu zauważyłam, że z tyłu lewego buta na pięcie, zaraz przy łączeniu cholewki i podeszwy zrobiło się poziome zmarszczenie. Podczas gdy wracałam do domu to czułam na lewej pięcie, że coś mnie obciera, ale myślałam, że to skarpetka mi się zsunęła. Okazało się, że to to zmarszczenie mnie uwierało. Część piętowa buta lewego do wysokości ok. 1 cm nad łączeniem z podeszwą jest miękka i bez problemu daje się wgnieść palcem, natomiast część piętowa w bucie prawym w analogicznym miejscu, nie daje się wgnieść. Buty oddałam do sklepu z tytułu niezgodności towaru z umową 23 października, czyli dwa dni po ujawnieniu wady. Dziś (28.10) otrzymałam smsa ze sklepu CCC, żebym odebrała buty i że reklamacja jest bezpodstawna.
Według mnie usztywnienie części piętowej buta w bucie lewym zostało źle wykonane, dlatego doszło do takiego zmarszczenia podczas chodzenia. W bucie prawym nic takiego się nie stało. Przy zakupie nie mogłam widzieć, że jest coś nie tak, bo to wyszło podczas dłuższego chodzenia. Oddałam buty na reklamację, bo bałam się, że gdybym je dłużej nosiła to doszłoby do pęknięcia cholewki nad podeszwą i zostałabym z dziurą w bucie, a nie stać mnie na to, żeby buty za 119 zł założyć raz i wyrzucić. Chcę dochodzić moich praw, bo uważam, że jest to wada ukryta buta, której nie było widać podczas zakupu.
Za kilka dni będę jechała do sklepu po odbiór butów i chciałabym się jakoś przygotować do konfrontacji ze sprzedawcą. Chcę wymiany towaru na pełnowartościowy lub naprawy buta. Jak mogę się przygotować, do złożenia odwołania od decyzji i jak rozmawiać ze sprzedawcą, żeby pokazać, że nie odpuszczę. Wiem, że mogę użyć argumentu o domniemanej wadzie w chwili zakupu, jeśli wada ujawniła się do 6 m-cy od zakupu. Jakich argumentów jeszcze użyć?

Bardzo proszę o pomoc.

#88 Guest_Ewa

Guest_Ewa
  • Goście

Napisano 28 październik 2013 - 19:58

Witam, bardzo proszę o poradę. Zgłosiłam do ubezpieczyciela informację o przypadkowym uszkodzeniu tabletu. Był on ubezpieczony od - Wariant B–Przypadkowe uszkodzenie, Kradzież z włamaniem, Rabunek i Przepięcie.
W przyczynach napisałam, że w czasie użytkowania tablet wyślizgnął się z rąk i upadł na podłogę na której są płytki. W odpowiedzi odmownej argumentacja jest następująca : Zgodnie z otrzymanymi przy zawieraniu umowy ubezpieczenia zapisami Ogólnych Warunków Ubezpieczenia sprzętu zakupionego w sieci sprzedaży Media Expert defnicja Przypadkowego Uszkodzenia to „uszkodzenie ubezpieczonego sprzętu wskutek nieszczęśliwego wypadku lub przepięcia prądu”, zaś Nieszczęśliwy Wypadek to "nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, wskutek którego uszkodzeniu uległ ubezpieczony sprzęt, który w chwili tegoż wypadku był użytkowany w sposób zgodny z instrukcją obsługi".
Warunkiem koniecznym do przyjęcia odpowiedzialności przez Ubezpieczyciela jest między innymi to, czy szkoda wywołana była przez konkretny czynnik zewnętrzny - możliwy do zdefiniowania, przy czym zdarzenie spowodowane tymże czynnikiem zewnętrznym musi być nagłe, nieprzewidziane i niezależne od woli Ubezpieczonego. Szkoda nie powstała na skutek Nieszczęśliwego Wypadku, lecz na skutek braku należytej staranności i dbałości podczas użytkowania Ubezpieczonego Sprzętu.
Czy jest możliwość odwołania się od tej decyzji i jak mogę ją argumentować. Z góry serdecznie dziękuję za pomoc.

#89 Guest_Ilona

Guest_Ilona
  • Goście

Napisano 05 listopad 2013 - 01:39

Witam serdecznie.
Bardzo proszę o pomoc. Oddałem do reklamacji buty. Buty były użytkowane około roku ( gwarancja obejmuje 2 lata ). Powodem reklamacji była pękniętą podeszwa. Podeszwa pękła samoistnie w wyniku chodzenia, użytkowania obowia, a nie z powodów mechanicznych. Buty oddałam także zaraz po zauważeniu pekniecia. Niestety dostałam bardzo zaskakująca odpowiedź ze sklepu. Nie bardzo wiem co mogę zrobić w tej sytuacji. Bardzo prosze o pomoc. Przytaczam mail jaki dostalam ze sklepu:
Decyzja sprzedawcy: reklamacja niezasadna. Uzasadnienie: Po przeprowadzeniu oględzin, stwierdzam, że przedstawione do reklamacji obuwie jest zdewastowane i zniszczone. Nie można mówić o wadach fabrycznych czy materiałowych w obuwiu doprowadzonym do takiego stopnia zużycia. Reklamację należy zgłaszać w początkowej fazie powstawania usterek, a nie w momencie dewastacji towaru. Stopień zużycia świadczy o tym, ze użytkownik po zauważeniu usterek nadal użytkował obuwie, nie traktując usterek jako wady i świadomie doprowadził do ich pogłębienia.

Biorąc po uwagę okres użytkowania obuwia zgodnie z art. 4.1 „Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową; w przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona w momencie wydania towaru.” W związku z powyższym należy domniemywać, iż wada nie istniała w momencie wydania towaru.

W związku z powyższym reklamację uważam za niezasadną.

Brak podstaw do uznania reklamacji, zwrotu gotówki czy wymiany obuwia na nową parę.

#90 Guest_Dominika

Guest_Dominika
  • Goście

Napisano 05 listopad 2013 - 16:06

PROSZĘ O POMOC !!
Zakupiłam buty Lasockiego w kwocie 199,99 zł, a do tego specjalnie polecany do tego rodzaju butów szampon. Niestety po użyciu szapmonu na butach pojawiły się odbarwienia. Oczywiście buty zostały zareklamowane i tak jak przypuszczałam reklamacja została odrzucona z powodu NIEDOSTOSOWANIA SIĘ DO ULOTKI DOŁĄCZONEJ DO SZAMPONU (jasne, nie umiem czytać!). Poszłam do Rzecznika Praw Konsumenta lecz to nic nie doła. I tu moje pytanie. CO MAM TERAZ ZROBIĆ ? Dernerwuje mnie to, że musze płacić za niekompetencje personelu.

#91 Guest_Agnieszka

Guest_Agnieszka
  • Goście

Napisano 13 listopad 2013 - 19:29

Witam.
Mam identyczną sytuację jak powyżej. Zakupiłam w ccc buty lasockiego i Pan oczywiście z miejsca zaproponował mi środek do czyszczenia, który kupiłam. Dwa razy zapytałam czy będzie ok odpowiedział że oczywiście. Po użyciu nubuk na butach się starł. Zareklamowałam, zaznaczając że to sprzedawca mi tak doradził. Dzwoniłam dziś i okazuje się że reklamacja odrzucona. Kto jak nie sprzedawca ma się znać, a ja kupując oczekuję kompetencji. I co teraz mam pozwać sprzedawcę??? Żart, oszustwo z ich strony. Jak to załatwić 250 zł na ulicy nie leży??

#92 Guest_karolina1604

Guest_karolina1604
  • Goście

Napisano 13 listopad 2013 - 20:52

Witam, proszę o pomoc.
20 wrześnie br. oddałam kozaki w kolorze rudym do szewca zlecając usługę wymiany fleków. Przy odbiorze okazało się, że szewc (który jest też rzeczoznawcą) bez mojej zgody i wiedzy je wypastował. W rezultacie powtstały na nich plamy smugi w kolorze ciemniejszym niż kolor właściwy:
http://obrazki.elekt..._1384282352.jpg
Po wielu moich wizytach u szewca i interwencji Powiatowego Rzecznika Konsumenta, szewc przyjął ode mnie pismo, że ma 7 dni na doprowadzenie obuwia do stanu pierwotnego lub zwrot kosztów zakupu butów (499 zł kupione w styczniu tego roku). Szewc zafarbował jednego buta w ramach "naprawy" na zupełnie inny kolor niż właściwy:
http://obrazki.elekt..._1384282498.jpg
Za radą pani rzecznik napisałam odstąpienie od umowy o dzieło i zażądałam zwrotu gotówki w ciągu 7 dni. Jeśli nie odda mi pieniędzy, rzecznik kieruje sprawę na drogę sądową.
Jakie mam szanse na wygraną?
Jeśli szewc przegra, on ponosi koszta sądowe. Jeśli sąd nie udowodni mu winy, płacę ja, czy skarb państwa? Sprawa byłaby skierowana do sądu przez rzecznika, nie przeze mnie.
Będę wdzięczna za pomoc

#93 Guest_Zuza

Guest_Zuza
  • Goście

Napisano 10 grudzień 2013 - 15:25

Złożyłam reklamacje do jednego z znanych salonów meblowych. Narożnik był kupiony w 2011 r. niecały rok później złożyłam reklamację m.in. narożnik się zarwał i wymieniono na nowe w innym materiale, w związku z tym wystawiono nową fakturę. Wiosną w 2013r. złożyłam reklamację na podobne wady (łóżko w kilku miejscach się zapadło, oprócz tego materiał się bardzo marszczył ) narożnik naprawiono. W tej chwili złożyłam kolejną reklamację, łóżko znów się w kilku miejscach zapadło, nie można wygodnie na nim usiąść. Przyjechał przedstawiciel z tej firmy opisał wszystkie wady, wykonał zdjęcia i sam przyznał że narożnik faktycznie jest w kilku miejscach zarwany. Otrzymałam odmowną odpowiedź. Firma nie ustosunkowała się pozytywnie do roszczeń.
Uzasadnienie na podstawie opinii serwisu: (cytuje):
"Podczas wizyty, ja również przy dalszych ustaleniach w oparciu o zgromadzoną wiedzę oraz doświadczenie zawodowe stwierdzono, iz zakupiony towar nie przedstawia wad rzutujących negatywnie na jego walory jakościowo-użytkowe.
Narożnik typu ... charakteryzuje się właściwą plastycznością oraz elastycznością, gdzie posiadają wszystkie parametry zgodne z zamówieniem.
Towar nadaje się do celu, do którego został przeznaczony. W związku z tym w oparciu o art. 4 par. 3 ustawy z dn. 27 lipca 2002r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie K.C. (Dz.U.2002.141.1176) uważa się towar konsumpcyjny za zgodny z umową, jeżeli nadaje się do celu, do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany, oraz gdy jego właściwości odpowiadają właściwości odpowiadają właściwością cechujących towar tego rodzaju. Takie samo domniemanie przyjmuje się, gdy towar odpowiada oczekiwaniom dot. towaru tego rodzaju, opartym na składanym publicznie zapewnieniach sprzedawcy."

Złożyłam pisemne pismo na reklamację z tytułu niezgodności z umową oraz odwołanie do otrzymanej odpowiedzi z tej firmy.
I otrzymałam kolejną odmowną odpowiedź i że jest to ich ostateczne stanowisko w tej sprawie.
Proszę o sugestie co mam zrobić dalej w tej sprawie, chce złożyć kolejne odwołanie.

#94 Guest_Zuza

Guest_Zuza
  • Goście

Napisano 10 grudzień 2013 - 15:34

Dodam jeszcze że żądałam zwrotu gotówki.

#95 Guest_Monika

Guest_Monika
  • Goście

Napisano 20 grudzień 2013 - 22:46

Witam! Proszę o pomoc i poradę. 26.10.13 kupiłam w sklepie Butik kurtkę, w której po pierwszym użytkowaniu tj zasunięciu i kilkunastominutowym noszeniu "rozszedł się" zamek. Pierwszą reklamację złożyłam 9.11.13, kurtkę udało mi się zdjąć bez rozsuwania zamka, nie szarpałam nic na siłę i w takim stanie zawiozłam do sklepu. Sprzedająca śrdenio delikatnie zaczęła kombinować i rozsunęła zamek, po czym stwierdziła, że nie widzi tu podstaw do reklamacji. Nie zgodziłam się z tym i kurtka została przyjęta do reklamacji. Po dwóch tygodniach dostałam sms-a, że reklamacja została odrzucona ("Towar nie ma żadnych wad, nie jest uszkodzony"). Kurtkę odebrałam i już w trakcie pierwszego jej założenia doszło do takiej samej sytuacji, jak na początku. Kolejna reklamacja, sytuacja podobna do pierwszej, instruowanie, jak należy zasuwać zamek (co podniosło mi mocno ciśnienie), a w końcu przyjęcie kurtki do reklamacji. Czas na odpowiedź mieli do 16.12.13, jednak nie zostałam poinformowana o decyzji w sprawie reklamacji. 19.12.13 napisałam e-maila z zapytaniem, co z moją reklamacją, na co odpisano mi, że dnia 11.12.13 wysłano mi sms-a z info, że reklamacja została odrzucona. Tylko, że ja nie dostałam od nich żadnego sms-a? Proszę mi poradzić, co dalej zrobić, będę bardzo wdzięczna! Dziękuję i pozdrawiam!

#96 Guest_aga6

Guest_aga6
  • Goście

Napisano 31 grudzień 2013 - 10:46

Witam,
proszę o pomoc w mojej sprawie. Zakupiłam buty w firmie Badura dnia 4/12/2013 a 5/12/2013 oddałam buty do reklamacji gdyż zamek podczas zasuwania buta został mi w ręce. Zamek został naprawiony ale w szwalni but został porysowany w tylnej części stopy.Złożyłam drugą reklamacje na porysowanie buta, firma zamalowała zarysowania. Złożyłam trzecią reklamacje gdyż w trakcie rozpatrywania drugiej reklamacji szwalnia zagięła but w przedniej części tzw.nosek. Buty nie były użytkowane bo nawet nie zdążyłam ich założyć na nogi. Nie mogę się doprosić wymiany butów na nowe gdyż zwrot gotówki mnie nie interesuje. Mija prawie miesiąc i nie wiem co dalej,ile jeszcze to potrwa.Proszę o podpowiedź w mojej sprawie. Dziękuje.

#97 Guest_AGA

Guest_AGA
  • Goście

Napisano 22 styczeń 2014 - 22:14

Witam!!!
Reklamacja moich butów zimowych (kozaki LASKOWSKI zakupione w CCC)została odrzucona.
Kozaki zostały zakupione 27-01-2013 roku pęknięcie w prawym kozaku na zgięciu śródstopia pojawiło się w grudniu 2013 roku reklamacje złożyłam 10-01-2014r. Uzasadnieniem odrzucenia reklamacji było: "Za niezgodność towaru z umową nie uważa się uszkodzeń do których przyczynił się użytkownik np. siłowego rozerwania, przetarcia, przerwania, urwania, otarcia. Sprzedawca odpowiada za rozprucia szwów, pęknięcia podeszew itp. Inne uszkodzenia są wynikiem naturalnego zużycia bądź uszkodzeniami mechanicznymi powstałymi z winy użytkownika. Zepsuty zamek został naprawiony nieodpłatnie."
Po pierwsze- nie uszkodziłam tych kozaków tylko same pękły w miejscu zgięcia śródstopia.
Po drugie - nie miałam popsutego zamka w butach.
Proszę o poradę co mam teraz zrobić, jak napisać odwołanie?

#98 Guest_Bartek

Guest_Bartek
  • Goście

Napisano 03 luty 2014 - 00:13

Witam
proszę o pomoc i poradę kupiłem deskę drewniana warstwową Sapella 3-lamelowa .powodem reklamacji są wgniecenia i zarysowania oraz pęknięcia dwóch lameli w desce . Podłoga została zakupiona w 2010 ale położna została w 2011 r . Reklamacja została zgłoszona 7.12.2013 a 11.12.2013 została przeprowadzona wizja lokalna przez serwisanta firmy a 29.1.2014 przyszła decyzja odmowy reklamacji podkreślę ,że firma daje 20 lat gwarancji na dany produkt co jest absurdem.Podłoga wcale nie była tania a wygląda gorzej niż panele najniższej jakości gdzie zapewniano ,że jest najlepsza gatunkowo .Pan serwisant powiedział ,że najwyraźniej podłoga nie toleruje klocków dziecięcych bo jak syn rzuca klockami albo zabawkami to robią się wgniecenia .Proszę o pomoc co mogę w tej sprawie zrobić podobno odpowiedz powinna być w 14 dni a ja dostałem o wiele później . Firma posiada kartę gwarancyjną i jest taki punkt "reklamacja zostanie rozpatrzona w terminie 3 tygodni od daty zgłoszenia reklamacji,a w wypadku przeprowadzenia oględzin, w terminie 3 tygodni od daty ich ukończenia więc jak się liczy 11.12.2013 pismo odmowy 29.01.2014 to wychodzi 49 dni ale czy święta i weekendy się wlicza czy nie proszę o pomoc Dziękuje

#99 Guest_Katarzyna G

Guest_Katarzyna G
  • Goście

Napisano 05 luty 2014 - 22:26

Witam! Zwracam się z prośbą o pomoc. Buty Lasocki (krótkie botki na koturnie )kupione w CCC po tygodniu użytkowania (założone 5 razy)rozkleiły się na pięcie. Oczywiście oddałam do reklamacji, żądałam wymiany na nowe, jednak naprawiono je bez mojej zgody. Panie w salonie poradziły mi napisanie odwołania. Jak mogę uargumentować swoją decyzję aby bez problemu mi zwrócono nowe buty? Czy w ogóle mam jakieś szanse żeby przyznali mi rację? I czy to normalne że producent bawi się w taką samowolkę i robi co chce ?

#100 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 11 luty 2014 - 10:27

Bardzo proszę o poradę, mam problem z reklamacją obuwia. Mianowicie 31 sierpnia br zakupiłam córce obuwie sportowe a 26 września zmuszona byłam udać się do tego sklepu z reklamacja tego obuwia. W bucie lewym zerwała się skóra po zewnętrznej stronie a po wewnętrznej stronie zaczęła się brzydko marszczyć, jak również czerwony znak firmowy zaczął farbować. Złożyłam reklamację, ale opinia rzeczoznawcy brzmi; ''reklamacja bezpodstawna, ponieważ w/w uszkodzenie powstało w wyniku braku należytej konserwacji - obuwie przemoczone, brak podstaw do uznania reklamacji." Ja nie zgadzam się z tą reklamacją, złożyłam ją po raz drugi ale odpowiedź była ta sama. Proszę mi doradzić co dalej mam robić, bo nie wyobrażam sobie, żeby np podczas deszczu zdjąć buty, schować do torby żeby się nie przemoczyły i wracać do domu w skarpetkach... Poza tym buty były jedynie prane za pomocą zwilżonej szmatki, no czyścić to niestety trzeba białe obuwie. Ja zapłaciłam za te buty 179 zł i przyznam, że nieraz trzy razy tańsze buty dłużej wytrzymują: przemokną i na słońcu wyschną, a dalej nadają się do użytku. Nie wiem czy to są buty tylko do chodzenia w pomieszczeniach czy do innych celów ale o tym nikt podczas zakupów mnie nie poinformował... Pełna nazwa tego obuwia brzmi ''Nike Capri 324568152''. Bardzo proszę o odpowiedź i pomoc w tej sprawie.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych